PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Szara Sowa
2016-01-05, 09:07
Zespół badawczy "Podróże Zbigniewa Nienackiego"
Autor Wiadomość
John Dee 
Moderator
Epicuri de grege porcus



Pomógł: 110 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 13325
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2016-01-17, 12:29:55   

Berta von S. napisał/a:
Co do notesika… Gaspard wspomina, że posiadał zgodę p. Heleny.
Gaspard napisał/a:
Johnie Dee, notes by po prostu wsród materiałów, które udostepniono mi, za zgodą p. Heleny, w archiwum.

A więc być może jest on wśród materiałów, które nie są udostępniane bez zgody rodziny?

Myślisz, że spadek literacki Mistrza podzielony jest na dwie kategorie: dostępne bez i ze zgodą rodziny? :027:

Berta von S. napisał/a:
Co do wyprawy
Na razie mi do Olsztyna zupełnie nie po drodze. Pewnie bym była w stanie zając się tym dopiero w wakacje. Może lepiej spróbować zmobilizować lokalne siły w postaci kolegi Nietajenki? :)

Sprzeciwiasz się woli bogów, to niedobrze… Oczywiście że misję należałoby powierzyć Nietajence, ale nie widzę go ostatnio na forum, przepadł bez śladu. :583:
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 116 razy
Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 42600
Skąd: Poznań
Wysłany: 2016-01-17, 12:32:36   

Berta von S. napisał/a:
Może lepiej spróbować zmobilizować lokalne siły w postaci kolegi Nietajenki? :)


Z okolic Olsztyna parę innych osób też się tu przewija...
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum
Nasza forumowa geościeżka keszerska: ./redir/pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=240911#240911

 
 
Gaspard 
Twórca
Mariusz Szylak - biograf Zbigniewa Nienackiego


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 14 Sty 2016
Posty: 62
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2016-01-17, 12:58:09   

Spróbuję się wywiedziec o losy notesu i mozliwość jego przejrzenia. Wiadomość wysłałem, gdzie trzeba, czekam na odpowiedź. Ale jak zwykle - nie wiem jaka ta odpowiedź będzie :) .....
_________________
Salutations!
Gaspard
 
 
John Dee 
Moderator
Epicuri de grege porcus



Pomógł: 110 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 13325
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2016-01-17, 20:45:05   

Szara Sowa napisał/a:
Johnie, ja bym tu nie przesadzał. W sądzie tak samo ważne są dowody jak i świadkowie. (…) Chciałbym też zauważyć, że tak naprawdę najważniejsze dla nas pozostają wyjazdy samochodzikowe, czyli Syberia, Francja i Kolumbia i na nich bym się skupił. Reszta to już tylko czysta ciekawość z naszej strony.


Nie jestem pewien, czy wypowiedź świadka można nazwać “dowodem”, tym bardziej, gdy świadek cytuje innego świadka itd. Nie o to jednak chodzi. Poruszasz tu fundamentalne kwestie pracy zespołowej: jakie cele per definitionem stawia sobie właściwie zespół “Podróże Zbigniewa Nienackiego”? Mam nadzieję, że nie zadowolimy się etykietowaniem krajów w stylu “wielce prawdopodobne” lub “udowodnione”? Taki zestaw nikogo chyba wielce nie interesuje.

Nasze cele powinny być bardziej ambitne: ustalić, kiedy dokładnie Nienacki tam pojechał, na jak długo, w jakiej funkcji itd. Należy spróbować skontaktować się z osobami lub organizacjami, które z tymi imprezami swego czasu miały aktywnie do czynienia i spróbować otrzymać od nich konkretne potwierdzenia pobytu polskiego pisarza w ich kraju: listę uczestników zjazdów, zbiorowe zdjęcia, tego rodzaju dowody. Na pierwszej stronie tematu zespołowego, tuż pod odpowiednim krajem, zamieszczamy link do tematu, gdzie te dowody zostały zaprezentowane i omówione, umożliwiając szybki dostęp do nich tym, którzy właśnie tego rodzaju faktów na naszym forum szukają - et voilà! Taka jest moja wizja pracy tego zespołu.

Gaspard napisał/a:
Spróbuję się wywiedziec o losy notesu i mozliwość jego przejrzenia. Wiadomość wysłałem, gdzie trzeba, czekam na odpowiedź. Ale jak zwykle - nie wiem jaka ta odpowiedź będzie :) .....

Ano zobaczymy. I dziękujemy. :564:


A teraz walę z następnym pytaniem do Gasparda.

Czy miałeś kontakt z odziałem olsztyńskim Związku Literatów Polskich? Nienacki był jego prezesem w latach 1983—1987. Może istnieje jakieś archiwum z tamtych czasów, z którego można by się np. czegoś dowiedzieć o oficjalnych podróżach ZN w roli przedstawiciela tego związku?
 
 
Gaspard 
Twórca
Mariusz Szylak - biograf Zbigniewa Nienackiego


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 14 Sty 2016
Posty: 62
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2016-01-17, 21:41:44   

John Dee napisał/a:
Czy miałeś kontakt z odziałem olsztyńskim Związku Literatów Polskich? Nienacki był jego prezesem w latach 1983—1987. Może istnieje jakieś archiwum z tamtych czasów, z którego można by się np. czegoś dowiedzieć o oficjalnych podróżach ZN w roli przedstawiciela tego związku?


Niestety, nie miałem kontkatu. To znaczy, powiem tak: próbowałem z kilkoma osobami się spotkać / wymienić korespondencję, m.in. z nieżyjacym już Józefem Jackiem Rojkiem, który byl - acz trochę później - prezesem olsztyńskiego oddziału ZLP, ale bez powodzenia (najpierw obiecal mi swoją pomoc, ale potem do spotkania jednak - nie z mojej winy - nie doszło...). Musiałem sobie radzić bocznymi scieżkami, czyli grzebać w archiwum, wyciągać co sie da z artykulów i wywiadow z Z.N. oraz rozmawiać z innymi osobami działającymi wtedy w Olsztynie, tymi - które rozmawiac chciały. Coś tam sie udalo wywiedziec na temat ówczesnej działalności Ale generalnie tematów było tak wiele, że siłą rzeczy - nie dało się tego w 100% ogarnąć.
_________________
Salutations!
Gaspard
Ostatnio zmieniony przez Nietajenko 2016-02-23, 09:52, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
John Dee 
Moderator
Epicuri de grege porcus



Pomógł: 110 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 13325
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2016-01-18, 07:21:53   

Gaspard napisał/a:
Niestety, nie miałem kontkatu. (…) … do spotkania jednak - nie z mojej winy - nie doszło...). Musiałem sobie radzić bocznymi scieżkami, czyli grzebać w archiwum…

Nie wróży to nic dobrego dla nas. Jednak warto by było na pewno dotrzeć do tych dokumentów z czasów Nienackiego. Trzeba by najpierw ustalić, czy coś się zachowało, gdzie i na jakich zasadach można by to przejrzeć. Być może to i owo zostało też już zdigitalizowane?
 
 
Nietajenko 
Forumowy Badacz Naukowy
Ojciec dwójki dzieci



Pomógł: 32 razy
Wiek: 44
Dołączył: 25 Lip 2011
Posty: 11942
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2016-01-18, 08:51:56   

John Dee napisał/a:
Oczywiście że misję należałoby powierzyć Nietajence, ale nie widzę go ostatnio na forum, przepadł bez śladu.

Oj tam bez śladu od razu. Zarobiony jestem i tyle. Dziedzina, którą przyszło mi uprawiać celem zarobkowania zabiera mi styczeń i luty, a czasem i marzec. Jeśli ten notes istnieje to go obejrzę i zdam sprawę. :)
_________________
 
 
PawelK 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 14 razy
Dołączył: 03 Lip 2008
Posty: 6445
Wysłany: 2016-01-18, 08:58:36   

Nietajenko napisał/a:
Dziedzina, którą przyszło mi uprawiać celem zarobkowania zabiera mi styczeń i luty, a czasem i marzec.


Odśnieżasz ulice?
_________________


to travel hopefully is a better thing than to arrive
Robert Louis Stevenson 'Virginibus Puerisque'
 
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 116 razy
Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 42600
Skąd: Poznań
Wysłany: 2016-01-18, 09:05:34   

John Dee napisał/a:
Nasze cele powinny być bardziej ambitne: ustalić, kiedy dokładnie Nienacki tam pojechał, na jak długo, w jakiej funkcji itd. Należy spróbować skontaktować się z osobami lub organizacjami, które z tymi imprezami swego czasu miały aktywnie do czynienia i spróbować otrzymać od nich konkretne potwierdzenia pobytu polskiego pisarza w ich kraju: listę uczestników zjazdów, zbiorowe zdjęcia, tego rodzaju dowody. Na pierwszej stronie tematu zespołowego, tuż pod odpowiednim krajem, zamieszczamy link do tematu, gdzie te dowody zostały zaprezentowane i omówione, umożliwiając szybki dostęp do nich tym, którzy właśnie tego rodzaju faktów na naszym forum szukają - et voilà! Taka jest moja wizja pracy tego zespołu.


Wielce ambitny z Ciebie typ... :p
To mamy co robić przez najbliższe 2 lata. :D
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum
Nasza forumowa geościeżka keszerska: ./redir/pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=240911#240911

  
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 116 razy
Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 42600
Skąd: Poznań
Wysłany: 2016-01-18, 09:38:55   

PawelK napisał/a:
Odśnieżasz ulice?


W Olsztynie zima trzyma!
https://www.youtube.com/w...d&v=gfq8Ucs66l4
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum
Nasza forumowa geościeżka keszerska: ./redir/pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=240911#240911

Ostatnio zmieniony przez Szara Sowa 2016-01-18, 09:41, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
Gaspard 
Twórca
Mariusz Szylak - biograf Zbigniewa Nienackiego


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 14 Sty 2016
Posty: 62
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2016-01-18, 18:28:09   

Odnosnie notesu z zapiskami: bardzo proszę o jeszcze chwilę (kilka dni) cierpliwości i... niepodejmowanie pochopnych działań. :)
_________________
Salutations!
Gaspard
 
 
John Dee 
Moderator
Epicuri de grege porcus



Pomógł: 110 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 13325
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2016-01-18, 19:23:04   

Szara Sowa napisał/a:
Wielce ambitny z Ciebie typ... :p To mamy co robić przez najbliższe 2 lata. :D

No cóż, dotarcie do interesujących nas informacji i dokumentów może okazać się rzeczywiście dość trudnym i długotrwałym przedsięwzięciem, ale co poradzisz? Takie już jest życie forowego badacza naukowego. :D

Gaspard napisał/a:
Odnosnie notesu z zapiskami: bardzo proszę o jeszcze chwilę (kilka dni) cierpliwości i... niepodejmowanie pochopnych działań. :)

Słusznie! Poza tym, Nietajenko, nie zapomnij, że w MWiM obok notesu trzeba również bardzo pilnie sprawdzić jeszcze jedną lub dwie inne sprawy. ;-)
 
 
PawelK 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 14 razy
Dołączył: 03 Lip 2008
Posty: 6445
Wysłany: 2016-02-04, 08:59:50   

Tak żebyście nie powielali pracy i nie zawracali głowy tym samym ludziom niepotrzebnie.

Ludmiła Rogal (córka Nikołaja Rogala) nie pamięta aby spotkała się ona lub jej ojciec ze Zbigniewem Nienackim. W 1958 roku miała bodaj 21 lat, więc takie zdarzenie powinno do niej dotrzeć.
Materiały po jej ojcu jak również po Andrieju Priszwinie przechowuje w archiwum Дальневосточная государственная научная библиотека. Niestety również oni nie znaleźli żadnego śladu, a oprócz materiałów, przeszukali na moją prośbę miesięczne wydanie Тихоокеанская звезда za październik 1958 oraz dwa roczniki (58-59) Dalekiego Wschodu.
Pracownicy biblioteki wysłali również zapytanie do działu literatury Хабаровского краевого музея им. Н. И. Гродекова i tam też nie znaleziono śladu pobytu Nienackiego w Chabarowsku.
_________________


to travel hopefully is a better thing than to arrive
Robert Louis Stevenson 'Virginibus Puerisque'
 
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 116 razy
Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 42600
Skąd: Poznań
Wysłany: 2016-02-04, 10:14:33   

Czyli twardych dowodów nadal brak...
Z drugiej strony może nie ma się co dziwić, że ich nie ma, gdyż Nienacki pojechał tam nie jako pisarz ale chyba jako dziennikarz i to w dodatku jakby prywatnie. A można się domyślać że wizyta pisarza ma zupełnie inny ciężar gatunkowy (warto o czymś takim napisać w jakiejś kronice itp.) niż wizyta jakiegoś młokosa-dziennikarza. I to przyjeżdżającego prywatnie i w pojedynkę.
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum
Nasza forumowa geościeżka keszerska: ./redir/pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=240911#240911

Ostatnio zmieniony przez Szara Sowa 2016-02-04, 11:06, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
John Dee 
Moderator
Epicuri de grege porcus



Pomógł: 110 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 13325
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2016-02-06, 19:35:44   

PawelK napisał/a:
Tak żebyście nie powielali pracy i nie zawracali głowy tym samym ludziom niepotrzebnie...


PawelKu, czy rozumiem to właściwie - tę kwerendę przeprowadziłeś niedawno, z własnej inicjatywy, i nie ma ona nic do czynienia z naszą próbą nawiązania kontaktu z dziennikiem "Dalnyj Wostok" z przed kilku lat, zrodzonej w temacie “Czy Nienacki faktycznie był na Syberii?”
http://pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?t=1952

Jeśli tak, to może opiszesz nam to trochę szerzej, bo to przecież bardzo ciekawe. :)
Ostatnio zmieniony przez John Dee 2016-02-06, 19:39, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
PawelK 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 14 razy
Dołączył: 03 Lip 2008
Posty: 6445
Wysłany: 2016-02-07, 11:46:38   

A co tu jest do opisywania? Wyjazd na Syberię przygotowuję od kilku lat, tak jak parę innych wyjazdów, aby mieć podstawy, gdy trafi się dobra oferta. W związku z tym Ałbazin był naturalnym miejscem, gdzie warto pojechać przy okazji. W momencie gdy w bibliotece cyfrowej pojawiły się Odgłosy (projekt był prowadzony w 2015) zaciekawiło mnie parę elementów, których nie było w książce (np. zdjęcie Amuru wykonane przez Andrieja Priszwina) poszukałem informacji w necie. Trafiłem na wywiad z córką Nikołaja Rogala, napisałem do redaktora portalu, który to opisał z pytaniami i prośbą o kontakt do pani Ludmiły. Dostałem od niego namiary zarówno do pani Ludmiły jak i do w/w biblioteki. Następnego dnia mój nowy internetowy znajomy napisał, że dzwonił do pani Rogal i że niestety ona nie pamięta takiego zdarzenia. W ubiegłym tygodniu dostałem mail z biblioteki, w którym napisano, że oni również nie mają materiałów dotyczących wizyty.
Czekami jeszcze na ewentualny list od pewnej chabarowskiej poetki, którą redaktor wskazał jako osobę, która ewentualnie może coś wiedzieć, ale to może potrwać dłużej, bo pani jest tylko o rok młodsza od gościa naszego wczorajszego spotkania i do niej napisałem "snail mail", czyli wysłałem list pocztą tradycyjną.
_________________


to travel hopefully is a better thing than to arrive
Robert Louis Stevenson 'Virginibus Puerisque'
 
 
 
PawelK 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 14 razy
Dołączył: 03 Lip 2008
Posty: 6445
Wysłany: 2016-02-07, 11:53:43   

Jeśli bym próbował dalej gdzieś szukać to IMO dobrym tropem by było szukanie syna Andrieja Priszwina. Priszwin wyjechał z Chabarowska do Moskwy, ale według książki jego syn podarował bohaterowi kilka zdjęć, więc jeśli by się tego pana znalazło, to on powinien potwierdzić lub odrzucić tezy pobytu Nienackiego w Chabarowsku.
Osoby, z którymi spotykał się bohater w Skoworodinie i Ałbazinie dotychczas nie pojawiły się w necie, tam gdzie szukałem.
_________________


to travel hopefully is a better thing than to arrive
Robert Louis Stevenson 'Virginibus Puerisque'
 
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 116 razy
Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 42600
Skąd: Poznań
Wysłany: 2016-02-07, 14:29:26   

PawelK napisał/a:
szukanie syna Andrieja Priszwina


A wiemy jak miał na imię?
(Dawno czytałem książkę...)
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum
Nasza forumowa geościeżka keszerska: ./redir/pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=240911#240911

 
 
PawelK 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 14 razy
Dołączył: 03 Lip 2008
Posty: 6445
Wysłany: 2016-02-07, 16:55:30   

Szara Sowa napisał/a:
A wiemy jak miał na imię?
(Dawno czytałem książkę...)


Niestety nie. Znalazłem wzmianki o Siergieju Andriejewiczu Priszwinie ale, mimo że jest wykładowcą, to tylko adiunktem (jest, był?), w związku z czym oprócz jego technicznych książek niewiele można wyszukać. Na jednej ze stron napisano, że to wnuk znanego pisarza dla dzieci, ale... nie jestem przekonany, że ten wpis na 100% dotyczył tej osoby (w sensie występował pomiędzy dwoma nazwiskami dwóch różnych osób).
Syn Priszwina powinien mieć teraz ponad 70 lat, bo zakładam, że w 1958 roku miał kilkanaście skoro dawał bohaterowi zdjęcia. Oczywiście można sobie wyobrazić scenę, że kajtek (5-6 lat) dostaje w łapkę zdjęcia z tekstem "idź daj wujkowi" ale ten scenariusz mi nie pasuje do opisu z książki.
_________________


to travel hopefully is a better thing than to arrive
Robert Louis Stevenson 'Virginibus Puerisque'
 
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 116 razy
Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 42600
Skąd: Poznań
Wysłany: 2016-02-07, 22:26:02   

PawelK napisał/a:
Oczywiście można sobie wyobrazić scenę, że kajtek (5-6 lat) dostaje w łapkę zdjęcia z tekstem "idź daj wujkowi" ale ten scenariusz mi nie pasuje do opisu z książki.


Wtedy by też raczej całego wydarzenia nie pamiętał...
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum
Nasza forumowa geościeżka keszerska: ./redir/pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=240911#240911

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.

Zapoznaj się również z nasza Polityka Prywatnosci (z dn. 09.08.2019)

  
ROZUMIEM
Strona wygenerowana w 0,18 sekundy. Zapytań do SQL: 12