PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Otwarty przez: Protoavis
2016-11-19, 14:46
Artur Pacuła
Autor Wiadomość
Artur Pacuła 
Twórca
Artur Pacuła - autor powieści samochodzikowych


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 01 Kwi 2016
Posty: 346
Skąd: War
Wysłany: 2016-07-22, 12:22:48   

:)

Zamek Czocha do zobaczenia w teledysku

https://www.youtube.com/watch?v=r_ADtyQqTSc
_________________


Artur Pacuła
 
 
Protoavis 
Admin Emeritus
Archeolog książkowy



Pomógł: 46 razy
Dołączył: 13 Sty 2013
Posty: 7065
Skąd: PRL
Wysłany: 2016-07-22, 13:47:11   

To prawda, że w Wałbrzychu kamienice skrywają różne tajemnice:

Niemal 160 zdjęć ukrytych w poszwie od poduszki znalazł za ścianą swojego domu mieszkaniec Wałbrzycha (woj. dolnośląskie). Pokazują codzienne życie przedwojennej rodziny, ale też sceny z frontu II wojny światowej. Do zdjęć dołączono tajemniczy list, którego w całości nie udało się odczytać.

Więcej:
./redir/www.tvn24.pl/walb...a,660644,s.html



_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum

Ostatnio zmieniony przez Protoavis 2016-07-22, 13:47, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
She 
Moderator



Pomogła: 72 razy
Dołączyła: 10 Sty 2010
Posty: 17320
Skąd: Tam i z powrotem
Wysłany: 2016-11-19, 11:51:03   

Szara Sowa napisał/a:
Może uzupełnię ten wpis o zrzuty ekranu, to będzie bardziej jasno o co tu chodzi! :)



Się pochwalę, że miałam już przyjemność przeczytania "Gdzie jest skrzynia z karabinami?" :D

Arturze, czekam na egzemplarz z autografem :564:
_________________


Semel scriptum, decies lectum!
Ostatnio zmieniony przez She 2016-11-19, 11:53, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Robert 
Fanatyk Samochodzika



Pomógł: 14 razy
Wiek: 46
Dołączył: 12 Sty 2014
Posty: 3657
Skąd: Świętochłowice
Wysłany: 2016-11-19, 12:41:06   

She71 napisał/a:
Się pochwalę, że miałam już przyjemność przeczytania "Gdzie jest skrzynia z karabinami?" :D


A jak tego dokonałaś ?
_________________
 
 
Protoavis 
Admin Emeritus
Archeolog książkowy



Pomógł: 46 razy
Dołączył: 13 Sty 2013
Posty: 7065
Skąd: PRL
Wysłany: 2016-11-19, 14:19:21   

Artur Pacuła – absolwent Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie. Ojciec dwójki dzieci – jak sam przyznaje – najbardziej wymagających recenzentów jego twórczości.
Jako pisarz zadebiutował w ubiegłym roku powieścią przygodową dla młodzieży pt. Gdzie jest korona cara?. Publikacja zajęła II miejsce w konkursie na Najlepszą Samochodzikową Książkę 2015 roku – plebiscycie organizowanym przez fanów twórczości Zbigniewa Nienackiego zrzeszonych na Forum Miłośników Pana Samochodzika. Kapituła konkursu postanowiła uhonorować powieść dodatkowym, specjalnym wyróżnieniem za umiejętność pisania o sprawach młodzieży oraz stworzenie udanego scenariusza dla wakacyjnej przygody.

http://www.dreammusic.pl/...ia-z-karabinami



_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum

 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 122 razy
Wiek: 55
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 44124
Skąd: Poznań
Wysłany: 2016-11-19, 14:34:45   

Robert_76 napisał/a:
She71 napisał/a:
Się pochwalę, że miałam już przyjemność przeczytania "Gdzie jest skrzynia z karabinami?" :D


A jak tego dokonałaś ?


Książka ta wychodzi nie tylko pod naszym patronatem ale i z naszą tzn. konkretnie She pomocą! :564:

Przy okazji w zastępstwie Artura Pacuły podsyłam "pomogła! :564:
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum
Nasza forumowa geościeżka keszerska: ./redir/pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=240911#240911

Ostatnio zmieniony przez Szara Sowa 2016-11-19, 14:36, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
She 
Moderator



Pomogła: 72 razy
Dołączyła: 10 Sty 2010
Posty: 17320
Skąd: Tam i z powrotem
Wysłany: 2016-11-19, 17:50:00   

Szara Sowa napisał/a:
Robert_76 napisał/a:
She71 napisał/a:
Się pochwalę, że miałam już przyjemność przeczytania "Gdzie jest skrzynia z karabinami?" :D


A jak tego dokonałaś ?


Książka ta wychodzi nie tylko pod naszym patronatem ale i z naszą tzn. konkretnie She pomocą! :564:

Przy okazji w zastępstwie Artura Pacuły podsyłam "pomogła! :564:


Z niewielką pomocą, ale dziekuję :)
_________________


Semel scriptum, decies lectum!
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 122 razy
Wiek: 55
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 44124
Skąd: Poznań
Wysłany: 2016-11-19, 17:59:45   

She jak widzę nie chce się chwalić, więc ja zdradzę, że była konsultantką do pewnych specyficznych hm... poruczeń? :D
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum
Nasza forumowa geościeżka keszerska: ./redir/pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=240911#240911

 
 
Robert 
Fanatyk Samochodzika



Pomógł: 14 razy
Wiek: 46
Dołączył: 12 Sty 2014
Posty: 3657
Skąd: Świętochłowice
Wysłany: 2016-11-19, 19:11:10   

Szara Sowa napisał/a:
She jak widzę nie chce się chwalić, więc ja zdradzę, że była konsultantką do pewnych specyficznych hm... poruczeń? :D


Brzmi intrygująco ... :)
Można zapytać, o co dokładnie chodzi ?
_________________
 
 
She 
Moderator



Pomogła: 72 razy
Dołączyła: 10 Sty 2010
Posty: 17320
Skąd: Tam i z powrotem
Wysłany: 2016-11-19, 19:47:17   

Robert_76 napisał/a:
Szara Sowa napisał/a:
She jak widzę nie chce się chwalić, więc ja zdradzę, że była konsultantką do pewnych specyficznych hm... poruczeń? :D


Brzmi intrygująco ... :)
Można zapytać, o co dokładnie chodzi ?


E tam..zaraz "konsultantką". Nie przesadzaj Szary.

Część dialogów prowadzona jest w śląskiej gwarze i zostałam poproszona o delikatne wsparcie w tej sprawie.
_________________


Semel scriptum, decies lectum!
 
 
Robert 
Fanatyk Samochodzika



Pomógł: 14 razy
Wiek: 46
Dołączył: 12 Sty 2014
Posty: 3657
Skąd: Świętochłowice
Wysłany: 2016-11-19, 19:59:20   

She71 napisał/a:
Część dialogów prowadzona jest w śląskiej gwarze i zostałam poproszona o delikatne wsparcie w tej sprawie.


Nie wiem dlaczego, ale zawsze kojarzyłaś mi się ze Szczecinem lub tamtymi okolicami ... :D
Mimo tego gratuluję i zazdroszczę, że mogłaś przeczytać najnowszą książkę Artura !
_________________
Ostatnio zmieniony przez Robert 2016-11-19, 21:41, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Artur Pacuła 
Twórca
Artur Pacuła - autor powieści samochodzikowych


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 01 Kwi 2016
Posty: 346
Skąd: War
Wysłany: 2016-11-21, 11:55:46   

She71 dostanie pierwszy egzemplarz, jak tylko będę miał w ręku wydrukowany. To jest bezdyskusyjne :-)

Artur
_________________


Artur Pacuła
 
 
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 153 razy
Wiek: 50
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 31584
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-11-30, 23:02:47   

W lecie podróżując z Pawłem i Anią po Dolnym Śląsku miałam okazję nocować na Zamku Czocha, więc pomyślałam sobie, że to dobra okazja do pstryknięcia kilku zdjęć miejsc z powieści dla tych, którzy Czochy nie mieli okazji widzieć.

Nie wszystko jest, bo nie miałam przy sobie książki (więc pstrykałam z pamięci), no i nie bardzo się np. chciałam pchać do restauracyjnej kuchni. Ale z grubsza chyba wszystkie kluczowe plenery są. :)

Piękne przejście ponad fosą było bardzo malownicze. Nad bryłą zamku unosiła się wieża, a wokół średniowieczne mury.



Przez dwieście pięćdziesiąt lat zamek upiększano i remontowano. (…) Dobudowano budynek mieszkalny, zbrojownie, podzamcze, uregulowano fosę…





W pięknej zamkowej jadalni podano obiadokolację (…). Biały sufit był z pewnością wielokrotnie malowany. Na środku sali stała kolumna, która go podtrzymywała.



Wreszcie cała grupa zgromadziła się w Sali rycerskiej (wrzucam trzy foty bo duża i ma dwa poziomy ;-) )







Potem doszli do hallu. Wtedy na górze rozległ się straszliwy hałas. Trzasnęły jakieś drzwi…



Wreszcie spotkali się wszyscy pod mostem prowadzącym do głównego wejścia do zamku. Było tam już przygotowane miejsce na ognisko.



Po kilku minutach znalazła się w fosie pod altanką, w której zasiadł Anglik. Było dobrze, ale nie za bardzo. Nic nie słyszała.(…) Umocowała jeden z końców liny, a na drugim zaczęła się wspinać.



Nie zdziwcie się, kiedy nagle pojawi się na waszej drodze ktoś, kogo przed chwilą widzieliście w zupełnie innym miejscu. Jest tu bowiem mnóstwo skrytych przejść i korytarzy.



Inni dowodzą, że skarby były ukryte w pancernym pokoju, który dzisiaj zobaczycie.



Wreszcie wycieczka trafiła na jeden z dziedzińców, na którym znajdowała się zamkowa studnia…



Chłopak wszystko jeszcze raz sprawdził, klepnął Monikę w plecy i wskazał studnię. Pokiwała głową i weszła na cembrowinę z kamienia…



Tutaj czasem też pojawia się upiór. Oto zwyczajne łoże, ale ma w sobie ukryty mechanizm, który umożliwia pozbycie się jednej z odpoczywających osób. Pokój był zaciemniony…



Pan Marcin wypożyczył kajak i postanowił popłynąć środkiem jeziora w stronę zamku i podziwiać go od strony wody.



Podpłynął do cypla i mijał go patrząc w prawo na wczasowiczów leżących na trawie.



Musiał pobiec do lasu i w dół do jeziora!



Inni zaczęli dyskutować o tym, że rzeczywiście nikt do końca nie widział twarzy, a rozpoznanie po ruchach w taką noc nie było zupełnie możliwe…




I jeszcze jedno, którego nie mogę dopasować do treści książki, ale mi się podoba. :)

P8191955 kopia.jpg
Plik ściągnięto 162 raz(y) 367,14 KB

_________________
Ostatnio zmieniony przez Kynokephalos 2016-12-01, 05:59, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Nietajenko 
Forumowy Badacz Naukowy
Ojciec dwójki dzieci



Pomógł: 32 razy
Wiek: 44
Dołączył: 25 Lip 2011
Posty: 11942
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2016-12-01, 07:29:46   

Gdzie jest korona cara- Artur Pacuła napisał/a:
W pięknej zamkowej jadalni podano obiadokolację (…). Biały sufit był z pewnością wielokrotnie malowany. Na środku sali stała kolumna, która go podtrzymywała.

Zdjęcia zachęcają do odwiedzin, książki jeszcze nie czytałem ale nadrobię. Mam tylko jedną małą uwagę do cytaty, który zamieściłem powyżej. Kolumna jest elementem konstrukcyjnym budowli i pełni funkcję podporową, w tym przypadku dla stropu. Sufitem natomiast nazywa się spodnią część stropu, na który składać się może tynkowanie, białkowanie, malowanie. Sufit może być także podwieszony na stelażu mocowanym do stropu. W dodruku można by w tym miejscu wprowadzić korektę by zniwelować ten błąd.
_________________
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 122 razy
Wiek: 55
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 44124
Skąd: Poznań
Wysłany: 2016-12-01, 08:19:12   

Miałem okazję być na zamku Czocha, ale po tej relacji aż chciałoby się pojechać raz jeszcze! Bardzo malownicze zdjęcia! (ośmielę się w imieniu swoim oraz Artura Pacuły kliknąć "pomógł"! :) ).
Zdaje się, że osoby tylko zwiedzające ten zamek nie są oprowadzane aż po tylu salach i dziedzińcach, które na zdjęciach widać. Przynajmniej ja nie byłem...
A to ostanie zdjecie to chyba z wieży?
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum
Nasza forumowa geościeżka keszerska: ./redir/pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=240911#240911

Ostatnio zmieniony przez Szara Sowa 2016-12-01, 08:44, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Artur Pacuła 
Twórca
Artur Pacuła - autor powieści samochodzikowych


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 01 Kwi 2016
Posty: 346
Skąd: War
Wysłany: 2016-12-01, 08:45:03   

Nietajenko napisał/a:
Gdzie jest korona cara- Artur Pacuła napisał/a:
W pięknej zamkowej jadalni podano obiadokolację (…). Biały sufit był z pewnością wielokrotnie malowany. Na środku sali stała kolumna, która go podtrzymywała.

W dodruku można by w tym miejscu wprowadzić korektę by zniwelować ten błąd.


Mam nadzieję, że kiedyś będzie dodruk :-)

Z pewnością poprawię
_________________


Artur Pacuła
 
 
Artur Pacuła 
Twórca
Artur Pacuła - autor powieści samochodzikowych


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 01 Kwi 2016
Posty: 346
Skąd: War
Wysłany: 2016-12-01, 08:46:07   

Bardzo dziękuję Bercie za zdjęcia! Piękne! Jeśli pojedziecie tam, to zakochacie się w tym Zamku!
_________________


Artur Pacuła
 
 
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 153 razy
Wiek: 50
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 31584
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-12-01, 17:39:47   

Szara Sowa napisał/a:

Zdaje się, że osoby tylko zwiedzające ten zamek nie są oprowadzane aż po tylu salach i dziedzińcach, które na zdjęciach widać. Przynajmniej ja nie byłem...
A to ostanie zdjecie to chyba z wieży?

Tak, z wieży.

Te pomieszczenia na zdjęciach są normalnie dostępne dla zwiedzających. Korzyść nocowania na zamku jest taka, że po 19:00 można się po nich pałętać samemu, bez grupy, tak długo jak masz ochotę. Niektóre drzwi były od 22:00 zamknięte, ale jak się ładnie poprosiło, to pani w recepcji dała klucze.

To jednak kompletnie inny klimat, jak się po tych korytarzach i tajnych przejściach spaceruje w 2 czy 3 osoby. A w sypialni z zapadnią i powiązanych z nią garderobie i łazience byłam nawet później sama. Rozładowała mi się bateria w aparacie, więc jeszcze raz pożyczyłam klucz. Teraz się śmieję, ale jak się nagle w tym półmroku zaczęły zamykać drzwi (a właśnie dochodziła północ), to szybko wróciłam do zaludnionych części zamku. Dla ilustracji tego klimatu wrzucam na dole jeszcze 2 foty. ;-)

Artur Pacuła napisał/a:
Bardzo dziękuję Bercie za zdjęcia! Piękne! Jeśli pojedziecie tam, to zakochacie się w tym Zamku!

Zamek jest przepiękny. Kiedyś już go zwiedzałam, ale nie tak dokładnie. No i otoczenie super. Zresztą jak cały Dolny Śląsk. :)

Ale tak przy okazji, to słabo się spisał Twój wydawca, bo w sklepiku przy wejściu nie było wśród książek Korony Cara i nawet o niej nie słyszeli. Zapisali sobie tytuł, ale na jakimś świstku, więc nie wiadomo, czy coś zamówili. Może warto się do nich odezwać, albo im przesłać egzemplarz. Przecież to idealne miejsce na sprzedaż książki!

łazienka nocą.jpg
Plik ściągnięto 162 raz(y) 132,33 KB

właśnie te drzwi zaczęły się zamykać koło północy.jpg
Plik ściągnięto 169 raz(y) 98,67 KB

_________________
Ostatnio zmieniony przez Berta von S. 2016-12-01, 17:41, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Artur Pacuła 
Twórca
Artur Pacuła - autor powieści samochodzikowych


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 01 Kwi 2016
Posty: 346
Skąd: War
Wysłany: 2016-12-01, 17:50:56   

Wydawca się sprawił :-)

Ale niestety ludzie od sklepiku słabo. Trwały negocjacje i nagle zakończyły się bez słowa.. Byłem skopiowany na korespondencji. Wiedzą o książce od momentu wydania... Nie wiem co się stało.

Dzięki raz jeszcze za pomoc :-)
_________________


Artur Pacuła
 
 
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 153 razy
Wiek: 50
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 31584
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-12-01, 18:15:23   

Artur Pacuła napisał/a:
Trwały negocjacje i nagle zakończyły się bez słowa.. Byłem skopiowany na korespondencji. Wiedzą o książce od momentu wydania... Nie wiem co się stało.

Pewnie sobie wyobrażali, że dostaną większy udział w sprzedaży. Ale tak bez słowa to jednak trochę dziwne. Może coś do nich nie doszło (czasem się zdarza) i oni są przekonani, że to wydawca ich olał. :065:
_________________
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.

Zapoznaj się również z nasza Polityka Prywatnosci (z dn. 09.08.2019)

  
ROZUMIEM
Strona wygenerowana w 1 sekundy. Zapytań do SQL: 16