PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Wehikuł z konkursu
Autor Wiadomość
Garamon 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomogła: 28 razy
Dołączyła: 08 Lip 2011
Posty: 2149
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-08-25, 20:57:40   Wehikuł z konkursu

Jak wiemy, wstrząsający wygląd wehikułu w filmach Kidawy to "zasługa" dzieci, które wzięły udział w konkursie plastycznym na projekt pojazdu Pana Samochodzika ogłoszonym w popularnym programie telewizyjnym "Sobótka". Wiek uczestników pozwala niestety domniemywać, że większość małych autorów nigdy wcześniej nie słyszało o książkach Nienackiego i wehikule... W rezultacie stworzyli oni po prostu projekty bardzo dziwnego samochodu, wykorzystując zresztą istniejące już motywy ;-)

W tygodniku "Ekran" zamieszczono zdjęcia kilku projektów, więc może mały plebiscyt? Poniżej 11 projektów. Który z nich byłby najlepszy i nie wywoływał dreszczy u widzów w wieku 8+ ? A który sprawia, że wehikuł z filmu Kidawy wydaje sie niemal znośny?
1


2


3


4


5


6


7


8


9


10 - Twoja twarz brzmi znajomo? :D


11
 
 
irycki 
Fanatyk Samochodzika
Pan Motocyklik



Pomógł: 17 razy
Wiek: 54
Dołączył: 13 Paź 2015
Posty: 4843
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2016-08-26, 07:53:52   

Numer 2, mam wrażenie, został narysowany przez dziecko które czytało samochodziki. Jest to jak najbardziej czółno przykryte namiotem. Myślę że z tego dało by się coś zrobic.

Niestety, nie wiem dlaczego, ale panuje taki "trynd", że w konkursach dziecięcych najwyżej ocenia się dzieła najbardziej nieporadne. Ja akurat nie umiem rysować, ale w podstawówce miałem kolegę, który już w wieku poniżej 10 lat miał świetną kreskę - nigdy nie wygrał w żadnym konkursie szkolnym!
W tym konkursie, mam wrażenie, było podobnie. Im coś bardziej niedorzecznego, tym lepiej :(
_________________


Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.

"Wolność i władza mają tylko jedną wspólną cechę: nadużywanie."
Karol Bunsch
 
 
MrCzui 
Fanatyk Samochodzika


Pomógł: 1 raz
Wiek: 39
Dołączył: 31 Sie 2015
Posty: 1513
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-08-26, 11:29:21   

9- trochę taki batmobil.
_________________
 
 
Kynokephalos 
Moderator
Przewodniczący Kapituły Samochodzik. Książka Roku



Pomógł: 92 razy
Dołączył: 07 Cze 2011
Posty: 6315
Skąd: z dużego miasta.
Wysłany: 2016-08-26, 16:25:01   

irycki napisał/a:
panuje taki "trynd", że w konkursach dziecięcych najwyżej ocenia się dzieła najbardziej nieporadne.

Jak rozumiem "Ekran" zamieścił zdjęcia projektów, które redaktorzy uznali za dobry materiał prasowy. Może dlatego, że ciekawsze od innych, świadczące o większej wyobraźni autorów, co niekoniecznie wiąże się z umiejętnościami plastycznymi. Może wybrali właśnie te najbardziej dziwaczne. A może po prostu zamieścili zestaw typowych dla tego konkursu prac, by dać czytelnikom wyobrażenie o odzewie. Garamon nie pisze, czy któryś z pokazanych tutaj został nagrodzony.

Ogólnie, w przypadku tych konkursów dla dzieci w których zgłoszenia wysyła się pocztą, dobra kreska odbiegająca od naiwnego dziecięcego stylu może budzić podejrzenie niesamodzielności.

Pozdrawiam,
Kynokephalos
_________________
Wonderful things...
Zwycięzca rywalizacji rowerowej w 2019 r.

 
 
Garamon 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomogła: 28 razy
Dołączyła: 08 Lip 2011
Posty: 2149
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-08-26, 17:16:46   

Nie ogłoszono, który projekt wygrał, ponieważ wygląd wehikułu był tajemnicą aż do premiery filmu. Możliwe, że nazwisko zwycięzcy podano potem w "Sobótce", jednak z informacji prasowych wynika, że Kidawa "złożył" pojazd z elementów pojawiających się w różnych pracach i można w to uwierzyć - parasol z rysunku numer jeden, komin z piątki, zęby z dziewiątki...
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 47 razy
Wiek: 58
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 9894
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-08-26, 20:27:01   

irycki napisał/a:
Numer 2, mam wrażenie, został narysowany przez dziecko które czytało samochodziki. Jest to jak najbardziej czółno przykryte namiotem.


:564:

Rzeczywiście, tak należy przypuszczać. Reszta poszła na żywioł :) .
_________________
Z 24
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 108 razy
Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 43620
Skąd: Poznań

Wysłany: 2016-08-26, 21:19:07   

Cytat:
Numer 2, mam wrażenie, został narysowany przez dziecko które czytało samochodziki. Jest to jak najbardziej czółno przykryte namiotem. Myślę że z tego dało by się coś zrobic.


Zgadza się, a reszta to raczej od czapy...
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum
Nasza forumowa geościeżka keszerska: ./redir/pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=240911#240911

 
 
Kynokephalos 
Moderator
Przewodniczący Kapituły Samochodzik. Książka Roku



Pomógł: 92 razy
Dołączył: 07 Cze 2011
Posty: 6315
Skąd: z dużego miasta.
Wysłany: 2016-08-26, 21:35:58   

Ale celem twórców filmu, i przedmiotem konkursu, nie musiało być dokładne odtworzenie wehikułu według Nienackiego. Nawet w naszym konkursie graficznym (http://pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?t=3623) zgodność z opisem nie była decydującym czynnikiem. Myślę, że filmowcy chcieli mieć pojazd jak najbardziej widowiskowy, atrakcyjny, i byli otwarci na różne pomysły dzieci niezależnie od zgodności z literackim pierwowzorem. Co, oczywiście, nie usprawiedliwia bezguścia ich ostatecznego wyboru.

Pozdrawiam,
Kynokephalos
_________________
Wonderful things...
Zwycięzca rywalizacji rowerowej w 2019 r.

 
 
Garamon 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomogła: 28 razy
Dołączyła: 08 Lip 2011
Posty: 2149
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-08-26, 21:36:05   

irycki napisał/a:
Numer 2, mam wrażenie, został narysowany przez dziecko które czytało samochodziki. Jest to jak najbardziej czółno przykryte namiotem. Myślę że z tego dało by się coś zrobic.
(


Też pomyślałam od razu, że ten nie jest zły, ale zaniepokoiło mnie co innego - to jedyny rysunek z dobrym użyciem perspektywy. Wszystkie inne to takie "płaskacze" dwuwymiarowe, a ten wygląda na robotę kogoś starszego. Możliwe, że był za "dojrzały" dla jurorów... Nie liczę pracy nr 10, bo powstała chyba przez skopiowanie jakiejś ilustracji.
 
 
RdK
[Usunięty]

Wysłany: 2016-08-26, 23:33:46   

MrCzui napisał/a:
9- trochę taki batmobil.

Bardziej Christine ;-)
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 108 razy
Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 43620
Skąd: Poznań

Wysłany: 2016-08-31, 21:09:45   

Garamon za odgrzebanie owych wehikułów ma ode mnie "pomogła". :)

A przy okazji, to Garamon odbierz ode mnie priva. :)
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum
Nasza forumowa geościeżka keszerska: ./redir/pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=240911#240911

 
 
John Dee 
Moderator
Epicuri de grege porcus



Pomógł: 105 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 13240
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2016-09-01, 07:32:12   

Szara Sowa napisał/a:
Garamon za odgrzebanie owych wehikułów ma ode mnie "pomogła". :)

Popieram! Dobrze mieć te rysunki, bo teraz widzimy, że sprawa z wehikułem mogła się skończyć o wiele gorzej…
 
 
MrCzui 
Fanatyk Samochodzika


Pomógł: 1 raz
Wiek: 39
Dołączył: 31 Sie 2015
Posty: 1513
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-09-01, 07:35:03   

A ja uważam, że należałoby Pani Edycie, autorce obrazka numer 10 przypomnieć jej rysunek i niech dochodzi swoich praw ;) od twórców Tomka Pociągu.

:D
_________________
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 108 razy
Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 43620
Skąd: Poznań

Wysłany: 2016-09-01, 09:15:08   

MrCzui napisał/a:
A ja uważam, że należałoby Pani Edycie, autorce obrazka numer 10 przypomnieć jej rysunek i niech dochodzi swoich praw ;) od twórców Tomka Pociągu.


Też to zauważyłem, tylko pytanie co było pierwsze! Czy inspiracja nie poszła przypadkiem w drugą stronę!
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum
Nasza forumowa geościeżka keszerska: ./redir/pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=240911#240911

 
 
Kynokephalos 
Moderator
Przewodniczący Kapituły Samochodzik. Książka Roku



Pomógł: 92 razy
Dołączył: 07 Cze 2011
Posty: 6315
Skąd: z dużego miasta.
Wysłany: 2016-09-01, 19:01:02   

W wikipedii piszą, że "Tomek i przyjaciele" to adaptacja opowiadań Wilberta (i później Christophera) Awdry, z których pierwsze ukazało się już w 1945 roku:



Pozdrawiam,
Kynokephalos
_________________
Wonderful things...
Zwycięzca rywalizacji rowerowej w 2019 r.

 
 
Garamon 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomogła: 28 razy
Dołączyła: 08 Lip 2011
Posty: 2149
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-09-01, 21:46:39   

Niestety najbardziej prawdopodobne jest, że autorka przekopiowała fragment ilustracji z Tomkiem. Z lat szkolnych pamiętam, że niektórzy nauczyciele (i rodzice) mieli dość specyficzne pojęcie "samodzielnej" pracy, co wyrabiało złe nawyki i zachęcało do takich pół-plagiatów... Gdyby autorka była młodsza, to można by przypuszczać, że zasugerowała się nieświadomie czymś, co wcześniej jej się spodobało. Ale IV klasa to jakieś 11 lat, więc podejrzewam działanie celowe ;-)
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 47 razy
Wiek: 58
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 9894
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-09-01, 23:38:42   

Garamon napisał/a:
Z lat szkolnych pamiętam, że niektórzy nauczyciele (i rodzice) mieli dość specyficzne pojęcie "samodzielnej" pracy, co wyrabiało złe nawyki i zachęcało do takich pół-plagiatów.


Za to teraz dziewczyna tłucze kasę w reklamie... ;-)
_________________
Z 24
 
 
MrCzui 
Fanatyk Samochodzika


Pomógł: 1 raz
Wiek: 39
Dołączył: 31 Sie 2015
Posty: 1513
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-09-02, 05:56:52   

Ale w tym czasie był ogólny dostęp do tych pociągów? Zakładam, że nie...Chociaż faktycznie, trochę to ewidentne.
Co do nauki rysunku, na takim przerysowywaniu uczyłem się rysować i nie widzę w tym nic złego...
_________________
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 108 razy
Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 43620
Skąd: Poznań

Wysłany: 2016-09-02, 08:28:25   

MrCzui napisał/a:
Ale w tym czasie był ogólny dostęp do tych pociągów? Zakładam, że nie.


Na pewno nie było. Stąd wynikło też przypuszczenie autora że nikt plagiatu nie odkryje. :)
Ale od czego kontakty rodzinne czy biznesowe z Zachodem. Jakaś książeczka dla dzieci musiała jednak zawitać i nad Wisłę. :D
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum
Nasza forumowa geościeżka keszerska: ./redir/pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=240911#240911

Ostatnio zmieniony przez Szara Sowa 2016-09-02, 08:28, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Garamon 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomogła: 28 razy
Dołączyła: 08 Lip 2011
Posty: 2149
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-09-02, 08:46:56   

MrCzui napisał/a:

Co do nauki rysunku, na takim przerysowywaniu uczyłem się rysować i nie widzę w tym nic złego...


Jeśli chodzi o naukę i na przykład wszystkie dzieci mają zadanie przerysować jakiś element ilustracji - to w porządku. Tak samo, jeśli dziecko samo dla siebie uczy się rysować. Ale mi chodzi o sytuację, gdy dzieci mają samodzielnie narysować ilustrację do bajki, po czym ktoś przenosi odrysowanego Disneya i dostaje pochwały... Nawet, gdy praca nie tylko została skopiowana, ale i ewidentnie wykonana przez kogoś starszego.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.

Zapoznaj się również z nasza Polityka Prywatnosci (z dn. 09.08.2019)

  
ROZUMIEM
Strona wygenerowana w 0,17 sekundy. Zapytań do SQL: 12