PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Szara Sowa
2019-10-02, 13:34
Czy Nienacki miał w domu telefon?
Autor Wiadomość
John Dee 
Moderator
Per divina gratia huomo libero



Pomógł: 89 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 11391
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2019-10-02, 12:31:14   Czy Nienacki miał w domu telefon?

Jak myślicie, czy Nienacki miał u siebie w Jerzwałdzie telefon? A jeśli tak, to od kiedy?
 
 
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 119 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 25985
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-10-02, 15:10:09   Re: Czy Nienacki miał w domu telefon?

John Dee napisał/a:
Jak myślicie, czy Nienacki miał u siebie w Jerzwałdzie telefon? A jeśli tak, to od kiedy?

Przynajmniej początkowo nie miał. Bo podobno zachowały się listy, w których pisemnie zawiadamiał Alicję, kiedy wróci.
_________________
 
 
Alchemia 
Uwielbia Samochodzika
durabo


Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 14 Lip 2019
Posty: 927
Skąd: Toruń
Wysłany: 2019-10-02, 17:37:32   

A wiesz John...też się nad tym zastanawiałam.
Wiem, że nawet w latach dziewięćdziesiątych z założeniem telefonu były problemy w mieście. Nie mam pojęcia jak było na wsi :)
_________________


alchemia - fanatyczka Samochodzika
 
 
John Dee 
Moderator
Per divina gratia huomo libero



Pomógł: 89 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 11391
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2019-10-02, 19:09:35   

W wywiadzie z 1985 roku twierdził, że telefonuje z Heleną codziennie.
 
 
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 119 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 25985
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-10-02, 22:17:14   

John Dee napisał/a:
W wywiadzie z 1985 roku twierdził, że telefonuje z Heleną codziennie.

Widać w międzyczasie mu założyli. Nie wiem z jakich lat były te listy do Alicji z informacjami o czasie przyjazdu.
_________________
 
 
John Dee 
Moderator
Per divina gratia huomo libero



Pomógł: 89 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 11391
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2019-10-03, 07:49:36   

A może telefonował z poczty? Czy istniała w Jerzwałdzie taka możliwość?
 
 
Even 
Moderator
żywa skamielina forumowa



Pomógł: 16 razy
Dołączył: 04 Wrz 2007
Posty: 4524
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2019-10-03, 18:55:17   

W Uwodzicielu, w którym jest mnóstwo wątków autobiograficznych, napisał że ma w domu telefon (pewnie na korbkę) i w każdej chwili może poprzez centralę na poczcie ( a poczta była kiedyś w Jerzwałdzie) zamówić w rybaczówce świeżą rybę.
_________________


Martin Even
Grands Boulevards.
Akty meskie i kobiece bez odchyleń w stronę pornografii
Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, milczą
 
 
Rólka 
Moderator
Szef forumowej sekcji rowerowej



Pomógł: 27 razy
Wiek: 50
Dołączył: 26 Maj 2015
Posty: 10952
Skąd: Mikołów
Wysłany: 2019-10-03, 20:07:45   

Jako aktywny ORMO- wiec, na pewno miał telefon, oczywiście po link partyjnej, w dowód uznania za poparcie wprowadzenia stanu wojennego, etc.
_________________
 
 
Kozak 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 21 razy
Dołączył: 30 Cze 2018
Posty: 3109
Skąd: Górny Śląsk
Wysłany: 2019-10-03, 21:23:27   

Rólka napisał/a:
Jako aktywny ORMO- wiec, na pewno miał telefon ... .

W tamtych czasach nawet milicjant miał problem załatwić sobie telefon, a co dopiero podrzędny ormowiec :)
_________________
 
 
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 119 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 25985
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-10-04, 01:08:35   

Even napisał/a:
W Uwodzicielu, w którym jest mnóstwo wątków autobiograficznych, napisał że ma w domu telefon (pewnie na korbkę) i w każdej chwili może poprzez centralę na poczcie ( a poczta była kiedyś w Jerzwałdzie) zamówić w rybaczówce świeżą rybę.

Czyli w 1978 prawdopodobnie już miał telefon (a właściwie w 1977, licząc czas na pisanie i wydanie). To zawęża czas podłączenia do jednej dekady, skoro początkowo najwyraźniej nie miał.

John Dee napisał/a:
A może telefonował z poczty? Czy istniała w Jerzwałdzie taka możliwość?

Pewnie istniała, w każdym razie istniała poczta. :)

thumbnail_6 kopia.jpg
Plik ściągnięto 13 raz(y) 472,07 KB

_________________
 
 
Seth_22 
Fanatyk Samochodzika


Pomógł: 2 razy
Wiek: 43
Dołączył: 17 Cze 2013
Posty: 1225
Skąd: Dolny Śląsk
Wysłany: 2019-10-05, 15:48:01   

Wszystko pewnie zależało od możliwości technicznych, ale jeśli w Jerzwałdzie była poczta, to założenie telefonu dobrze ustosunkowanemu pisarzowi było pewnie kwestią czasu.
_________________


Polemika z głupotą niepotrzebnie ją nobilituje.
 
 
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 119 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 25985
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-10-21, 23:35:53   

Rozmawiałam jeszcze przedwczoraj z Bogusiem o tym telefonie i coś dziwnego wyszło przy okazji. Boguś stwierdził, że Nienacki nie przeprowadził się do Jerzwałdu na stałe w 1967 roku, tylko dopiero jakieś 2 - 3 lata później, bo tak wynika z tych listów, o których wspominałam Początkowo ponoć Nienacki dom w Jerzwałdzie traktował jako działkowy i choć często tam przyjeżdżał, to nadal przeważnie mieszkał w Łodzi.
_________________
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 88 razy
Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 38523
Skąd: Poznań
Wysłany: 2019-10-22, 10:36:32   

Berta von S. napisał/a:
Nienacki nie przeprowadził się do Jerzwałdu na stałe w 1967 roku, tylko dopiero jakieś 2 - 3 lata później


To ciekawe. Jednakże pierwszą jesień chyba tam jednak spędził? Chyba że opisy niedogrzanego pałacu z Niesamowitego dworu czerpał jeszcze ze wspomnień z pobytów w pałacach typu Parcice.
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum
Nasza forumowa geościeżka keszerska: ./redir/pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=240911#240911

Ostatnio zmieniony przez Szara Sowa 2019-10-22, 10:37, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Seth_22 
Fanatyk Samochodzika


Pomógł: 2 razy
Wiek: 43
Dołączył: 17 Cze 2013
Posty: 1225
Skąd: Dolny Śląsk
Wysłany: 2019-10-22, 11:41:46   

Berta von S. napisał/a:
Rozmawiałam jeszcze przedwczoraj z Bogusiem o tym telefonie i coś dziwnego wyszło przy okazji. Boguś stwierdził, że Nienacki nie przeprowadził się do Jerzwałdu na stałe w 1967 roku, tylko dopiero jakieś 2 - 3 lata później, bo tak wynika z tych listów, o których wspominałam Początkowo ponoć Nienacki dom w Jerzwałdzie traktował jako działkowy i choć często tam przyjeżdżał, to nadal przeważnie mieszkał w Łodzi.


Berto, gdyby to się potwierdziło, to jest to bardzo istotna wiadomość, mogąca wiele wyjaśniać, jeśli chodzi o książki ZN.
_________________


Polemika z głupotą niepotrzebnie ją nobilituje.
 
 
Kozak 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 21 razy
Dołączył: 30 Cze 2018
Posty: 3109
Skąd: Górny Śląsk
Wysłany: 2019-10-22, 14:30:57   

Berta von S. napisał/a:
Rozmawiałam jeszcze przedwczoraj z Bogusiem o tym telefonie i coś dziwnego wyszło przy okazji. Boguś stwierdził, że Nienacki nie przeprowadził się do Jerzwałdu na stałe w 1967 roku, tylko dopiero jakieś 2 - 3 lata później, bo tak wynika z tych listów, o których wspominałam Początkowo ponoć Nienacki dom w Jerzwałdzie traktował jako działkowy i choć często tam przyjeżdżał, to nadal przeważnie mieszkał w Łodzi.

To ma sens.
Do połowy 1969 roku jako radny był członkiem Komisji Kultury WRN. Jak sam wspomina, cztery lata bycia radnym to nie tylko udział w sesjach i w comiesięcznych nasiadówkach w Komisji Kultury, ale również osobiste angażowanie się w pracę społeczną. Zapewne z tego powodu większość czasu spędzał w Łodzi. W międzyczasie również pisał. Czy bez elektryczności i luksusów łódzkiego mieszkania dałby radę napisać oraz wydać Templariuszy, Księgę strachu i Liście dębu?
Szara Sowa napisał/a:

To ciekawe. Jednakże pierwszą jesień chyba tam jednak spędził? Chyba że opisy niedogrzanego pałacu z Niesamowitego dworu czerpał jeszcze ze wspomnień z pobytów w pałacach typu Parcice.

Chyba jednak z Jerzwałdu. :D
_________________
 
 
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 119 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 25985
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-10-22, 16:39:10   

Szara Sowa napisał/a:

To ciekawe. Jednakże pierwszą jesień chyba tam jednak spędził? Chyba że opisy niedogrzanego pałacu z Niesamowitego dworu czerpał jeszcze ze wspomnień z pobytów w pałacach typu Parcice.

Do stworzenia takich opisów nie jest konieczna cała jesień. Wystarczyłoby, żeby tydzień w nieogrzewanym domu posiedział. Wiadomo, że lubił koloryzować. ;-)

Seth_22 napisał/a:

Berto, gdyby to się potwierdziło, to jest to bardzo istotna wiadomość, mogąca wiele wyjaśniać, jeśli chodzi o książki ZN.

Bardzo istotna. Tylko zastanawiam się, jak to zweryfikować. A w biografii, jak to jest przedstawione?
_________________
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.

Zapoznaj się również z nasza Polityka Prywatnosci (z dn. 09.08.2019)

  
ROZUMIEM
Strona wygenerowana w 0,3 sekundy. Zapytań do SQL: 15