PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Otwarty przez: Protoavis
2019-06-27, 13:23
Zbigniew Nienacki w monografii powieści kryminalnej PRL
Autor Wiadomość
Protoavis 
Ojciec Wspomagający
Archeolog książkowy



Pomógł: 33 razy
Wiek: 43
Dołączył: 13 Sty 2013
Posty: 6305
Skąd: PRL
Wysłany: 2019-06-17, 22:12:15   Zbigniew Nienacki w monografii powieści kryminalnej PRL

W monografii „Otwierać, milicja! O powieści kryminalnej w PRL” napisanej przez Dorotę Skotarczak, znalazłem kilka wzmianek i długi akapit nawiązujący do twórczości Nienackiego.
Jest ogólne streszczenie Samochodzików: wątki kryminalne, do kogo adresowane, harcerze, ekranizacja „Wyspy”, i „Templariuszy”. Do dziś znajdują odbiorców, itp. Nienacki dyskretnie krytykował w nich elity II RP (Wyspa) i „hitlerowskich pogrobowców” (Księga strachów). Nienacki należał do ORMO. Jednocześnie autorka podsumowuje, co mnie miło zaskoczyło, że książki były bardzo dobrze napisane, a wątki propagandowe serwowane nie nachalnie, choć jednoznacznie.

Jest także wzmianka, że bardzo źle o Bondzie wypowiada się Pan Samochodzik w „Księdze strachów”.

Zamieszczone jest w książce nawiązanie do artykułu niejakiego W. P. Kwiatka „Ideologiczne kryminał tango” – „Tygodnik Solidarność” 1993, nr 32, s. 16. W artykule tym Pan Kwiatek krytycznie wyraża się o twórczości kilku autorów, w tym znanych nam pisarzy J. Putramenta, A. Minkowskiego i Z. Nienackiego. Treści artykułu nie zamieszczono, ale ważny jest fakt, że w ramach MSW istniał zespół „recenzentów milicyjnych”, którzy czytali i opiniowali książki. Recenzenci owi szybko zaczęli przekraczać swe kompetencje i zamiast sprawdzać książki pod kątem prawidłowego odwzorowywania pracy śledczej, procedur, itp. – zaczęli wypowiadać się na tematy literackie. Jak widać, wpływ na ostateczny kształt „Węża morskiego” miał nie tylko Nienacki. O „Wężu morskim” wzmianek nie znalazłem.

Monografia została wydana przez IPN.
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum

 
 
CPN 
Stały bywalec forum



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 13 Mar 2015
Posty: 345
Skąd: Szkocja
Wysłany: 2019-06-17, 22:27:55   

Ciekawe czy wśród nich (tych recenzentów) był Władysław Krupka, scenarzysta Żbika.
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 40 razy
Wiek: 56
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 8147
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-06-17, 22:39:06   

Protoavis napisał/a:
Monografia została wydana przez IPN.


To wiele wyjaśnia... ;-)

Protoavis napisał/a:
ale ważny jest fakt, że w ramach MSW istniał zespół „recenzentów milicyjnych”, którzy czytali i opiniowali książki. Recenzenci owi szybko zaczęli przekraczać swe kompetencje i zamiast sprawdzać książki pod kątem prawidłowego odwzorowywania pracy śledczej, procedur, itp. – zaczęli wypowiadać się na tematy literackie.


:D To ciekawe, zważywszy na ilość błędów w ówczesnych produktach np. co do procedury karnej. Do dziś pamiętam jak mój ojciec się wkur...zył podczas oglądania jednego z odcinków serialu "Znaki szczególne" z Bronisławem Cieślakiem i Joanną Jędryką, w scenie, gdy prokurator Piotr Fronczewski rozmawia z Bronisławem Cieślakiem...

O reszcie może jutro... :zzz:
_________________
Z 24
Ostatnio zmieniony przez Z24 2019-06-17, 22:43, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
CPN 
Stały bywalec forum



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 13 Mar 2015
Posty: 345
Skąd: Szkocja
Wysłany: 2019-06-17, 23:45:43   

Wszystkiego się nie upilnuje. Na filmie „Deepwater Horizon” w kinie w Aberdeen (gdzie mieszkają ludzie zatrudnieni w tym przemyśle) widownia rżała ze śmiechu na niekonsekwencje i uproszczenia pokazane w tym obrazie. Ponieważ też bywam na platformach wiertniczych dokładnie wiedziałem o co biega.
Daleko szukać - Andrzej Zbych - pseudonim literacki autorów „Klossa” nagminnie używa określenia „rewolwer” w odniesieniu do krótkiej broni palnej na wyposażeniu Wermachtu i nazistowskich służb.
 
 
Protoavis 
Ojciec Wspomagający
Archeolog książkowy



Pomógł: 33 razy
Wiek: 43
Dołączył: 13 Sty 2013
Posty: 6305
Skąd: PRL
Wysłany: 2019-06-18, 09:58:03   

CPN napisał/a:
ciekawe czy wśród nich (tych recenzentów) był Władysław Krupka, scenarzysta Żbika.


Są w książce również wzmianki o p. Krupce i o Żbikach. Więcej napiszę, gdy skończę. I ile dobrze pamiętam o p. Krupkę pytaliśmy w wywiadzie śp. Aleksandra Minkowskieego. Poszukaj na forum w dziale z wywiadami.
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum

Ostatnio zmieniony przez Protoavis 2019-06-18, 09:58, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 40 razy
Wiek: 56
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 8147
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-06-18, 18:11:11   

CPN napisał/a:
Daleko szukać - Andrzej Zbych - pseudonim literacki autorów „Klossa” nagminnie używa określenia „rewolwer” w odniesieniu do krótkiej broni palnej na wyposażeniu Wermachtu i nazistowskich służb.


:564: :D

Ten błąd był, że tak powiem, nagminny. Pamiętam też skądś określenie "rewolwer bębenkowy", jakby były jakieś inne.
_________________
Z 24
 
 
John Dee 
Moderator
Per divina gratia huomo libero



Pomógł: 81 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 10184
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2019-06-18, 22:10:43   

Protoavis napisał/a:
O „Wężu morskim” wzmianek nie znalazłem.
O “Laseczce” nic nie wspominasz, Protoavisie. Czyżby Skotarczak przeoczyła akurat jedyny prawdziwy kryminał Nienackiego?
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 40 razy
Wiek: 56
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 8147
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-06-18, 23:19:59   

John Dee napisał/a:
Skotarczak


Wczoraj jakoś puściłem mimo oczu nazwisko autorki, a teraz jak je zobaczyłem u Johna, uświadomiłem sobie, że skądś mi jest znajome. Zapytałem wujka Gugla...
No i proszę:

./redir/pl.wikipedia.org/wiki/Nikodem_Skotarczak

Wiem, że nie jednemu psu Burek, ale wydało mi się to śmieszne cokolwiek...
_________________
Z 24
 
 
Protoavis 
Ojciec Wspomagający
Archeolog książkowy



Pomógł: 33 razy
Wiek: 43
Dołączył: 13 Sty 2013
Posty: 6305
Skąd: PRL
Wysłany: 2019-06-19, 11:23:13   

John Dee napisał/a:
O “Laseczce” nic nie wspominasz, Protoavisie. Czyżby Skotarczak przeoczyła akurat jedyny prawdziwy kryminał Nienackiego?


Nie wspominam Johnie, bo autorka wybrała sto kilkadziesiąt książek i na ich podstawie przeprowadziła analizy. W PRL-u ukazało się ponad 1000 tytułów kryminałów. "Laseczka" i "Wąż" nie znalazły się w wybranej przez nią puli i nie zostały odnotowane. Pan Samochodzik jako jeden z niewielu bohaterów (może jedyny) reprezentuje tu detektywów z powieści dla młodzieży. :)

Z24 napisał/a:
./redir/pl.wikipedia.org/wiki/Nikodem_Skotarczak


Możemy w wolnej chwili spróbować dotrzeć do autorki, popracować nad wywiadem i rozwiać dręczące Cię Zecie wątpliwości. ;-)
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum

  
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 40 razy
Wiek: 56
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 8147
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-06-19, 20:24:34   

Protoavis napisał/a:
Z24 napisał/a:
./redir/pl.wikipedia.org/wiki/Nikodem_Skotarczak


Możemy w wolnej chwili spróbować dotrzeć do autorki, popracować nad wywiadem i rozwiać dręczące Cię Zecie wątpliwości. ;-)


....Lepiej nie teraz, głupio będzie spędzić lato w kićmanie ;-) .

Ale zaskakujące jest to stwierdzenie, że powieści ZN są bardzo dobrze napisane.

A o powieściach Andrzeja Piwowarczyka coś tam napisała?
_________________
Z 24
Ostatnio zmieniony przez Z24 2019-06-19, 20:25, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
John Dee 
Moderator
Per divina gratia huomo libero



Pomógł: 81 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 10184
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2019-06-20, 20:21:47   

Z24 napisał/a:
Ale zaskakujące jest to stwierdzenie, że powieści ZN są bardzo dobrze napisane.
Każdy przecież potrafi to dostrzec, z wyjątkiem bansa. :p
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 40 razy
Wiek: 56
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 8147
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-06-21, 12:21:11   

John Dee napisał/a:
Z24 napisał/a:
Ale zaskakujące jest to stwierdzenie, że powieści ZN są bardzo dobrze napisane.
Każdy przecież potrafi to dostrzec, z wyjątkiem bansa. :p


W związku z tym, że wziąłem się za zdobyte niedawno opowiadania H.P. Lovrcrafta zajrzałem do poświęconego mu tematu. Kolega b. jego też zwyzywał od grafomanów. Po przeczytaniu trzech opowiadań i rozpoczęciu czwartego, bijąc się w wątłą pierś stwierdzam, że HPL był świetnym pisarzem. Być może był psycholem, ale pisarzem znakomitym. Od razu zapragnąłem poznać Nową Anglię. Jak jeszcze przeczytałem w sieci, że w stanie Vermont wolno wystawiać i rozwieszać billboardów - wpadłem w zachwyt... :D
_________________
Z 24
 
 
Protoavis 
Ojciec Wspomagający
Archeolog książkowy



Pomógł: 33 razy
Wiek: 43
Dołączył: 13 Sty 2013
Posty: 6305
Skąd: PRL
Wysłany: 2019-06-21, 15:36:45   

Z24 napisał/a:
A o powieściach Andrzeja Piwowarczyka coś tam napisała?


Jest osobny rozdziałek poświęcony twórcy powieści milicyjnej zatytułowany "Piwowarczyk i SB". Jeszcze do niego nie dotarłem. Napiszę więcej po przeczytaniu Zecie. Na chwilkę musiałem przerwać lekturę, dokończę w przyszłym tygodniu.



Wątek o wyższości rewolweru nad pistoletem (lub odwrotnie) został wydzielony:
https://pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=404085#404085
Protoavis.
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum

  
 
 
Protoavis 
Ojciec Wspomagający
Archeolog książkowy



Pomógł: 33 razy
Wiek: 43
Dołączył: 13 Sty 2013
Posty: 6305
Skąd: PRL
Wysłany: 2019-07-06, 11:07:11   

Odnośnie Andrzeja Piwowarczyka. Są informacje o jego kontaktach z ambasadą Izraela – to było głównym powodem zainteresowania nim służb. Był zarejestrowany jako TW, ale w jego teczce nie ma oświadczenia o zgodzie na współpracę. Autorka wzmiankuje o numizmatycznych zainteresowaniach Piwowarczyka. Rozdział ten nie zawiera wiadomości o powieściach.

W pozostałych rozdziałach autorka pisze o niezwykłej popularności powieści Piwowarczyka, o tym, że obok Tadeusza Kosteckiego bywa uważany za „ojca polskiej powieści milicyjnej”. Mamy zarys postaci kapitana Gleba, wzmianki o powieściach „Stary zegar”, „Maszkary”, „Królewna’” i „Otwarte okno”. Tej ostatniej nie czytałem, pierwsze trzy całkiem niezłe.
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum

 
 
Protoavis 
Ojciec Wspomagający
Archeolog książkowy



Pomógł: 33 razy
Wiek: 43
Dołączył: 13 Sty 2013
Posty: 6305
Skąd: PRL
Wysłany: 2019-07-06, 11:27:07   

CPN napisał/a:
Ciekawe czy wśród nich (tych recenzentów) był Władysław Krupka, scenarzysta Żbika.


Był. Najpierw współpracował z ramienia KGMO, a później "sam chwycił za pióro".

W monografii "Kapitana Żbika" jest ponadto informacja, że podpułkownik stał na czele specjalnej komórki opiniującej.
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum

 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 40 razy
Wiek: 56
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 8147
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-07-07, 02:11:17   

Protoavis napisał/a:
Odnośnie Andrzeja Piwowarczyka. Są informacje o jego kontaktach z ambasadą Izraela – to było głównym powodem zainteresowania nim służb. Był zarejestrowany jako TW, ale w jego teczce nie ma oświadczenia o zgodzie na współpracę


Mają tam niezły baj.. tego... łagan w papierach, albo nie umieją z nimi pracować ;-)

Protoavis napisał/a:
Autorka wzmiankuje o numizmatycznych zainteresowaniach Piwowarczyka.


Chyba raczej filatelistycznych, bo oprócz kryminałów pisał też o znaczkach. Chyba też w"Otwartym oknie" jest o filatelistyce.

Protoavis napisał/a:
W pozostałych rozdziałach autorka pisze o niezwykłej popularności powieści Piwowarczyka,


Tak jest, mama mi mówiła, że "Maszkary" czytał w radio Andrzej Łapicki.

Protoavis napisał/a:
Tadeusza Kosteckiego


Jego to chyba nic nie czytałem.

Protoavis napisał/a:
Mamy wzmianki o powieściach „Stary zegar”, „Maszkary”, „Królewna’” i „Otwarte okno”. Tej ostatniej nie czytałem, pierwsze trzy całkiem niezłe.


Tak jak i ja. Te trzy, niezależnie od ich walorów jako powieści kryminalnych, to jest naprawdę dobra literatura. A to w tej dziedzinie - kryminałów - raczej nie jest częste.
_________________
Z 24
 
 
Protoavis 
Ojciec Wspomagający
Archeolog książkowy



Pomógł: 33 razy
Wiek: 43
Dołączył: 13 Sty 2013
Posty: 6305
Skąd: PRL
Wysłany: 2019-07-07, 16:00:21   

Z24 napisał/a:
Protoavis napisał/a:
Autorka wzmiankuje o numizmatycznych zainteresowaniach Piwowarczyka.

Chyba raczej filatelistycznych, bo oprócz kryminałów pisał też o znaczkach. Chyba też w"Otwartym oknie" jest o filatelistyce.


Faktycznie, zapomniałem dopisać o filatelistyce. Z Szymonem Wiesentahlem rozmawiał o sprawach filatelistycznych i numizmatycznych, w tym o znaczkach z podobizną Hansa Franka.

Był też członkiem Polskiego Związku Numizmatycznego. Poszukiwał jakiejś "książki o polskich monetach z napisami hebrajskimi".
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum

  
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 40 razy
Wiek: 56
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 8147
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-07-07, 21:17:36   

Protoavis napisał/a:
Był też członkiem Polskiego Związku Numizmatycznego. Poszukiwał jakiejś "książki o polskich monetach z napisami hebrajskimi".


Za Mieszka Starego żydowscy mincerze bili u nas monety z napisami po polsku (pierwszymi w numizmatyce i w ogóle epigrafice polskiej!), ale alfabetem hebrajskimi. Być może szukał czegoś Kazimierza Stronczyńskiego, o którym wspominaliśmy w temacie o "Wężu morskim".
_________________
Z 24
 
 
Kynokephalos 
Moderator
Przewodniczący Kapituły Samochodzik. Książka Roku



Pomógł: 44 razy
Dołączył: 07 Cze 2011
Posty: 5255
Skąd: z dużego miasta.
Wysłany: 2019-07-09, 10:18:43   

"Za Mieszka Starego" w znaczeniu dosłownym: za jego czasów, bo (chociaż w mniejszej liczbie) są znane monety także innych Piastów tego i następnego pokolenia opisane literami hebrajskimi.

Możliwe, że Andrzej Piwowarczyk poszukiwał książki znanego numizmatyka, profesora Zygmunta Zakrzewskiego, pod tytułem "O brakteatach z napisami hebrajskimi", wydanej w Krakowie w 1909 roku.

Pozdrawiam,
Kynokephalos
_________________
Wonderful things...

 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 40 razy
Wiek: 56
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 8147
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-07-09, 19:55:35   

Kynokephalos napisał/a:
"Za Mieszka Starego" w znaczeniu dosłownym: za jego czasów, bo (chociaż w mniejszej liczbie) są znane monety także innych Piastów tego i następnego pokolenia opisane literami hebrajskimi.


Tak, oczywiście. Z usług żydowskich mincerzy korzystali wszyscy książęta. Pewnie byli najtańsi, no i mieli szczególny status ("servi camerae" czyli "słudzy/niewolnicy skarbu") związany z ich sytuacją religijną i społeczną; łatwiej było ich nadzorować.

Kynokephalos napisał/a:

Możliwe, że Andrzej Piwowarczyk poszukiwał książki znanego numizmatyka, profesora Zygmunta Zakrzewskiego, pod tytułem "O brakteatach z napisami hebrajskimi", wydanej w Krakowie w 1909 roku.


Bardzo dziękuję za informację :) .
_________________
Z 24
Ostatnio zmieniony przez Z24 2019-07-09, 23:26, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.

Zapoznaj się również z nasza Polityka Prywatnosci (z dn. 09.08.2019)

  
ROZUMIEM
Strona wygenerowana w 0,28 sekundy. Zapytań do SQL: 16