PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Czesio1
2012-10-09, 15:42
Wyspa Złoczyńców - wrażenia
Autor Wiadomość
Berkut 
Stały bywalec forum
hodowca kur



Pomógł: 1 raz
Wiek: 52
Dołączył: 13 Lip 2018
Posty: 209
Skąd: Boleszyn
Wysłany: 2019-04-27, 23:53:45   

To nie Ślęża , ale też góra-miejsce mocy i bogów (wieża TV jest też na mojej górze) . Widoki mam niezłe , na drugim zdjęciu widok z okna (robione dłuższym obiektywem -czyli tak jak by patrzył przez lornetkę o niedużym powiększeniu) . Te najdalsze plany z masywem drzew ,za mgiełką oraz klasztor i wieża to dystans 10-11 kilometrów .

12697014_224108924598649_5737098642342649479_o.jpg
Plik ściągnięto 94 raz(y) 336,3 KB

43950700_735066353502901_482853391786049536_o.jpg
Plik ściągnięto 127 raz(y) 192,12 KB

_________________
Tarasująca zazwyczaj chodnik hałaśliwa gromada
niechlujnie ubranych mężczyzn koło budki z piwem rozstąpiła się przede mną z ogromnym
szacunkiem. Mój avatar to licznik od Ferrari 410.
 
 
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 143 razy
Wiek: 49
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 31928
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-04-28, 01:37:38   

A tam jakiś klasztor majaczy w oddali?
_________________
 
 
Berkut 
Stały bywalec forum
hodowca kur



Pomógł: 1 raz
Wiek: 52
Dołączył: 13 Lip 2018
Posty: 209
Skąd: Boleszyn
Wysłany: 2019-04-28, 03:06:17   

To jest widok na Łysice , Święty Krzyż czyli miejsce skąd pochodzi cała nazwa Gór Świętokrzyskich . Jest tam klasztor i wieża nadawcza TV , muzeum,platforma widokowa . Miejsce kultu pogan , gołoborze -miejsce wycieczek turystycznych itp .
Zloty czarownic , sabaty, legendy .Zrobiłem zdjęcia z balkonu za pomocą małego teleskopu astronomicznego ---- klasztor i wieża , jakość jest słaba ze względu na mgiełkę od odległości 10km , ale jest zaleta, zdjęć z tej perspektywy jest niewiele , trzeba by je robić z helikoptera , albo góry obok ( nie da się ich zrobić inaczej).
./redir/pl.wikipedia.org/wiki/%C5%81ysa_G%C3%B3ra_(G%C3%B3ry_%C5%9Awi%C4%99tokrzyskie)

16835750_409503729392500_4716551698787268106_o.jpg
Plik ściągnięto 108 raz(y) 158,97 KB

12697083_224187721257436_3922833309859703830_o - Kopia.jpg
Plik ściągnięto 125 raz(y) 82,03 KB

_________________
Tarasująca zazwyczaj chodnik hałaśliwa gromada
niechlujnie ubranych mężczyzn koło budki z piwem rozstąpiła się przede mną z ogromnym
szacunkiem. Mój avatar to licznik od Ferrari 410.
Ostatnio zmieniony przez Berkut 2019-04-28, 03:13, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Kozak 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 26 razy
Dołączył: 30 Cze 2018
Posty: 5334
Skąd: Górny Śląsk
Wysłany: 2019-04-28, 08:35:12   

Zdjęcia z takiej odległości :zdziw: Robi wrażenie :564:
Co do tych piesków. Gmina lub Powiat nie mają funduszy na schronisko?
_________________
Ostatnio zmieniony przez Kozak 2019-04-28, 08:37, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 49 razy
Wiek: 58
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 10120
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-04-28, 10:55:30   

Berkut napisał/a:
o jest widok na Łysice , Święty Krzyż


Łysą Górę. Łysica jest z przeciwnej strony. Pomyłka zupełnie jak w moim ukochanym "Klubie Włóczykijów" ;-)
_________________
Z 24
 
 
Berkut 
Stały bywalec forum
hodowca kur



Pomógł: 1 raz
Wiek: 52
Dołączył: 13 Lip 2018
Posty: 209
Skąd: Boleszyn
Wysłany: 2019-04-28, 17:09:01   

Z24 napisał/a:
Berkut napisał/a:
o jest widok na Łysice , Święty Krzyż


Łysą Górę. Łysica jest z przeciwnej strony. Pomyłka zupełnie jak w moim ukochanym "Klubie Włóczykijów" ;-)

Tak, jest to częsty błąd , Łysica jest najwyższą górą , a Łysa góra najbardziej znaną (klasztor , wieża itp). Ja znam różnicę , ale już nie chciałem mieszać .
Jedna góra to (Łysa Góra, Łysiec- Święty Krzyż) ta na zdjęciu . Druga najwyższa, Łysica (Góra świętej Katarzyny ).
_________________
Tarasująca zazwyczaj chodnik hałaśliwa gromada
niechlujnie ubranych mężczyzn koło budki z piwem rozstąpiła się przede mną z ogromnym
szacunkiem. Mój avatar to licznik od Ferrari 410.
 
 
Bóbr Mniejszy 
Fanatyk Samochodzika



Pomógł: 11 razy
Wiek: 42
Dołączył: 26 Maj 2018
Posty: 2952
Skąd: Zduńska Wola/Georgetown
Wysłany: 2019-04-28, 23:54:51   

Na tym pierwszym zdjęciu wypisz-wymaluj Ślęża, ale na pozostałych wieża rzeczywiście jest zupełnie inna. W każdym razie gratuluję miejsca i widoku :)
 
 
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 143 razy
Wiek: 49
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 31928
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-04-28, 23:56:47   

Faktycznie przyjemny widok. A jakość zdjęcia jak na 10km rewelacyjna.
:564:
_________________
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 112 razy
Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 44563
Skąd: Poznań
Wysłany: 2019-04-29, 08:50:45   

Gratuluję sprzętu! :)
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum
Nasza forumowa geościeżka keszerska: ./redir/pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=240911#240911

 
 
fatisia 
Słyszał o Samochodziku


Wiek: 39
Dołączyła: 22 Cze 2021
Posty: 11
Skąd: Paryzewo
Wysłany: 2021-07-18, 21:32:11   

ostatnio od nowa polykam Nienackiego. Celowo pisze "Nienackiego" poniewaz tym razem zaczelam od Uroczyska, Atanaryka i Pozwolenia... Czytajac w ten sposob zwrocilam uwage, ze Wyspa bardziej przypomina nastrojem i sposobem pisania te trzy pierwsze ksiazki a nie serie o PS. Takze Tomasz bardziej przypomina tego z tych trzech ksiazek niz PS, chociaz to tutaj zaczyna byc PS bo dostaje "wehikul".
Teraz z perspektywy mojego wieku i moze macierzynstwa troche inaczej mi sie to czyta. Na inne kwestie zracam uwage niz wtedy gdy bylam dzieckiem i potem gdy bylam tzw mloda dorosla. Nigdy np Zaliczka nie byla tak irytujaca, jak odbieram ja teraz. Taka mloda za przeproszeniem siksa, taka glupiutka. I Tomasz tez bywa wkurzajacy (np w szopie).
Kiedys na pierwszym miejscu byl dla mnie PS i templariusze oraz Ksiega Strachow a Wyspa gdzies dalej. Ciekawa jestem jak bedzie tym razem, bo na razie bardziej mi sie podobalo Uroczysko i Atanaryk (ale to jeszcze nie sa prawdziwe "Samochodziki"). Wczoraj polknelam Templariuszy (nadal wypadaja lepiej niz Wyspa), zaraz zabieram sie za Ksiege Strachow.
 
 
John Dee 
Moderator
Epicuri de grege porcus



Pomógł: 107 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 13532
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2021-07-18, 22:03:32   

fatisia napisał/a:
zwrocilam uwage, ze Wyspa bardziej przypomina nastrojem i sposobem pisania te trzy pierwsze ksiazki a nie serie o PS. Takze Tomasz bardziej przypomina tego z tych trzech ksiazek niz PS, chociaz to tutaj zaczyna byc PS bo dostaje "wehikul".
:564:
Dokładnie. Bardzo się cieszę z Twojej uwagi, bo mi też to już podpadło, właśnie podczas ostatniej lektury “Wyspy”. Mój komentarz na ten temat znajdziesz tu: https://pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=482551#482551
:)
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 49 razy
Wiek: 58
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 10120
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2021-07-18, 23:35:33   

fatisia napisał/a:
Czytajac w ten sposob zwrocilam uwage, ze Wyspa bardziej przypomina nastrojem i sposobem pisania te trzy pierwsze ksiazki a nie serie o PS. Takze Tomasz bardziej przypomina tego z tych trzech ksiazek niz PS, chociaz to tutaj zaczyna byc PS bo dostaje "wehikul".


:564:

Świetny pomysł! Wprawdzie wielu z nas odczuwa odmienność - cokolwiek to oznacza - Wyspy Złoczyńców od reszty cyklu, ale żeby tak radykalnie doprowadzić tę myśl do logicznego końca... Kto wie czy takie potraktowanie WZ nie okaże się płodne w sensie naukowym, czyli, uczenie mówiąc heurystyczne ;-) .
_________________
Z 24
Ostatnio zmieniony przez Z24 2021-07-18, 23:36, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 49 razy
Wiek: 58
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 10120
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2021-07-20, 11:33:54   

Powyższe spostrzeżenie staje się jeszcze bardziej istotne jeśli uprzytomnimy sobie, że pisząc WZ Mistrz nie zamierzał tworzyć cyklu. I przez, powiedzmy, pierwsze cztery czy nawet pięć tomów ten cykl był improwizacją. To znaczy ZN pisał w miarę potrzeb czy konieczności, chociażby finansowych. Planowo ciągnął cykl jako cykl ("dziś napiszę to, w w następnym tomie za rok tamto") chyba dopiero od PSiZF.
_________________
Z 24
 
 
John Dee 
Moderator
Epicuri de grege porcus



Pomógł: 107 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 13532
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2021-07-20, 18:33:50   

Z24 napisał/a:
pisząc WZ Mistrz nie zamierzał tworzyć cyklu. I przez, powiedzmy, pierwsze cztery czy nawet pięć tomów ten cykl był improwizacją.
Jeśli pociągnąć tę myśl dalej, Zecie, można by nawet rzec, że włączenie trzech prequeli do kanonu było krokiem tak logicznym jak koniecznym. Dotychczas byłem przekonany, że Mistrz i jego wydawnictwo podjęli tę decyzję z pobudek czysto komercyjnych, jednak w świetle naszych nowych rozważań można chyba nawet zaryzykować stwierdzenie, że aberracją jest nie tak powstały nowy, piętnastotytułowy kanon, ale że był nim wcześniejszy podział na 3 + 12. :)
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 49 razy
Wiek: 58
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 10120
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2021-07-21, 11:05:41   

John Dee napisał/a:
Z24 napisał/a:
pisząc WZ Mistrz nie zamierzał tworzyć cyklu. I przez, powiedzmy, pierwsze cztery czy nawet pięć tomów ten cykl był improwizacją.
Jeśli pociągnąć tę myśl dalej, Zecie, można by nawet rzec, że włączenie trzech prequeli do kanonu było krokiem tak logicznym jak koniecznym. Dotychczas byłem przekonany, że Mistrz i jego wydawnictwo podjęli tę decyzję z pobudek czysto komercyjnych, jednak w świetle naszych nowych rozważań można chyba nawet zaryzykować stwierdzenie, że aberracją jest nie tak powstały nowy, piętnastotytułowy kanon, ale że był nim wcześniejszy podział na 3 + 12. :)


:564:

Chyba tak. Przypuszczam, że wydawcy, którzy połączyli wszystko w jedynym cyklu - co prawda kierując się przesłankami czysto komercyjnymi - odkryli właściwą drogę.
Oczywiście trzeba uwzględnić tę okoliczność, że ZN nie zamierzał tworzyć cyklu i dlatego też jest mnóstwo niekonsekwencji w powieściach. Próbowali je usunąć redaktorzy "białej serii", wespół z autorem oczywiście, ale skutki są dyskusyjne. Zważywszy, że ludzie rzadko kiedy rozpoczynają kariery na hmmm... wysokim pułapie, robienie z PS od początku detektywa na etacie w PKiS jest ewidentnym przegięciem. Teraz co prawda, mamy chłoptasiów, których pierwszą pracą w życiu jest bycie dyrektorem departamentu w ministerstwie lub wiceministrem... ;-)
_________________
Z 24
 
 
John Dee 
Moderator
Epicuri de grege porcus



Pomógł: 107 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 13532
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2021-07-22, 08:24:08   

Z24 napisał/a:
Przypuszczam, że wydawcy, którzy połączyli wszystko w jedynym cyklu - co prawda kierując się przesłankami czysto komercyjnymi - odkryli właściwą drogę.
Dokładnie. Producenci/wydawcy w tych sprawach często mają lepszego nosa od artysty. Oczywiście w tym wypadku Nienackiemu rąk wykręcać nie musieli, by go nakłonić do poszerzenia kanonu. Dokonane przeróbki są rzecz jasna kontrowersyjne, ale to już inna historia. :)
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 49 razy
Wiek: 58
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 10120
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2021-07-22, 11:43:23   

John Dee napisał/a:
Z24 napisał/a:
Przypuszczam, że wydawcy, którzy połączyli wszystko w jedynym cyklu - co prawda kierując się przesłankami czysto komercyjnymi - odkryli właściwą drogę.
Dokładnie. Producenci/wydawcy w tych sprawach często mają lepszego nosa od artysty. Oczywiście w tym wypadku Nienackiemu rąk wykręcać nie musieli, by go nakłonić do poszerzenia kanonu. Dokonane przeróbki są rzecz jasna kontrowersyjne, ale to już inna historia. :)


:564: :564: :564:

Jak najbardziej.

W "Wahadle Foucaulta" Umberto Eco jest taki żart - imaginacyjna rozmowa wydawcy niejakiego Willa S. Nie chce mi się cytować, ale to jest w stylu: "Czy u [ana zawsze wszystko musi się dziać we Włoszech? Nie może być na przykład w Danii tym razem?" ;-)
_________________
Z 24
 
 
John Dee 
Moderator
Epicuri de grege porcus



Pomógł: 107 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 13532
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2021-07-22, 20:09:04   

:D :564:

John Cleese zaś w swojej autobiografii opisuje, jak, będąc na początku swojej kariery członkiem mało znanej trupy teatralnej, został zmuszony przez amerykańskich producentów do dokonania poważnych, dla angielskich artystów zupełnie niezrozumiałych zmian w programie. Wynikiem tych zmian był wielki sukces na Broadwayu, który Cleese komentuje w ten sposób: "It was such an extraordinary achievement given the time available that we stood at final curtains soaking up the applause, but also stunned that we had pulled this theatre miracle off. Our only regret was that we had to admit that the “investors” had actually helped us make the show better. Bastards..." :D
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.

Zapoznaj się również z nasza Polityka Prywatnosci (z dn. 09.08.2019)

  
ROZUMIEM
Strona wygenerowana w 0,24 sekundy. Zapytań do SQL: 17