PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Normandia i Dolina Loary, wiosna 2017
Autor Wiadomość
John Dee 
Moderator
Per divina gratia huomo libero



Pomógł: 82 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 10245
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2017-04-09, 21:01:32   

Z24 napisał/a:
To nie ja :027:

:D :564:
 
 
Berta von S. 
Forumowy Badacz Naukowy
nienackofanka



Pomogła: 100 razy
Wiek: 47
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 23618
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-04-09, 22:44:06   

John Dee napisał/a:
Z24 napisał/a:
To nie ja :027:

:D :564:

To już drugi raz w tym tygodniu. Poprzednio mi przypisałeś słowa bansa. Coś z koncentracją chyba... ;-)
_________________
 
 
John Dee 
Moderator
Per divina gratia huomo libero



Pomógł: 82 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 10245
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2017-04-09, 22:51:50   

Berta von S. napisał/a:
To już drugi raz w tym tygodniu. Poprzednio mi przypisałeś słowa bansa. Coś z koncentracją chyba... ;-)

Wiesz, to tureńskie wino… :585:
 
 
Berta von S. 
Forumowy Badacz Naukowy
nienackofanka



Pomogła: 100 razy
Wiek: 47
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 23618
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-04-09, 22:56:00   

John Dee napisał/a:
Berta von S. napisał/a:
To już drugi raz w tym tygodniu. Poprzednio mi przypisałeś słowa bansa. Coś z koncentracją chyba... ;-)

Wiesz, to tureńskie wino… :585:

Zostawia trwałe ślady? ;-)
_________________
 
 
Pierre Tendron 
Forumowy Badacz Naukowy
Forumowicz nr 1000!



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 3464
Wysłany: 2017-04-11, 18:33:25   

Zazdroszczę Ci Johnie tej wyprawy. Jak uda mi się wybrać w tamte strony, to pozwolę sobie wykorzystać Twoją relację, jako przewodnik. :564:

A co do dalszej części relacji - tej z Doliny Loary - to mam nadzieję, że przynajmniej jedną noc spędziłeś z latarką (elektryczną oczywiście!) w zakamarkach Château de Chenonceau... :027:
_________________
 
 
John Dee 
Moderator
Per divina gratia huomo libero



Pomógł: 82 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 10245
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2017-04-11, 21:10:37   

Pierre Tendron napisał/a:
Zazdroszczę Ci Johnie tej wyprawy. Jak uda mi się wybrać w tamte strony, to pozwolę sobie wykorzystać Twoją relację, jako przewodnik.
Czego więcej można sobie życzyć! :)

Pierre Tendron napisał/a:
A co do dalszej części relacji - tej z Doliny Loary - to mam nadzieję, że przynajmniej jedną noc spędziłeś z latarką (elektryczną oczywiście!) w zakamarkach Château de Chenonceau... :027:
Nie całkiem. Ale znalazłem kogoś, kogo udało mi się przygwoździć, tak że wyśpiewać (niemal) wszystkie te informacje dotyczące architektury zamku, które nas interesowały. Z drugiej jednak strony odkryłem również kilka dalszych tajemniczych drzwi, tak że bilans znów jest wyrównany.

Jednak najważniejsze: poznałem osobiście madame Eveline! Wypisz, wymaluj! Ale nie chcę zdradzać za dużo, szczegóły w dalszym ciągu realacji. :okulary:
 
 
Pierre Tendron 
Forumowy Badacz Naukowy
Forumowicz nr 1000!



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 3464
Wysłany: 2017-04-11, 22:57:29   

John Dee napisał/a:
Pierre Tendron napisał/a:
A co do dalszej części relacji - tej z Doliny Loary - to mam nadzieję, że przynajmniej jedną noc spędziłeś z latarką (elektryczną oczywiście!) w zakamarkach Château de Chenonceau... :027:
Nie całkiem. Ale znalazłem kogoś, kogo udało mi się przygwoździć, tak że wyśpiewać (niemal) wszystkie te informacje dotyczące architektury zamku, które nas interesowały.

Szczerze mówiąc, właśnie na taki wariant bardziej liczyłem. :564:
Zatem czekam z niecierpliwością na ujawnienie tych odkryć. :)

John Dee napisał/a:
Z drugiej jednak strony odkryłem również kilka dalszych tajemniczych drzwi, tak że bilans znów jest wyrównany.

No i bardzo dobrze - zamek powinien mieć jakieś tajemnice. :)

John Dee napisał/a:
Jednak najważniejsze: poznałem osobiście madame Eveline!

To brzmi sensacyjnie. Czekam również na więcej informacji na ten temat.
Świetnie byłoby, aby madame Eveline zarejestrowała się na naszym forum, ale zapewne nie zna niestety polskiego, ...caramba, porca miseria. :okulary:
_________________
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 73 razy
Wiek: 52
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 36718
Skąd: Poznań
Wysłany: 2017-04-12, 08:23:32   

Niezłe sensacje Johnie! Też czekam z niecierpliwością! :564:

Pierre Tendron napisał/a:
Świetnie byłoby, aby madame Eveline zarejestrowała się na naszym forum, ale zapewne nie zna niestety polskiego


Kto wie, kto wie? :)
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum
Nasza forumowa geościeżka keszerska: ./redir/pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=240911#240911

 
 
 
John Dee 
Moderator
Per divina gratia huomo libero



Pomógł: 82 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 10245
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2017-04-13, 07:06:34   

Rouen

Jako swoją bazę wylotową wybrałem Rouen, bo uwielbiam to miasto, szczególnie jego rozległą starówkę. Wątpię, czy w jakimś innym mieście Francji zachowało się więcej średniowiecznych budynków niż tu - ponad dwa tysiące! (A w Paryżu ile? Dziesięć? :p ) Co krok można więc podziwiać stare, chylące się kamienice z muru pruskiego, urocze placyki, tajemnicze przesmyki…


















wabiące zaułki, stare bramy - Rouen pełen jest takich miejsc. :)












Katedra Najświętszej Marii Panny



Wspaniała budowla! Charakterystyczne są jej trzy różniące się formą i wiekiem wieże. Prawa zwana “maślaną” (“Tour de Beurre”, nikt nie wie dokładnie dlaczego…) jest nowszej daty niż lewa św. Romana i zawiera karylion 56 dzwonów uważany za najpiękniejszy w kraju. Trzecia, środkowa, to iglica mierząca 151 metrów wysokości - rekord we Francji. Na zdjęciu schowała się jednak za prawą wieżą.
https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/2/2a/Cath%C3%A9drale_de_rouen_vue_du_gros_horloge.jpg






Claude Monet stworzył 30 różnych wariacji fasady katedry w zmieniającym się oświetleniu…
Ten link jest bardzo dobry - widoczne jest każde pociągnięcie pędzla…
https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/e/e2/Claude_Monet_-_Rouen_Cathedral%2C_West_Fa%C3%A7ade_-_Google_Art_Project.jpg






Przy ołtarzu spoczywa Henryk Plantagenet, zwany "Młodym Królem", tytularny monarcha Anglii (1155-1183).




Po drugiej stronie ołtarza w podobnym kamiennym sarkofagu znajduje się serce kogoś nieporównanie sławniejszego, mianowicie jego brata Ryszarda zwanego Lwie Serce. Jego pozbawione tego organu ciało zaś wieczny spoczynek znalazło w dziś pięknie odrestaurowanym klasztorze Fontevraud nad Loarą.









Tu mamy link do wirtualnej wizyty katedry, w trzech etapach:
http://www.rouentourisme....dralerouen.html

Stary Rynek i Joanna d’Arc

Najsłynniejszą ulicą w Rouen chyba jest “zegarowa”, Rue du Gros-Horloge…



Prowadzi ona od katedry prosto na Stary Rynek (Place du Vieux-Marché). To tu 30 maja 1431 Dziewica Orleańska Jeanne d’Arc oddała swoje młode życie za wiarę i ojczyznę.



Stary Rynek niestety stracił dużo ze swego dawnego uroku, oszpeca go dziś brzydki futurystyczny kościół…



Ale czy ma to jakieś znaczenie? Mnie interesował tylko ten areał, na którym według historyków i archeologów zginęła Joanna. Nie będę próbował ubrać swoich uczuć w słowa, powiem tylko, że przeżycie za każdym razem jest dość surrealne. Przygniata człowieka sława tego skrawka ziemi i osoby z nim powiązanej.








Pont de Normandie

Jadąc na zachód, opuszczając Górną Normandię (Haute-Normandie) w kierunku Dolnej (Basse-Normandie) trzeba przekroczyć Sekwanę. Można to zrobić używając np. jednego z mostów w Rouen, albo też spektakularnego wiaduktu o nazwie Pont de Normandie. Imponujący obiekt sztuki inżynierskiej. Za przejazd trzeba uiścić myto w wysokości ok. 6 €.









Ujście Sekwany. Po prawej Le Havre, po lewej Honfleur…






Bayeux

Co to jest Tkanina z Bayeux nie muszę oczywiście nikomu wyjaśniać: historyjka obrazkowa opowiadająca o podbiciu Anglii poprzez Wilhelma Zdobywcę (1066) autorstwa jego żony Matyldy. Każdy chyba się ze mną zgodzi, że będąc w tych okolicach trzeba ją obejrzeć? 70 metrów starego płótna za tylko 8 €! To niemal za darmo! :D Ale poważnie, Tkanina to niczym okno w czasie, przez które dane nam jest spojrzeć wstecz jakieś tysiąc lat. Dobrze też, że wystawiona jest tam, gdzie powstała, a nie np. w Paryżu. Dla mnie très intéressant.













Katedra Notre-Dame de Bayeux

To już ostatnia, przyrzekam, a także moja ulubiona. Nie jest największa, najdłuższa ani najstarsza, ale w moich oczach najpiękniejsza. :579:












Wszystko na niej mi się podoba, jej kształt, jej proporcje...



barwa jej kamienia…







dekoracja wnętrza, nosząca znamiona różnych trendów gotyckiego stylu.








Katedra posiada kryptę, która była zasypana i zapomniana, dzięki czemu możemy ją dzisiaj oglądać w niezmienionym stanie.








Cudo!





cdn. :)
Ostatnio zmieniony przez John Dee 2017-04-16, 09:28, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Nietajenko 
Forumowy Badacz Naukowy
Ojciec dwójki dzieci



Pomógł: 32 razy
Wiek: 41
Dołączył: 25 Lip 2011
Posty: 13081
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2017-04-13, 07:40:31   

Powiem tak, te wielkie katedralne budowle są imponujące. Mnie jednak dużo bardziej ciągnęłoby w wąskie uliczki starego miasta. Te wąziutkie przejścia i wiecznie zalegający półmrok mają w sobie mnóstwo uroku. Mam w Olsztynie taką króciutką uliczkę, która nazywa się Górna. Stoją przy niej resztki olsztyńskiej zabudowy nadrzecznej. Ona właśnie daje podobny klimat.
John Dee napisał/a:
chylące się kamienice z muru pruskiego

To chyba jednak jest szachulec. Tam pomiędzy belkami za mało miejsca jest na cegłę.
_________________
Grunt się nie przejmować i mieć wygodne buty

 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 73 razy
Wiek: 52
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 36718
Skąd: Poznań
Wysłany: 2017-04-13, 09:05:40   

Czy owe budynki z tego muru pruskiego czy szachulca rzeczywiście mogą pochodzić ze średniowiecza? Jakoś trudno mi sobie wyobrazić że mogłyby przetrwać tyle lat, patrząc na to jak przez te lata przechowały się np. zamki, które (z tych co przetrwały do dziś) w 99% trzeba było poważnie odbudowywać.

Ta ostatnia katedra faktycznie ładniutka, nie tak przeładowana.

A o tym płótnie pierwsze słyszę. :)
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum
Nasza forumowa geościeżka keszerska: ./redir/pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=240911#240911

 
 
 
John Dee 
Moderator
Per divina gratia huomo libero



Pomógł: 82 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 10245
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2017-04-13, 20:04:59   

Nietajenko napisał/a:
To chyba jednak jest szachulec. Tam pomiędzy belkami za mało miejsca jest na cegłę.
Zgadza się, sprawdziłem, głównie szachulec, “pan de bois” po francusku. Zawsze mi się to myli.


Nietajenko napisał/a:
Te wąziutkie przejścia i wiecznie zalegający półmrok mają w sobie mnóstwo uroku.
No właśnie, robiłem te zdjęcia przy bardzo nudnym świetle. Nocą, przy sztucznym oświetleniu stare miasto prezentuje się jeszcze bardziej fotogenicznie. Ale byłem zbyt wykończony zwiedzaniem, by jeszcze wyjść i polować na nowe motywy.


Szara Sowa napisał/a:
Czy owe budynki z tego muru pruskiego czy szachulca rzeczywiście mogą pochodzić ze średniowiecza?
Domy to stuprocentowe oryginały, Szara Sowo. Wikipedia podaje, że ok. 100 z tych 2000 pochodzi z okresu XIII-XVI w. W Normandii Rouen pod tym względem to numer 1, zaś w całej Francji jest jednym z sześciu najlepiej zachowanych miast. Ciekawe, które są te inne?


Szara Sowa napisał/a:
A o tym płótnie pierwsze słyszę.
Klasyczna luka w wykształceniu, rzekłbym. :D Oglądałem już sporo dokumentacji na ten temat.
Ostatnio zmieniony przez John Dee 2017-04-13, 20:16, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 40 razy
Wiek: 56
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 8171
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-04-13, 20:52:40   

Szara Sowa napisał/a:
A o tym płótnie pierwsze słyszę. :)


Żartujesz?!? :zdziw: :zdziw: :zdziw:

Przecież ilustracje z tkaniny z Bayeux były w podręcznikach do historii w szkole średniej na pewno, a nie wiem, czy nie do podstawówki.
Zdaje się, że ona prawie cudem ocalała w czasie drugiej wojny.

PS. 1. Coś mi z tym Henrykiem II nie pasuje, muszę sprawdzić.

PS.2. Kapitalne zdjęcia, szczególnie zachwycam się tą romańską kryptą.
_________________
Z 24
Ostatnio zmieniony przez Z24 2017-04-13, 20:55, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Berta von S. 
Forumowy Badacz Naukowy
nienackofanka



Pomogła: 100 razy
Wiek: 47
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 23618
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-04-13, 21:47:48   

John Dee napisał/a:
Nietajenko napisał/a:
To chyba jednak jest szachulec. Tam pomiędzy belkami za mało miejsca jest na cegłę.
Zgadza się, sprawdziłem, głównie szachulec, “pan de bois” po francusku. Zawsze mi się to myli.

Jak są otynkowane, to praktycznie nie da się odróżnić. Zdarza się mur pruski o całkiem drobnym wzorku.

Z24 napisał/a:
Kapitalne zdjęcia, szczególnie zachwycam się tą romańską kryptą.

Do mnie też najbardziej przemawia ta krypta. :)
I kanałek oczywiście.
_________________
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 40 razy
Wiek: 56
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 8171
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-04-14, 09:18:58   

Źródła podają, że Henryk II Plantagenet i Ryszard I Lwie Serce a także królowa Alienor z Akwitanii są pochowani w opactwie Fontevraud koło Chinon, znanego nam skądinąd ;-)

./redir/en.wikipedia.org/wiki/Henry_II_of_England

./redir/en.wikipedia.org/wiki/Richard_I_of_England

./redir/pl.wikipedia.org/wiki/Opactwo_w_Fontevraud

./redir/en.wikipedia.org/wiki/Fontevraud_Abbey

./redir/fr.wikipedia.org/wiki/Abbaye_Notre-Dame_de_Fontevraud
_________________
Z 24
 
 
John Dee 
Moderator
Per divina gratia huomo libero



Pomógł: 82 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 10245
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2017-04-14, 11:17:50   

Z24 napisał/a:
Źródła podają, że Henryk II Plantagenet i Ryszard I Lwie Serce... są pochowani w opactwie Fontevraud koło Chinon
Ano są. W Rouen znajduje się tylko SERCE Ryszarda, oraz jego brat Henryk (w całości ;-) ), którego zwano “Młodym Królem”.

Dodam jeszcze kilka zdjęć Starego Rynku. Kiedyś wyglądał on tak…


dziś tak:


Moim zdaniem kościół dwa razy rozprawił się z Joanną, drugim razem budując tę wstrętną kaplicę która powoduje, że nikogo tam specjalnie nie ciągnie, chyba że celowo tu przyszedł chcąc obejrzeć miejsce śmierci Dziewicy Orleańskiej. :/

Tu mamy jeszcze rekonstrukcję rynku z roku śmierci Joanny:





Po stosie - le Bûcher - pozostało nam więc tyle:


Łatwo przeoczyć, co jak zauważyłem niektórym turystom z Azji rzeczywiście się udało. :)
Ostatnio zmieniony przez John Dee 2017-04-14, 12:02, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 40 razy
Wiek: 56
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 8171
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-04-14, 14:22:32   

John Dee napisał/a:
Z24 napisał/a:
Źródła podają, że Henryk II Plantagenet i Ryszard I Lwie Serce... są pochowani w opactwie Fontevraud koło Chinon
Ano są. W Rouen znajduje się tylko SERCE Ryszarda, oraz jego brat Henryk (w całości ;-) ), którego zwano “Młodym Królem”.


Te daty przy Henryku "Młodym Królu" synu Henryka II mnie zmyliły :oops: . Bo resztę zrozumiałem dobrze: Ryszard I jest pochowany w Fontevraud a Lwie Serce w Rouen ;-)
_________________
Z 24
 
 
John Dee 
Moderator
Per divina gratia huomo libero



Pomógł: 82 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 10245
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2017-04-14, 20:22:54   

Z24 napisał/a:
Ryszard I jest pochowany w Fontevraud a Lwie Serce w Rouen ;-)
C'est ça, Monsieur. :564: :D
 
 
Berta von S. 
Forumowy Badacz Naukowy
nienackofanka



Pomogła: 100 razy
Wiek: 47
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 23618
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-04-15, 00:11:57   

John Dee napisał/a:

Dodam jeszcze kilka zdjęć Starego Rynku. Kiedyś wyglądał on tak…

dziś tak...

To naprawdę to samo miejsce? :galy:
Kompletnie niepodobne, nawet inny styl kamienic wokół.
_________________
 
 
Rólka 
Moderator
Szef forumowej sekcji rowerowej



Pomógł: 20 razy
Wiek: 49
Dołączył: 26 Maj 2015
Posty: 9613
Skąd: Mikołów
Wysłany: 2017-04-15, 21:07:33   

Mam podobne uczucia do Rouen, co ty Johnie, w 2010 spędziłem tam miesiąc na szkoleniu, a wieczorami szlajaliśmy się po tych wąskich uliczkach, ich urok będę miał zawsze w sercu...Oprowadzał nas rdzenny Rouowianin, który wodził nas po takich zaułkach, że bez niego w życiu nie trafilibyśmy do hotelu. W weekendy jeździliśmy nad kanał szlakiem operacji Market Garden, kiedyś wrzucę stamtąd parę zdjęć. Dzięki Johnie za przypomnienie mi tamtych chwil.
:564:
_________________
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.

Zapoznaj się również z nasza Polityka Prywatnosci (z dn. 09.08.2019)

  
ROZUMIEM
Strona wygenerowana w 0,5 sekundy. Zapytań do SQL: 12