PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Wyspa Złoczyńców - opinie
Autor Wiadomość
Berkut 
Sympatyk Samochodzika
hodowca kur



Pomógł: 1 raz
Wiek: 50
Dołączył: 13 Lip 2018
Posty: 167
Skąd: Boleszyn
Wysłany: 2019-04-22, 12:48:40   

Obejrzałem film Wyspa , kiedyś już próbowałem 2 razy ,ale nie dałem rady . Tym razem dałem po całości ,wygnębiłem do końca to arcydzieło . Film jest luźno powiązany z książką , jest tak krótki, że może jest 1/3 treści , fakty wymieszane . Gra aktorów słaba , tłumaczenie tego że film był kręcony dawno to zwykły wykręt. Krzyżaków , Bazę ludzi umarłych da się oglądać bez problemu (i inne filmy stare). Jest to film obejrzany na zaliczenie (bo samochodzikowy) , jak lektura w szkole , jest zbyt dużo filmów dobrych żeby bronić tego arcydzieła . Ale mógłbym obejrzeć sceny z tego filmu raz jeszcze z ciekawości. Sceny z Kazimierza nad Wisłą poddać obróbce cyfrowej , normalna rozdzielczość 4k , kolor itp, dograć sceny współczesne w tych samych miejscach , tak samo ustawiona kamera. Chciałbym zobaczyć jak zmieniły się miejsca przez te lata. Można by kręcić sceny w czerwcu o piątej rano ,jak nie ma ludzi .
Myślę że można przeczytać książkę jako pierwszą , żeby się nie zniechęcić , a potem obadać film na "zaliczkę".
Film można by zrobić od nowa , już normalnie , trochę kryminalnie . Ten co jest, to jakby Zenek Martyniuk z zespołu Akcent próbował wykonać piosenkę "South of Heaven" zespołu Slayer.
 
 
bans 
Uwielbia Samochodzika


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 18 Lut 2009
Posty: 539
Wysłany: 2019-10-08, 13:28:56   

Właśnie obejrzałem, pierwszy raz w życiu. Zmusiłem się, w celach naukowych... Zmarnowane półtorej godziny życia. Wymienianie absurdów i braku logiki fabuły zajęłoby drugie tyle, do tego aktorstwo na żenująco niskim poziomie. To jest film skierowany do dzieci - i to do tego tych mniej rozgarniętych...
Ostatnio zmieniony przez bans 2019-10-08, 13:33, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Berta von S. 
Forumowy Badacz Naukowy
nienackofanka



Pomogła: 115 razy
Wiek: 47
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 25496
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-10-08, 15:17:09   

bans napisał/a:
Właśnie obejrzałem, pierwszy raz w życiu. Zmusiłem się, w celach naukowych... Zmarnowane półtorej godziny życia. Wymienianie absurdów i braku logiki fabuły zajęłoby drugie tyle, do tego aktorstwo na żenująco niskim poziomie. To jest film skierowany do dzieci - i to do tego tych mniej rozgarniętych...

Dobrze pamiętam, że to my Cię zachęcaliśmy? ;-)

Dialogi tam faktycznie nieco infantylne, ale klimat jest fajny i klimatyczne kadry. No i porównaj sobie z Dworem albo Latającymi Machinami - tam masz dopiero "mniej rozgarnięte dzieci" jako target.
_________________
 
 
omszały głaz 
Sympatyk Samochodzika


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 02 Kwi 2014
Posty: 159
Skąd: Kraków
Wysłany: 2019-10-24, 11:11:06   

Oglądnąłem po raz pierwszy. Podobało się. Fajny, wakacyjny klimat, fajne plenery. Jak się ogląda filmy z tamtych lat to widać jak teraz zarośnięta jest PL :) Obsada znakomita, a Machulski dobrze pasuje na PS. Co do wątków książkowych to dobrze że film jest luźno skojarzony a nie powycinany, nawet się jakoś klei opowiedziana historia. Ale przecież głownie chodzi o klimat, a ten jest ok.
 
 
John Dee 
Moderator
Per divina gratia huomo libero



Pomógł: 85 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 10886
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2019-10-24, 17:09:35   

omszały głaz napisał/a:
Co do wątków książkowych to dobrze że film jest luźno skojarzony a nie powycinany, nawet się jakoś klei opowiedziana historia.
To zasługa Nienackiego, bo to on był autorem scenariusza, jedynym. Jędryka nie dokonał żadnych zmian.
 
 
Rólka 
Moderator
Szef forumowej sekcji rowerowej



Pomógł: 24 razy
Wiek: 49
Dołączył: 26 Maj 2015
Posty: 10531
Skąd: Mikołów

Wysłany: 2019-10-24, 17:12:49   

Nienacki musiał być świadomy pewnych cięć w scenariuszu, bo przecież tworzony był film, a nie serial.
_________________
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 42 razy
Wiek: 56
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 8428
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-10-24, 17:23:52   

omszały głaz napisał/a:
Jak się ogląda filmy z tamtych lat to widać jak teraz zarośnięta jest PL :)


Obejrzyj sobie reportaż z Czartorii:

https://pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=363819#363819

We wrześniu ub. r. byliśmy w okolicach gdzie dzieje się akcja "Księgi Urwisów". Oglądaliśmy tam zdjęcia okolicznych krajobrazów z lat 30-tych i 50-tych, Nędzne pustkowia i pastwiska nadające się ewentualnie dla kóz, bo już nie dla porządnego bydła. Zostały one zalesione i krajobraz przedstawia się zupełnie inaczej.
_________________
Z 24
 
 
chkaplan 
Forumowy Badacz Naukowy
badacz forumowy



Pomógł: 8 razy
Wiek: 57
Dołączył: 30 Lip 2015
Posty: 225
Skąd: Wawa
Wysłany: 2019-11-06, 14:49:02   

Z24 napisał/a:
omszały głaz napisał/a:
Jak się ogląda filmy z tamtych lat to widać jak teraz zarośnięta jest PL :)


Obejrzyj sobie reportaż z Czartorii:

https://pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=363819#363819

We wrześniu ub. r. byliśmy w okolicach gdzie dzieje się akcja "Księgi Urwisów". Oglądaliśmy tam zdjęcia okolicznych krajobrazów z lat 30-tych i 50-tych, Nędzne pustkowia i pastwiska nadające się ewentualnie dla kóz, bo już nie dla porządnego bydła. Zostały one zalesione i krajobraz przedstawia się zupełnie inaczej.


Rzeczywiście robi to wrażenie !

No i zazdroszczę wspaniałej wyprawy - Czartoria po opisach w Uroczysku zrobiła na mnie potężne wrażenie, a klimaty jej towarzyszące działały niesamowicie - jak z innego świata - Nienacki miał rzeczywiście talent do "wyłuskiwania" miejsc i sytuacji, po których czasami pozostała nostalgia, że są już nie do odtworzenia.
_________________
Wśród dolin, wśród lasów i jezior i kniej. Ktoś szukał przygody. Nie znalazł tam jej. I morze przepłynął. Przemierzył wzdłuż świat. Nie znalazł przygody, Zagubił jej ślad.
 
 
chkaplan 
Forumowy Badacz Naukowy
badacz forumowy



Pomógł: 8 razy
Wiek: 57
Dołączył: 30 Lip 2015
Posty: 225
Skąd: Wawa
Wysłany: 2019-11-06, 15:10:26   

bans napisał/a:
Właśnie obejrzałem, pierwszy raz w życiu. Zmusiłem się, w celach naukowych... Zmarnowane półtorej godziny życia. Wymienianie absurdów i braku logiki fabuły zajęłoby drugie tyle, do tego aktorstwo na żenująco niskim poziomie. To jest film skierowany do dzieci - i to do tego tych mniej rozgarniętych...


Pamietam, że obejrałem jego malutki fragment jako mały dzieciak w kinie - po prostu przy okazji jakiejś imprezy w Domu Kultury (gdzie one teraz są ?!) wszedłem niechcący na salę kinową i ujrzałem harcerzy gdzieś biegnących, aby coś zobaczyć, jakieś ekscytujące widowisko - zaraz się wycofałem - ale powiem wam, że nawet po nocach śniłem potem, jak znowu dotrzeć do tego filmu - wydawał mi się wręcz objawieniem - pobudził dziecięca wyobraźnię do granic nieprawdopodobnych - z latami wiadomo, fascynacja powoli zacierała się, ale cały czas tamta wizja we mnie tkwiła - dopiero przypadkowo w wieku bodajże 30 lat ujrzałem ten film - natychmiast go sciągnąłem, aby na spokojne obejrzeć - i nie powiem, miałem łzy w oczach, że wreszcie udało mi się dotrzeć do tej historii.
Do tej pory jest to jeden z moich ulubionych filmów - patrzę po prostu na niego innymi oczyma !
A jak widzę, że PS wjeżdża na rynek w Kazimierzu Dolnym to znowu sie rozczulam - byłem już kilka razy w Kazimierzu i za każdym razem porównuję tamten "siermiężny i pokryty końskimi odchodami bruk" z obecnym widokiem.
Ostatniego lata gdy znowu odwiedziłem Kazimierz (a przy okazji i zamek w Janowcu, po przeciwnej stronie Wisły, gdzie dzieje się część akcji filmu) - zaszedłem do informacji turystycznej w rogu rynku i uciąłem sobie małą pogaduszkę z pracownikiem, o ekranizacjach, które w tle miały Kazimierz - i nie ukrywam, że byłem "przerażony", gdy ów pracownik stwierdził, że nic mu nie wiadomo o ekranizacji "Wyspy złoczyńców" w Kazimierzu !! - i to mówił pracownik informacji turystycznej !!!
_________________
Wśród dolin, wśród lasów i jezior i kniej. Ktoś szukał przygody. Nie znalazł tam jej. I morze przepłynął. Przemierzył wzdłuż świat. Nie znalazł przygody, Zagubił jej ślad.
 
 
John Dee 
Moderator
Per divina gratia huomo libero



Pomógł: 85 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 10886
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2019-11-06, 18:44:11   

Co za ignorant! I czyżby nikt wcześniej nie spytał go o ten film?
 
 
Seth_22 
Fanatyk Samochodzika


Pomógł: 2 razy
Wiek: 43
Dołączył: 17 Cze 2013
Posty: 1209
Skąd: Dolny Śląsk
Wysłany: 2019-11-06, 20:09:22   

Nie przesadzacie, Panowie?
Ten film, delikatnie rzec ujmując, nie jest arcydziełem kinematografii, które każdy musi znać. Włączając w to pracownika informacji turystycznej w Kazimierzu Dolnym.
Podejrzewam, że gdy powstawał ów film, rzeczonego pracownika nie było jeszcze na świecie (nie sięgałbym po taki argument, gdyby chodziło o ważny film), a jeśli mnie pamięć nie myli, to nie śmigał w prime time. Być może człowiek ten nigdy też nie czytał Nienackiego (bo nie musiał), więc nie rozumiem skąd oburzenie.
_________________


Polemika z głupotą niepotrzebnie ją nobilituje.
Ostatnio zmieniony przez Seth_22 2019-11-06, 21:18, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
She 
Moderator



Pomogła: 41 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 10 Sty 2010
Posty: 13364
Skąd: Tam i z powrotem
Wysłany: 2019-11-06, 20:41:29   

Seth_22 napisał/a:
gdy powstawał ów film, rzeczonego pracownika nie było jeszcze na świecie (nie sięgałbym po taki argument, gdyby chodziło o ważny film), a jeśli nie pamięć nie myli, to nie śmigał w prime time. Być może nigdy też nie czytał Nienackiego (bo nie musiał), więc nie rozumiem skąd oburzenie.


Zanim trafiłam na forum Pana Samochodzika czytałam mnóstwo razy. Mogę śmiało się nazwać jego "fanką", a o filmie dowiedziałam się dopiero stąd.
Też nie rozumiem zatem tego oburzenia.
Można się zdziwić, ale nazwać aż ignorantem..? :065:
_________________


Sempel scriptum, decies lectum!
 
 
chkaplan 
Forumowy Badacz Naukowy
badacz forumowy



Pomógł: 8 razy
Wiek: 57
Dołączył: 30 Lip 2015
Posty: 225
Skąd: Wawa
Wysłany: 2019-11-06, 20:59:40   

She napisał/a:
Seth_22 napisał/a:
gdy powstawał ów film, rzeczonego pracownika nie było jeszcze na świecie (nie sięgałbym po taki argument, gdyby chodziło o ważny film), a jeśli nie pamięć nie myli, to nie śmigał w prime time. Być może nigdy też nie czytał Nienackiego (bo nie musiał), więc nie rozumiem skąd oburzenie.


Zanim trafiłam na forum Pana Samochodzika czytałam mnóstwo razy. Mogę śmiało się nazwać jego "fanką", a o filmie dowiedziałam się dopiero stąd.
Też nie rozumiem zatem tego oburzenia.
Można się zdziwić, ale nazwać aż ignorantem..? :065:


Ja jak zauważyliście z mojego postu powyżej - także późno zobaczyłem ten film - bo rzeczywiście nie był "topowy", ale jak zaznaczyłem - podczas gadki z faciem - właśnie rozmawialiśmy o ekranizacjach - i wydawał się w tym zorientowany - rzucał nazwami jakichś filmów, teraz nie pomnę jakich (zapewne "kultowych"), więc tym bardziej byłem zdziwiony...

Ponadto, co jak sądzę może mieć znaczenie - przed ostatnim wyjazdem do Kazimierza wszedłem na różne strony promujące to miasto i na jednej z nich właśnie zobaczyłem obrazki z ekranizacji - to znowu mi przypomniało te cudowne chwile smakowania i PS i Kazimierza, bo warto... - myślę, że reżyser dobrze wybrał klimaty "nadwiślne" - choć nie związane bezpośrednio z Ciechocinkiem

a oto stronka "kazimierska" poświęcona tej ekranizacji:

./redir/www.wkazimierzudo...zloczyncow.html

Jeżeli ktoś zna współczesny Kazimierz - to od razu pozna "klimat epoki" :D

panorama_Kazimierza.jpg
Panorama Kazimierza
Plik ściągnięto 4 raz(y) 29,31 KB

_________________
Wśród dolin, wśród lasów i jezior i kniej. Ktoś szukał przygody. Nie znalazł tam jej. I morze przepłynął. Przemierzył wzdłuż świat. Nie znalazł przygody, Zagubił jej ślad.
Ostatnio zmieniony przez chkaplan 2019-11-06, 21:04, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Seth_22 
Fanatyk Samochodzika


Pomógł: 2 razy
Wiek: 43
Dołączył: 17 Cze 2013
Posty: 1209
Skąd: Dolny Śląsk
Wysłany: 2019-11-06, 21:27:21   

Rozumiem i szanuję Twoje zdanie.
Moim zdaniem ekranizacja jest absolutnie chybiona. Kompletnie nie czuję w niej klimatu "Wyspy złoczyńców", a Kazimierz w przyległościami zwyczajnie nie pasują do pierwowzoru. Sęk w tym, że tak chyba miało być. Książka była bowiem zbyt mroczna, jak na standardy filmu dla dzieci/młodzieży. Tak czy siak, odnoszę wrażenie, że infantylizacja poszła kilka kroków za daleko.
_________________


Polemika z głupotą niepotrzebnie ją nobilituje.
Ostatnio zmieniony przez Seth_22 2019-11-07, 07:32, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Protoavis 
Ojciec Wspomagający
Archeolog książkowy



Pomógł: 36 razy
Dołączył: 13 Sty 2013
Posty: 6411
Skąd: PRL
Wysłany: 2019-11-07, 11:01:47   

Czytając wywiady z aktorami i twórcami samochodzikowych filmów w oczy rzuca się jedno. Dla większości z nich występ w filmie czy serialu to po prostu kolejna praca lub kolejne (często jedno z pierwszych) zadanie aktorskie. W takich przypadkach pierwsze zetkniecie z twórczością Nienackiego miało miejsce zazwyczaj na etapie czytania scenariusza. Kiedy twórcy filmów byli w wieku młodzieżowym "samochodziki" po prostu nie istniały. Mam tu na myśli choćby urocze panie Marzec czy Szykulską, którym było zapewne wszystko jedno w jakiej produkcji wystąpią. Ale pewnie było też tak z wieloma innymi członkami ekipy. Zakończyli zdjęcia i ruszali na kolejny plan czy scenę. Trudno w takim przypadku sprostać oczekiwaniom widzów, których jeszcze wówczas nie było na świecie, i którzy wiedzą o Nienackim, jego książkach i bohaterach więcej niż sam pisarz w owym czasie. Nie mówiąc już o reżyserze.

Nawet zresztą czytając wywiad ze Stanisławem Jędryką widać, że na "Wyspę złoczyńców" trafił w zasadzie przypadkiem: https://pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=232074#232074
A z dalszych jego wypowiedzi wynika, że gdyby tylko miał możliwość chętnie opuścił by szufladkę reżysera filmów dla młodzieży.

Oceniamy "Wyspę Złoczyńców" z zupełnie innej perspektywy niż twórcy filmu i ówcześni widzowie. Po 1965 r. Nienacki napisał jeszcze wiele samochodzików. Tomasz NN dojrzewał jeszcze przez około 20 lat i to też ma wpływ na naszą wizję tej postaci, a tym samym filmów o Panu Samochodziku.
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum

  
 
 
Seth_22 
Fanatyk Samochodzika


Pomógł: 2 razy
Wiek: 43
Dołączył: 17 Cze 2013
Posty: 1209
Skąd: Dolny Śląsk
Wysłany: 2019-11-07, 16:28:15   

Protoavisie - z całym szacunkiem - moim zdaniem sprawa jest dosyć prosta.
Gdybym w 1964/5 roku przeczytał "Wyspę złoczyńców", a następnie udał się na film, byłbym potężnie rozczarowany. Delikatnie rzecz ujmując. Nie miałem takiej okazji z przyczyn, o których piszesz. Doświadczyłem jednak czegoś podobnego przy okazji "Niesamowitego dworu". No dobrze, to było jednak coś gorszego ;) Miałem 11/12 lat i poczucie olbrzymiego zażenowania. Ok, ekranizacja "Wyspy złoczyńców" była o niebo lepsza, ale to nie zmienia faktu, że jest ona wyprana z książkowego klimatu. Moim zdaniem.
Nie ma tu nic do rzeczy ani perspektywa, ani docieranie się niejakiego Tomasza NN. Problemem filmu nie jest zresztą Tomasz, tylko scenariusz popełniony przez Zbigniewa N.
_________________


Polemika z głupotą niepotrzebnie ją nobilituje.
 
 
Berta von S. 
Forumowy Badacz Naukowy
nienackofanka



Pomogła: 115 razy
Wiek: 47
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 25496
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-11-08, 12:49:16   

Seth_22 napisał/a:
Problemem filmu nie jest zresztą Tomasz, tylko scenariusz popełniony przez Zbigniewa N.

Problemem filmu są idiotyczne dialogi napisane/podrasowane przez Dygata.
One nadały ten infantylny ton i ustawiły grę aktorów.

Ale i tak lubię ten film za jego atmosferę i obraz. :)
No i nie ma porównania z koszmarnym Dworem i.t.p.
_________________
 
 
Seth_22 
Fanatyk Samochodzika


Pomógł: 2 razy
Wiek: 43
Dołączył: 17 Cze 2013
Posty: 1209
Skąd: Dolny Śląsk
Wysłany: 2019-11-08, 15:02:42   

Berto,
Dialogi są zapewne rzeczą wtórną. Mogę się oczywiście mylić, ale wydaje mi się, że nikt nie zaczyna pracy nad filmem od pisania dialogów. Chyba, że Tarantino :)
_________________


Polemika z głupotą niepotrzebnie ją nobilituje.
 
 
chkaplan 
Forumowy Badacz Naukowy
badacz forumowy



Pomógł: 8 razy
Wiek: 57
Dołączył: 30 Lip 2015
Posty: 225
Skąd: Wawa
Wysłany: 2019-11-08, 19:27:24   

Berta von S. napisał/a:
Seth_22 napisał/a:
Problemem filmu nie jest zresztą Tomasz, tylko scenariusz popełniony przez Zbigniewa N.

Problemem filmu są idiotyczne dialogi napisane/podrasowane przez Dygata.
One nadały ten infantylny ton i ustawiły grę aktorów.

Ale i tak lubię ten film za jego atmosferę i obraz. :)
No i nie ma porównania z koszmarnym Dworem i.t.p.


Zgadzam się Berto- film mi zawsze będzie się podobał, niezależnie nawet od dialogów - oddaje on klimat epoki, i za to go cenię - w końcu i tak nikt nie stworzył w tym temacie nic sensowniejszego
_________________
Wśród dolin, wśród lasów i jezior i kniej. Ktoś szukał przygody. Nie znalazł tam jej. I morze przepłynął. Przemierzył wzdłuż świat. Nie znalazł przygody, Zagubił jej ślad.
 
 
bans 
Uwielbia Samochodzika


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 18 Lut 2009
Posty: 539
Wysłany: 2019-11-08, 20:06:11   

Pamiętacie scenę której Tell strzela do jabłka postawionego na masce samochodu? Wybaczcie, ale niezależnie czy film był kręcony w latach 60-tych czy byłby kręcony teraz - trzeba być kompletnym tumanem żeby tak to zrealizować... Każdy rozsądnie myślący człowiek wie że jabłko po uderzeniu bełtem by spadło. Przecież to nie jest kwestia funduszy czy możliwości technicznych, rany boskie - przestrzelone jabłko spada, Tomasz je podnosi, podziwia celność Tella i tyle. W czym problem, po jakiego czarta trzeba je było przymocowywać na stałe?

Ta scena to dla mnie symbol beznadziei całego tego filmu. Kompletne dno, oglądać to można tylko z sentymentu - ja go nie czuję.

BTW - jako dzieciak oglądałem za to "Templariuszy", uwielbiałem ten serial, ale teraz nie jestem w stanie wytrzymać 5 minut tego kretyństwa bo mi wstyd za siebie sprzed ponad 30 lat - dzieci jednak są głupie dając się nabierać na taką szmirę.
Ostatnio zmieniony przez bans 2019-11-08, 20:07, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.

Zapoznaj się również z nasza Polityka Prywatnosci (z dn. 09.08.2019)

  
ROZUMIEM
Strona wygenerowana w 0,31 sekundy. Zapytań do SQL: 18