PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Czesio1
2012-10-09, 14:42
Sytuacje nieprawdopodobne i błędy w Templariuszach
Autor Wiadomość
John Dee 
Moderator
Epicuri de grege porcus



Pomógł: 123 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 14072
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2023-03-16, 21:31:35   

Kozak napisał/a:
Syn Bachledy-Curuś podobno też nie potrafi z mamą porozmawiać w jej ojczystym języku ;-)
:564: I chyba już nigdy się nie nauczy.

Podobnie mogło więc być z Karen.
 
 
moskey 
Słyszał o Samochodziku


Dołączył: 25 Sie 2022
Posty: 20
Skąd: małopolska
Wysłany: 2023-04-25, 09:05:02   

Rozdział drugi.

że też od razu nie domyśliłem się, kim jest ten barczysty mężczyzna w kraciastej marynarce, to kapitan Petersen ..."

Niby jak miał rozpoznać Petersena jedynie czytając o nim w gazecie.

pana samochód ma łódzką rejestrację...

Teraz bardzo łatwo odczytać z białych tablic skąd jest auto ale czy równie łatwe to było w czasach akcji powieści?

Kwestia przejazdu przez strumień - wydaje mi się, że nie było to takie proste: pojechać przez krzaki, chaszcze, między drzewami, po nierównościach do strumienia - pamiętajmy, że wehikuł miał niskie zawieszenie.

No i podstęp z wywabieniem Tomasza do lasu. Jakżeż naiwny. Prawie północ, odludzie, ktoś kręci się po lesie a Tomasz z młodą panną łażą po krzakach - przecież jest jasne, że: albo nikogo nie znajdą albo dostaną pałą po głowie. No chyba, że.... chodziło o inne akcje w krzakach z piękną Dunką a autor niedopowiedział, toć książka dla młodzieży.
_________________
kochliwy bubek
Ostatnio zmieniony przez moskey 2023-04-25, 09:05, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
irycki 
Maniak Samochodzika
Pan Motocyklik



Pomógł: 24 razy
Wiek: 57
Dołączył: 13 Paź 2015
Posty: 5801
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2023-04-25, 09:18:38   

moskey napisał/a:

że też od razu nie domyśliłem się, kim jest ten barczysty mężczyzna w kraciastej marynarce, to kapitan Petersen ..."

Niby jak miał rozpoznać Petersena jedynie czytając o nim w gazecie.


No, może nie rozpoznać, ale faktycznie mógł się domyślić. Wiedział że Petersenowie są najprawdopodobniej w Polsce, spotyka na drodze wiodącej do Miłkokuku, o którym sam mówił, że po artykule zwalą się tam poszukiwacze skarbu, obcokrajowców w wypasionej furze...
Obcokrajowców też było wtedy u nas mniej niż teraz i raczej do takich zabitych dechami wioch się nie pchali.
Więc tak, przesłanki żeby coś podejrzewać były.

Cytat:

Kwestia przejazdu przez strumień - wydaje mi się, że nie było to takie proste: pojechać przez krzaki, chaszcze, między drzewami, po nierównościach do strumienia - pamiętajmy, że wehikuł miał niskie zawieszenie.


Kwestia przejazdu przez strumień jest skopana. Pomijając już fakt, że wehikuł raczej też by utknął, to akurat przypadkowo obok drogi chaszcze i drzewa są na tyle rzadko że da się wjechać samochodem...
_________________

Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.

"Wolność i władza mają tylko jedną wspólną cechę: nadużywanie."
Karol Bunsch

Moje fotoszopki (akt. 13.11.2022)
.
 
 
moskey 
Słyszał o Samochodziku


Dołączył: 25 Sie 2022
Posty: 20
Skąd: małopolska
Wysłany: 2023-04-25, 09:32:43   

irycki napisał/a:


Pomijając już fakt, że wehikuł raczej też by utknął


A tu jeszcze: "podczas przejazdu przez strumień mój wehikuł spisał się wspaniale" ....

irycki napisał/a:


akurat przypadkowo obok drogi chaszcze i drzewa są na tyle rzadko że da się wjechać samochodem...


Niekoniecznie, to leśna droga, obok może nie być rzadko

Przekraczamy-strumien-i-wchodzimy-na-lesna-droge1.jpg
Plik ściągnięto 43 raz(y) 234,76 KB

_________________
kochliwy bubek
 
 
Chemas 
Forumowy Badacz Naukowy
Kinomaniak wychowany na literaturze młodzieżowej



Pomógł: 40 razy
Wiek: 55
Dołączył: 04 Wrz 2021
Posty: 11539
Skąd: Złocieniec
Wysłany: 2023-04-25, 09:53:15   

moskey napisał/a:
Niby jak miał rozpoznać Petersena jedynie czytając o nim w gazecie.


Może dlatego, że nie mówił po polsku?
_________________


Sporadyczny turysta, kiedyś bardzo aktywny, serdecznie zaprasza na Pojezierze Drawskie
 
 
moskey 
Słyszał o Samochodziku


Dołączył: 25 Sie 2022
Posty: 20
Skąd: małopolska
Wysłany: 2023-04-25, 10:44:52   

Chemas napisał/a:
moskey napisał/a:
Niby jak miał rozpoznać Petersena jedynie czytając o nim w gazecie.


Może dlatego, że nie mówił po polsku?


Nie mówił ale to mógł być jakikolwiek inny cudzoziemiec, niekoniecznie Petersen. Z drugiej strony jak spotkał lincolna i przyczepę, generalnie zagraniczny, wypasiony wóz w środku leśnej głuszy, powinien zwrócić uwagę na tablice rejestracyjne i zorientować się z jakiego jest kraju.
_________________
kochliwy bubek
 
 
Chemas 
Forumowy Badacz Naukowy
Kinomaniak wychowany na literaturze młodzieżowej



Pomógł: 40 razy
Wiek: 55
Dołączył: 04 Wrz 2021
Posty: 11539
Skąd: Złocieniec
Wysłany: 2023-04-25, 10:53:51   

moskey napisał/a:
Nie mówił ale to mógł być jakikolwiek inny cudzoziemiec, niekoniecznie Petersen.


No tak, ale wiedział, że Petersen zainteresował się skarbami Templariuszy, w tej okolicy zaś zjawiła się masa poszukiwaczy skarbów, a jedyną rodzinką cudzoziemców byli Petersenowie. :)

moskey napisał/a:
Z drugiej strony jak spotkał lincolna i przyczepę, generalnie zagraniczny, wypasiony wóz w środku leśnej głuszy, powinien zwrócić uwagę na tablice rejestracyjne i zorientować się z jakiego jest kraju.


No tak, bo faktycznie zadziwiające jest to zdziwienie się nagłe Tomasza, że wcześniej nie wpadł na to, że to Petersen.
Pełna zgoda.
Jest tu widoczny konflikt treściowy :)
_________________


Sporadyczny turysta, kiedyś bardzo aktywny, serdecznie zaprasza na Pojezierze Drawskie
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 152 razy
Wiek: 57
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 48262
Skąd: Poznań
Wysłany: 2023-04-25, 11:25:05   

A może zagadał się z harcerzami w samochodzie i nie miał głowy do zrobienia natychmiastowej lustracji w jakim języku kto mówi i jaką ma rejestrację? :)
_________________
Drużyna 2

Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum
Nasza forumowa geościeżka keszerska: ./redir/pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=240911#240911

 
 
Chemas 
Forumowy Badacz Naukowy
Kinomaniak wychowany na literaturze młodzieżowej



Pomógł: 40 razy
Wiek: 55
Dołączył: 04 Wrz 2021
Posty: 11539
Skąd: Złocieniec
Wysłany: 2023-04-25, 11:50:29   

Szara Sowa napisał/a:
A może zagadał się z harcerzami w samochodzie i nie miał głowy do zrobienia natychmiastowej lustracji w jakim języku kto mówi i jaką ma rejestrację? :)


A może się w Karen zapatrzył ;-)
_________________


Sporadyczny turysta, kiedyś bardzo aktywny, serdecznie zaprasza na Pojezierze Drawskie
 
 
Chemas 
Forumowy Badacz Naukowy
Kinomaniak wychowany na literaturze młodzieżowej



Pomógł: 40 razy
Wiek: 55
Dołączył: 04 Wrz 2021
Posty: 11539
Skąd: Złocieniec
Wysłany: 2023-08-31, 13:36:20   

Natrafiłem przypadkiem na stronę z prezentacjami wszelakimi i tam trafiam na prezentację użytkownika Krzysztof G. z 2014 roku. Warto prezentację obejrzeć, fajnie zrobiona:

./redir/prezi.com/24fe7i4bwwr_/pan-samochodzik-i-templariusze/?fallback=1

Natomiast jedna z części mnie zastanowiła, mianowicie błędy jakie autor znalazł w PSiT.

Można sobie je przeczytać, natomiast ja postaram się sprawdzić, czy te błędy już były u nas poruszane.

CDN
_________________


Sporadyczny turysta, kiedyś bardzo aktywny, serdecznie zaprasza na Pojezierze Drawskie
 
 
Chemas 
Forumowy Badacz Naukowy
Kinomaniak wychowany na literaturze młodzieżowej



Pomógł: 40 razy
Wiek: 55
Dołączył: 04 Wrz 2021
Posty: 11539
Skąd: Złocieniec
Wysłany: 2023-08-31, 17:43:21   

No to pierwszy problem, jaki wychwyciłem już w tym wątku.
Zacytuję za kolegą Krzysztof G., jeżeli jesteś forowiczem, bo to całkiem możliwe, to z góry przepraszam, że Ciebie cytuję, ale w dobrej sprawie (będzie tak w każdej kolejnej analizie):

"9. Przed wejściem Tomasza do tej komnaty czytamy: "Spojrzałem na zegarek. Dochodziła trzecia nad ranem. Prawie cztery godziny znajdowałem się w podziemiu." (co się mniej-więcej zgadza, bo wszedł tam nieco po 23.00). Po krótkich oględzinach odnajduje tam skarb - przy okazji pisząc na ścianie ołówkiem, że zdarzyło się to o piątej nad ranem (a powinno być chyba właśnie o trzeciej) - siłuje się z płytą zamykającą wyjście, czyli może godzinę później wychodzi z kościoła i płoszy kościelnego, który zamiatał podłogę. Myślę że o 4.00 żaden kościelny by się na to nie zdobył. Za to jeśli przyjmiemy, że Tomasz wszedł do komnaty o 5.00 rano - kościelny zaczyna pasować, ale z kolei czas spędzony w podziemiu zbytnio się dłuży - wynika z tego, że dwie godziny oglądał ściany piwnicy. Możliwe, ale z opisu to nie w każdym razie nie wynika."

Kwestia ta już była poruszana jak się okazuje przez Athenais:

https://pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=178686#178686
_________________


Sporadyczny turysta, kiedyś bardzo aktywny, serdecznie zaprasza na Pojezierze Drawskie
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 65 razy
Wiek: 61
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 11224
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2023-08-31, 23:05:39   

Ca 10 lat temu napisałem, że doznałem dysonansu poznawczego już przy pierwszym czytaniu i nie wiem czym to wyjaśnić.
Myślę, że można to wyjaśnić na kilka sposobów. Jeden, to wszelkiego rodzaju niechlujstwa liczbowe charakterystyczne dla ZN. Ale można też wyobrazić sobie inne, np. że PS nie wiedział o której wydostanie się z podziemia i wpisał orientacyjny czas przypuszczalnego wyjścia: bo przecież takie odkrycie i informacja o nim ma znaczenie jedynie wtedy, kiedy odkrywca wyjdzie na zewnątrz i poinformuje świat o swoim znalezisku.
Albo, że był hazardzistą i dał Petersenównie fory? ;-)
Ciekawe jak to brzmiało w maszynopisie? Chyba tak samo, ale proszę sprawdzić. Pamiętam że ZN bardzo się napracował nad sceną wyjścia z podziemi i przerabiał ją wielokrotnie.
_________________
Z 24
Ostatnio zmieniony przez Z24 2023-08-31, 23:06, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Chemas 
Forumowy Badacz Naukowy
Kinomaniak wychowany na literaturze młodzieżowej



Pomógł: 40 razy
Wiek: 55
Dołączył: 04 Wrz 2021
Posty: 11539
Skąd: Złocieniec
Wysłany: 2023-09-01, 11:55:06   

Z24 napisał/a:
Ciekawe jak to brzmiało w maszynopisie? Chyba tak samo, ale proszę sprawdzić. Pamiętam że ZN bardzo się napracował nad sceną wyjścia z podziemi i przerabiał ją wielokrotnie.


Niestety skany maszynopisu udostępnione przez Johna dochodzą tylko do 10 strony.
Sam jestem ciekaw jak było w maszynopisie. Ale podobnie jak ty Zecie, podejrzewam, że tak samo. Chyba nie specjalnie się zastanawiał nad liczbami, godzinami, datami, co już wielokrotnie było tu pisane.
Tyle w temacie.
_______________________________________________________________________

Kolejny punkt odhaczam, cytuję za kolegą Krzysztof G.:

"3. Czy Sokole Oko nie wie, kim jest jego ojciec? Według informacji podawanych w "Wyspie Złoczyńców", jest synem leśnika, jednak tu na biwaku w Miłkokuku, podczas rozmowy z kolegami mówi: „Mój ojciec pracuje jako majster w fabryce bawełnianej. Interesują go tylko maszyny. W domu ciągle mówi o swoich maszynach...”"

Temat też już był poruszany:

https://pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=256449#256449
_________________


Sporadyczny turysta, kiedyś bardzo aktywny, serdecznie zaprasza na Pojezierze Drawskie
 
 
Chemas 
Forumowy Badacz Naukowy
Kinomaniak wychowany na literaturze młodzieżowej



Pomógł: 40 razy
Wiek: 55
Dołączył: 04 Wrz 2021
Posty: 11539
Skąd: Złocieniec
Wysłany: 2023-09-15, 13:03:42   

Chciałbym wrócić do kwestii operowania językiem angielskim między niektórymi bohaterami, zaś nie rozumienia tych rozmów przez innych, przede wszystkim harcerzy.

Przytoczę więc post Kyna z 2019-08-09

https://pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=409193#409193

Pozwolę sobie zacytować: "Nie udało mi się przyłapać go na jakiejś oczywistej sprzeczności w zakresie używanych języków i wzajemnego rozumienia ich przez bohaterów. "

Tymczasem, gdy Tomasz zostaje uwolniony z celi Kiejstuta, ekipa wraca do obozu i spotyka Karen. Karen pyta się czy odnaleźli już skarb templariuszy. Na to, nie czekając na przetłumaczenie wyrywa się z odpowiedzią Wiewiórka, który ni w ząb nie rozumie po angielsku.

"Chóralne okrzyki wywołały z domku pannę Petersen.
- Czy znaleźliście już skarb templariuszy? - spytała złośliwie. Wyrwał się Wiewiórka:
- Jesteśmy o krok od skarbu. Pan Samochodzik już wie, co znaczy: „Tam skarb twój, gdzie...”
"
_________________


Sporadyczny turysta, kiedyś bardzo aktywny, serdecznie zaprasza na Pojezierze Drawskie
Ostatnio zmieniony przez Chemas 2023-09-15, 13:42, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Chemas 
Forumowy Badacz Naukowy
Kinomaniak wychowany na literaturze młodzieżowej



Pomógł: 40 razy
Wiek: 55
Dołączył: 04 Wrz 2021
Posty: 11539
Skąd: Złocieniec
Wysłany: 2023-09-20, 00:22:21   

Czytam sobie i czytam i może jestem za bardzo czepialski, ale zwróciłem uwagę na dwie sprawy:
Broń Boże nie wytykam jako błędy, tylko do zastanowienia i ewentualnej dyskusji.

1. Jak wiadomo ekipa na Kozi Rynek poszła pieszo zostawiając wehikuł przy w leśnej przesiece na polance. Zadziwiające jest, że na miejscu Tomasz miał ze sobą pałatki. To jednak można wytłumaczyć przezornością, że będzie burza i się przydadzą. Mimo wszystko zastanawiające.

2. Z ośrodka dziennikarzy nad Pomorzem do kapliczki ze świętym Antonim było około półtora kilometra. Wyznaczona godzina złożenia pieniędzy za dokument to dwunasta. Tymczasem panowie wyszli z ośrodka o północy. Jest wyraźnie napisane "Nadeszła północ". 1,5 km to nie jest dystans do pokonania w 5 minut.
Oczywiście można to wytłumaczyć tym, że Autor użył określenie północ ogólnie, to znaczy nie koniecznie godzina 12, no ale wtedy spodziewałbym się co najmniej określenie "dochodziła północ".

Jakoś nigdy nie zwróciłem na to uwagi.
Zrobiłem się już chyba przewrażliwiony :D
_________________


Sporadyczny turysta, kiedyś bardzo aktywny, serdecznie zaprasza na Pojezierze Drawskie
 
 
Kynokephalos 
Moderator
Członek Kapituły Samochodzikowej Książki Roku



Pomógł: 137 razy
Dołączył: 07 Cze 2011
Posty: 6639
Skąd: z dużego miasta.
Wysłany: 2023-09-20, 04:44:50   

Chemas napisał/a:
1. Jak wiadomo ekipa na Kozi Rynek poszła pieszo zostawiając wehikuł przy w leśnej przesiece na polance. Zadziwiające jest, że na miejscu Tomasz miał ze sobą pałatki. To jednak można wytłumaczyć przezornością, że będzie burza i się przydadzą. Mimo wszystko zastanawiające.

Tomasz i harcerze mieli peleryny na sobie, dla ochrony przed dokuczliwymi owadami.

Pozdrawiam,
Kynokephalos
_________________
Wonderful things...
Zwycięzca rywalizacji rowerowej w 2019 r.

 
 
Chemas 
Forumowy Badacz Naukowy
Kinomaniak wychowany na literaturze młodzieżowej



Pomógł: 40 razy
Wiek: 55
Dołączył: 04 Wrz 2021
Posty: 11539
Skąd: Złocieniec
Wysłany: 2023-09-20, 09:26:50   

Kynokephalos napisał/a:
Tomasz i harcerze mieli peleryny na sobie, dla ochrony przed dokuczliwymi owadami.


A faktycznie, o tym nie pomyślałem :)

A w zasadzie to jakoś ominąłem w tekście to, że każdy zabrał z wehikułu po brezentowej pałatce. :oops:
Gapa ze mnie. I ja konkurs organizuję? :027:
_________________


Sporadyczny turysta, kiedyś bardzo aktywny, serdecznie zaprasza na Pojezierze Drawskie
Ostatnio zmieniony przez Chemas 2023-09-20, 09:30, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 65 razy
Wiek: 61
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 11224
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2023-09-20, 11:05:43   

Kynokephalos napisał/a:
Chemas napisał/a:
1. Jak wiadomo ekipa na Kozi Rynek poszła pieszo zostawiając wehikuł przy w leśnej przesiece na polance. Zadziwiające jest, że na miejscu Tomasz miał ze sobą pałatki. To jednak można wytłumaczyć przezornością, że będzie burza i się przydadzą. Mimo wszystko zastanawiające.

Tomasz i harcerze mieli peleryny na sobie, dla ochrony przed dokuczliwymi owadami.

Pozdrawiam,
Kynokephalos


A poza tym i ponad tym od samego rana zanosiło się na burzę, więc zabrali ze sobą z bazy pałatki czyli właśnie płaszcz-namioty. Z uwagi zaś na gzy zarzucili je nawet na głowy.
Pałatka jest rusycyzmem, dosłownie to znaczy "izdebka", W pełnej wersji to coś nazywało się płaszcz-pałatka, (czyli właśnie płaszcz-namiot) co jest również znanym u nas określeniem.
"Pałatka" się dobrze przyjęła w polszczyźnie, bo może się kojarzyć z takimi nazwami jak "płat", czy "płachta", które mogą oznaczać coś zbliżonego wyglądem, a nawet i funkcją.
Tę "pałatkę" pamiętam jeszcze z czasów przed-szkolnych.
_________________
Z 24
 
 
Kynokephalos 
Moderator
Członek Kapituły Samochodzikowej Książki Roku



Pomógł: 137 razy
Dołączył: 07 Cze 2011
Posty: 6639
Skąd: z dużego miasta.
Wysłany: 2023-09-21, 08:41:41   

Z24 napisał/a:
"Pałatka" się dobrze przyjęła w polszczyźnie, bo może się kojarzyć z takimi nazwami jak "płat", czy "płachta", które mogą oznaczać coś zbliżonego wyglądem, a nawet i funkcją.

Takie skojarzenie jest chyba trudne do uniknięcia.
Ale rosyjskie słowo „палата” (komnata) ponoć wywodzi się z greckiego „παλάτιον” (palatium). Więc właściwie pałatka powinna kojarzyć się nam w pałacem. :- )

Pozdrawiam,
Kynokephalos
_________________
Wonderful things...
Zwycięzca rywalizacji rowerowej w 2019 r.

 
 
Chemas 
Forumowy Badacz Naukowy
Kinomaniak wychowany na literaturze młodzieżowej



Pomógł: 40 razy
Wiek: 55
Dołączył: 04 Wrz 2021
Posty: 11539
Skąd: Złocieniec
Wysłany: 2023-09-21, 09:07:39   

No proszę, moje niedostrzeżenie w powieści i głupi wpis o pałatce wywołał bardzo ciekawą dyskusję i wywody :p
:564:

P.S. A co sądzicie o punkcie 2., czyli tej godzinie wyjścia z ośrodka?
_________________


Sporadyczny turysta, kiedyś bardzo aktywny, serdecznie zaprasza na Pojezierze Drawskie
Ostatnio zmieniony przez Chemas 2023-09-21, 09:08, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.

Zapoznaj się również z nasza Polityka Prywatnosci (z dn. 09.08.2019)

  
ROZUMIEM
Strona wygenerowana w 0,46 sekundy. Zapytań do SQL: 18