PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Stanisław Kowalewski
Autor Wiadomość
Protoavis 
Admin Emeritus
Archeolog książkowy



Pomógł: 41 razy
Dołączył: 13 Sty 2013
Posty: 6677
Skąd: PRL
Wysłany: 2017-10-28, 18:39:24   Stanisław Kowalewski

Stanisław Kowalewski "Nie ma ceny na miód akacjowy"



Stanisław Kowalewski, mimo iż posiada dość bogaty dorobek literacki nie jest wymieniany jednym tchem obok takich asów polskiej literatury młodzieżowej i przygodowej jak Zbigniew Nienacki, Adam Bahdaj, Alfred Szklarski czy Edmund Niziurski. Na półce mojej domowej biblioteczki stoi obok siebie kilka powieści, które wyszły spod jego pióra: „Czarne okna,” „Zaufajcie wujowi Antoniemu,” „Ślady białego księżyca” oraz „Nie ma ceny na miód akacjowy.”

W trzech z tych książek autor koncentruje się na problemach dorastającej młodzieży na tle przemian minionej epoki. Przygód nie ma w nich zbyt wielu, są za to miłosne rozterki, kłopoty rodzinne i szkolne. Kowalewski często w swoich powieściach balansuje między miłością a przygodą. W powieści „Nie ma ceny na miód akacjowy” szala minimalnie przechyliła się na korzyść przygody.

Akcja powieści rozgrywa się w malowniczej wiosce nad jeziorem. Nad dachami domów wznoszą się wieże dwóch zabytkowych cerkiewek. Za wsią zaczyna się las. Zbigniew Nienacki w pobliżu takiej wioski z pewnością umieściłby grupę archeologów, w książce Kowalewskiego na ich miejscu obóz rozbili studenci Akademii Sztuk Pięknych.

Fabuła utworu Kowalewskiego nie wnosi zbyt wiele do rozwoju powieści przygodowej. Przebywający w wiosce na wakacjach kilkunastoletni Przemek poznaje tajemniczą dziewczynę Alicję. Pływają łódką po jeziorze, spacerują, rozmawiają, rodzi się uczucie. Mimochodem młodzi pomagają odszukać sprawców kradzieży cennych ikon z jednej z miejscowych cerkiewek.

Powieść wydano w serii „Klub Siedmiu Przygód” a okładka przypomina tę zaprojektowaną przez Barbarę Dutkowską do książki Nienackiego „Nowe przygody Pana Samochodzika.”



Niestety dopiero po przewróceniu kilkudziesięciu kartek książki zaczyna zarysowywać się jakaś namiastka powieści przygodowej. Minusów jest nieco więcej. Bardzo naiwna zagadka kradzieży ikon, nie sprawia czytelnikowi większych kłopotów. Niektóre postacie w powieści są zupełnie zbyteczne, nie wiadomo po co autor je wprowadził, skoro nic nie wnoszą do rozwoju akcji. Klimat lat 70-tych, w których rozgrywa się akcja książki jest niezbyt wyczuwalny, nie wiele przecież można zmieścić na 140 stronach. Można przeczytać.

Źródło:
./redir/www.zapomnianabib...y-stanisaw.html


O autorze:
./redir/pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_Kowalewski
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum

Ostatnio zmieniony przez Protoavis 2017-10-28, 18:40, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 133 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 28764
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-10-28, 19:28:25   

Książka ma wszystkie moje ulubione elementy: lato, jeziora, zabytki, tajemnica...
Ale niestety jest przeraźliwie nudna. :(
_________________
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 100 razy
Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 41440
Skąd: Poznań
Wysłany: 2020-10-06, 09:23:52   

Stanisław Kowalewski "Nie ma ceny na miód akacjowy"

Właśnie jestem po lekturze i książkę oceniam pozytywnie, głównie z uwagi na klimat wczesnych lat 70-tych (choć książka została wydana po raz pierwszy zdaje się dopiero w 1986 r.!?), wakacje, Słońce, jezioro, wyspy, ryby, no i zagadkę kryminalną, która wcale nie jest tak do końca trywialna. Wątek uczuciowy też jest całkiem fajny, tylko dialogi czasami brzmią dziwnie, ale nieprzesadnie.
Co do datowania na wczesne lata 70-te, to wskazują na to różne szczegóły, mówi się np. o polskim Fiacie ale nie rozróżnia, czy to duży czy maluch. W ten sposób mówiło się gdy jeszcze nie było maluchów, był po prostu jeden polski Fiat. Inna motoryzacja samochodowa występująca w powieści to Syrenka i Warszawa. W latach 80-tych Warszaw już praktycznie nie było...
Dla samochodzikofanów ciekawe jest to, że mimo iż nazwa miejscowości nigdy nie pada, to szybko staje się oczywiste, że akcja dzieje się w znanym nam Wojnowie. :)
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum
Nasza forumowa geościeżka keszerska: ./redir/pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=240911#240911

 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 44 razy
Wiek: 57
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 9385
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-10-07, 20:08:43   

Szara Sowa napisał/a:
Właśnie jestem po lekturze i książkę oceniam pozytywnie, głównie z uwagi na klimat wczesnych lat 70-tych (choć książka została wydana po raz pierwszy zdaje się dopiero w 1986 r.!?),


Ale, gdzie tam: na skrzydełku mojej KS wydanej w K7P jest ta pozycja wyliczona w katalogu "tytuły roku 1973". Nie czytałem, choć tytuł zawsze mi się bardzo podobał :D .
_________________
Z 24
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 100 razy
Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 41440
Skąd: Poznań
Wysłany: 2020-10-07, 21:52:36   

Z24 napisał/a:
Ale, gdzie tam: na skrzydełku mojej KS wydanej w K7P jest ta pozycja wyliczona w katalogu "tytuły roku 1973".


To na Lubimy czytać też jest błąd :)
No i dobrze namierzyłem czas akcji.
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum
Nasza forumowa geościeżka keszerska: ./redir/pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=240911#240911

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.

Zapoznaj się również z nasza Polityka Prywatnosci (z dn. 09.08.2019)

  
ROZUMIEM
Strona wygenerowana w 0,18 sekundy. Zapytań do SQL: 11