PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Pogaduszki o samochodach
Autor Wiadomość
Karen 
Zasuszony Fan Samochodzika



Pomogła: 4 razy
Wiek: 21
Dołączyła: 18 Cze 2008
Posty: 10191
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2009-12-08, 21:11:31   

Ja niestety już nie -aczkolwiek czasem tęsknię :(
_________________
 
 
TomaszNN 
Ojciec Założyciel



Pomógł: 10 razy
Dołączył: 22 Maj 2007
Posty: 1434
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 2009-12-08, 21:15:16   

Ja też już nie ale jak mnie najdzie wielka ochota to za drobne kupię sobie Maluszka na chodzie żeby w weekendy poszaleć po mieście :D
_________________
Władca ma prawo budzić strach u ludu, unikać jednak powinien jego nienawiści
 
 
 
Pan Tragacik 
Fanatyk Samochodzika


Pomógł: 9 razy
Wiek: 35
Dołączył: 16 Kwi 2009
Posty: 4408
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2009-12-08, 21:17:44   

Koniecznie z tubą na tylnym siedzeniu i ultrafioletowymi diodami :)
 
 
Czesio1 
Zasuszony Fan Samochodzika
Były administrator



Pomógł: 6 razy
Wiek: 43
Dołączył: 22 Sie 2008
Posty: 19241
Wysłany: 2009-12-08, 21:17:55   

Karen napisał/a:

Mój się nawet za bardzo nie psuł, miałam dodatkowe ogrzewanie zamontowane więc było ciepło a parkowanie maluszkiem to była poezja :D

Karen czy to ogrzewanie była zasilane zapalniczką? :D
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
Murzyn zrobił swoje, Murzyn może odejść
 
 
 
Czesio1 
Zasuszony Fan Samochodzika
Były administrator



Pomógł: 6 razy
Wiek: 43
Dołączył: 22 Sie 2008
Posty: 19241
Wysłany: 2009-12-08, 21:18:53   

TomaszNN napisał/a:
Ja też już nie ale jak mnie najdzie wielka ochota to za drobne kupię sobie Maluszka na chodzie żeby w weekendy poszaleć po mieście :D

TomaszuNN a ile jesteś w stanie wyłożyć na Maluszka? U nas w robocie jest właśnie przetarg na malucha. Cena wywoławcza 400 zł.
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
Murzyn zrobił swoje, Murzyn może odejść
 
 
 
Karen 
Zasuszony Fan Samochodzika



Pomogła: 4 razy
Wiek: 21
Dołączyła: 18 Cze 2008
Posty: 10191
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2009-12-08, 21:22:41   

czesio1 napisał/a:
Karen czy to ogrzewanie była zasilane zapalniczką?


Na pewno nie zapalniczką :p
_________________
 
 
Czesio1 
Zasuszony Fan Samochodzika
Były administrator



Pomógł: 6 razy
Wiek: 43
Dołączył: 22 Sie 2008
Posty: 19241
Wysłany: 2009-12-08, 21:24:29   

Karen napisał/a:
czesio1 napisał/a:
Karen czy to ogrzewanie była zasilane zapalniczką?


Na pewno nie zapalniczką :p

Czyżby baterie R6?
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
Murzyn zrobił swoje, Murzyn może odejść
 
 
 
Pan Tragacik 
Fanatyk Samochodzika


Pomógł: 9 razy
Wiek: 35
Dołączył: 16 Kwi 2009
Posty: 4408
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2009-12-08, 21:24:36   

Czyli zostają zapałki...
 
 
Karen 
Zasuszony Fan Samochodzika



Pomogła: 4 razy
Wiek: 21
Dołączyła: 18 Cze 2008
Posty: 10191
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2009-12-08, 21:36:15   

Tak, śmiejcie się, śmiejcie -to ogrzewanie było na medal :027:
_________________
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 85 razy
Wiek: 52
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 38285
Skąd: Poznań
Wysłany: 2009-12-08, 22:34:18   

ja miałem (chyba) 2 maluchy (oba czerwone) i sentyment oczywista jest wielki! :)
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum
Nasza forumowa geościeżka keszerska: ./redir/pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=240911#240911

 
 
 
Albatros Poland 
Słyszał o Samochodziku


Wiek: 41
Dołączył: 14 Wrz 2009
Posty: 22
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2009-12-11, 14:19:35   

Cytat:
No tak wygląda, że Dacia, ale co w tym dziwnego? Dacia to Renault, tyle że robiony w Rumunii pod lokalną marką.
He, miałem nadzieję, że kupiłeś rzeczywiście coś szczególnego, co powinno budzić zdziwienie nie tylko znajomych


Troszkę chyba mnie nie zrozumieliście...

Jak myślałem nad zakupem wozu, to wszyscy pukali się w czoło, albo śmiali. Wystarczyło wypowiedzieć DACIA i już wszyscy "lali"... (oprócz moich rodziców, no i żony) Mój przyjaciel, też fan "Samochodzika" mówił:- Kup "używany...

Z "Samochodzika" też się wszyscy śmiali, ale nie do śmiechu było jak zobaczyli zalety auta. Ten sam przyjaciel mówi teraz:- Stary przyjedź "Daćką" ty zużywasz 3x mniej paliwa... Też zobaczył zalety.

PS. Wszyscy teraz patrzą z podziwem na wóz, podnoszę im maskę, aby obejrzeli silnik (jak Blacha), ale wołają na nas "Rumuni".
 
 
PawelK 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 14 razy
Dołączył: 03 Lip 2008
Posty: 7232
Wysłany: 2009-12-11, 16:49:25   

Albatros Poland napisał/a:

PS. Wszyscy teraz patrzą z podziwem na wóz, podnoszę im maskę, aby obejrzeli silnik (jak Blacha), ale wołają na nas "Rumuni".


Szczerze powiem, że dziwnych masz znajomych. Albo to ja mam dziwnych, bo u mnie nikt nie przywiązuje wagi do spraw tak przyziemnych jak rumuński samochód. No chyba, że masz dwadzieścia lat i masz jeździć nim wyrywać laski :027:
_________________


to travel hopefully is a better thing than to arrive
Robert Louis Stevenson 'Virginibus Puerisque'
 
 
 
johny
[Usunięty]

Wysłany: 2009-12-11, 18:36:56   

Albatros Poland napisał/a:
Cytat:
No tak wygląda, że Dacia, ale co w tym dziwnego? Dacia to Renault, tyle że robiony w Rumunii pod lokalną marką.
He, miałem nadzieję, że kupiłeś rzeczywiście coś szczególnego, co powinno budzić zdziwienie nie tylko znajomych


Troszkę chyba mnie nie zrozumieliście...

Jak myślałem nad zakupem wozu, to wszyscy pukali się w czoło, albo śmiali. Wystarczyło wypowiedzieć DACIA i już wszyscy "lali"... (oprócz moich rodziców, no i żony) Mój przyjaciel, też fan "Samochodzika" mówił:- Kup "używany...

Z "Samochodzika" też się wszyscy śmiali, ale nie do śmiechu było jak zobaczyli zalety auta. Ten sam przyjaciel mówi teraz:- Stary przyjedź "Daćką" ty zużywasz 3x mniej paliwa... Też zobaczył zalety.

PS. Wszyscy teraz patrzą z podziwem na wóz, podnoszę im maskę, aby obejrzeli silnik (jak Blacha), ale wołają na nas "Rumuni".


Stary, to oni mają problem a nie Ty! Każdy kupuje taki samochód na jaki go stać i jaki mu się podoba. Ja z założenia nie kupiłbym nowego samochodu (z powodu utraty wartości) ale to jest moja subiektywna opinia. pozdrawiam!
 
 
Krzysztof 
Stały bywalec forum



Wiek: 46
Dołączył: 22 Paź 2009
Posty: 238
Skąd: Giżycko / Szczecin
Wysłany: 2009-12-11, 19:52:17   

Dziwni ludzie,ja mam suzuki swift z fabryki na Węgrzech i lepsze od nie jednego golfa,opla itp wytworów motoryzacji.Jeden największy plus jeździ,mało pali i się nie zepsuł.Malucha też miałem i nie narzekałem.Dacia to bardzo dobry samochód i same pozytywne opinie słyszałem.
Pozdrawiam!! :564:
_________________
 
 
Gromiłło 
Słyszał o Samochodziku


Wiek: 39
Dołączył: 12 Gru 2009
Posty: 26
Skąd: EPBY
Wysłany: 2009-12-13, 01:41:21   

Krzysztof - uwielbiam każdego chłopca - nievolkswagenowaca, który kupuje auto dla jego właściwości, a nie pseudoszpanu. Masz 1.0 czy 1.3? Bo z 1.3 mój "wehikuł" miałby problemy, wbrew pozorom. Świetne autko, konstruowane jeszcze przez inzynierów, a nie księgowych. Przy okazji powiem - jedno z najbardziej bezawaryjnych aut jakie grzebałem.
Dbaj!
 
 
 
alcotronic 
Stały bywalec forum



Pomógł: 3 razy
Wiek: 37
Dołączył: 27 Gru 2007
Posty: 473
Skąd: Malbork
Wysłany: 2009-12-13, 23:24:44   

o to ja jestem chłopiec volkswagenowiec :oops:
_________________
To co teraz, ha?

 
 
Pan Tragacik 
Fanatyk Samochodzika


Pomógł: 9 razy
Wiek: 35
Dołączył: 16 Kwi 2009
Posty: 4408
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2009-12-14, 11:27:44   

Ja niestety też - szkoda że mój fałwej jest z 1994 r. i ma osiągi traktora (silnik 1.4 wolnossący diesel). Kocham go a jednak nie czuje się szpanerem :)
 
 
LuDi 
Fanatyk Samochodzika



Wiek: 26
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 1335
Skąd: Bieszczady ;D
Wysłany: 2009-12-14, 19:36:04   

ja za to wożę się rowerem... :D ;D Naprawdę zrobiłem (i cały czas robię) wiele ciekawych wypraw rowerem :)
_________________

'Moje serce jest zawsze tam gdzie przygoda...'
 
 
 
johny
[Usunięty]

Wysłany: 2009-12-14, 22:31:32   

Pan Tragacik napisał/a:
Ja niestety też - szkoda że mój fałwej jest z 1994 r. i ma osiągi traktora (silnik 1.4 wolnossący diesel). Kocham go a jednak nie czuje się szpanerem :)

A co to za model 1,4 diesel? Takie małe pojemności w dieslu to są teraz ale w TDI!
Ja śmigam astrą 1,7D
 
 
Pan Tragacik 
Fanatyk Samochodzika


Pomógł: 9 razy
Wiek: 35
Dołączył: 16 Kwi 2009
Posty: 4408
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2009-12-15, 09:30:56   

A jednak jest taki silnik. Do tego samochód jest w wersji coupe :D Chociaż jego sportowy charakter objawia się chyba tylko w skromnym wyposażeniu. Tzn. jego całkowitym braku :)
Ale toczy się, i to jest najważniejsze.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.

Zapoznaj się również z nasza Polityka Prywatnosci (z dn. 09.08.2019)

  
ROZUMIEM
Strona wygenerowana w 0,17 sekundy. Zapytań do SQL: 11