PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Pogaduszki o różnych filmach
Autor Wiadomość
Kynokephalos 
Moderator
Przewodniczący Kapituły Samochodzik. Książka Roku



Pomógł: 46 razy
Dołączył: 07 Cze 2011
Posty: 5313
Skąd: z dużego miasta.
Wysłany: 2019-07-01, 10:12:36   

Lub jak w "Czy leci z nami pilot?". Wszak w końcu wylądowali, choć nie bez przygód. Jeśli w czasie seansu będzie czasem śmiesznie a czasem strasznie - to cóż to komu przeszkadza. ;-)

Pozdrawiam,
Kynokephalos
_________________
Wonderful things...

 
 
Garamon 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomogła: 24 razy
Wiek: 40
Dołączyła: 08 Lip 2011
Posty: 2039
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-07-01, 10:35:36   

John Dee napisał/a:
Garamon napisał/a:
Gdyby TO był film na 100% zgłosiłby się ktoś, kto okazałby się genialnym, choć kompletnie nieznanym artystą, a ten pokaz przyniósłby mu światową sławę :D .
Trochę jak w tym filmie? ;-)
./redir/hagi.pl/film/na-wyciagniecie-reki/


W tym filmie będzie chyba zbyt realistycznie :D

Ale taki "Świat się śmieje"... i xxx innych musicali ;-)
 
 
John Dee 
Moderator
Per divina gratia huomo libero



Pomógł: 83 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 10499
Skąd: Niemcy

Wysłany: 2019-07-01, 11:32:15   

Garamon napisał/a:
Ale taki "Świat się śmieje"...
Rozumiem. Artysta gra, a na salę, poprzez wyjście ewakuacyjne prawdopodobnie, wtargają jego fanki: arystokratki, Szwajcarki, Holenderki… ;-)
 
 
John Dee 
Moderator
Per divina gratia huomo libero



Pomógł: 83 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 10499
Skąd: Niemcy

Wysłany: 2019-07-02, 21:58:22   

Los znowu uśmiecha się pełną gębą do Łudi Allena.

Najpierw w “La Scali” w Mediolanie wyreżyseruję niebawę operę Pucciniego "Gianni Schicchi”. Równolegle w Mediolanie odbędzie się retrospektywa jego filmów.

./redir/www.woodyallenpag...05/img_1289.jpg

Następnie uda się do San Sebastian, gdzie będzie kręcił film z Christophem Waltzem.

A jesienią ujrzy w końcu światło dzienne jego ostatni film “W deszczowy dzień w Nowym Jorku”, z którego studio Amazon zrobiło półkownika. :)
 
 
John Dee 
Moderator
Per divina gratia huomo libero



Pomógł: 83 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 10499
Skąd: Niemcy

Wysłany: 2019-07-05, 22:47:05   

Tel Aviv on fire (2018)

#Żydzi, Palestyńczycy, opera mydlana, miłość i humus.




Salam Abbass jest izraelskim Palestyńczykiem i autorem palestyńskiej opery mydlanej “Tel Aviv on fire”. Dojeżdżając do pracy musi codziennie pokonać checkpoint graniczny. Gdy jego komendant dowiaduje się, kim on jest, zaczyna bombardować go krytyką i własnymi pomysłami. Jego własna żona uwielbia bowiem ten serial. I tak dochodzi do dziwnej i płodny współpracy między Żydem a Palestyńczykiem, której owocem jest serial przemawiający do kobiet po obu stronach granicy.

https://www.lavoixdelain.fr/photos/maxi/37413.jpg

Bardzo przyjemny film ze sprytnym scenariuszem podkreślającym zabawne strony izraelsko-palestyńskiego współżycia. Każdy jeden z aktorów mnie przekonał, żaden jednak tak bardzo jak odgrywający rolę autora Kais Nashif. Doskonały performance!

http://en.sratim.co.il/ph...64515696987.jpg
 
 
John Dee 
Moderator
Per divina gratia huomo libero



Pomógł: 83 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 10499
Skąd: Niemcy

Wysłany: 2019-08-28, 09:05:42   

Quentin Tarantino: Pewnego razu... w Hollywood

./redir/kinomuranow.pl/sites/default/files/media_uploaded/pewnego-razu-w-hollywood-pl_3252ab2c1e.jpg

Wczoraj w końcu udało mi się go obejrzeć. Film opowiada o wielu rzeczach, wielu ludziach, w tym i Romanie Polańskim (minimalnie), o zmierzchu klasycznego Hollywoodu i rozkwicie filmu autorskiego, o hipisach, o przyjaźni, głównie jednak o biznesie filmowym. O ludziach jak Rick Dalton (DiCaprio), byłym gwiazdorze, którego sława powoli gaśnie i który rozpaczliwie stara się temu jakoś zaradzić; o jego przyjacielu kaskaderze Cliffie (Brad Pitt), który nad nim czuwa z niewzruszonym spokojem i rozwagą dalekowschodniego mędrca, i o Sharon Tate, która samą swoją obecnością niczym jakiś anioł rozjaśnia życie wszystkich tych, z którymi się styka.
Po klaustrofobicznej “Nienawistnej ósemce” Tarantino powrócił do metody filmowania, która zyskała mu sławę, kręcąc głównie w plenerze, montując na przemian sceny niemal nieme i takie osadzone bardzo mocno na dialogach. Samochody, garderoba, wyposażenie, muzyka, wszystko to doskonale ewokuje późne lata 60.

Film nie posiada jakiegoś głównego konfliktu, jest raczej kolażem pojedynczych, luźno ze sobą powiązanych obrazów, które jak piękny sen nie zawsze są logiczne, nie zawsze prowadzą do oczekiwanych następstw. Mówi się, że Tarantino stworzył swój “list miłosny do Hollywood” - można to tak ująć. Dwie godziny czterdzieści minut kinematograficznej magii, to jest co “Pewnego razu... w Hollywood” ma do zaoferowania. :)

./redir/www.screengeek.ne...n-hollywood.jpg
 
 
Bóbr Mniejszy 
Sympatyk Samochodzika



Pomógł: 1 raz
Wiek: 40
Dołączył: 26 Maj 2018
Posty: 191
Skąd: Zduńska Wola / Georgetown
Wysłany: 2019-08-29, 23:44:05   

Oglądałem i muszę przyznać, że po raz pierwszy od bardzo dawna wyszedłem z kina pod wielkim wrażeniem (za dużo było ostatnio filmów o superbohaterach), zwłaszcza zakończenia. Przez cały film przewija się bliżej nieokreślona premonicja, czy tez prekognicja zła, a że powszechnie znana jest historia zabójstwa Sharon Tate i jej przyjaciół, to z niecierpliwością czekamy na kulminację. Teraz nie mogę się doczekać premiery na DVD.

A poniżej... wersja plakatu polskiego dystrybutora :053: :053: :053:

1566146003_flshcl_fb_plus.jpg
Plik ściągnięto 6 raz(y) 298,88 KB

_________________
Ostatnio zmieniony przez Bóbr Mniejszy 2019-08-30, 00:19, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
John Dee 
Moderator
Per divina gratia huomo libero



Pomógł: 83 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 10499
Skąd: Niemcy

Wysłany: 2019-08-30, 11:43:45   

Bóbr Mniejszy napisał/a:
Przez cały film przewija się bliżej nieokreślona premonicja, czy tez prekognicja zła, a że powszechnie znana jest historia zabójstwa Sharon Tate i jej przyjaciół, to z niecierpliwością czekamy na kulminację.
Dokładnie. Reżyser genialnie to wykorzystał. Zakończenie również jest wspaniałe, nawiązując do sceny z początku filmu, gdy to Dalton spostrzega, kto jest jego sąsiadem, ale dopiero w ostatnim ujęciu… Ale nie zdradzajmy za dużo! Niech każdy pójdzie na film i sam się przekona. :)
 
 
Bóbr Mniejszy 
Sympatyk Samochodzika



Pomógł: 1 raz
Wiek: 40
Dołączył: 26 Maj 2018
Posty: 191
Skąd: Zduńska Wola / Georgetown
Wysłany: 2019-08-30, 17:46:03   

Byłem też zachwycony rolą Rafała Zawieruchy, który zagrał Romana Polańskiego. Kilka osób później starało się to zmienić, mówiąc że on tam właściwie tylko się pojawia i że nawet pies Brada Pitta miał więcej do zagrania, niż nasz rodak, i niestety jest to prawda. Ale jeśli przyjąć skalę "Polacy w Hollywood", to Mr Zawierucha nie wypada wcale tak źle. Przede wszystkim zagrał nie u byle kogo. Zagrał u reżysera, na którego filmy się czeka i którego każdy następny film reklamuje się kolejną liczbą. Mam nadzieję, że otworzy mu to drzwi do wielu ciekawych pomieszczeń i że jeszcze będzie o nim głośno.
_________________
 
 
John Dee 
Moderator
Per divina gratia huomo libero



Pomógł: 83 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 10499
Skąd: Niemcy

Wysłany: 2019-08-30, 21:13:12   

Bóbr Mniejszy napisał/a:
Rafała Zawieruchy... Mam nadzieję, że otworzy mu to drzwi do wielu ciekawych pomieszczeń i że jeszcze będzie o nim głośno.
Zobaczymy, i na pewno życzymy mu sukcesu. :564:

W filmie występuje również kupa potomków słynnych aktorów, o czym dopiero się dowiedziałem po filmie. Na przykład Maya Hawke, córka Ethana Hawke’a i Umy Thurman, Harley Quinn Smith (Kevin Smith), no i przede wszystkim w jednej z głównych ról urocza i utalentowana Margaret Qualley, której matką jest Andie MacDowell.

./redir/peopledotcom.files.wordpress.com/2019/07/qt9_r_00143.jpg?crop=0px%2C63px%2C1024px%2C538px&resize=1200%2C630
 
 
Bóbr Mniejszy 
Sympatyk Samochodzika



Pomógł: 1 raz
Wiek: 40
Dołączył: 26 Maj 2018
Posty: 191
Skąd: Zduńska Wola / Georgetown
Wysłany: 2019-08-30, 21:59:22   

John Dee napisał/a:
Margaret Qualley, której matką jest Andie MacDowell.


Ciekawostka :) Ktokolwiek jest jej ojcem – bardzo dobrze, że odziedziczyła urodę po matce :diabelek:
Edit: I talent! :D
_________________
Ostatnio zmieniony przez Bóbr Mniejszy 2019-08-30, 21:59, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
John Dee 
Moderator
Per divina gratia huomo libero



Pomógł: 83 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 10499
Skąd: Niemcy

Wysłany: 2019-08-31, 10:06:23   



Oficer i szpieg” Romana Polańskiego otrzymał wczoraj na festiwalu w Wenecji 5 minutowe owacje na stojąco. Publiczności w sali film zatem się podobał. Oceny w internecie, które są takie i takie, można na razie ignorować, do chwili, gdy film pojawi się w kinach.

Ciekawostka: na polskiej stronie internetowej www.wywrota.pl znalazłem artykuł zatytułowany “Jean Dujardin jest Alfredem Dreyfusem” - ./redir/www.wywrota.pl/ki...-dreyfusem.html . Otóż nieprawda, Louis Garrel jest Dreyfusem, Jeana Dujardina zaś widzimy w roli Georgesa Picquarta. :D
 
 
Bóbr Mniejszy 
Sympatyk Samochodzika



Pomógł: 1 raz
Wiek: 40
Dołączył: 26 Maj 2018
Posty: 191
Skąd: Zduńska Wola / Georgetown
Wysłany: 2019-08-31, 14:54:34   

John Dee napisał/a:

Oceny w internecie, które są takie i takie, można na razie ignorować, do chwili, gdy film pojawi się w kinach.


:053: To brzmi jak cytat z filmu Barei! Ale nie bez powodu. Na pewnym polskim portalu filmowym to powszechna praktyka: ocenić film zanim się go obejrzy :D
_________________
 
 
Rólka 
Moderator
Szef forumowej sekcji rowerowej



Pomógł: 20 razy
Wiek: 49
Dołączył: 26 Maj 2015
Posty: 9917
Skąd: Mikołów

Wysłany: 2019-08-31, 20:06:09   

John Dee napisał/a:
Dwie godziny czterdzieści minut kinematograficznej magii, to jest co “Pewnego razu... w Hollywood” ma do zaoferowania


Ale w końcówce z tragedii zrobiła się groteska...
_________________
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 42 razy
Wiek: 56
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 8260
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-08-31, 20:38:54   

John Dee napisał/a:
Jeana Dujardina zaś widzimy w roli Georgesa Picquarta. :D


Czyli jedynego sprawiedliwego w Sodomie :) .
_________________
Z 24
 
 
John Dee 
Moderator
Per divina gratia huomo libero



Pomógł: 83 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 10499
Skąd: Niemcy

Wysłany: 2019-08-31, 21:34:54   

Dwa tygodnie temu byłem zresztą nad grobem Dreyfusa.

 
 
John Dee 
Moderator
Per divina gratia huomo libero



Pomógł: 83 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 10499
Skąd: Niemcy

Wysłany: 2019-09-03, 00:26:45   



Dzisiaj Pulp Fiction w kinie, na dużym ekranie, w wersji angielskiej, po prostu nie do przebicia. :)

Zamieszczam go oficjalnie na swojej liście top ten najlepszych filmów wszech czasów, postanowiłem. Niestety oznacza to również degradację któregoś ze znajdujących się już na niej filmów. Tylko jakiego? :okulary2:
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 42 razy
Wiek: 56
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 8260
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-09-03, 01:10:36   

John Dee napisał/a:
Zamieszczam go oficjalnie na swojej liście top ten najlepszych filmów wszech czasów, postanowiłem. Niestety oznacza to również degradację któregoś ze znajdujących się już na niej filmów. Tylko jakiego? :okulary2:


A co tam jeszcze masz?
_________________
Z 24
 
 
John Dee 
Moderator
Per divina gratia huomo libero



Pomógł: 83 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 10499
Skąd: Niemcy

Wysłany: 2019-09-08, 16:15:18   

"Oficer i szpieg" Romana Polańskiego zdobył w Wenecji Srebrnego Lwa. Oby szybko ukazał się w kinach. :)
./redir/wiadomosci.wp.pl/festiwal-w-wenecji-roman-polanski-ze-srebrnym-lwem-6422017680520833a


./redir/pbs.twimg.com/media/D1tH-pEWkAEsY7n.jpg
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 74 razy
Wiek: 52
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 37197
Skąd: Poznań
Wysłany: 2019-09-11, 20:57:42   

John Dee napisał/a:
“Twój Vincent”

Jestem oczarowany tym filmem. Obawiałem się, że autorzy pochłonięci stroną techniczną produkcji zaniedbali być może treść, odprawili widza z jakimś kiczowatym konceptem, ale tak na szczęście nie jest. Armand i jego dziwna misja są dokładnie tego rodzaju lejtmotywem, którego taki film właśnie potrzebuje. Trochę żałowałem, że film nie jest w języku francuskim, ale z drugiej strony angielscy aktorzy, którzy stworzyli surową jego wersję, podstawę do rotoskopii więc, byli tak wyśmienici, że łatwo się z tym pogodzić. Douglas Booth jako Armand Roulin jest strzałem w dziesiątkę, szarm, perfekcja i profesjonalizm mimo młodego jeszcze wieku!



Równie dobra, jak zwykle zresztą, jest Eleanor Tomlinson w roli Adeliny Ravoux, podczas gdy Saoirse Ronan wydała mi się nieco blada, ale może takie były wymogi jej roli.



Muzyka, ważny faktor w tym filmie, najwyżej przeciętna. Szkoda.

Dla mnie dodatkową gratkę stanowił oczywiście również fakt, że film, który głównie gra w Auvers, pojawił się w tym roku, w którym osobiście miałem okazję tam zawitać. :)

Technicznie “Twój Vincent” jest dokładnie tak rewolucyjny, jak wszyscy twierdzą, brak po prostu słów wobec wizji i wysiłku ze strony realizatorów, które go umożliwiły. Oskar jest chyba pewny. Film trzeba będzie też obejrzeć co najmniej raz jeszcze, by móc go w pełni docenić.


Kilka dni temu TVP Kultura pokazała w Polsce ten film, chyba była to polska premiera. Nagrałem sobie i dziś obejrzałem. Film rzeczywiście może zachwycić. Cytuję wcześniejszą, celną opinię Johna bo w ogromnej części się z nią zgadzam.
Nie zgadzam się prawie tylko z opinią że muzyka była słaba. :)
Muszę się przyznać, że z twórczości van Gogha znam, jak pewnie większość, tylko te najbardziej znane obrazy, tymczasem jeżeli ktoś zna te twórczość lepiej, to z pewnością miał tu prawdziwą ucztę.
Szkoda że nie dostał Oscara.
Polecam!
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum
Nasza forumowa geościeżka keszerska: ./redir/pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=240911#240911

  
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.

Zapoznaj się również z nasza Polityka Prywatnosci (z dn. 09.08.2019)

  
ROZUMIEM
Strona wygenerowana w 0,26 sekundy. Zapytań do SQL: 14