PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Nieużywane obecnie słownictwo w książkach o PS.
Autor Wiadomość
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 53 razy
Wiek: 58
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 9875
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2021-10-12, 20:24:30   

Karampuk jako swego rodzaju obelga rzeczywiście była chyba wynalazkiem ZN-go.
Juz gdzieś pisałem, że pochodzi on od tytułu - nie wiem - opowiadania Ludwika Jerzego Kerna, według czego bylo zrobione widowisko telewizyjne, chyba w odcinkach. Mało oglądałem, bo dla mnie bylo dołujące :D . Ponieważ tytułowy Karampuk był królikiem wyczarowanym z kapelusza, to do swojego stwórcy - magika - mówił "mamo-tato", bo ten był obojgiem jego rodziców na raz. ZN kupił to i potraktował jako wyraz hmm... bezpłciowości w sensie wyglądu i zachowań. Magika Grał Tadeusz Bartosik.
Gdzieś już o tym pisałem, ale co tam...
_________________
Z 24
Ostatnio zmieniony przez Z24 2021-10-12, 20:26, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Chemas 
Forumowy Badacz Naukowy
Kinomaniak wychowany na literaturze młodzieżowej



Pomógł: 10 razy
Wiek: 53
Dołączył: 04 Wrz 2021
Posty: 2237
Skąd: Złocieniec
Wysłany: 2021-10-12, 20:49:43   

Z24 napisał/a:
Gdzieś już o tym pisałem, ale co tam...


Tutaj: https://pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?t=1062&postdays=0&postorder=asc&start=140
Czytałem ten wątek
Swoją drogą to karampuk jest tylko w Winnetou, czy się mylę?
_________________


Sporadyczny turysta, kiedyś bardzo aktywny, serdecznie zaprasza na Pojezierze Drawskie
 
 
Berkut 
Stały bywalec forum
hodowca kur



Pomógł: 1 raz
Wiek: 53
Dołączył: 13 Lip 2018
Posty: 212
Skąd: Boleszyn
Wysłany: 2021-10-12, 21:59:02   

Z netu wynika że królik traktował swojego stwórce magika, jako matko-ojca . Mi akurat nie kojarzy się to z babo-chłopem tylko ze stwórcą . Widocznie Nienackiego irytowała ta bajka , a najbardziej irytowali go młodzi ubierający się "mało męsko" i "mało kobieco" oraz niechlujnie . Jak nie przymierzając kolega Bigos , stary bigbitowiec i szarpidrut .
_________________
Tarasująca zazwyczaj chodnik hałaśliwa gromada
niechlujnie ubranych mężczyzn koło budki z piwem rozstąpiła się przede mną z ogromnym
szacunkiem. Mój avatar to licznik od Ferrari 410.
Ostatnio zmieniony przez Berkut 2021-10-12, 21:59, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 116 razy
Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 42598
Skąd: Poznań
Wysłany: 2021-10-13, 09:54:14   

He, he dwie osoby równocześnie dały takie samo wyjaśnienie. :D
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum
Nasza forumowa geościeżka keszerska: ./redir/pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=240911#240911

 
 
Chemas 
Forumowy Badacz Naukowy
Kinomaniak wychowany na literaturze młodzieżowej



Pomógł: 10 razy
Wiek: 53
Dołączył: 04 Wrz 2021
Posty: 2237
Skąd: Złocieniec
Wysłany: 2021-10-13, 12:38:36   

Kolejna porcja cytatów.

Buszować / buszowanie:

1. Atanaryk:

"Wysoko nad moją głową w koronie sosny zachrobotało, i spadło mi na głowę kilka igieł, jakby wśród gałęzi buszowała wiewiórka."

2. Uroczysko:

"Bo też miejsce to nie miało teraz nic z nastroju smutku i opuszczenia. Zamiast niesamowitego, zielonawego blasku księżyca jaskrawo świeciło słońce, tuje nie wyglądały żałobnie, a drganie ich gałązek nie sprawiało wrażenia, jakby ukrywał się ktoś w ich gąszczu. Przeciwnie, wszystko tu przedstawiało się wesoło, przyjemnie, ptaszki buszujące w gałązkach tui dodawały życia pustemu zakątkowi."

3. WZ:

"Sokole Oko już buszował po krzakach cmentarzyska."

"- Widziałam w lesie światła. Ale myślałam, że to pan swoim pokracznym samochodzikiem buszuje po leśnej drodze."

"Zamiast badać teren Zaliczka, Sokole Oko i Borówka buszowali wśród krzaków malin."

"- Niech pan spojrzy - przywołał mnie nagle Wilhelm Tell, - Ktoś zupełnie niedawno nałamał gałązek i złożył je tutaj. Cóż to za barbarzyńcy buszują w lesie i niszczą młode drzewka?"

4. PSiT:

"- A pewnie, że już od dawna powinni spać. Bardzo się dziwię, że pan pozwala trzem młodym ludziom buszować po nocy."

"Polski komendant miasta Malborka wystawił więc warty wojskowe wokół zamku, aby szabrownicy i "poszukiwacze skarbów” buszujący w tych okolicach nie zrabowali cennych rzeczy."

5. KS:

"Noc w ruinach, w sąsiedztwie gęstych krzaków, zawsze przynosi podobne odgłosy. Deszcz rozmywa stare mury, w krzakach buszują jeże. Jeśli będę tak ciągle wsłuchiwał się w nocne głosy, nie zrobię nawet kroku, nie zwiedzę ruin."

"Rozejrzeliśmy się. Do tej pory pies buszował w wysokich pokrzywach, a teraz gdzieś zniknął."

"Oczywiście, nie należało wykluczyć możliwości, że krakanie wron zagłuszyło jego wołanie usłyszał je tylko Sebastian buszujący w pokrzywach."

6. ND:

"A ja zajrzałem do swojej kancelarii i natychmiast doznałem wrażenia, że podczas mojej nieobecności ktoś tu buszował."

"Stało się dla mnie oczywiste, że porę naszego wyjścia z dworu i czas spędzony na obiedzie w domu wczasowym „Postęp” ktoś wykorzystał, aby buszować w naszym dworze."

"- Panno Wierzchoń - powiedziałem. - Proszę poszukać kluczy od pokojów. Podczas naszej nieobecności ktoś buszował w mojej kancelarii."

"A teraz pędził, aby uprzedzić kogoś, że wracamy do Janówki. Starał się za wszelką cenę nie dopuścić, abyśmy swoim niespodziewanym powrotem przeszkodzili komuś w buszowaniu po naszym dworze."

"Po skręcie wygasiłem wszystkie światła, w zupełnych ciemnościach sunąc do dworu. Jeśli ktoś odważył się w nim buszować podczas naszej nieobecności, pragnąłem go zaskoczyć. Blask reflektorów, gdyby wpadł w okna dworu, mógłby go spłoszyć."

"Jednakże zdałem sobie sprawę, Że ta kłótnia ma ukryty cel. Właściciel valcona zrobił swoje: światłami i klaksonem ostrzegł tych, którzy zapewne buszowali we dworze, a teraz tą kłótnią usiłował powstrzymać mnie przed wejściem."

"- Nocą wdarli się do dworu jacyś osobnicy, zamknęli nas w jednym pokoju i bezczelnie buszowali po wszystkich pomieszczeniach - powiedziałem."

"Bez mojej zgody, ba! bez mojej wiedzy ktoś buszował po moich „posiadłościach”. Zapragnąłem spotkać się z nim oko w oko i zapytać, jakim prawem to robi." - przy okazji jest i "ba!"

"Jak długo buszowali przestępcy we dworze? Nie mogłem spojrzeć na zegarek, czas dłużył mi się strasznie. Minęła godzina, może dwie lub zaledwie dwa kwadranse."

7. NPPS:

"Po wodzie rozchodziło się kwakanie kaczorów buszujących w przybrzeżnych trzcinach."

"- Owszem, zjadłoby się coś, panie Tomaszu - zatarł radośnie ręce. Był w świetnym humorze. - Bo my już od trzeciej rano buszowaliśmy po jeziorze."

"Nie rozumiem tej pasji. Nie ma dla mnie poza tym sportowego charakteru sytuacja, w której z jednej strony wygodnie, w ciepłym ubraniu i długich gumowych butach stoi sobie na brzegu starszy pan, a jego „przeciwnikiem” jest ploteczka, mała wesoła rybka, buszująca w jeziorze. Znam bardziej pasjonujące zajęcia. Tylko że za nie nikomu nie daje się medali, nie zestawia rekordów, nie ogłasza nikogo ani księciem, ani królem, ani nawet rycerzem. A może warto by przywrócić instytucję błędnych rycerzy, którzy podczas dorocznych urlopów wędrowaliby po kraju pomagając słabszym i walcząc ze złem?" - dałem obszerniejszy cytat, bo bardzo interesujący :)

"Wciąż gnębił mnie brak odpowiedzi na dwa pytania: dlaczego Wacek Krawacik, odzyskawszy swoją mapę, utkwił na dobre w przesmyku, zamiast buszować po różnych zakamarkach jeziora ..."

8. PSiF:

"I pomaszerował do groty, z której powiało stęchlizną. Poszedłem w ślad za detektywem i znalazłem się w przedsionku ogromnej piwnicy, tonącej w mroku. Ściany były wygładzone ręką ludzką, na ziemi walały się połamane deski i odrobina gnijącej słomy, w której buszowały myszy."

"Jak długo jeszcze Fantomas będzie bezkarnie buszował w galeriach zamków nad Loarą?"

9. PSiZF:

"Ja - dwukrotnie nieomal nie spowodowałem wypadku. Naprawdę, trudno jest prowadzić samochód z
zaskrońcem na kolanach i myszami, które buszują po kieszeniach.
"

10. TT:

"Dzień był słoneczny, łagodny wiatr buszujący po ulicach Pragi przynosił od Wełtawy przyjemny chłodek."

"Ludmiła wyszła z jadalni, a po chwili wróciła zamykając za sobą starannie drzwi, co znaczyło, że Protazy buszuje na korytarzu."

11. PSiW:

"Pisząc tę książkę dałem się wziąć na lep pochlebstw, że jestem niejako predysponowany do podjęcia tego tematu, gdyż łączę w sobie dwie postawy: turysty-wodniaka, buszującego po jeziorach, i zarazem kogoś, kto mieszka tam na stałe." - cytat ze Wstępu

"Nie używam sztucera z japońską lunetą, nie jestem mordercą zwierząt jak owa Krwawa Mary, która buszuje w tych lasach." - oczywiście Winnetou

"W pobliżu dostrzegłem ogromne gniazdo łabędzia, tu i ówdzie buszowały łyski, nurki i cyranki."

"Purtak nabrał podejrzeń, bo dowiedział się od swojej sekretarki o buszujących w ośrodku indianach." - oczywiście Krwawa Mary.

"Lady Elisabeth, wpatrzona w blask ognia buszującego na kominie, w milczeniu przysłuchiwała się naszej rozmowie, nie zabierając głosu."

"Opryszki nie wyglądały na ludzi zżytych z lasem. Należało wątpić, czy potrafili rozróżnić szelest wywołany skradaniem się człowieka od chrobotu myszy, buszującej wśród zeschłych liści."

"A na wodzie wciąż jeszcze buszowały motorówki."

"Jednym słowem - poszkapiliśmy sprawę. Widzieliśmy zasznurowany namiot Miss Kapitan i byliśmy przekonani, że śpi ona po nocy spędzonej na grze w karty. A tymczasem kto wie, od kiedy buszowała na jeziorze." - przy okazji fajne wyrażenie poszkapić sprawę (odnotowane :) )

"Czy ktoś z was oglądał kiedyś mglisty świt nad jeziorem? Czy oddychał wilgotnym powietrzem przesyconym zapachem wodorostów, ryb i trzcin przybrzeżnych? Czy słyszał głos dzikich kaczek i kaczorów, buszujących w zaroślach osnutych białym woalem?"

12. PSiN:

"Kochałem ten zapach i nocną ciszę, bo przynosi szum drzew, szelest myszy buszujących w igliwiu i suchych liściach."

" Widzi w ciemnościach każdy krok Niewidzialnych i we właściwej chwili spadnie na nich jak spada sowa na mysz, buszującą wśród liści."

13. ZR:

"- Za pozwoleniem - oburzyła się Hanna - coś mi się widzi, że zamierza pan puścić ich wolno. Takie postępowanie wobec młodych ludzi uważam za niepedagogiczne. Słyszałam, że oni już od kilku dni buszują po jeziorze."

"Trzy dni buszowałem w okolicach Ostródy."

"Niektóre grobowce były zdewastowane w czasie działań wojennych, gdy to buszowały hieny cmentarne, gotowe obedrzeć z pierścionka czy obrączki nawet nieboszczyka."

14. UFO:

"- Boże drogi - jęknęła Florentyna. - Leżałabym odurzona, a jakieś rzezimieszki buszowałyby po moim pokoju."

"- Nie mamy żadnych kompromitujących materiałów i moglibyśmy udawać, że śpimy snem narkotycznym pozwalając im buszować w naszych pokojach."

Bardzo dużo buszowania, chyba rekord :) Buszują i ludzie i zwierzęta, ale nie tylko.

_____________________

[b]Medytować[/b] (tylko jako czasownik, nie wliczam słowa "medytacja"):

1. Pozwolenie:

"Kierowca-żołnierz i towarzyszący mu oficer wyskoczyli z samochodu i długą chwilę medytowali, słuchając bulgotu wody."

2. Atanaryk:

"„To była dość silna dawka” - medytowałem."

"„Mięczak - medytowałem. - A może jestem mięczak?”"

3. Uroczysko:

"Pomedytowali jeszcze chwilę u zamkniętych drzwi kruchty i powędrowali z powrotem na Uroczysko."

4. WZ:

"„Dlaczego ona mnie tak nienawidzi?” - medytowałem wędrując przez las."

"Wróciłem do samochodu. „To taka historia? - medytowałem. - Czyżby Teresa zagięła teraz parol na pana Karola?”" - zagiąć parol - ładne, trochę staromodne :) do zastanowienia

5. PSiT:

"Wysiadłem z auta i zobaczyłem siedzącą przy drodze - młodą i niezwykle piękną dziewczynę. Nieco dalej, nad brzegiem strumienia, medytowali dwaj mężczyźni."

"Jeszcze raz obszedłem cały kościół, długo medytując przy znaku krzyża widniejącego nad drzwiami do zakrystii."

"„A może to jednak ona ma rację? - medytowałem - Może skrytka templariuszy znajduje się tutaj, a nie tam?”"

6. KS:

"Zwróciłem uwagę na głośne medytacje Tella i Sokolego Oka. Stali przed portalem i głośno zastanawiali się."

7. ND:

"„Gdzie jest panna Marysia?” - medytowałem stojąc w palcie na środku biblioteki."

"„Czekać? Na co? - przemknęło mi przez głowę. - Tajemniczy „duch” niesamowitego dworu - medytowałem - nie zamierza chyba zamrozić mnie w korytarzu czy te skazać na głodową śmierć?”"

8. NPPS:

"„W gruncie rzeczy zupełnie nic nie wiem o Ornitologu — medytowałem. - Darował mi śmieszną - świstawkę, potem pomógł Nemo i mnie wydostać się z opresji, był wesoły i obudził moją sympatię."

9. PSiF:

"„Pigeon wpadł na jakiś trop. I wpadł na niego wówczas, gdy zajął się osobą Marchanta. Przecież niedwuznacznie wynikało to z naszej wczorajszej rozmowy” - medytowałem."

10. TT:

"Zapadł zmrok, zachciało mi się spać. Ale na moim tapczanie leżał wielki pies i ani myślał ustąpić mi leża. „Czy on chce, żebym to ja spał na dywaniku?” - medytowałem smętnie."

Dodatkowo jeszcze cudowne słowo "smętnie" :)

"„A może to jakiś szyfr”? - medytowałem." - z Dziennika Baśki.

11. PSiW:

"To ona lubiła rządzić i była zazdrosna o każdą koleżankę. Och, będą z nią jeszcze kłopoty - medytowałem. I ogarnęły mnie złe przeczucia."

"Tak medytowałem powracając w stronę jachtu, gdy nagle na peryferiach Oślej Łąki, w ogromnej gromadzie lśniących lakierem aut, ujrzałem zabawny wehikuł, którego sylwetka wydała mi się znajoma."

"Elisabeth stała obok słupa ze znakiem PKS i medytowała przed rozkładem jazdy."

Dodatkowo pięć razy występuje słowo "medytacja", głównie w związku z Brodaczem, to jednak co innego.

12. PSiN:

"- Żółtawe błoto widziałem na drodze do lasu - medytowałem, jak sroka w gnat wpatrując się w nogawki błękitnej pidżamy. - Nie ulega wątpliwości, że spacerowała pani nocą w stronę lasu."

"Jak sroka w gnat" - również piękne wyrażenie :)

"- Jak pan sądzi, Tomaszu, czy Monikę należy zwolnić w trybie natychmiastowym? Żal mi jej, bo nie wolno człowieka wyrzucać na bruk - medytował głośno dyrektor Marczak."

13. ZR:

"- Nie przypominam sobie takiego wydarzenia - medytowałem głośno. - Ale muszę mieć czas, aby przemyśleć całą sprawę. Zrób śniadanie, Kika, a ja się ogolę."

"Wracając na „Krasulę”, z melancholią medytowałem o naturze kobiecej."

"Tkwiłem tam prawie dwie godziny, medytując i paląc papierosy."

W UFO zaś są tylko medytacje, podobnie jak w Winnetou.

________________

Bateryjki:

Występują tylko jako małe baterie do latarek.

1. Uroczysko:

"Nemsta nowiuteńkimi bateryjkami załadował dwie elektryczne latarki."

2. PSiT:

"A ma pan może bateryjki elektryczne?"

" Weszła tam także Ewa z torbą, w której spostrzegłem kilkanaście bateryjek elektrycznych."

Należy dodać, że już następnych tomach są baterie, więc może jednak bateryjka mówiło się trochę - do zastanowienia.

_________________

O wa (także z wykrzyknikiem):

1. Atanaryk:

"- O wa! Rozsądnych ludzi jest mniej, niż ci się wydaje - rzekł Paweł spoglądając na mnie znacząco."

2. Uroczysko:

"Zabiłem im klina. Zaczęli się naradzać od nowa. Babie Lato przerwała dyskusję.
- Dajcie już spokój temu wszystkiemu. Ja go przypilnuję. Nie ucieknie, nie ma obawy.
- O wa! - wtrąciłem ironicznie, złożywszy przy tym kurtuazyjny ukłon w jej stronę.
"

3. WZ:

"- O wa, dam panu swoje - powiedziała. I westchnęła. - Myślałam, że pan jest romantyczny.
Rozczarowałam się.
" - Zaliczka

4. TT:

"- O wa, przecież krwi nawet nie widać - stwierdziła Ludmiła zaglądając pod bandaż."

5. PSiW:

Cytaty od Darta, a sprawdzone jeszcze przeze mnie :)

"- O wa! - wzruszyłem ramionami. - Pełno tu połamanych gałązek i przygiętej trawy. Konia z rzędem temu, kto wśród tego bogatego podszycia leśnego odnajdzie kroplę oliwy, która skapnęła z silnika." - oczywiście PS

"O wa - uśmiechnęła się drwiąco. - W ubiegłym roku właśnie szalał za mną." - Halinka

"- O wa! - zaśmiał się pogardliwie „Jestem Genek” - jeśli milicja dobierze się nam do skóry, to przecież nie obejdzie się bez tego, żebyśmy nie powiedzieli, jak to kierownik Purtak namówił nas do przecięcia lin kotwicznych żeglarzom na bindudze. I że za tę przysługę dał nam trochę konserw i parę butelek wina." - rozszerzyłem cytat.

"- O wa, ja się w Indian nie bawię... - mruknęła Krwawa Mary, posłusznie jednak pozostając w ukryciu."

6. ZR:

"- O wa - stwierdziłem ironicznie. - Znałem kilku przestępców. Jednego z nich zdążyłeś poznać. Nazywa się Waldemar Batura." - oczywiście PS

_____________

"Ba" to nawet nie mam zamiaru szukać :) Zwariowałbym :) Poza tym słówko to jest w użyciu, również jako "no, ba" (patrz Ibisz w reklamie)
A jednak wrzuciłem do szukania "ba,", ale z przecinkiem i jest masa. Tak tylko gwoli ciekawości:

Pozwolenie - 7, Anaryk - 4, Uroczysko - 5, WZ- 10, PSiT - 7, KS - 3, ND - co ciekawe nie ma, NPPS - 5, PSiF - tylko raz, PSiZF - 4, TT - 6, PSiW - 4, PSiN - 7, ZR - 7, UFO - 6.

No chyba, że ktoś uważa, że jest to nieużywane słówko.
_____________

Przy okazji przypomniało mi się inne króciutkie słówko "".
Tu podaję cytaty, bo nie ma tak wiele, a poza tym pokazują kontekst zastosowania.

(najczęściej ze znakiem zapytania):

1. Uroczysko:

"- Ciekawe, bardzo ciekawe - kręci głową Narkuski. - W każdym razie ja jestem zdania, że złodziejom nie brak inwencji. Historia z podpaleniem wierzby to był majstersztyk. Dowcipne i ciekawe. A czaszka, hę? Nie każdy wpadnie na pomysł, żeby podłożyć czaszkę."

"- Mądry czy głupi kmiotek, hę? - zawołał z triumfem Dziwak. I dodał: - żyje Kuwasa, czy go zabito, hę?" - tutaj dwa razy

"A dzięki komu zostałem pożądlony przez pszczoły? Za sprawką Kuwasy? Hę, hę, hę... A z czyjej to winy spojono mnie wczoraj winem?" - tu nie jestem pewien, czy to nie śmiech, inne jakby zastosowanie i nie ma znaku zapytania

"- Narkuski zzielenieje ze złości, hę, hę, hę - triumfował." - tu też nie wiem czy nie śmiech i również nie ma znaku zapytania

"Może tu znajdę chętnych do bójki, hę? Z hukiem zatrzasnąłem za sobą drzwi."

2. KS:

"Kuryłło pogroził mu.
- A może zrobiłeś to specjalnie, hę? Może chciałeś wyeliminować mnie z poszukiwań, co?
"

"Kuryłło łypnął na mnie swoim jednym okiem jak straszliwy cyklop i powiedział surowo:
- Z czego się pan śmieje, hę?
"

Tylko Kuryłło "hęka" :) .

3. ND:

"Panna Wierzchoń, która uważnie obserwowała scenę wręczania mi kartki, powiedziała złośliwie:
- Zawarł pan znajomość z pokojówkami w domu wczasowym? Liścik miłosny, hę? Umówił się pan na randkę? A seans spirytystyczny nie będzie z tym kolidował
?"

Swoją drogą w ND jest także zaśmianie się przez Marczaka: "Hę, hę, hę" - nie biorę tego pod uwagę.

4. PSiF:

"- Przerzutkę, hę? - z roztargnieniem powtórzył pan Gaspard. - A co to jest przerzutka?"

"Komisarz był w złym humorze. Burknął:
— Pan mówi o kradzieży obrazu, a ja widzę obraz na ścianie, hę?
"

"Nosacz żując gumę popatrzył na nas niechętnie.
- Do kogo, hę? -zapytał grubym głosem. - Turystów się tu nie wpuszcza.
"

"- A Yvonne? Ją dopuściliście do tajemnicy? - madame wzięła się pod boki i spojrzała na mnie zaczepnie. - A może uważacie, że ja jestem za stara, hę?"

5. PSiZF:

"Coś mi się poruszyło w kieszeni na piersiach. Spojrzałem podejrzliwie na Cagliostra.
- Gdzie jest Piotruś, hę? - zapytałem wrogo.
"

"- Kłopoty, hę? - nieufnie powtórzył Pietruszka. - A, tak, masz racją. Same kłopoty."

"- Ile monet było w woreczku? Hę? - zagadnął Cagliostro."

"- I jutrzejszej nocy Pietruszka odkryje trzeci schowek?
- Tak, panie dyrektorze.
- Jasnowidztwo, hę? Bo przecież nawet on sam jeszcze o tym nie wie.
- Ale ja o tym wiem.
"

"- Skarby Koeniga, hę? - oburzył się Marczak, do żywego dotknięty bezczelnością Batury."

6. PSiW:

"- Pan Hulot - powiedział rozsierdzony - ma upodobanie do starych samochodów, ale woli młode dziewczyny, hę? I to cudze, prawda?"

7. ZR:

"Mróz przebiegł mi po plecach. Tego tylko brakowało, żeby Wszędobylska Hanna wpadła na trop poszukiwanego przez nas twórcy. Dopiero zrobiłaby spustoszenie.
- „Złota rękawica”, hę? - zmrużyła oczy. - Nie słyszałam o czymś takim. To obraz czy rzeźba?
"

"- Kręcą serial, hę? - zmarszczyła czoło Wszędobylska Hanna. - I trzymają to w tajemnicy?"

8. UFO:

"- A jeśli ona wyszła za mnie za mąż dla moich pieniędzy, hę? - zapytałem."

________________

Dalipan:

Szczerze mówiąc nie spodziewałem się tylu przykładów :)

1. PSiZF:

"- Dalipan, tak! - zawołałem. I z większym szacunkiem spojrzałem na Cagliostra. Oczywiście, to miało istotne znaczenie. I że też ja o tym nie pomyślałem. Cagliostro, mistrz czarnej i białej magii, okazał się w tej sprawie sprytniejszy ode mnie."

2. TT:

"„Może mnie trochę polubił” - pomyślałem. Choć, dalipan, nie dałem mu ku temu żadnych powodów."

"Dodałem:
- A także z powodu ambicji pewnej pięknej Czeszki wybieracie się wszyscy na wyprawę do Leska, choć dalipan, żadne z was nie wierzy, aby odnalazła się tam druga połówka talizmanu.
"

3. ZR:

"Wydaje się wam, że to takie proste, jak w Warszawie na Marszałkowskiej zapytać o sklep z obuwiem - myślałem ze złością, choć, dalipan, zależało mi przecież na tym, żeby trafili do domu poety."

_______________

Certować się:

Tylko jeden przypadek, certolić się nie ma.

1. PSiT:

"- Szmelc? - powtórzyłem. I natychmiast odczepiłem linę udając, że czuję się obrażony.
Nastąpiły przeprosiny, a ja przez jakiś czas certowałem się.
"

____________

Z ciekawości sprawdziłem etażerkę, jest tylko w Pozwoleniu.

____________


Zażywny:

1. Pozwolenie:

"ZAŻYWNY DYREKTOR" - w podtytułach rozdziału ósmego - nie liczę tego do zestawienia

"„Buddenbrookowie” spali w miękkich fotelach, spał także mój sąsiad, zażywny jegomość z wielkopańskimi gestami i upierścienionymi palcami. Brałem go za przemytnika waluty, a okazał się dyrektorem departamentu jakiegoś naszego ministerstwa."

"Zażywny jegomość chyba nie zdał sobie sprawy, jak bardzo jestem zagniewany, bo próbował kontynuować rozmowę."

"Obudzili się także „Buddenbrookowie”. „Demoiselle” odwinęła ze sreberka wielką czekoladę i poczęstowała nią najpierw swego sąsiada, pięknego siwego pana, potem mego zażywnego dyrektora departamentu, a wreszcie i mnie. Zażywny dyrektor uznał to za próbę nawiązania bliższych stosunków i począł rozmawiać z dziewczyną. Jego francuszczyzna była chyba bardzo licha, bo zaproponowała, żeby przeszli na język rosyjski. Teraz i ja mogłem się odezwać." - w tym cytacie dwa razy

"Na „Buddenbrooków” czekała wielka limuzyna z francuskiej ambasady, a po zażywnego dyrektora przyjechał ził z jakiejś instytucji."

"Jednemu z portierów towarzyszył do windy mój nowy znajomy z samolotu, zażywny dyrektor."


2. TT:

"Urocza wydawała mi się ta Ludmiła. Pan Dohnal był niski, łysiejący, zażywny, ona wyrosła na wysoką szczupłą pannicę, o głowę wyższą od ojca."

"Nie, to nie był żartowniś. Zażywny jegomość nosił w klapie swego bardzo eleganckiego garnituru mały złoty znaczek: różę i krzyż św. Andrzeja. A taki właśnie jest znak Bractwa Różokrzyżowców."

i dalej:

"Zażywny jegomość znowu pomyślał, że nie znamy niemieckiego, wobec czego powtórzył wszystko łamanym czeskim językiem, dodając, że wprawdzie jest Amerykaninem, ma jednak obywatelstwo austriackie, a jego matka była czeską emigrantką w Ameryce i dlatego on zna trochę czeski język. Mówi nim słabo, ale wszystko świetnie rozumie."

"Zażywny jegomość roześmiał się cichutko."

"Usiedliśmy posłusznie na wskazanej przez niego ławeczce i nastawiliśmy się na słuchanie. A on - zażywny, okrąglutki, o różowych policzkach o poczciwym wejrzeniu - stanął przed nami i tak zaczął:"

"- Ja? Wampirem? - zarechotał zażywny biznesmen. - Pan mi schlebia, drogi panie."

"Wyobraźcie sobie zażywnego pana, owiązanego liną taterniczą, ale bez spodni.Tak, dyrektor Marczak trzymał w ręku swoje mokre spodnie i maszerował w gimnastycznych czarnych majteczkach. Na nogach miał wielkie buty do wspinaczki wysokogórskiej, które uwypuklały chudość jego łydek. Przy tym wszystkim dyrektor Marczak kroczył z ogromną godnością." - duży cytat, bo przezabawny :)

3. UFO:

"Przy promenadzie stały okazałe wille milionerów oraz eleganckie hotele - ich mieszkańcy mogli widzieć piękną panią van Hagen w długiej sukni, z szyją owiniętą najdroższymi perłami. Obok niej siedział rozparty wygodnie zażywny jegomość z grubym cygarem w ustach. Don Gabriel rozglądał się po Rodadero z takim wyrazem twarzy, jak gdyby gotów był tę miejscowość kupić w ciągu jednej chwili."

____________________

Czekam na sugestie.
_________________


Sporadyczny turysta, kiedyś bardzo aktywny, serdecznie zaprasza na Pojezierze Drawskie
 
 
Berkut 
Stały bywalec forum
hodowca kur



Pomógł: 1 raz
Wiek: 53
Dołączył: 13 Lip 2018
Posty: 212
Skąd: Boleszyn
Wysłany: 2021-10-14, 06:14:00   

Nienacki używał słowa "tranzystor" na odbiorniki radiowe ze względu na to że czasami producenci sprzętu elektronicznego umieszczali napis na radiu że jest na tranzystorach. Były nawet napisy informujące ile jest tych tranzystorów w radyjku . Tranzystor skonstruowany w latach 1947-50 spowodował rewolucje w elektronice . Tranzystor zastępuje lampę elektronową , jest od niej mniejszy , tańszy i pobiera mniej prądu. Czyli radyjko na tranzystorach jest małe ze zwykłymi bateriami , a nie wielkim pudłem z akumulatorem . Na tej samej zasadzie były " zegarki kwarcowe " producent dawał napis na zegarze QUARTZ , oznaczało to że w zegarze wzorcem częstotliwości jest rezonator kwarcowy , a taki zegarek kwarcowy za 20 zł jest dokładniejszy od najlepszego szwajcarskiego mechanicznego za 20 000 zł . W naszych czasach często był napis DIGITAL czyli że urządzenie jest "cyfrowe".
Ja się chyba spotkałem z tym że ktoś mówił tranzystor na małe przenośne radyjko.

Tu możemy stać się posiadaczem "zegara kwarcowego". ./redir/www.ceneo.pl/81123197

sokol.jpg
Plik ściągnięto 20 raz(y) 199,39 KB

radio-tranzystorowe-prl-pozostale-grodzisk-530068995.jpg
Plik ściągnięto 22 raz(y) 68,91 KB

_________________
Tarasująca zazwyczaj chodnik hałaśliwa gromada
niechlujnie ubranych mężczyzn koło budki z piwem rozstąpiła się przede mną z ogromnym
szacunkiem. Mój avatar to licznik od Ferrari 410.
Ostatnio zmieniony przez Berkut 2021-10-14, 07:31, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Berkut 
Stały bywalec forum
hodowca kur



Pomógł: 1 raz
Wiek: 53
Dołączył: 13 Lip 2018
Posty: 212
Skąd: Boleszyn
Wysłany: 2021-10-14, 07:53:05   

Troglodytyzm techniczny Nienackiego z tymi tranzystorami jest powszechny nadal . Dziś możemy kupić lampę "Halogen LED". Równie dobrze mogę sprzedać klacz rasy jamnik , i inne tego typu wynalazki . ./redir/allegro.pl/oferta/halogen-led-100w-naswietlacz-lampa-ip66-9500-lm-10451138006
_________________
Tarasująca zazwyczaj chodnik hałaśliwa gromada
niechlujnie ubranych mężczyzn koło budki z piwem rozstąpiła się przede mną z ogromnym
szacunkiem. Mój avatar to licznik od Ferrari 410.
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 116 razy
Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 42598
Skąd: Poznań
Wysłany: 2021-10-14, 08:58:12   

Berkut napisał/a:
Ja się chyba spotkałem z tym że ktoś mówił tranzystor na małe przenośne radyjko.


Dokładnie, jeżeli radio było przenośne i małe, to musiało to być radio tranzystorowe, w skrócie: tranzystor. Analogiczne, tak jak wspomniałeś: zegarek kwarcowy to kwarc, ale też np. "płyta kompaktowa" kto "kompakt" itd.
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum
Nasza forumowa geościeżka keszerska: ./redir/pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=240911#240911

 
 
Chemas 
Forumowy Badacz Naukowy
Kinomaniak wychowany na literaturze młodzieżowej



Pomógł: 10 razy
Wiek: 53
Dołączył: 04 Wrz 2021
Posty: 2237
Skąd: Złocieniec
Wysłany: 2021-10-14, 09:13:35   

Berkut fajnie, że się w tym temacie wypowiedziałeś. Dla mnie podczas czytania PS jasne od razu było, że użyte słowo "tranzystor" oznacza w skrócie radio tranzystorowe. I chyba tak się wtedy mówiło chociaż już tu pewności nie mam. Młody jeszcze byłem. Muszę się lekko starszych popytać :)
Natomiast teraz już tak nikt nie mówi, a już na pewno nie młodzi ludzie i dlatego jest na liście nieużywanych słów.
_________________


Sporadyczny turysta, kiedyś bardzo aktywny, serdecznie zaprasza na Pojezierze Drawskie
 
 
Even 
Moderator
żywa skamielina forumowa



Pomógł: 21 razy
Dołączył: 04 Wrz 2007
Posty: 4895
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2021-10-14, 11:27:59   

Chemas napisał/a:
chyba tak się wtedy mówiło chociaż już tu pewności nie mam. Młody jeszcze byłem. Muszę się lekko starszych popytać

Jako "starszy" ;-) odpowiadam, że w latach sześćdziesiątych tak właśnie mówiliśmy na małe, przenośne odbiorniki półprzewodnikowe.
Cytat:
Natomiast teraz już tak nikt nie mówi
bo już nikt nie używa takich odbiorników. Dzisiaj mało kto słucha radia, jeśli już, to najczęściej w samochodzie, albo przez smartfona na słuchawki.
_________________


Martin Even
Grands Boulevards.
Akty meskie i kobiece bez odchyleń w stronę pornografii
Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, milczą
 
 
Berkut 
Stały bywalec forum
hodowca kur



Pomógł: 1 raz
Wiek: 53
Dołączył: 13 Lip 2018
Posty: 212
Skąd: Boleszyn
Wysłany: 2021-10-14, 18:00:40   

Tu jest link do pierwszego polskiego radia przenośnego . Jest to radio lampowo -tranzystorowe. Opisane jest właśnie zasilanie tego radia ze względu na jego lampowość -czyli jakby początek ery tranzystorów i koniec lamp w urządzeniach przenośnych, jest opis baterii anodowej do zasilania lamp i przetwornicy DC-DC . Dla ludzi w wieku Nienackiego tranzystor był czymś "ekstra" (faktycznie był to przełom). W filmie Samochodzik i Templariusze , harcerze widzą w samochodzie Petersena włączony telewizor i nazywają go "tranzystorem" czyli urządzeniem przenośnym-nowoczesnym (nie jestem pewien tego telewizora , obejrzę jeszcze raz ten film).

zasilanie Szarotki lampowej bez przetwornicy DC-DC
bateryjne (z ogniw Leclanchégo): 2 baterie żarzenia po 1,5 V (R20), 1 bateria anodowa 67,5 V,
sieciowe: zewnętrzny zasilacz sieciowy na napięcie 120/220 V stanowiący podstawę – podpórkę pod radioodbiornik

Czwarta minuta filmu -telewizor - tranzystor
https://www.youtube.com/watch?v=qNGM1AGmI-g


https://pl.wikipedia.org/wiki/Szarotka_(radioodbiornik)
_________________
Tarasująca zazwyczaj chodnik hałaśliwa gromada
niechlujnie ubranych mężczyzn koło budki z piwem rozstąpiła się przede mną z ogromnym
szacunkiem. Mój avatar to licznik od Ferrari 410.
Ostatnio zmieniony przez Berkut 2021-10-14, 18:21, w całości zmieniany 4 razy  
 
 
Even 
Moderator
żywa skamielina forumowa



Pomógł: 21 razy
Dołączył: 04 Wrz 2007
Posty: 4895
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2021-10-15, 18:36:38   

Trochę pomieszałeś. Seryjnie produkowana Szarotka była radiem lampowym na lampach bezcokołowych, bezpośrednio żarzonych i zasilana była z baterii lub z zasilacza sieciowego - podstawki. Szarotka z tranzystorowym wzmacniaczem małej częstotliwości zbudowanym na tranzystorach nie miała baterii anodowej i zasilacza sieciowego, miała za to przetwornicę. Lampowo-tranzystorowa Szarotka nie była produkowana seryjnie.
Pierwszym tranzystorowym polskim odbiornikiem był Eltra MOT-59, a pierwszym masowo produkowanym i popularnym "tranzystorem" był Koliber.
_________________


Martin Even
Grands Boulevards.
Akty meskie i kobiece bez odchyleń w stronę pornografii
Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, milczą
 
 
Berkut 
Stały bywalec forum
hodowca kur



Pomógł: 1 raz
Wiek: 53
Dołączył: 13 Lip 2018
Posty: 212
Skąd: Boleszyn
Wysłany: 2021-10-16, 19:11:48   

Znalazłem schematy tej produkowanej wersji "Szarotki " . Nie ma tranzystorów , są tylko diody półprzewodnikowe w zasilaczu . Widać też, że jest podwójne zasilanie, bateria anodowa i "zwykłe baterie".
Nie ma schematu tej nowoczesnej "Szarotki" lampowo - tranzystorowej z przetwornicą.
Mam chęć kupić sobie lampowe radio , przestroić , mieć taki działający zabytek . Na lampach nie znam się , ale dałbym radę . Wybrałem sobie radio "Diora Relax 2" wypasiona maszyna , jest pewien problem z przestrojeniem , przestraja się indukcyjnością , coś jest nie tak z rdzeniami (czytałem o tym). Kierowałem się wyglądem przy wyborze radia . Jest duża skala -szyba , "magiczne oko", szkoda że boczne ścianki nie są z deseczek , tylko z jakiegoś badziewia.
Takie lampowe radio podoba mi się optycznie "DIORA RELAX 2", ostatnie lata produkcji lampowych wielkich stacjonarnych radyjek , mają UKF-czyli pełen wypas ( UKF do przestrojenia) .
./redir/www.oldradio.pl/karta.php?352
./redir/www.olx.pl/d/ofer...html#b2541d3422

Tu link do tej lampowej Szarotki.
./redir/sp2put.pl/radioelektronicy/szarotka.htm
_________________
Tarasująca zazwyczaj chodnik hałaśliwa gromada
niechlujnie ubranych mężczyzn koło budki z piwem rozstąpiła się przede mną z ogromnym
szacunkiem. Mój avatar to licznik od Ferrari 410.
 
 
Chemas 
Forumowy Badacz Naukowy
Kinomaniak wychowany na literaturze młodzieżowej



Pomógł: 10 razy
Wiek: 53
Dołączył: 04 Wrz 2021
Posty: 2237
Skąd: Złocieniec
Wysłany: 2021-10-16, 20:31:54   

Jestem pod wrażeniem Waszej dyskusji, Berkucie i Evenie :)
O to mi chodziło, jak zakładałem ten temat.

Przy okazji, zamówiłem w EMPIK-u "Zapomniane słowa", wydanie zbiorowe, pomysł i redakcja Magdalena Budzińska. Mam, ale myślałem, że to będzie jakieś ala słownikowe zebranie słów i zwrotów nieużywanych, a tymczasem jest to zbiór krótkich esejów na temat zanikania pewnego słownictwa w naszej potocznej mowie. Mimo wszystko ciekawe i jestem z zakupu zadowolony :)
_________________


Sporadyczny turysta, kiedyś bardzo aktywny, serdecznie zaprasza na Pojezierze Drawskie
Ostatnio zmieniony przez Chemas 2021-10-16, 20:34, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Even 
Moderator
żywa skamielina forumowa



Pomógł: 21 razy
Dołączył: 04 Wrz 2007
Posty: 4895
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2021-10-17, 13:18:35   

RELAX 2, tak jak piszesz, wygląda ładnie :) . To było moje pierwsze radio z zakresem UKF. Niestety, o ile na pozostałych zakresach odbierało bardzo dobrze, to lampowa głowica UKF miała małą czułość i była bardzo niestabilna. Wynikało to właśnie z zastosowania przestrajania przy pomocy rdzenia wsuwanego w cewkę generatora. Lampa ECC85 znajdowała się wewnątrz obudowy głowicy i nagrzewając się rozstrajała obwody. Myślę, że przestrojenie głowicy jest nieopłacalne, skomplikowane nawet dla doświadczonego elektronika. Niestety specjaliści od techniki lampowej powoli wymierają :(
Lepszym sposobem jest dobudowanie konwertera. Płytki takie były masowo sprzedawane w czasie, gdy nadajniki w Polsce zmieniały pasmo nadawania z OIRT na CCIR (około 20 lat temu).
_________________


Martin Even
Grands Boulevards.
Akty meskie i kobiece bez odchyleń w stronę pornografii
Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, milczą
 
 
Czytalski 
Stały bywalec forum



Dołączył: 30 Gru 2019
Posty: 380
Skąd: Elbląg
Wysłany: 2021-10-17, 19:18:01   

Takie kolejne słowa niekoniecznie do dogłębnej weryfikacji, lecz w ramach ciekawostki - oba z "Niesamowitego dworu":
abnegat
Cytat:
Robi pan wrażenie abnegata, nie strzyże włosów i, zdaje się, nie uznaje pan żyletek.

garkotłuk
Cytat:
Żyję tu jak kopciuszek, garkotłuk, kocmołuch.
_________________
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 116 razy
Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 42598
Skąd: Poznań
Wysłany: 2021-10-18, 09:10:31   

Czytalski napisał/a:
garkotłuk


To jest raczej neologizm Nienackiego. :)
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum
Nasza forumowa geościeżka keszerska: ./redir/pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=240911#240911

 
 
Chemas 
Forumowy Badacz Naukowy
Kinomaniak wychowany na literaturze młodzieżowej



Pomógł: 10 razy
Wiek: 53
Dołączył: 04 Wrz 2021
Posty: 2237
Skąd: Złocieniec
Wysłany: 2021-10-18, 09:27:58   

Szara Sowa napisał/a:
neologizm Nienackiego.


Niekoniecznie. Patrz:

./redir/obcyjezykpolski.pl/garkuchnia-i-garkotluk/
_________________


Sporadyczny turysta, kiedyś bardzo aktywny, serdecznie zaprasza na Pojezierze Drawskie
 
 
Czytalski 
Stały bywalec forum



Dołączył: 30 Gru 2019
Posty: 380
Skąd: Elbląg
Wysłany: 2021-10-18, 09:48:10   

Ja też się spotkałem z garkotłukiem w innych książkach.
_________________
 
 
Chemas 
Forumowy Badacz Naukowy
Kinomaniak wychowany na literaturze młodzieżowej



Pomógł: 10 razy
Wiek: 53
Dołączył: 04 Wrz 2021
Posty: 2237
Skąd: Złocieniec
Wysłany: 2021-10-18, 10:33:49   

Ja też, tylko niekoniecznie w znaczeniu słabego kucharza. Pamiętam, co prawda trochę słabo, że kiedyś czasami się tak mówiło na perkusistę :)

PS Sprawdziłem i faktycznie jednym ze znaczeń słowa garkotłuk jest: "perkusista w gwarze"

./redir/edefinicje.pl/co-to-jest-garkot%C5%82uk
_________________


Sporadyczny turysta, kiedyś bardzo aktywny, serdecznie zaprasza na Pojezierze Drawskie
Ostatnio zmieniony przez Chemas 2021-10-18, 10:35, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.

Zapoznaj się również z nasza Polityka Prywatnosci (z dn. 09.08.2019)

  
ROZUMIEM
Strona wygenerowana w 0,72 sekundy. Zapytań do SQL: 18