PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Szara Sowa
2019-07-14, 13:14
Lovecraft, Howard Phillips
Autor Wiadomość
John Dee 
Moderator
Epicuri de grege porcus



Pomógł: 107 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 13525
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2018-12-06, 22:58:28   

Ponownie cytujesz H. P. Lovecrafta, kapitanie, autora zupełnie mi nieznanego. Ja wielka jest moja “Bildungslücke”? Jest doby? Trzeba coś koniecznie przeczytać (przed śmiercią, o mało nie dodałem)? :D
 
 
Kpt Petersen 
Fanatyk Samochodzika
Forumowy Twitterowiec



Pomógł: 16 razy
Dołączył: 22 Sie 2017
Posty: 2314
Skąd: Wyspy Pacyfiku
Wysłany: 2018-12-06, 23:25:14   

John Dee napisał/a:
Ponownie cytujesz H. P. Lovecrafta, kapitanie, autora zupełnie mi nieznanego. Ja wielka jest moja “Bildungslücke”? Jest doby? Trzeba coś koniecznie przeczytać (przed śmiercią, o mało nie dodałem)? :D



Najbardziej lubię czytać o Lovecrofcie. Po polsku są dostępne dwie świetne pozycje.
Na jeden dłuższy wieczór esej Michela Houellebecqa o Samotniku z Providence.
Na dużo wieczorów doskonała biografia S. T. Joshiego a w niej coś czego nie ma po polsku nigdzie indziej czyli dużo cytatów z listów. Z tych listów pochodzą mądrości, które cytuję :)
Listów jest gigantyczna ilość i prawdopodobnie dzisiaj to najciekawsza część jego twórczości.

Oczywiście jak się poczyta o Lovecrofcie to nabiera się chęci poczytać coś z jego twórczości. I tu bywa różnie bo trochę się zestarzała ale wywarła tak gigantyczny wpływ na popkulturę że najlepsze rzeczy trzeba przeczytać przed śmiercią :)

Czyli przynajmniej "Zew Ctulhu", "Kolor z przestworzy", "Widmo nad Innsmouth", "W górach szaleństwa" jak się nie zniechęcisz to będę polecał dalej :)

l2.jpg
Plik ściągnięto 64 raz(y) 56,37 KB

l1.jpg
Plik ściągnięto 57 raz(y) 47,28 KB

_________________
Ostatnio zmieniony przez Kpt Petersen 2018-12-06, 23:39, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 49 razy
Wiek: 58
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 10118
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-12-06, 23:47:36   

Mam obie biografie. Tę pana H. nawet już przeczytałem.
Ja o Lovecrafcie po raz pierwszy usłyszałem w latach chyba jeszcze 80-tych lub raczej na początku 90-tych. Leciał u nas w TV taki francuski znakomity cykl filmowy o sławnych pisarzach i m. in. był odcinek o nim. Ponieważ miałem pewne chody w kołach miłośników fantastyki, dowiedziałem się nieco więcej. Ale poważnie się nim zainteresowałem jednak dużo później.
_________________
Z 24
 
 
John Dee 
Moderator
Epicuri de grege porcus



Pomógł: 107 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 13525
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2018-12-07, 00:00:22   

Nie sądzę, bym zaczął od biografii nieznanego mi pisarza, wolałbym całkiem tradycyjnie zapoznać się najpierw z jedną z jego książek. Którą z tych czterech wymienionych uważasz osobiście za najlepszą?
 
 
Kpt Petersen 
Fanatyk Samochodzika
Forumowy Twitterowiec



Pomógł: 16 razy
Dołączył: 22 Sie 2017
Posty: 2314
Skąd: Wyspy Pacyfiku
Wysłany: 2018-12-07, 00:08:09   

John Dee napisał/a:
Nie sądzę, bym zaczął od biografii nieznanego mi pisarza, wolałbym całkiem tradycyjnie zapoznać się najpierw z jedną z jego książek. Którą z tych czterech wymienionych uważasz osobiście za najlepszą?


To są w zasadzie opowiadania.
"Kolor z przestworzy" zrobił na mnie wrażenie, i to będzie coś z tej cytowanej powyżej "samotnej chaty wśród wzgórz Massachusetts" i bardzo lubię "W górach szaleństwa" to już taka minipowieść
_________________
Ostatnio zmieniony przez Kpt Petersen 2018-12-07, 00:10, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 49 razy
Wiek: 58
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 10118
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-12-07, 15:08:37   

Kpt Petersen napisał/a:
bardzo lubię "W górach szaleństwa"


:564:

Ja też. Bardzo mocna.
_________________
Z 24
 
 
Garamon 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomogła: 28 razy
Dołączyła: 08 Lip 2011
Posty: 2159
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-12-07, 15:17:34   

Pamiętam, że w młodości Lovecraft był jednym z niewielu autorów, który budził we mnie autentyczny i trwający dłużej niepokój. Z jednej strony jego "potwory" są istotami poza ludzkim pojmowaniem, trochę jak ocean z "Solaris". Z drugiej - człowiek w zetknięciu z obcymi siłami najczęściej nie może nic konstruktywnego zrobić, jest albo ofiarą, albo bezsilnym świadkiem. Nie wiem, jak bym odbierała to dzisiaj, może warto sprawdzić? ;-)
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 49 razy
Wiek: 58
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 10118
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-12-07, 15:25:15   

Garamon napisał/a:
Pamiętam, że w młodości


:D Tak, Garamon, coraz bliżej do piachu...

Garamon napisał/a:
Lovecraft był jednym z niewielu autorów, który budził we mnie autentyczny i trwający dłużej niepokój. Z jednej strony jego "potwory" są istotami poza ludzkim pojmowaniem, trochę jak ocean z "Solaris". Z drugiej - człowiek w zetknięciu z obcymi siłami najczęściej nie może nic konstruktywnego zrobić, jest albo ofiarą, albo bezsilnym świadkiem. Nie wiem, jak bym odbierała to dzisiaj, może warto sprawdzić? ;-)


:564:

Na pewno warto :) .
_________________
Z 24
 
 
Nietajenko 
Forumowy Badacz Naukowy
Ojciec dwójki dzieci



Pomógł: 32 razy
Wiek: 43
Dołączył: 25 Lip 2011
Posty: 13323
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2018-12-07, 16:54:24   

Ja polecam gorąco ten kanał:
https://www.youtube.com/user/tchnieniegrozy
Jest tam znajomita większość opowieści czytanych Lovecrafta i wielu, wielu innych w tym Poe. W dodatku w fajnej oprawie muzycznej.
_________________
 
 
Kpt Petersen 
Fanatyk Samochodzika
Forumowy Twitterowiec



Pomógł: 16 razy
Dołączył: 22 Sie 2017
Posty: 2314
Skąd: Wyspy Pacyfiku
Wysłany: 2018-12-07, 18:24:06   

Nietajenko napisał/a:
Ja polecam gorąco ten kanał:
https://www.youtube.com/user/tchnieniegrozy
Jest tam znajomita większość opowieści czytanych Lovecrafta i wielu, wielu innych w tym Poe. W dodatku w fajnej oprawie muzycznej.


Fajne. Skorzystam :)


Lovecraft jest inspirującym przypadkiem dla twórców z naszego Forum. Początkowo działał i pisał swoje teksty w ramach amatorskiego stowarzyszenia dziennikarzy UAPA (takie jakby Forum sprzed 100 lat :) ), które wydawało różne gazety do których członkowie pisali teksty. Były zresztą dwa konkurencyjne stowarzyszenia (coś mi to przypomina, hm...) „United Amateur” w 1918 mieli 247 aktywnych członków i „National Amateur” 227 aktywnych członków (...i nawet skala podobna)

Następnym etapem kariery było publikowanie opowiadań w groszowych czasopismach (pulp fiction) np. w „Weird Tales” za równie groszowe wynagrodzenie.

I to właściwie koniec kariery...
Ale za to po śmierci, dzięki między innym przyjaciołom z „Forum” z którymi utrzymywał wymianę korespondencji przez całe życie (z niektórymi znał się tylko korespondencyjnie) został kultowym autorem literatury grozy :)

WT4.jpg
Plik ściągnięto 75 raz(y) 642,93 KB

_________________
 
 
Kpt Petersen 
Fanatyk Samochodzika
Forumowy Twitterowiec



Pomógł: 16 razy
Dołączył: 22 Sie 2017
Posty: 2314
Skąd: Wyspy Pacyfiku
Wysłany: 2018-12-07, 19:02:45   

Garamon napisał/a:
Pamiętam, że w młodości Lovecraft był jednym z niewielu autorów, który budził we mnie autentyczny i trwający dłużej niepokój. Z jednej strony jego "potwory" są istotami poza ludzkim pojmowaniem, trochę jak ocean z "Solaris". Z drugiej - człowiek w zetknięciu z obcymi siłami najczęściej nie może nic konstruktywnego zrobić, jest albo ofiarą, albo bezsilnym świadkiem. Nie wiem, jak bym odbierała to dzisiaj, może warto sprawdzić? ;-)


Na pewno warto :)

Ten niepokój o którym piszesz, towarzyszył też samemu autorowi, kiedy jako interesujący się astronomią młody człowiek czytał o najnowszych odkryciach naukowych, które dokładnie w tym czasie zupełnie zmieniały postrzeganie przez ludzi skalę i wiek Wszechświata. Stąd stały motyw, który i nas niepokoi

To jeszcze o inspiracjach "W górach szaleństwa"
Lovecraft bardzo uważnie śledził wyprawy badawcze na Antarktydę, a zwłaszcza ostatnią przed napisaniem „W górach szaleństwa” Richarda Byrda z lat 1928-1930



With_byrd_at_the_south_pole_1930_poster.jpg
Plik ściągnięto 81 raz(y) 282,31 KB

_________________
 
 
Kpt Petersen 
Fanatyk Samochodzika
Forumowy Twitterowiec



Pomógł: 16 razy
Dołączył: 22 Sie 2017
Posty: 2314
Skąd: Wyspy Pacyfiku
Wysłany: 2018-12-07, 19:06:54   

Drugą inspiracją dla "W górach szaleństwa" były górskie, zimowe obrazy Nikolai Roericha, które Lovecraft widział w Nowym Jorku przed napisaniem powieści i wywarły na nim duże wrażenie, o czym pisał w listach

himalayas-1933.jpg
Plik ściągnięto 84 raz(y) 906,94 KB

gs.jpg
Plik ściągnięto 87 raz(y) 112,65 KB

_________________
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 49 razy
Wiek: 58
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 10118
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-12-07, 23:53:45   

Już wcześniej, zanim Kpt Petersen wrzucił te reprodukcje obrazów Mikołaja Rericha, właśnie ugryzłem się w klawiaturę, żeby nie napisać jak tłumacz potraktował tego znanego rosyjskiego malarza początku XX w. Podczas lektury książki z pewnym trudem domyśliłem się o kogo chodzi. Ale z wielkim uznaniem przyjąłem to skojarzenie HPL obrazów Antarktydy z obrazami Mikołaja Rericha. Szczególnie, że HPL mógł znać antarktyczne krajobrazy raczej tylko z czarno-białych zdjęć i filmów wykonanych głownie przez ludzi z pierwszej wyprawy Byrda w latach 1928-1930.
U nas wyszła w serii ceramowskiej relacja Mikołaja Rericha z jego etnograficzno-geograficzno-artystycznej wyprawy do martwego serca Azji pt. "Ałtaj-Himalaje", zaopatrzona w bogaty materiał ilustracyjny, w tym w reprodukcje obrazów autora.
Właśnie Mikołaj Rerich (ewentualnie Roerich) projektował dekoracje do słynnego spektaklu "Święta Wiosny" Igora Strawińskiego w wykonaniu Baletów Rosyjskich Diagilewa, który został wystawiony w Paryżu 29.05.1913 r. wywołując ogromny skandal...
_________________
Z 24
Ostatnio zmieniony przez Z24 2018-12-08, 00:05, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Kpt Petersen 
Fanatyk Samochodzika
Forumowy Twitterowiec



Pomógł: 16 razy
Dołączył: 22 Sie 2017
Posty: 2314
Skąd: Wyspy Pacyfiku
Wysłany: 2018-12-10, 00:28:46   

"Oczywiście życie nie ma sensu. Ale śmierć także"
Michel Houellebecq o postawie życiowej Lovecrofta
_________________
 
 
bans 
Uwielbia Samochodzika


Pomógł: 7 razy
Dołączył: 18 Lut 2009
Posty: 805
Skąd: okolice Pszczyny
Wysłany: 2018-12-10, 08:06:31   

Lovecraft - przykład pisarza który fascynuje nastoletniego czytelnika - a w miarę wyrobionego literacko już tylko śmieszy lub/i żenuje, nawet sentyment tego nie ratuje (jak opowiadania Howarda o Conanie). Lovecraft to klasyczny przykład grafomana.

Przy okazji - polecam tę stronę, takie spojrzenie z przymrużeniem na "pradawną, niewypowiedzialną grozę z otchłani" ;)

./redir/www.goominet.com/unspeakable-vault/
Ostatnio zmieniony przez bans 2018-12-10, 08:10, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Nietajenko 
Forumowy Badacz Naukowy
Ojciec dwójki dzieci



Pomógł: 32 razy
Wiek: 43
Dołączył: 25 Lip 2011
Posty: 13323
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2018-12-10, 10:23:24   

A wiesz, kolego bans, że mnie niezmiennie bawi uczestnictwo w rpg "Zew Cthulhu"? Mam 41 lat ale jak przestawię cyfry wyjdzie 14. To chyba jakiś znak?! ;-) :D
Btw, polecam "W Górach Szaleństwa", może zmienisz zdanie.
_________________
Ostatnio zmieniony przez Nietajenko 2018-12-10, 10:24, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
bans 
Uwielbia Samochodzika


Pomógł: 7 razy
Dołączył: 18 Lut 2009
Posty: 805
Skąd: okolice Pszczyny
Wysłany: 2018-12-10, 10:58:09   

No to sobie graj, czy ja napisałem że gra jest do bani? :P Pamiętam że kuzyn nawet miał podręcznik, nie pamiętam tylko czy udało nam się zagrać. Pamiętam te czasy - kolekcjonowanie numerów "Magii i miecza", RPG stawało się modne, a ja próbowałem sobie wmówić że mnie to kręci - nie udało się (do dzisiaj mam podręcznik do "Śródziemia" - nigdy w to nie zagrałem ;)

I błagam cię, nie musisz mi nic polecać - czytałem Lovecrafta namiętnie w połowie lat 90 i znam wszystko co było wtedy wydane (skąd w ogóle założenie że nie czytałem???). A potem podrosłem, wyrobiłem się trochę i z reguły nie mam problemów z rozpoznaniem grafomanii i słabego warsztatu literackiego. Nie mam również problemów z przyznaniem się ze chłam czytywałem - i czytam! Ważnym jest jednak żeby w wieku 40+ (u mnie po zamianie cyfr miejscami wychodzi 24, zatem domagam się szacunku dla podeszłego wieku! ;) nie zachowywać się jak nastoletni fanboy dla którego "Lovecraft/Nienacki/Howard/Szklarski wielkim pisarzem jest" i nie toczyć piany widząc jak ktokolwiek odważa się w jakikolwiek sposób skrytykować idola.
Ostatnio zmieniony przez bans 2018-12-10, 11:04, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 49 razy
Wiek: 58
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 10118
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-12-10, 15:48:50   

bans napisał/a:
Lovecraft - przykład pisarza który fascynuje nastoletniego czytelnika - a w miarę wyrobionego literacko już tylko śmieszy lub/i żenuje, nawet sentyment tego nie ratuje Lovecraft to klasyczny przykład grafomana.


Już kiedyś raz uprzejmie zwróciłem uwagę, że nie znasz zakresu pojęcia "kabotyństwo" i podejrzewam, że tak samo jest ze znaczeniem słowa "grafomania".

O wartościach literackich twórczości HPL pisał u nas już w latach 50-tych śliniący się nihilista (i kabotyn, a jakże) oddający cześć genitaliom, Zygmunt Kałużyński, który generalnie nie trawił SF. Nazwał go nawet poetą. Mimo, że dostrzegał mankamenty tak i autora jak i jego twórczości.

bans napisał/a:
Ważnym jest jednak żeby w wieku 40+ (u mnie po zamianie cyfr miejscami wychodzi 24, zatem domagam się szacunku dla podeszłego wieku! ;) nie zachowywać się jak nastoletni fanboy dla którego "Lovecraft/Nienacki/Howard/Szklarski wielkim pisarzem jest" i nie toczyć piany widząc jak ktokolwiek odważa się w jakikolwiek sposób skrytykować idola.


:D Ależ dokładnie tak się właśnie zachowujesz, tylko w drugą stronę: nie mogę sobie przypomnieć żebyś o jakimkolwiek i czyimkolwiek utworze napisał, że jest w nim cokolwiek OK.
_________________
Z 24
Ostatnio zmieniony przez Z24 2018-12-10, 15:55, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Kpt Petersen 
Fanatyk Samochodzika
Forumowy Twitterowiec



Pomógł: 16 razy
Dołączył: 22 Sie 2017
Posty: 2314
Skąd: Wyspy Pacyfiku
Wysłany: 2018-12-10, 17:20:33   

bans napisał/a:
Lovecraft - przykład pisarza który fascynuje nastoletniego czytelnika - a w miarę wyrobionego literacko już tylko śmieszy lub/i żenuje


Ciekawy zarzut na Forum Miłośników Literatury dla Nastolatków :)
Dla bardziej "wyrobionego czytelnika", zwłaszcza takiego, który jako nastolatek czytał Lovecrofta, poleciłem w pierwszym poście dwie książki o nim (na pewno nadają się dla 42-latków :) )

Z opowiadań Lovecrofta polecam "wielkie teksty", jak je nazwał Houellebecq, na wyraźne życzenie Johna Dee, który się z tą literaturą dotychczas nie zetknął.

Tylko że znaczenie Lovecrafta dla światowej kultury nie ogranicza się do wartości literackiej jego opowiadań.
1. Jeden z ojców Science Fiction

2. Twórca światów, w których setki pisarzy (większośc może nawet lepszych od niego) tworzyła swoje historie, w tym chociażby wspomniany przez Ciebie Robert E. Howard z którym przyjaźnilil się korespondencyjnie

3. Twórca stworów, które pojawiają się do dzisiaj w filmach grozy dla dorosłych i dla dzieci (w "Scooby-doo" co trzeci potwór :) )

4. Gry, komiksy itp.

Jednym słowem los bez mała Van Gogha. Za życia bieda, sprzedał może kilkanaście opowiadań za kwoty rzędu 20-200 dolarów. Po śmierci jego twórczość, gdyby spojrzeć od strony praw autorskich, ma wartość setek milionów dolarów.
Nieciekawa historia?
Mnie takie historie bardzo wciągają.
_________________
 
 
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 143 razy
Wiek: 49
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 31923
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-12-10, 21:13:42   

bans napisał/a:
Lovecraft - przykład pisarza który fascynuje nastoletniego czytelnika - a w miarę wyrobionego literacko już tylko śmieszy lub/i żenuje, nawet sentyment tego nie ratuje (jak opowiadania Howarda o Conanie). Lovecraft to klasyczny przykład grafomana.

Zachęciłeś mnie do przeczytania. :)
_________________
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.

Zapoznaj się również z nasza Polityka Prywatnosci (z dn. 09.08.2019)

  
ROZUMIEM
Strona wygenerowana w 0,23 sekundy. Zapytań do SQL: 19