PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
25. Skarby wikingów, tom 1-2
Autor Wiadomość
Pietia 
Stały bywalec forum



Pomógł: 2 razy
Wiek: 36
Dołączył: 21 Sie 2007
Posty: 335
Skąd: Zgierz
Wysłany: 2008-01-05, 22:44:45   25. Skarby wikingów, tom 1-2

Jak to ktos określi "nareszcie pozadny Pan Samochodzik". Doskonały debiut Niemirskiego, pierwsza z cyklu jego ksiązek, ktora na serio nawiazuje do Nienackiego. Stylem, klimatem, wszytkiem. Po Szumskim, pierwszych pozycjach Olszakowskiego i Miernickiego nareszcie pojawił sie ktos, kto uratował serie. Przede wszytkim jest wreszcie Tomasz, a nie tylko Daniec. Daniec nie jest juz...yhm, tylko to calkiem sensowny facet, godny następca Tomasza. Wreszcie czuc wakacje i przygode! Mamy i Zosie i Marczaka, pojawie sie znow Karen Petersen. A wszytko to wplecione w sensowna intryge.
 
 
 
Ellen 
Sympatyk Samochodzika



Pomogła: 1 raz
Wiek: 66
Dołączyła: 06 Lis 2007
Posty: 128
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-01-07, 00:26:04   

Pietia :) Wychowana na Samochodzikach p. Nienackiego , sceptycznie odnoszę się do kontynuacji . Niemniej Twoja wypowiedź zachęciła mnie do sięgnięcia po tę pozycję.Tym bardziej , że występuje w niej Karen Petersen . :)
_________________
Carpe diem ! Quid sit futurum cras , fuge quaerere .
 
 
 
pvzon 
Sympatyk Samochodzika


Dołączył: 05 Paź 2007
Posty: 150
Wysłany: 2008-01-08, 15:01:47   

też mi się podobała ta kontynuacja, jedna z niewielu dwutomowych nie przedłużona na siłę
 
 
Jan_Bigos
Sympatyk Samochodzika


Dołączył: 04 Wrz 2007
Posty: 119
Wysłany: 2008-01-08, 16:03:26   

A ja tej części nie znoszę - podobie jak i Arsena Lupina na przykład. Na mój gust obarczona jest głównym błędem cechującym kontynuacje Niemirskiego - absurdalnie, bez umiaru i samokrytycyzmu przekombinowaną intrygą. W zasadzie cała fabuła to jeden gigantyczny spisek, gdzie wszyscy przed wszystkimi knują coś w tajemnicy (także Daniec wobec PS i vice versa - w końcu zaczyna to być irytujące) - na szczęście Daniec nie obrywa w łeb w co drugim rozdziale, będąc tuż u progu rozwiązania zagadki (jak w Arsenie), ale mniej więcej w co trzecim. :-P

Pzdr

Janek
 
 
Pietia 
Stały bywalec forum



Pomógł: 2 razy
Wiek: 36
Dołączył: 21 Sie 2007
Posty: 335
Skąd: Zgierz
Wysłany: 2008-01-08, 17:41:05   

Jan_Bigos napisał/a:
A ja tej części nie znoszę - podobie jak i Arsena Lupina na przykład. Na mój gust obarczona jest głównym błędem cechującym kontynuacje Niemirskiego - absurdalnie, bez umiaru i samokrytycyzmu przekombinowaną intrygą. W zasadzie cała fabuła to jeden gigantyczny spisek, gdzie wszyscy przed wszystkimi knują coś w tajemnicy (także Daniec wobec PS i vice versa - w końcu zaczyna to być irytujące) - na szczęście Daniec nie obrywa w łeb w co drugim rozdziale, będąc tuż u progu rozwiązania zagadki (jak w Arsenie), ale mniej więcej w co trzecim. :-P

Pzdr

Janek

hmy.. moim zdaniem bardzo przesadzasz. To ze mamy ciekawa intryge to wada ksiązki?
Idąc tym tropem mozna stwierdzic, ze intryga w fantomasie była zbyt prosta i naiwna, w T.T nie było zadnej tajemnicy, bo po prostu wykopali skarb ze studnii, a Winnetou jest smiesznym westernem dla małych dzieci.
"Skarby.." nie sa napewno idealne, ale w porownaiu do innych kontynacji (Olszakowski, Szumski) to prawie dzieło sztuki.
No ale kazdy ma inny gust, i kazdemu sie co innego podoba:)
Pozdr
 
 
 
Even 
Moderator
żywa skamielina forumowa



Pomógł: 22 razy
Dołączył: 04 Wrz 2007
Posty: 4998
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2008-01-08, 18:57:02   

Cytat:
to prawie dzieło sztuki.

Jak głosiła popularna reklama "prawie robi wielką różnicę".
_________________


Martin Even
Grands Boulevards.
Akty meskie i kobiece bez odchyleń w stronę pornografii
Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, milczą
 
 
Jan_Bigos
Sympatyk Samochodzika


Dołączył: 04 Wrz 2007
Posty: 119
Wysłany: 2008-01-08, 20:41:35   

Cytat:
To ze mamy ciekawa intryge to wada ksiązki?

Dla mnie ona nie jest ciekawa - jest irytująco przerysowana i przekombinowana. W pracy twórcy (sam się poniekąd do twórców zaliczam, przynajmniej w myśl ustawy, acz nie pisarsko się realizuję) podstawową kwestią jest umiar i samokontrola - a jak czytam Niemirskiego, to mam nieodparte wrażenie, że pan ten cechami owymi nijak nie dysponuje - wręcz przeciwnie, idzie na całość, na zasadzie "co by tu jeszcze dołożyć". I dlatego wolę - bez porównania - PSy Nienackiego - one były spójne, ładnie wyważone i twoje 'zarzuty' wobec ich fabuły są wręcz absurdalne. ;)
Ale cóż - de gustibus non est disputendum.

Pzdr

Janek
 
 
Pietia 
Stały bywalec forum



Pomógł: 2 razy
Wiek: 36
Dołączył: 21 Sie 2007
Posty: 335
Skąd: Zgierz
Wysłany: 2008-01-09, 00:51:41   

Jasne, każdy ma swoje zdanie i gdyby wszytko nam sie tak samo podobało, to nie byloby o czym rozmawiać na tym forum:)
pozdr
_________________
"My w Polsce nie znamy pojęcia pokoju za wszelką cenę." J.B.
 
 
 
Piotreek 
Forumowy Badacz Naukowy


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 15 Cze 2007
Posty: 982
Wysłany: 2008-01-09, 11:42:38   

Janek
Cytat:

"Skarby.." nie sa napewno idealne, ale w porownaiu do innych kontynacji (Olszakowski, Szumski) to prawie dzieło sztuki.
Pozdr


Jak sam napisales o tamtych kontynuacjach lepiej w ogole nie wspominac
wiec zadna sztuka byc od nich lepszym :-)
to tak, jabys powiedzial, ze maluch jest dobrym samochodem w porownaniu z trabantem
ale to zaden argument za wydawaniem pieniedzy na malucha i za jezdzeniem nim, skoro mozesz masz jeszcze inny wybor

sa po prostu dostepne produkty w zupelnie innej klasie, wiec po co tracic czas i srodki na te "lepsze w porownaniu z chlamem"? :)

to tylko moj punkt widzenia, uzasadnienie mojego zdania o kontunuacji
co oczywiscie nie zabrania nikomu miec zdania innego i wciaz probowac, zeby powiedzmy za co dwudziestym razem trafic na produkt "lepszy w porownaniu z totalnym szajsem" (czyli z tymi dziewietnastoma :) )

pozdro
Ostatnio zmieniony przez Winnetou2 2008-01-09, 16:37, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Pietia 
Stały bywalec forum



Pomógł: 2 razy
Wiek: 36
Dołączył: 21 Sie 2007
Posty: 335
Skąd: Zgierz
Wysłany: 2008-01-09, 22:54:44   

Ja bym tak nie mogł. Tzn nie czytać kontynuacji. Czytałem wszytkie PS-y Nienackiego po kilka razy, ale wszytkie kontynuacje, które mi sie podobają, rownez juz po 2,3:). I moje zdanie sie nie zmieni: niektore pozycje Niemirskiego dorownują tym Nienackiego.:) I żeby nie było, że jestem jakis dziwny- Poczytajcie sobie ludzie recenzje np. na merlin.pl .Albo tam panuje jakaś zbiorowa histeria, albo rzeczywiscie Niemirski sie podoba.
_________________
"My w Polsce nie znamy pojęcia pokoju za wszelką cenę." J.B.
 
 
 
Even 
Moderator
żywa skamielina forumowa



Pomógł: 22 razy
Dołączył: 04 Wrz 2007
Posty: 4998
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2008-01-10, 11:24:14   

Pietia napisał/a:
moje zdanie sie nie zmieni: niektore pozycje Niemirskiego dorownują tym Nienackiego.:) I żeby nie było, że jestem jakis dziwny- Poczytajcie sobie ludzie recenzje np. na merlin.pl .Albo tam panuje jakaś zbiorowa histeria, albo rzeczywiscie Niemirski sie podoba.


O niczym to nie świadczy. Pojedyncze powiesci (nie koniecznie Niemirskiego) z prawie setki "kontynuacji" są naprawdę dobrymi książkami przygodowymi. Ale z twórczością Nienackiego nie mają wiele wspólnego, z Panaem Samochodzikiem często też. No chyba, że za Samochodzika uważamy komandosa Dańca.
A "recenzje" na merlin.pl? Poczytałem. I nie przekonują mnie. W miarę sensownie pisze je mała grupka wielbicieli poszczególnych autorów. Zresztą niektóre są krytyczne nawet do Niemirskiego. A już reakcja Pilipiuka na krytykę świadczy o tym, że wolno go tylko chwalić. Straszne.
_________________


Martin Even
Grands Boulevards.
Akty meskie i kobiece bez odchyleń w stronę pornografii
Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, milczą
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 122 razy
Wiek: 55
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 44113
Skąd: Poznań
Wysłany: 2008-12-12, 20:37:22   

Cytat:
Jak to ktos określi "nareszcie pozadny Pan Samochodzik". Doskonały debiut Niemirskiego, pierwsza z cyklu jego ksiązek, ktora na serio nawiazuje do Nienackiego. Stylem, klimatem, wszytkiem. Po Szumskim, pierwszych pozycjach Olszakowskiego i Miernickiego nareszcie pojawił sie ktos, kto uratował serie. Przede wszytkim jest wreszcie Tomasz, a nie tylko Daniec. Daniec nie jest juz...yhm, tylko to calkiem sensowny facet, godny następca Tomasza. Wreszcie czuc wakacje i przygode! Mamy i Zosie i Marczaka, pojawie sie znow Karen Petersen. A wszytko to wplecione w sensowna intryge.


Cytat:
A ja tej części nie znoszę - podobie jak i Arsena Lupina na przykład. Na mój gust obarczona jest głównym błędem cechującym kontynuacje Niemirskiego - absurdalnie, bez umiaru i samokrytycyzmu przekombinowaną intrygą. W zasadzie cała fabuła to jeden gigantyczny spisek, gdzie wszyscy przed wszystkimi knują coś w tajemnicy (także Daniec wobec PS i vice versa - w końcu zaczyna to być irytujące) - na szczęście Daniec nie obrywa w łeb w co drugim rozdziale, będąc tuż u progu rozwiązania zagadki (jak w Arsenie), ale mniej więcej w co trzecim. :-P


Właśnie przerobiłem Skarby Wikingów i przyznam ze obie opinie w jakimś sensie wpisują się w moje odczucia. Co prawda jest to jak dotąd jedyny Samochodzik kontynuatorów jaki przeczytałem więc nie chce robić jakichś uogólnień ale powiem tak:
Początek książki nieco rozczarował mnie taką jakby to rzec... prostotą formy: prawie same dialogi, bardzo proste i krótkie zdania. Z czasem zaczęła mnie także rozczarowywać faktycznie zbyt mocno skomplikowana fabuła, ciągłe zmiany miejsca akcji i to w dodatku że tak powiem "rozdwojone" z racji naprzemiennej narracji z pozycji 2 osób. Ale jakoś dojechałem do końca. Ostanie z 50 stron naprawdę mnie wciągnęło,a sama końcówka to już mistrzostwo!
Ogólnie pozycja warta przeczytania. Następnym razem z kontynuacji zaliczę także coś Kolegi Niemirskiego (pozdrawiam) a przy wyborze z całą pewnością pokieruję się ocenami kolegów - forumowiczów z jednego z tematów.
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum
Nasza forumowa geościeżka keszerska: ./redir/pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=240911#240911

 
 
PawelK 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 14 razy
Dołączył: 03 Lip 2008
Posty: 6445
Wysłany: 2009-05-04, 10:19:02   

przeczytałem i przyznam, że w miarę szybko w przeciwieństwie do poprzednich dwutomowych kontynuacji (Złoto, Komnata). Intryga ciekawa aczkolwiek IMO jedna wielka skucha - urzędnicy państwowi są notorycznie bici przez majtka na jachcie i nikt nie reaguje zgodnie ze zdrowym rozsądkiem. O ile można zrozumieć kapitana to nie rozumiem panów urzędników - w normalnym świecie pan urzędnik powinien zwinąć bagaże pojechać do biura i popracować nad cofnięciem zezwolenia na badania. No i w żaden sposób nie mogę zrozumieć roli dyrektora, który już nie jest dyrektorem.
Ale trzeba przyznać, że książka trzyma w napięciu :D
 
 
 
presto 
Czytał Samochodzika


Dołączył: 17 Mar 2009
Posty: 60
Wysłany: 2009-08-13, 09:10:13   

"Skarb wikingów" to druga powieść (po Arsenie Lupin) pana Niemirskiego, którą przeczytałem.
I choć obarczona podobnymi wadami co poprzedniczka, to mimo wszystko spodobała mi się bardziej.
Głównie za sprawą mimo wszystko lepiej skonstruowanej intrygi (Daniec nie dostaje co chwilę po głowie).
Znowu mamy paletę barwnych postaci jak np.pan Rzepka, czy dyrektor Marczak ( i tylko nagana za zepsucie KAren Peterson - nie tak wyobrazałem sobie tą kobietę po latach).
I choć finał nie jest tak przewrotny jak w Arsenie Lupin, to ważniejsze jest to, iż ksiązka ta zachęciła mnie do sięgniecia do następnej pozycji w dorobku pana Niemirskiego (Przemytnicy).
Brawo !
Ocena: 4 (mocna) / 5
Ostatnio zmieniony przez presto 2009-08-13, 12:11, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Nardo 
Stały bywalec forum


Dołączył: 27 Gru 2009
Posty: 261
Skąd: Okolice Poznania
Wysłany: 2009-12-28, 17:51:21   

Tak,tak to była bardzo dobra książka a nawet świetna.Przeczytałem obydwa tomy po dwa razy.Szczególnie podobało mi się w tej książce to,że występowało w niej wiele postaci,ciekawe historie i przygody.Ale mimo to zgadzam się z jednym kolegą że najlepsze opowiadania pisał Zbigniew Nowicki-Nienacki.
Ostatnio zmieniony przez Nardo 2010-06-27, 15:49, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Kustosz
[Usunięty]

Wysłany: 2010-03-07, 15:48:04   

„Skarby Wikingów” niewątpliwie wyróżniają się pozytywnie na tle innych kontynuacji, które przeczytałem ale podczas lektury miałem ochotę zachowywać się jak nauczyciel sprawdzający wypracowania uczniów tzn. powykreślać niektóre wątki i absurdalne sytuacje. Jestem pewien, że z korzyścią dla odbioru całości. Kilka przykładów.

Autorzy kontynuacji zupełnie nie uszanowali postaci Batury po mistrzowsku stworzonej przez Nienackiego. Zamiast godnego przeciwnika obdarzonego nie przeciętną inteligencją, sympatycznego mimo wszystko konkurenta mamy tutaj jego syna zwykłego bandziora. Szkoda tej postaci. W dodatku w „Skarbach Wikingów” zupełnie nie było pomysłu na rolę dla niego.

Zupełnie niepotrzebne są wątki związane z przestępstwami dużego kalibru. Co innego ograbić wrak, przemycić jakieś skarby czy nawet dać w łeb raz czy drugi a zupełnie co innego porywać dzieci i żądać okupu. Tym bardziej, że złoczyńcy czynią to dla odwrócenia uwagi od głównego przedmiotu ich zainteresowania. Kompletna bzdura.

Śmieszy mnie też toporne wprowadzanie walorów edukacyjnych w powieści. To przezabawne jak Tomasz z Dańcem sprawdzają w samochodowym komputerze najbardziej banalne informacje na temat Bałtyku czy Zalewu Wiślanego. Rozumiem, że autorowi chodziło o przekazanie tej wiedzy czytelnikom ale można było to zrobić w bardziej inteligentny sposób.

I na koniec to na co zwracano już tutaj uwagę. Miejscami zupełnie irracjonalne zachowania bohaterów, tak jak chociażby w przypadku braku reakcji na notoryczne agresywne i groźne zachowania członków załogi Havamala.

Podsumowując uważam, że pomysły są tylko brakuje ich dopracowania. Nienacki tworzył swoją serię przez wiele lat, pieścił w kolejnych wydaniach i powstała perełka. Tutaj to masowy produkt z puszki, niechlujny, pisany pod presją czasu. Ciekawe, którą z kolei kontynuację napisze odpowiednio zaprogramowany komputer?
 
 
Unieski 
Zasuszony Fan Samochodzika



Pomógł: 3 razy
Wiek: 26
Dołączył: 29 Mar 2009
Posty: 17142
Skąd: Mazowsze
Wysłany: 2010-10-12, 19:51:43   

Zacząłem czytać, ale jak na razie bez rewelacji, nie podoba mi się zmiana narratora co rozdział :/
 
 
 
Iwmali
[Usunięty]

Wysłany: 2010-10-12, 19:57:30   

Unieski napisał/a:
nie podoba mi się zmiana narratora co rozdział :/

Nie rozumiem, jaka zmiana narratora? :065: Ja jeszcze jej nie czytałam.
 
 
Michal_bn 
Maniak Samochodzika



Pomógł: 9 razy
Wiek: 40
Dołączył: 15 Maj 2009
Posty: 6881
Skąd: Zagłębie Dąbrowskie
Wysłany: 2010-10-12, 20:02:36   

spokojnie unieski, czytaj , nie panikuj :D
mam nadzieję, że zacząłeś od 1 tomu :D ?
Ostatnio zmieniony przez Michal_bn 2010-10-12, 20:03, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Unieski 
Zasuszony Fan Samochodzika



Pomógł: 3 razy
Wiek: 26
Dołączył: 29 Mar 2009
Posty: 17142
Skąd: Mazowsze
Wysłany: 2010-10-12, 20:03:33   

Iwmali napisał/a:
Unieski napisał/a:
nie podoba mi się zmiana narratora co rozdział :/

Nie rozumiem, jaka zmiana narratora? :065: Ja jeszcze jej nie czytałam.

W jednym rozdziale narratorem Tomasz, a w następnym Daniec, przynajmniej tak się dzieje w 4 początkowych rozdziałach :p

m_pufi napisał/a:
spokojnie unieski, czytaj , nie panikuj :D
mam nadzieję, że zacząłeś od 1 tomu :D ?

Taaa, od drugiego :053:
Ostatnio zmieniony przez Unieski 2010-10-12, 20:04, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.

Zapoznaj się również z nasza Polityka Prywatnosci (z dn. 09.08.2019)

  
ROZUMIEM
Strona wygenerowana w 0,36 sekundy. Zapytań do SQL: 13