PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Pozdrowienia z podróży
Autor Wiadomość
irycki 
Fanatyk Samochodzika
Pan Motocyklik



Pomógł: 16 razy
Wiek: 54
Dołączył: 13 Paź 2015
Posty: 4318
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2020-08-12, 18:45:06   Pozdrowienia z podróży

Pozdrowienia od Beaty :D

Resized_20200812_170329.jpeg
Plik ściągnięto 15 raz(y) 237,88 KB

_________________
Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.

"Wolność i władza mają tylko jedną wspólną cechę: nadużywanie."
Karol Bunsch
Ostatnio zmieniony przez irycki 2020-08-12, 18:48, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
irycki 
Fanatyk Samochodzika
Pan Motocyklik



Pomógł: 16 razy
Wiek: 54
Dołączył: 13 Paź 2015
Posty: 4318
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2020-08-12, 18:46:08   

...i z Miłkokuku.

Resized_20200812_131947.jpeg
Plik ściągnięto 15 raz(y) 236,26 KB

_________________
Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.

"Wolność i władza mają tylko jedną wspólną cechę: nadużywanie."
Karol Bunsch
 
 
irycki 
Fanatyk Samochodzika
Pan Motocyklik



Pomógł: 16 razy
Wiek: 54
Dołączył: 13 Paź 2015
Posty: 4318
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2020-08-12, 18:47:58   

A takie coś przywitało nas w ośrodku w Posejnelach : :galy:
(ale i tak weszliśmy :043: )

Resized_20200812_134510.jpeg
Plik ściągnięto 6 raz(y) 286,78 KB

_________________
Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.

"Wolność i władza mają tylko jedną wspólną cechę: nadużywanie."
Karol Bunsch
 
 
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 133 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 28816
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-08-12, 22:33:36   

irycki napisał/a:
A takie coś przywitało nas w ośrodku w Posejnelach : :galy:
(ale i tak weszliśmy :043: )

Wirusa się boją. Albo kontroli.

To podobnie jak w Karnitach. Tam też rozwiesili jakieś tabliczki o zakazie i taśmy od strony jeziora. Ale jak się spytałam, okazało się, że restauracja otwarta i można wejść, tylko "starają się ograniczyć liczbę gości".
_________________
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 101 razy
Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 41506
Skąd: Poznań
Wysłany: 2020-08-13, 08:04:26   

Berta von S. napisał/a:
irycki napisał/a:
A takie coś przywitało nas w ośrodku w Posejnelach : :galy:
(ale i tak weszliśmy :043: )

Wirusa się boją. Albo kontroli.


Tablica o zakazie wstępu chyba zawsze tam wisiała, choć może trochę inna, na pewno w 2014 r.
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum
Nasza forumowa geościeżka keszerska: ./redir/pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=240911#240911

 
 
irycki 
Fanatyk Samochodzika
Pan Motocyklik



Pomógł: 16 razy
Wiek: 54
Dołączył: 13 Paź 2015
Posty: 4318
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2020-08-13, 10:59:09   

Zamek w Tykocinie. Funkiel nówka sztuka, nie śmigany :D

Resized_20200813_113648.jpeg
Plik ściągnięto 21 raz(y) 211,56 KB

_________________
Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.

"Wolność i władza mają tylko jedną wspólną cechę: nadużywanie."
Karol Bunsch
 
 
Macker 
Sympatyk Samochodzika
zapalony Cytryniarz



Wiek: 37
Dołączył: 27 Kwi 2010
Posty: 167
Skąd: 7km od Olsztyna
Wysłany: 2020-08-14, 12:00:15   

W Tykocinie jest bardzo dobra restauracja żydowska, a jak ktoś nie jest kierowcą to obowiązkowo na zimne piwko do pani Struzikowej (po mężu Bocian) 🙂
_________________
Coraz starszy wiekiem, coraz młodszy duchem :)
 
 
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 133 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 28816
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-08-14, 22:33:43   

irycki napisał/a:
Zamek w Tykocinie. Funkiel nówka sztuka, nie śmigany :D

Zaraz się zaczniemy z Szarym kłócić o sens odbudowywania zamków. ;-)
_________________
 
 
irycki 
Fanatyk Samochodzika
Pan Motocyklik



Pomógł: 16 razy
Wiek: 54
Dołączył: 13 Paź 2015
Posty: 4318
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2020-08-15, 09:05:53   

Ja w większości przypadków nie mam nic przeciwko odbudowywaniu zamków, ale akurat Tykocin to przypadek skrajny.
Tam nie było nic, poza fundamentami!!! Cała "odbudowa" to wybudowanie nowego zamku na istniejących fundamentach i na podstawie rycin z epoki.
_________________
Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.

"Wolność i władza mają tylko jedną wspólną cechę: nadużywanie."
Karol Bunsch
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 44 razy
Wiek: 57
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 9412
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-08-15, 12:45:41   

Berta von S. napisał/a:
irycki napisał/a:
Zamek w Tykocinie. Funkiel nówka sztuka, nie śmigany :D

Zaraz się zaczniemy z Szarym kłócić o sens odbudowywania zamków.


Jak najbardziej :027:

irycki napisał/a:
Tykocin to przypadek skrajny.
Tam nie było nic, poza fundamentami!!! Cała "odbudowa" to wybudowanie nowego zamku na istniejących fundamentach i na podstawie rycin z epoki.


No właśnie dlatego jak najbardziej... :027: :027: :027:

To zdaje się, w Tykocińskim zamku, według "Potopu", zmarł Janusz Radziwiłł. Ale to niczego nie usprawiedliwia :027: .
_________________
Z 24
 
 
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 133 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 28816
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-08-15, 23:47:30   

irycki napisał/a:
Ja w większości przypadków nie mam nic przeciwko odbudowywaniu zamków, ale akurat Tykocin to przypadek skrajny.
Tam nie było nic, poza fundamentami!!! Cała "odbudowa" to wybudowanie nowego zamku na istniejących fundamentach i na podstawie rycin z epoki.

Dokładnie tak samo zrobiono w Wilnie.
_________________
 
 
Nietajenko 
Forumowy Badacz Naukowy
Ojciec dwójki dzieci



Pomógł: 32 razy
Wiek: 42
Dołączył: 25 Lip 2011
Posty: 13159
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2020-08-25, 13:54:32   

irycki napisał/a:
ale akurat Tykocin to przypadek skrajny.

Nie widzę w tym nic zdrożnego, że się takie miejsca odbudowuje, czy nawet buduje od podstaw na odziomkach starych murów. Technologicznie dużo łatwiej jest utrzymać zadaszony i obrobiony budynek niż tzw. trwałą ruinę. Zresztą parcie na utrzymanie ruiny jest dużo mniejsze i działa na zasadzie akcyjności. Ruiny bywają malownicze do póty dopóki się nie skruszą i znikną bądź zarosną. Odbudowywanie ruin zamków i innych tego typu budowli ma głębszą historię niż tylko czasy współczesne. Jedne są bardziej udane jak np. zamek krzyżacki w Olsztynku czy Urząd Miasta w Jezioranach, inne trochę mniej jak szkoła w Ornecie. Czasem coś wyjdzie sztucznie jak zamek w Inowłodzu. Zawsze jednak budowla odbudowana będzie lepiej zabezpieczona przed erozją budowli niż gdyby pozostawić ją samej sobie. W ten sposób budynek może dłużej opowiadać swoją historię. Żyjemy też w dobie rozwiniętych multimediów, więc jest możliwość wizualizacji stanu sprzed odbudowy. Pamiętać jeszcze należy o lokalnym czynniku społecznym. - zamek w mieście dodaje prestiżu.
Pięknym przykładem odbudowy jest olsztyński młyn przyzamkowy, gdzie obecnie znajduje się lokalny browar i restauracja. Polecam go sobie wyguglać albo lepiej, dokonać konsumpcji podczas wizyty.
_________________
I wish I could abort the government

 
 
irycki 
Fanatyk Samochodzika
Pan Motocyklik



Pomógł: 16 razy
Wiek: 54
Dołączył: 13 Paź 2015
Posty: 4318
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2020-08-25, 15:10:59   

Ależ ja jestem generalnie za odbudową. Byłbym dziko szczęśliwy, gdyby na przykład choć część zamku Krzyżtopór została doprowadzona do stanu "mieszkalnego" (i oczywiście bym sobie tam pomieszkał). Jestem też za odbudową zabytków zniszczonych podczas ostatniej wojny - mam np. nadzieję że warszawskie pałace Saski i Bruhla zostaną odbudowane.

A Tykocin nazwałem przypadkiem skrajnym, bo tam w zasadzie nic nie było. Zachowały się fundamenty i malutki kawałek ściany wys. około pół metra. Zamek był sukcesywnie rozbierany od 1750 roku! Więc tego... Tu nawet nie można mówić o trwałej ruinie, bo wszystko i tak było zasypane ziemią.

Odkopano stare fundamenty i na nich zbudowano fabrycznie nowy zamek :) . Nie mam w sumie nic przeciwko, zwłaszcza że to chyba było (przynajmniej częściowo) za prywatną kasę. A mówię o tym z lekkim przekąsem, bo taki na przykład Szymbark czy pałac w Kamieńcu to przy Tykocinie sprzed odbudowy to jest stan "prawie idealny".

Taka w sumie zupa z gwoździa z tego wyszła :D
_________________
Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.

"Wolność i władza mają tylko jedną wspólną cechę: nadużywanie."
Karol Bunsch
 
 
Protoavis 
Admin Emeritus
Archeolog książkowy



Pomógł: 41 razy
Dołączył: 13 Sty 2013
Posty: 6681
Skąd: PRL
Wysłany: 2020-08-25, 17:11:59   

Rozumiem argumenty kolegów, ale ich nie podzielam. Taki zamek-proteza traci absolutnie całą magię. I atrakcyjny być może chyba jedynie dla niedzielnych turystów i organizatorów wesel. Już teraz mamy niezrozumiały pęd do niszczenia rynków w miastach i miasteczkach jednakową kostką brukową, usuwanie z nich drzew, krzewów. Niebawem pojawią się pewnie takie zamkowe implanty. Zamki krzyżackie lśniące krwistoczerwoną cegłą klinkierową, zamki piastowskie obłożone imitacją kamienia... Brr...

Pamiętam Krzyżtopór sprzed 30 lat. Zaniedbany, nie pilnowany, nie zabezpieczony wg dzisiejszych norm. Nie było tłumów, rozwrzeszczanych dzieciaków. Trzeba było uważać, aby nie wpaść w jakiś tunel. Ale jednocześnie było złudzenie styczności z dawnymi mieszkańcami zamku, aura tajemniczości, której teraz nie uświadczysz nawet podczas organizowanego od czasu do czasu nocnego zwiedzania. Pousuwali drewniane chaty w sąsiedztwie, wyczyścili wszystko, robi się tam coraz bardziej obrzydliwie estetycznie.
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum

 
 
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 133 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 28816
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-08-25, 22:43:13   

Protoavis napisał/a:
Taki zamek-proteza traci absolutnie całą magię. I atrakcyjny być może chyba jedynie dla niedzielnych turystów i organizatorów wesel. Już teraz mamy niezrozumiały pęd do niszczenia rynków w miastach i miasteczkach jednakową kostką brukową, usuwanie z nich drzew, krzewów. Niebawem pojawią się pewnie takie zamkowe implanty. Zamki krzyżackie lśniące krwistoczerwoną cegłą klinkierową, zamki piastowskie obłożone imitacją kamienia... Brr...

Też tak uważam. A jeśli chodzi o zabezpieczenie, to jest coś takiego jak "trwała ruina", akurat kamienne zamki bardzo dobrze się daje zabezpieczać. Bardziej sensowne od ładowania kasy w "odbudowę" zamków wydaje mi się przeznaczenie tych środków na remonty pałaców, dworów i.t.p., które padają jak muchy z każdym rokiem.
_________________
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 44 razy
Wiek: 57
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 9412
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-08-25, 22:51:39   

Protoavis napisał/a:
Trzeba było uważać, aby nie wpaść w jakiś tunel.


Albo w kaktusa, jak to nazywali "wojenny doktor" Welfer i nasz rodak, Latrinengeneral" w "Szwejku".

Protoavis napisał/a:
Pousuwali drewniane chaty w sąsiedztwie, wyczyścili wszystko, robi się tam coraz bardziej obrzydliwie estetycznie.


Tam też.... :/

Berta von S. napisał/a:
Protoavis napisał/a:
Taki zamek-proteza traci absolutnie całą magię. I atrakcyjny być może chyba jedynie dla niedzielnych turystów i organizatorów wesel. Już teraz mamy niezrozumiały pęd do niszczenia rynków w miastach i miasteczkach jednakową kostką brukową, usuwanie z nich drzew, krzewów. Niebawem pojawią się pewnie takie zamkowe implanty. Zamki krzyżackie lśniące krwistoczerwoną cegłą klinkierową, zamki piastowskie obłożone imitacją kamienia... Brr...

Też tak uważam. A jeśli chodzi o zabezpieczenie, to jest coś takiego jak "trwała ruina", akurat kamienne zamki bardzo dobrze się daje zabezpieczać. Bardziej sensowne od ładowania kasy w "odbudowę" zamków wydaje mi się przeznaczenie tych środków na remonty pałaców, dworów i.t.p., które padają jak muchy z każdym rokiem.


:564:

Przyłączam się, drodzy Państwo.
_________________
Z 24
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 101 razy
Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 41506
Skąd: Poznań
Wysłany: 2020-08-26, 07:27:38   

Ja jestem zdecydowanie za odbudową, choć może nie wszystkiego, bo rzeczywiście jak coś jest już mocno zniszczonego (do fundamentów), nie jest jakoś umocowane w naszej historii, to niekonieczne.
Niedowiarki niech porównają sobie Bobolice i Mirów. Owszem ruiny mają może klimat, ale szczególnie w przypadku zamków co bardziej znaczących, odbudowa byłaby moim zdaniem pożądana. Choćby wspomniany Krzyżtopór, czy jeszcze kilka zamków w Jurze.
Odbudowany Radzyń też byłby bardzo fajny, i chyba nie straciłby klimatu, bo najczęściej nie odbudowuje się calutkiego zamku, ale tylko jakieś jedno skrzydło mieszkalne, z którego robi się muzeum.
Z powodów historycznych oraz Trylogii, także odbudowę Tykocina oceniam pozytywnie, tym bardziej, że w tamtej okolicy polskich zamków prawie nie ma.
Dodam też, że Inowłódź nie został odbudowany tylko zamieniony w trwałą ruinę. :)
Jest jeszcze inny aspekt: dlaczego mamy się godzić z barbarzyństwem czasu potopu czy ostatniej wojny, kiedy nam masowo owe zamki zniszczono? Czy to najeźdźcy mają być górą?
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum
Nasza forumowa geościeżka keszerska: ./redir/pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=240911#240911

 
 
She 
Moderator



Pomogła: 47 razy
Wiek: 49
Dołączyła: 10 Sty 2010
Posty: 16067
Skąd: Tam i z powrotem
Wysłany: 2020-08-26, 08:21:36   

Ja mam mieszane uczucia na temat odbudowy.

Martwi mnie, gdy zamki, pałace niszczeją i nic się z tym nie robi.
Z drugiej strony- bardzo nie podobają mi się niektóre odbudowane obiekty, wyglądają, jak z kartonu, tracą cały urok, są bardzo sztuczne.

Przykład:
Ruina sfotografowana przeze mnie jakieś 4 lata temu i teraz (zdjęcie z netu):

Bytom.jpg
Plik ściągnięto 7 raz(y) 229,38 KB

Bytom.odbudowa.jpg
Plik ściągnięto 9 raz(y) 189,26 KB

_________________


Sempel scriptum, decies lectum!
 
 
Adi 
Fanatyk Samochodzika



Pomógł: 11 razy
Wiek: 30
Dołączył: 02 Cze 2014
Posty: 4001
Skąd: Wałcz
Wysłany: 2020-08-26, 08:34:10   

She napisał/a:
Ruina sfotografowana przeze mnie jakieś 4 lata temu i teraz


Aż się skrzywiłem... Cieszę się, że obiekt będzie żył i ktoś zadbał o jego kondycję. Jednak tutaj mam wrażenie, że jest to taki sztuczny klocek z Disneylandu. Może jak się przybrudzi po kilku zimach, to będzie bardziej znośny dla oczu :)
_________________


Co się z nami stanie? Świat zadecyduje...
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 44 razy
Wiek: 57
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 9412
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-08-26, 20:37:17   

No, She, oczywiście, że odnowienia musi mieć jakieś granice przyzwoitości i dobrego smaku. Obiekt na Twoim zdjęciu, wygląda równie apetycznie jak uszminkowany nieboszczyk... :/
_________________
Z 24
Ostatnio zmieniony przez Z24 2020-08-26, 20:37, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.

Zapoznaj się również z nasza Polityka Prywatnosci (z dn. 09.08.2019)

  
ROZUMIEM
Strona wygenerowana w 0,74 sekundy. Zapytań do SQL: 15