PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
"Czy powieść polityczna?"
Autor Wiadomość
Bóbr Mniejszy 
Fanatyk Samochodzika



Pomógł: 12 razy
Wiek: 42
Dołączył: 26 Maj 2018
Posty: 2984
Skąd: Zduńska Wola/Georgetown
Wysłany: 2021-01-08, 16:00:04   "Czy powieść polityczna?"

Jerzy Kwieciński: Artykuł "Czy powieść polityczna?"

Recenzja II tomu "Liści dębu", źródło nieznane


Drugi tom powieści Zbigniewa Nienackiego "Liście dębu" ukazał się w stosunkowo niedługim czasie po pierwszym, jeśli się weźmie pod uwagę pokaźną objętość książki. Czy można oczekiwać jeszcze tomu następnego? Jeden z głównych bohaterów wychodzi z „lasu” w dwa lata po wyzwoleniu polskich ziem od okupanta. „Co dalej, Michał, co dalej?” - pyta go wójt z rodzinnej wioski. „Koniec tomu drugiego”, innymi słowy - będzie dalszy ciąg, zdaje się obiecywać nam autor, ale tylko o dwóch tomach informuje wydawca na skrzydełku obwoluty.

Co dalej? Czy wyjście Michała naprzeciw nowej politycznej rzeczywistości, przypominające sytuację Griszy w końcowej partii "Cichego Donu", świadczy o tym, że autor wyczerpał temat ukazawszy już fizyczną i moralną klęskę zbrojnego podziemia? Nie pytajmy autora o jego dalsze zamiary, potraktujmy oba tomy jako zamkniętą sprawę, nie godząc się jednak z wydawcą, że „każdy z nich stanowi odrębną całość”. Nieznajomość tomu pierwszego zubożyłaby charakterystykę postaci, uwikłanych od samego początku powieści w tragiczny splot wydarzeń, których dalszy rozwój śledzimy właśnie w tomie drugim. Cofnijmy się do początków sprawy.

Dwaj serdeczni przyjaciele, wiejscy chłopcy z Dworskich Łęgów, położonych w piotrkowskiej ziemi, trafiają - po części na zasadzie przypadku, a po części ze świadomego wyboru - do dwóch różnych formacji partyzanckich walczących z okupantem. Dawna przyjaźń pomiędzy komunistą Marcinem i brnącym coraz głębiej w antykomunizmie Michałem przeradza się w zaciekłą osobistą wrogość. Drogi ich oddziałów niejednokrotnie przecinają się w okolicach rodzinnej wsi, toteż losy przyjaciół ciągle się krzyżują w najrozmaitszych, nieraz przedziwnych, sytuacjach. Dawna młodzieńcza miłość Marcina, jego pierwsza w życiu kobieta, Hanka zostaje żoną Michała i matką jego dziecka. Sąsiadujące z wioską Szlacheckie Łęgi są w pewnym sensie bazą akowskiego oddziału "Szarego". Jest to rodowa siedziba hrabianki Doroty, nieodwzajemniającej uczuć "Szarego", zaplątanej w potajemne miłostki z Michałem.

Jak widać, próba streszczenia ujawnia niezwykłe powikłania sytuacyjne pomiędzy pięciorgiem głównych postaci: dochodzi nawet do aresztowania Hanki przez Marcina, już jako oficera MO, do tego wreszcie, że Marcin bierze do niewoli Michała, który na chwilę przedtem zabił swego dowódcę "Szarego", będącego zabójcą hrabianki Doroty, ponieważ chciała go wydać w ręce Urzędu Bezpieczeństwa, aby zapewnić sobie wyjazd za granicę. A ten warunek postawił jej... Marcin.

Takie, trochę jakby anatomiczne, wypreparowanie wątków z tkanki powieści obnaża istnienie sporej dozy pierwiastka sensacyjnego, który nasyca akcje krwią wytaczaną z siebie wzajemnie przez główne osoby dramatu. Trzeba jednak przyznać, że w czasie lektury ledwie przemkną przez głowę tego rodzaju refleksje. Ciekawość czytelnika ciągle ekscytowana śledzeniem perypetii bohaterów doznaje niemałego zadośćuczynienia - narracja toczy się wartko, wątki przeplatają się misternie. Bo też inwencja Nienackiego w stwarzaniu coraz to nowych sytuacji wydaje się być niewyczerpana, a burzliwie przepływające wydarzenia sprawiają wrażenie jakiegoś żywiołu.

Skrupulatna analiza wykryje pewne niedostatki artystyczne, które się biorą zapewne z pośpiechu i niedopracowania tekstu. Oprócz scen artystycznie wytrzymanych, nie brak scen świadczących o artystycznym nie przetworzeniu faktów i sytuacji, polegających na zastępowaniu obrazowania lub psychologicznej introspekcji zwykłym tokiem informacyjnym. To prawda, że trudno większą rozmiarami powieść, zbudowaną na nieustannym „dzianiu się” utkać z tak gęstej materii prozy, jak utwór drobny, przynależny do tzw. małych form, ale od utalentowanego pisarza można oczekiwać większej dbałości o warsztat.

Szkoda też, że autor nie pokusił się o zróżnicowanie języka swoich bohaterów, wywodzących się przecież z różnych środowisk. Wypowiadają się oni często ponad stan swoich możliwości, co zresztą znakomicie ułatwia autorowi wypowiadanie się za ich pośrednictwem, ale cierpi na tym trochę indywidualizacja postaci.

"Liście dębu" mówią o sprawach politycznych, ale chyba trudno byłoby określić je jako powieść polityczną. Są próbą, w wysokim stopniu udaną, przedstawienia wahań i rozterek przeżywanych przez część społeczeństwa w okresie ugruntowywania się na naszych ziemiach ludowej władzy. Mówią nie tyle o ludziach uprawiających politykę, nie tyle o politycznych macherach ustawiających kulisy podziemia, ile raczej o trudnych nieraz i bolesnych racjach ideologicznego wyboru. To zresztą mocne partie książki, wolne od uproszczeń schematyzmu.

Co dalej? Michał znalazł wreszcie właściwą i słuszną drogę do nowej ojczyzny. W gruncie rzeczy jest to Polska bliska jego najskrytszym pragnieniom. "Szary" nie stanie mu już w poprzek drogi. Jak będzie teraz przebiegał proces dalszej politycznej reedukacji Michała? To chyba już mniej ważne od przełomu, który się dokonał. Dalej może być chyba tylko „powieść-rzeka”.
Nie pytajmy autora o jego dalsze zamierzenia.

Zbigniew Nienacki - "Liście dębu", tom II, "Czytelnik" 1969, str. 341. Cena 17 zł.

źródło: nienacki.art.pl
_________________


"Szanowny Panie! Zawierając znajomość z Panem, nie przypuszczałem, iż jest Pan alkoholikiem i nudystą."
E. Niziurski, "Klub włóczykijów"
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.

Zapoznaj się również z nasza Polityka Prywatnosci (z dn. 09.08.2019)

  
ROZUMIEM
Strona wygenerowana w 0,1 sekundy. Zapytań do SQL: 11