PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Czesio1
2012-10-09, 14:43
Valcone - ?
Autor Wiadomość
Strzyż 
Słyszał o Samochodziku


Wiek: 42
Dołączył: 06 Lip 2008
Posty: 6
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2008-07-31, 13:10:02   Valcone - ?

W "Niesamowitym dworze" rolę jednego z przeciwników Pana Samochodzika spełnia tajemniczy pan jeżdżący równie tajemniczym samohcodem o nazwie valcon (bądź valcone).

Czy ktoś dokładnie wie o jaki pojazd chodzi? Podejrzewam, że to zniekształcona nazwa forda falcona - był taki model produkowany w latach 60., z silnikiem o mocy 101 bądź 164 km mógł osiagać prędkość opisaną w powieści (ok. 150-160 kmh), aczkolwiek nie jest to specjalnie duży samochód - a w powieści Nienacki pisze o "dużym czarnym samochodzie".
_________________
orbis non sufficit
 
 
 
alcotronic 
Stały bywalec forum



Pomógł: 3 razy
Wiek: 39
Dołączył: 27 Gru 2007
Posty: 459
Skąd: Malbork
Wysłany: 2008-07-31, 14:47:30   

Ford Falcon z 1966


Długość 198,7 (in) czyli ponad 5 metrów a wiec pomalować na czarno i pasuje do opisu
Ostatnio zmieniony przez alcotronic 2008-07-31, 14:49, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Marczak 
Uwielbia Samochodzika



Pomógł: 3 razy
Wiek: 101
Dołączył: 21 Kwi 2008
Posty: 603
Skąd: MKiSz
Wysłany: 2008-07-31, 14:51:05   

Hmmm... Ale w treści stoi, że to samochód marki Valcone. :okulary2:
_________________
prof. dr hab. Jan Marczak,
Dyrektor Centralnego Zarządu Zabytków,
Ministerstwo Kultury i Sztuki
 
 
 
TomaszNN 
Ojciec Założyciel



Pomógł: 10 razy
Dołączył: 22 Maj 2007
Posty: 1277
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 2008-07-31, 17:26:54   

Marczak napisał/a:
Hmmm... Ale w treści stoi, że to samochód marki Valcone.

Nie ma takiej marki samochodu, przeszukałem Google i nic nie znalazło. Nienacki musiał coś zmienić w nazwie. Może być tak jak pisze Strzyż, Nienacki pomieszał nazwę Forda i wyszedł Valcone.
_________________
Władca ma prawo budzić strach u ludu, unikać jednak powinien jego nienawiści
 
 
 
Marczak 
Uwielbia Samochodzika



Pomógł: 3 razy
Wiek: 101
Dołączył: 21 Kwi 2008
Posty: 603
Skąd: MKiSz
Wysłany: 2008-08-01, 07:31:20   

Że niby tak czytane z niemiecka brzmi podobnie? To w sumie możliwe. Nienacki popełnił kilka lapsusów językowych w przypadku nazw czy pisowni obcej - już kiedyś o tym pisałem na forum. Więc może i tym razem.

Też góglałem za Valconem, ale kiepski ze mnie samochodziarz, także nie mam żadnych lepszych wniosków.
_________________
prof. dr hab. Jan Marczak,
Dyrektor Centralnego Zarządu Zabytków,
Ministerstwo Kultury i Sztuki
 
 
 
Piotreek 
Forumowy Badacz Naukowy


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 15 Cze 2007
Posty: 982
Wysłany: 2008-08-01, 08:26:23   

Marczak napisał/a:
Nienacki popełnił kilka lapsusów językowych w przypadku nazw czy pisowni obcej - już kiedyś o tym pisałem na forum. Więc może i tym razem.



Słuchaj, ale tam nie pisaleś konkretnie o co chodzi
móglbyś właśnie bardziej szczególowo ? :)
Ostatnio zmieniony przez TomaszNN 2008-08-01, 16:33, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Marczak 
Uwielbia Samochodzika



Pomógł: 3 razy
Wiek: 101
Dołączył: 21 Kwi 2008
Posty: 603
Skąd: MKiSz
Wysłany: 2008-08-01, 18:43:24   

Jasne - nie chcę wyjść na fałszywego oskarżyciela. Mam teraz jednak ciężki piątek i sobotę, a to nie krótka sprawa, toteż przysiądę do niej w niedzielę-poniedziałek. Czyli wiążę sobie supełek, żeby nie zapomnieć i niebawem obiecuję sypnąć przykładami.
_________________
prof. dr hab. Jan Marczak,
Dyrektor Centralnego Zarządu Zabytków,
Ministerstwo Kultury i Sztuki
 
 
 
michaŁ
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 8 razy
Wiek: 42
Dołączył: 03 Lut 2008
Posty: 736
Skąd: Łódź
Wysłany: 2008-08-02, 22:13:37   

Też kiedyś szukałem po necie tego Valcone'a i nie znalazłem. Byłem skonsternowany.
_________________
I znowu polski rycerz dumnie podejmuje złotą rękawicę
 
 
Marczak 
Uwielbia Samochodzika



Pomógł: 3 razy
Wiek: 101
Dołączył: 21 Kwi 2008
Posty: 603
Skąd: MKiSz
Wysłany: 2008-08-11, 08:09:33   

Mineło 10 dni. Coś kiepsko z moim supełkiem. Postaram się dzisiaj. Przepraszam.
_________________
prof. dr hab. Jan Marczak,
Dyrektor Centralnego Zarządu Zabytków,
Ministerstwo Kultury i Sztuki
 
 
 
Marczak 
Uwielbia Samochodzika



Pomógł: 3 razy
Wiek: 101
Dołączył: 21 Kwi 2008
Posty: 603
Skąd: MKiSz
Wysłany: 2008-08-12, 08:04:49   

Początek swoich wywodów na temat błędów lingwistycznych już zacząłem. Będę uzupełniał w miarę lektury. Niestety moim przeciwnikiem jest czas - o ile w maju było go jeszcze w miarę sporo, teraz bardzo mi go brakuje.
_________________
prof. dr hab. Jan Marczak,
Dyrektor Centralnego Zarządu Zabytków,
Ministerstwo Kultury i Sztuki
 
 
 
Konfiturek2 
Słyszał o Samochodziku


Dołączył: 08 Sie 2008
Posty: 21
Skąd: Puszcza Zielona W-wa
Wysłany: 2008-10-20, 00:06:11   

W ogóle dla mnie, jako faceta który nauczył się jeździć na dużym i małym fiacie przecież, sporo tych marek samochodów to nieznane "wynalazki" tak jak ten valcone czy wcześniej simca.Ze o Moskwiczu czy Wołdze nie wspomnę :D , a przecież to tylko 20 lat później już jako szkrab powinienem się z tymi wynalazkami zetknąć.
 
 
tryton65 
Słyszał o Samochodziku


Dołączył: 18 Sty 2009
Posty: 5
Wysłany: 2009-03-12, 16:30:21   

:diabelek: Jako dziecko lubilem auta i to od razu skojazylo mi sie z Fordem Falconem.Zreszta wtedy kazda zagraniczna limuzyna byla czyms nadzwyczajnym.
 
 
Pigeon 
Uwielbia Samochodzika



Wiek: 26
Dołączył: 30 Cze 2009
Posty: 932
Wysłany: 2009-09-11, 18:43:33   

Dziwne, że akurat ta nazwa została tak zniekształcona. W znaczącej większości przypadków w książkach Nienackiego są podane prawdziwe marki samochodów.
_________________
 
 
Tomasz 
Fanatyk Samochodzika



Pomógł: 7 razy
Wiek: 45
Dołączył: 30 Wrz 2009
Posty: 1189
Skąd: Łódź
Wysłany: 2009-10-28, 11:17:48   

Stworzyłem sobie taką własną teorię dlaczego Nienacki mógł zniekształcić nazwę Forda Falcona. A mianowicie - czas kiedy autor pisał "Niesamowity Dwór" zbiegł się z momentem produkcji i ukazania na naszych drogach Fiata 125p. Jak wiadomo wszyscy wówczas piali w zachwytach nad "fiaciorem", że takie cudo, kolosalny przeskok techniczny w porównaniu do syreny i warszawy, że szybki i nowoczesny. Baaa, sam fiat żeby potwierdzić słuszność zachwytów nad nim, ogłosił się rekordzistą i oznajmił, że przejechał 15 tys. km bez jakiegokolwiek remontu! :053: Później ten "wyśrubowany" ;-) rekord pobiła właśnie marka Ford. Być może dlatego Nienacki zdecydował się zniekształcić nazwę żeby pogromcy rodzimego fiata nie dodawać jeszcze splendoru i nie robić dodatkowej reklamy. Albo, co jest także prawdopodobne, ówczesne szefostwo wydawnictwa nakazało mu zmienić lub zniekształcić nazwę. Tak sobie to tłumaczę...
_________________
"Czytanie dobrych książek jest niczym rozmowa z najwspanialszymi ludźmi minionych czasów" - Kartezjusz
 
 
Even 
Moderator
żywa skamielina forumowa



Pomógł: 21 razy
Dołączył: 04 Wrz 2007
Posty: 4883
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2009-10-28, 14:31:20   

Tomasz napisał/a:
Stworzyłem sobie taką własną teorię ...

To jakaś teoria spiskowa :)
Pamiętajmy, że wówczas nie było internetu i obieg informacji (szczególnie jak mieszkamy daleko od cywilizacji :) ) był zupełnie inny. Być może Nienacki o tym modelu Forda dowiedział się z jakiejś publikacji niemieckiej, Niemcy obce nazwy zapisują z reguły fonetycznie i stąd ta różnica w nazwie samochodu.
Nie przeceniał bym też ingerencji cenzury, nie takie rzeczy przechodziły. Tym bardziej, że książka ukazała się w okresie lekiej "odwilży" po dojściu do władzy ekipy Gierka. W "Zagadkach Fromborka", dwa lata później cenzuzra jakoś "przepuściła" Forda Taunusa, ciekawe dlaczego?
Oczywiście, teoretycznie mogło być tak, jak pisze Tomasz, ale to teoria szyta zbyt grubymi nicmi.
_________________


Martin Even
Grands Boulevards.
Akty meskie i kobiece bez odchyleń w stronę pornografii
Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, milczą
 
 
mql 
Słyszał o Samochodziku


Wiek: 46
Dołączył: 23 Paź 2011
Posty: 27
Skąd: Zawiercie
Wysłany: 2011-10-31, 08:30:49   

We Fromborku to Mustang, nie Taunus.
Ja też sądzę, ze to Falcon. W sumie był znany w Europie, najprostsze wersje odpowiadały dużym samochodom typu Mercedes 200, Opel Kapitan itd. - a więc w miarę normalny samochód, a nie ogromny skrzydlaty krążownik. Zresztą przy opracowaniu Warszawy 210 przyjęto go jako przykład - nowoczesny, duży samochód, ale prosty, bez udziwnień technicznych i stylistycznych.
Z tą nazwą rzeczywiście ciekawe, ale nie bardzo dziwne, gdy przypomnieć, np. długi czas Chevrolety (polskie, przedwojenne z montowni LRL) i powojenne Fleetmastery (tzw. demokratki) nazywano "TA szewroleta" a nie "ten". ???
Ostatnio zmieniony przez mql 2012-03-20, 20:01, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
mql 
Słyszał o Samochodziku


Wiek: 46
Dołączył: 23 Paź 2011
Posty: 27
Skąd: Zawiercie
Wysłany: 2012-03-20, 20:11:44   

Jeszcze jedno - ciekawe jest unikanie w książkach marki Ford. W "Księdze" jest Taunus a firma Ford nie pada (jest ale tylko przy samochodzie Fryderyka, który według mnie był jakimś efektownym amerykańskim modelem, a nie dość skromnym europejskim). Podobnie we Fromborku - zawsze jest tylko Mustang. Czemu więc nie Valcone (Falcon)?
W przypadku wszystkich innych firm jest na odwrót - Opel (jaki?) Zegadły, Mercedes, VW i Volvo (jakie?) w "Niewidzialnych".
Jakby powiedział pewien naukowiec - "ciekawe, bardzo ciekawe".
 
 
PawelK 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 14 razy
Dołączył: 03 Lip 2008
Posty: 6445
Wysłany: 2012-03-21, 00:03:28   

mql napisał/a:
Jeszcze jedno - ciekawe jest unikanie w książkach marki Ford. W "Księdze" jest Taunus a firma Ford nie pada (jest ale tylko przy samochodzie Fryderyka, który według mnie był jakimś efektownym amerykańskim modelem, a nie dość skromnym europejskim). Podobnie we Fromborku - zawsze jest tylko Mustang. Czemu więc nie Valcone (Falcon)?
W przypadku wszystkich innych firm jest na odwrót - Opel (jaki?) Zegadły, Mercedes, VW i Volvo (jakie?) w "Niewidzialnych".
Jakby powiedział pewien naukowiec - "ciekawe, bardzo ciekawe".


Myślę, że przesadzasz. Fordy zawsze miały unikalne nazwy i często się używało kiedyś tylko tej nazwy, podobnie było z Oplami ale zazwyczaj używało się zarówno marki jak i nazwy, w wypadku VW zazwyczaj to był VW lub Garbus bez nazw unikalnych natomiast o ile dobrze kojarzę to Mercedesy i Volvo miały numerki i nigdy w potocznych rozmowach nie-samochodziarzy nie używało się numerków i literków :027:
_________________


to travel hopefully is a better thing than to arrive
Robert Louis Stevenson 'Virginibus Puerisque'
 
 
 
michaŁ
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 8 razy
Wiek: 42
Dołączył: 03 Lut 2008
Posty: 736
Skąd: Łódź
Wysłany: 2012-03-21, 08:38:36   

No, nie wiem. Mówiło się "beczka" (Mercedes), siedemsetczterdziestka (Volvo) i parę jeszcze innych określeń pewnie by się znalazło.
_________________
I znowu polski rycerz dumnie podejmuje złotą rękawicę
 
 
PawelK 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 14 razy
Dołączył: 03 Lip 2008
Posty: 6445
Wysłany: 2012-03-21, 09:47:20   

michaŁ napisał/a:
No, nie wiem. Mówiło się "beczka" (Mercedes), siedemsetczterdziestka (Volvo) i parę jeszcze innych określeń pewnie by się znalazło.


Z tą siedemsetczterdziestką to chyba nie na poziomie literatów i historyków sztuki :065:
_________________


to travel hopefully is a better thing than to arrive
Robert Louis Stevenson 'Virginibus Puerisque'
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.

Zapoznaj się również z nasza Polityka Prywatnosci (z dn. 09.08.2019)

  
ROZUMIEM
Strona wygenerowana w 0,1 sekundy. Zapytań do SQL: 12