PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Kirkut w Lesku
Autor Wiadomość
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 68 razy
Wiek: 61
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 11395
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2021-06-24, 22:05:34   Kirkut w Lesku

W sąsiednim temacie już wspomniałem o przeczytanej właśnie książce p. Józefa Budziaka "Zabytki sakralne Leska":

https://pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=489796#489796

Oczywiście leski kirkut zajmuje w niej ważne miejsce. Na str. 47 czytamy:

"Stara opowieść głosi, że w XVI w. w Lesku osiedliła się grupa Żydów wypędzonych z dalekiej Hiszpanii. Wśród nich mieli się znajdować potomkowie rodu królewskiego, alchemicy, rabini i inni dostojnicy żydowscy."

Na str. 48-49 autor wspomniał o naszej ulubionej powieści:

"Odwiedzają go [kirkut w Lesku - uwaga moja: Z24] liczne rzesze turystów, w tym również pisarze i poeci, dla których stanowi czasem temat twórczości. Zbigniew Nienacki napisał książkę przygodową dla młodzieży, której jeden z wątków związany jest właśnie z leskim kirkutem (Pan Samochodzik i tajemnica tajemnic). Na podstawie tej książki został również nakręcony film."

O poecie będzie później... ;-)

CDN
_________________
Z 24
Ostatnio zmieniony przez Z24 2021-06-24, 22:12, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 68 razy
Wiek: 61
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 11395
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2021-06-27, 14:55:47   

We Omawianej wyżej książce, na str. 49 Józef Budziak wspomina, że wybitny polski poeta, Tadeusz Różewicz napisał wiersz o leskim cmentarzu i go cytuje:

STARY KIRKUT

legły
długim gościńcem
cmentarze
tam
łagodne westchnienia ziemi
góry Słonne
cicho
w niebo spływają

tu
pod obłokami
pod koronami dębów
zarył się w ziemię
zjeżył
czarnym ścierniskiem
nagrobnych kamieni
kirkut

z pogromu grobów
ocalony
pod obłokami
które biegną
i barwią się w milczeniu
pod zielonymi koronami
dębów
opłakany przez deszcze
zapada w czas
w ciszę
_________________
Z 24
Ostatnio zmieniony przez Z24 2021-06-27, 14:58, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Duch 
Stały bywalec forum


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 05 Wrz 2013
Posty: 304
Wysłany: 2023-01-24, 22:36:56   Re: Kirkut w Lesku

Z tego co wiem, z tą kolonią Żydów hiszpańskich czyli sefardyjskich w Lesku to jest prawda. Tylko to nie byli właśnie normalni Żydzi, ale kabaliści, czyli żydowscy sataniści. Miałem we wczesnej młodości osobiście kontakt z polską żydomasonerią sefardyjską, być może nawet pochodzącą właśnie z Leska (wiem, że poprzednio mieszkali na obecnej Ukrainie - ale gdzie żyli jeszcze wcześniej? Zresztą, kolonii sefardyjskich w Polsce nie było wiele). Były to dzieci późniejszego oficjalnego szefa polskiej B’nai B’rith. Zdecydowanie nie było to miłe towarzystwo. Kiedyś mnie wkurzali. Obecnie mi jest ich raczej żal, szczególnie syna.
Nie wierzę, żeby żydomasoneria czyli B’nai B’rith została kiedykolwiek skutecznie rozwiązana, jeśli pamiętam, że owe dzieci traktowano jak święte krowy w czasach, gdy BB oficjalnie nie istniała. Zresztą, czy jakiekolwiek oficjalne władze mogą rozwiązać... organizację konspiracyjną?


W Hiszpanii prześladowano kabalistów już przed wypędzeniem i robili to... sami Żydzi, którzy składali na nich donosy do Inkwizycji. Czemu trudno się dziwić, skoro te słynne porwania dzieci na ofiarę, o które potem oskarżano wszystkich Żydów, były właśnie ich dziełem. Bo, oczywiście, ofiarą padały PRZEDE WSZYSTKIM DZIECI ŻYDOWSKIE. Tylko jak porwano jakieś dziecko chrześcijańskie, to się robił większy szum. W Izraelu paręnaście lat temu skazali faceta za torturowane rytualnie dziecka niczym z dawnych "teorii spiskowych" o mordzie rytualnym. Dziecko, było, rzecz jasna, żydowskie. Facet miał pecha, był za nisko postawiony, żeby to mu uszło płazem. "Co wolno wojewodzie..."
Ostatnio zmieniony przez Duch 2023-01-25, 15:46, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 68 razy
Wiek: 61
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 11395
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2023-02-03, 00:01:36   

Duch napisał/a:
Z tego co wiem, z tą kolonią Żydów hiszpańskich czyli sefardyjskich w Lesku to jest prawda.


No właśnie, to nie jest pewne. Największy znawca dziejów Ziemi Sanockiej w ogóle, a Leska w szczególności, Adam Fastnacht, nie znalazł nigdzie dokumentarnego potwierdzenia tej tradycji. Szkoda...

Duch napisał/a:
Tylko to nie byli właśnie normalni Żydzi, ale kabaliści, czyli żydowscy sataniści.


Myślę, że PT Kabaliści śmiertelnie by się poczuli obrażeni taką kwalifikacją. Ideą Kabały - jeśli można to tak jednym zdaniem ująć - było zbliżenie się do Boga lub też poznanie Go.

Duch napisał/a:
Miałem we wczesnej młodości osobiście kontakt z polską żydomasonerią sefardyjską, być może nawet pochodzącą właśnie z Leska (wiem, że poprzednio mieszkali na obecnej Ukrainie - ale gdzie żyli jeszcze wcześniej? Zresztą, kolonii sefardyjskich w Polsce nie było wiele). Były to dzieci późniejszego oficjalnego szefa polskiej B’nai B’rith. Zdecydowanie nie było to miłe towarzystwo. Kiedyś mnie wkurzali. Obecnie mi jest ich raczej żal, szczególnie syna.
Nie wierzę, żeby żydomasoneria czyli B’nai B’rith została kiedykolwiek skutecznie rozwiązana, jeśli pamiętam, że owe dzieci traktowano jak święte krowy w czasach, gdy BB oficjalnie nie istniała.


Nie wiem, mi trudno jest rozpoznać Żyda w ogóle, a już aszkenazyjczyka od szefarda odróżnię dopiero jak mi sami się przyznają.
W czasie studiów znałem z widzenia jednego gościa, który biegał po uniwerku w kapeluszu z szerokim rondem i w dziwnie długim płaszczu, nawet kiedy nie padało i było ciepło. Myślałem, że facet zgrywa kowboja. Dopiero na gdzieś IV roku zrozumiałem, że to nie był płaszcz kowbojski tylko chałat. Kapelusz też nie był kowbojski, tylko galicyjski...

Duch napisał/a:
czy jakiekolwiek oficjalne władze mogą rozwiązać... organizację konspiracyjną?


Mogą. Są przykłady. Nawet u nas po wojnie ustawowo rozwiązano tajne organizacje czasu wojny. Jak ktoś się dalej w to bawił, to go wsadzali.

Duch napisał/a:
W Hiszpanii prześladowano kabalistów już przed wypędzeniem i robili to... sami Żydzi, którzy składali na nich donosy do Inkwizycji.


Pewnie tak i było, ale generalnie w świecie żydowskim nie prześladowano kabalistów. Przeciwnie, byli on uważani za mędrców i coś w rodzaju przyjaciół Boga. Owszem, wielu z nich zdarzało się wypowiadać czy wypisywać hmm... nieortodoksyjne poglądy, ale kahały i rabini załatwiali się z takimi za pomocą klątw itp. Raczej nie wynosili swoich problemów poza świat żydowski...


Duch napisał/a:
Czemu trudno się dziwić, skoro te słynne porwania dzieci na ofiarę, o które potem oskarżano wszystkich Żydów, były właśnie ich dziełem. Bo, oczywiście, ofiarą padały PRZEDE WSZYSTKIM DZIECI ŻYDOWSKIE. Tylko jak porwano jakieś dziecko chrześcijańskie, to się robił większy szum. W Izraelu paręnaście lat temu skazali faceta za torturowane rytualnie dziecka niczym z dawnych "teorii spiskowych" o mordzie rytualnym.


Już w XIII wieku cesarz Fryderyk II Hohenstauf powołał specjalną międzywyznaniową komisję, która ustaliła, że mordy rytualne w obrębie judaizmu nie funkcjonują. Ale pewne zabobony mają długi żywot. A różni popaprańcy zdarzają się wszędzie, nie trzeba jechać aż nad Morze Śródziemne.
_________________
Z 24
Ostatnio zmieniony przez Z24 2023-02-03, 00:03, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.

Zapoznaj się również z nasza Polityka Prywatnosci (z dn. 09.08.2019)

  
ROZUMIEM
Strona wygenerowana w 0,2 sekundy. Zapytań do SQL: 15