PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Otwarty przez: Protoavis
2018-02-22, 18:08
Emil Roszewski - Na tropie srebrnego kura - patronat forum!
Autor Wiadomość
irycki 
Maniak Samochodzika
Pan Motocyklik



Pomógł: 20 razy
Wiek: 56
Dołączył: 13 Paź 2015
Posty: 5420
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2021-10-21, 19:23:24   

O ile dobrze zidentyfikowałem fragment, to panna Krysia przecież wtedy ściemniała. Powiedziała po prostu pierwsze co jej przyszło do głowy, mogła się nie zastanowić na problemem dostępności rydzów o tej porze roku.
_________________

Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.

"Wolność i władza mają tylko jedną wspólną cechę: nadużywanie."
Karol Bunsch

Moje fotoszopki
.
 
 
Chemas 
Forumowy Badacz Naukowy
Kinomaniak wychowany na literaturze młodzieżowej



Pomógł: 17 razy
Wiek: 54
Dołączył: 04 Wrz 2021
Posty: 4671
Skąd: Złocieniec
Wysłany: 2021-10-21, 19:25:56   

irycki napisał/a:
panna Krysia przecież wtedy ściemniała


Zgadza się, ale jakoś te rydze mnie w lipcu czy sierpniu uderzyły. Mogły być kurki :)
Przecież się nie czepiam ;-)
_________________


Sporadyczny turysta, kiedyś bardzo aktywny, serdecznie zaprasza na Pojezierze Drawskie
 
 
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 155 razy
Wiek: 50
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 31629
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2021-10-22, 23:00:02   

Chemas napisał/a:
Berta von S. napisał/a:
A kto je zbierał i kiedy?

Pani Krysia miała je kupić, gdy tłumaczyła się podczas spotkania z Weroniką i Agnieszką.

Uff, to mi ulżyło! Bo już pomyślałam, że te rydze miały dla akcji, jakieś kluczowe znaczenie, a scena ich zbierania została szczegółowo opisana. Więc mnie zaniepokoiło, że już nawet własnej książki nie pamiętam... :)
_________________
Ostatnio zmieniony przez Berta von S. 2021-10-22, 23:01, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 53 razy
Wiek: 59
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 10000
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2021-12-08, 22:43:57   

Jest w powieści kilka słabszych momentów, ale jeden mnie irytuje i budzi żywiołowy sprzeciw.
Chodzi o scenę, kiedy hipis rozpracował detektywów amatorów i po dobiciu targu zaprasza Mata i Wikę na łyk wina Wina. No i Mat, cholerny hipster i sarkofag minoderii oświadcza, że nie lubi alpag i łyka tak z uprzejmości i żeby pracować pod przykrywką. Jak on przeżył studnia w latach 80-tych i w ogóle LO? Mamrot był ulubionym i niezbędnym dla prawdziwych turystów napojem chłodzącym, bo trudno urządzać większe ekspedycje po gorzale. A paciugi były tanie, bezpieczne w użyciu i można było je kupić nawet w pierwszym lepszym wiejskim sklepiku.
...Tak niby wybrzydzał, ale przecież dopiero po paru guldenach tego Ichoru przyszło mu na myśl, żeby nagle pocałować Wikę.
_________________
Z 24
Ostatnio zmieniony przez Z24 2021-12-09, 22:55, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
John Dee 
Moderator
Epicuri de grege porcus



Pomógł: 111 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 13480
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2022-06-12, 08:06:46   

W swojej recenzji książki Emila Roszewskiego wyraziłem swego czasu wątpliwości, czy wartość zabytkowa srebrnego kura mogła być aż tak wysoka, by posłużyć jako motor napędowy powieści. https://pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=360343#360343

Jednak kilka dni temu, zwiedzając Muzeum Düsseldorfu zauważyłem zabytek bardzo podobny do powieściowego kura: Schützenvogel der St. Sebastianus-Bruderschaft.



Z tego co czytam to obiekt rzeczywiście pod każdym względem bardzo wartościowy, warty mały majątek.

Tak więc, Emilu, odwołuje swoje zastrzeżenia, kur może być rzeczą niezwykle cenną i odpowiednio nadaje się bardzo dobrze na “MacGuffina” powieści. :)

https://emuseum.duesseldorf.de/objects/301693/schutzenvogel-der-st-sebastianusbruderschaft-und-kleinod-d

https://ur-pk.facebook.com/stadtmuseumduesseldorf/videos/sch%C3%BCtzenvogel-der-st-sebastianus-bruderschaft-und-kleinod-der-jakobe-von-baden/2951546378432886/
 
 
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 155 razy
Wiek: 50
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 31629
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2022-06-12, 20:37:41   

John Dee napisał/a:

Jednak kilka dni temu, zwiedzając Muzeum Düsseldorfu zauważyłem zabytek bardzo podobny do powieściowego kura.

Z tego co czytam to obiekt rzeczywiście pod każdym względem bardzo wartościowy, warty mały majątek.

Tak więc, Emilu, odwołuje swoje zastrzeżenia, kur może być rzeczą niezwykle cenną i odpowiednio nadaje się bardzo dobrze na “MacGuffina” powieści. :)

Ufff!!!

Piękny ten kur i zupełnie inny od tych, które widziałam.
Dziwny ma ogon - taki wydłużony, trochę jak sroka. :)
_________________
 
 
irycki 
Maniak Samochodzika
Pan Motocyklik



Pomógł: 20 razy
Wiek: 56
Dołączył: 13 Paź 2015
Posty: 5420
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2022-06-12, 20:42:33   

Berta von S. napisał/a:
Dziwny ma ogon - taki wydłużony, trochę jak sroka


Bo to jest Srebrna Sroka - symbol Bractwa Srokowego :043:
_________________

Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.

"Wolność i władza mają tylko jedną wspólną cechę: nadużywanie."
Karol Bunsch

Moje fotoszopki
.
 
 
John Dee 
Moderator
Epicuri de grege porcus



Pomógł: 111 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 13480
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2022-06-12, 22:19:01   

Berta von S. napisał/a:
Dziwny ma ogon - taki wydłużony, trochę jak sroka.
Nie sroka, lecz papuga ma to być. Pozłacane srebro. :)
 
 
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 155 razy
Wiek: 50
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 31629
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2022-06-14, 01:27:58   

John Dee napisał/a:
Berta von S. napisał/a:
Dziwny ma ogon - taki wydłużony, trochę jak sroka.
Nie sroka, lecz papuga ma to być. Pozłacane srebro. :)

A racja! Nie przyszło mi do głowy, że kur może być tak egzotyczny. :)
_________________
 
 
Kynokephalos 
Moderator
Przewodniczący Kapituły Samochodzik. Książka Roku



Pomógł: 109 razy
Dołączył: 07 Cze 2011
Posty: 6370
Skąd: z dużego miasta.
Wysłany: 2022-06-14, 06:57:17   

John Dee napisał/a:
papuga ma to być.

Rzeczywiście, tak mówią.
Ale trudno mi ujrzeć w tej sylwetce papugę. Bardziej przypomina mi synogarlicę.

Pozdrawiam,
Kynokephalos
_________________
Wonderful things...
Zwycięzca rywalizacji rowerowej w 2019 r.

 
 
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 155 razy
Wiek: 50
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 31629
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2022-06-14, 22:03:37   

Kynokephalos napisał/a:
John Dee napisał/a:
papuga ma to być.

Rzeczywiście, tak mówią.
Ale trudno mi ujrzeć w tej sylwetce papugę. Bardziej przypomina mi synogarlicę.

Też miałam takie skojarzenie, patrząc na sylwetkę i głowę, że jakby synogarlica z ogonem sroki. :)
Ale dziób ma faktycznie bardziej papuzi.
_________________
 
 
Kynokephalos 
Moderator
Przewodniczący Kapituły Samochodzik. Książka Roku



Pomógł: 109 razy
Dołączył: 07 Cze 2011
Posty: 6370
Skąd: z dużego miasta.
Wysłany: 2022-06-16, 06:08:24   

Jeśli to miała być papuga, lub inny egzotyczny ptak, to możliwe, że szesnastowieczny artysta-rzemieślnik wykonał figurkę z pamięci, z opisu, lub na podstawie jakichś - niedokładnych może - sztychów. Te szczegóły, których nie znał, domniemał kierując się wyglądem rodzimych gatunków.

Pozdrawiam,
Kynokephalos
_________________
Wonderful things...
Zwycięzca rywalizacji rowerowej w 2019 r.

 
 
irycki 
Maniak Samochodzika
Pan Motocyklik



Pomógł: 20 razy
Wiek: 56
Dołączył: 13 Paź 2015
Posty: 5420
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2022-06-16, 07:36:08   

Zapewne tak. Wystarczy popatrzeć jak na średniowiecznych obrazach przedstawiane są słonie czy hipopotamy :)

W porównaniu z nimi to ta papuga to nic :D
_________________

Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.

"Wolność i władza mają tylko jedną wspólną cechę: nadużywanie."
Karol Bunsch

Moje fotoszopki
.
Ostatnio zmieniony przez irycki 2022-06-16, 07:36, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 155 razy
Wiek: 50
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 31629
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2022-06-16, 17:37:18   

Kynokephalos napisał/a:
Te szczegóły, których nie znał, domniemał kierując się wyglądem rodzimych gatunków.

irycki napisał/a:
Zapewne tak. Wystarczy popatrzeć jak na średniowiecznych obrazach przedstawiane są słonie czy hipopotamy :)

Ooo, obejrzałabym chętnie takie hipopotamy!
Albo inne średniowieczne egzotyki sklejone z kilku gatunków.

Pamiętam, że lubiłam sama kiedyś takie rysować. :)
_________________
 
 
Kynokephalos 
Moderator
Przewodniczący Kapituły Samochodzik. Książka Roku



Pomógł: 109 razy
Dołączył: 07 Cze 2011
Posty: 6370
Skąd: z dużego miasta.
Wysłany: 2022-06-16, 20:56:38   

Są do obejrzenia różne, dziwniejsze i mniej dziwne, „bestiariusze”.



Na przykład „Liber de bestiarum natura” w Aberdeen: https://www.abdn.ac.uk/bestiary/ms24

Tamże papuga:


Albo ten będący częścią kodeksu w British Library: http://www.bl.uk/manuscri...12_c_xix_fs001r

Papuga:

Jest nawet trochę podobna do tej od świętego Sebastiana.

Hipopotam zaś, jak sama jego nazwa podpowiada, wygląda tak:


(„Physiologus”, Lipsk, https://digital.ub.uni-leipzig.de/mirador/index.php)

Ale to już raczej ekstremum.

Pozdrawiam,
Kynokephalos
_________________
Wonderful things...
Zwycięzca rywalizacji rowerowej w 2019 r.

 
 
John Dee 
Moderator
Epicuri de grege porcus



Pomógł: 111 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 13480
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2022-06-16, 21:55:55   

Berta von S. napisał/a:
Pamiętam, że lubiłam sama kiedyś takie rysować. :)
Ty i Hieronim Bosch. ;-)

Kynokephalos napisał/a:
Jest nawet trochę podobna do tej od świętego Sebastiana.
Szczególnie ogon. :564:
 
 
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 155 razy
Wiek: 50
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 31629
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2022-06-17, 23:06:24   

Kynokephalos napisał/a:
Są do obejrzenia różne, dziwniejsze i mniej dziwne, „bestiariusze”.

Obrazek

Na przykład „[i]Liber de bestiarum natura

Papuga:


Hipopotam zaś, jak sama jego nazwa podpowiada, wygląda tak:[size=2]

Dzięki, Kyno!
Hipopotam jest uroczy. :D
A ta kodeksowa papuga faktycznie podobna do kurkowej.
I słodki słonik w bestiarium. :043:

Intryguje mnie to białe stworzenie pożerające (jaszczurkę?) ze szczeciną/łuskami na grzbiecie?
_________________
Ostatnio zmieniony przez Berta von S. 2022-06-17, 23:06, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Kynokephalos 
Moderator
Przewodniczący Kapituły Samochodzik. Książka Roku



Pomógł: 109 razy
Dołączył: 07 Cze 2011
Posty: 6370
Skąd: z dużego miasta.
Wysłany: 2022-06-18, 00:27:57   

Berta von S. napisał/a:
to białe stworzenie pożerające (jaszczurkę?) ze szczeciną/łuskami na grzbiecie?

To krokodyl.

Pod obrazkiem jest opis sytuacji:
Inne zwierzę żyje w rzece Nil, które nazywa się hydra [hydrus]. Physiologus mówi o nim z tego powodu, że jest ono wrogiem krokodyla [crocodilus]. I taką ma naturę i zwyczaj: kiedy widzi krokodyla na brzegu rzeki, śpiącego z otwartą paszczą, podchodzi i pokrywa się błotem mułu, by łatwo wślizgnąć się do jego gardła, i wskakuje do jego paszczy; krokodyl wtedy połyka je żywe; ono jednak przeżerając wszystkie jego trzewia wychodzi żywe z kiszek martwego już krokodyla przez wewnętrzne powłoki.

Pozdrawiam,
Kynokephalos
_________________
Wonderful things...
Zwycięzca rywalizacji rowerowej w 2019 r.

 
 
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 155 razy
Wiek: 50
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 31629
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2022-06-18, 11:10:28   

Na krokodyla bym nie wpadła! :)

Cwana ta hydra i groźna. Słusznie jej każą urywać łeb w kołysce. ;-)
_________________
 
 
John Dee 
Moderator
Epicuri de grege porcus



Pomógł: 111 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 13480
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2022-06-18, 16:11:30   

Kynokephalos napisał/a:
Jeśli to miała być papuga, lub inny egzotyczny ptak

Ptak z całą pewnością przedstawia papugę, dokładniej mówiąc aleksandrettę.

Na dworach rycerskich ten egzotyczny ptak stanowił symbol statusu.



Papugi pojawiają się mi. na rysunkach w słynnym średniowiecznym Kodeksie Manesse



oraz traktacie o hodowli sokołów (“De arte venandi cum avibus”), którego autorem był sam cesarz Fryderyk II.



Średniowieczne straże obywatelskie organizując turnieje strzeleckie przejęły wiele zwyczajów od rycerzy i wygląda na to, że papuga była jednym z nich. Ich bractwa nazywały się Papageiengilde, Papageiengesellschaft albo Papacompani. Strzelano do papug drewnianych, a przechodnią nagrodą króla strzelców - “Papageienkönig” - była, rozumie się, cenna, srebrna, czasem i pozłacana papuga.

A że te turnieje w Europie Zachodniej były bardzo popularne, niemało tych ptaków ocalało.











Informacje i zdjęcia zaczerpnąłem głównie z opracowania “Der älteste Schützenvogel aus Buxtehude?”, którego autorem jest Reinhard Dzingel.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.

Zapoznaj się również z nasza Polityka Prywatnosci (z dn. 09.08.2019)

  
ROZUMIEM
Strona wygenerowana w 0,59 sekundy. Zapytań do SQL: 14