PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Polskie zabytki na liście UNESCO
Autor Wiadomość
John Dee 
Moderator
Epicuri de grege porcus



Pomógł: 111 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 13454
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2017-07-10, 08:36:10   Polskie zabytki na liście UNESCO

Dotychczas mieliśmy w Polsce 14 obiektów na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO.
./redir/www.unesco.pl/kul...olskie-obiekty/

W 2017 doszedł piętnasty: Zabytkowa Kopalnia Srebra, Cynku i Ołowiu w Tarnowskich Górach. :)

./redir/katowice.wyborcza.pl/katowice/51,35063,19242008.html?i=0
./redir/pl.wikipedia.org/wiki/Sztolnia_Czarnego_Pstr%C4%85ga
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 123 razy
Wiek: 55
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 44137
Skąd: Poznań
Wysłany: 2017-07-10, 08:50:17   

Nie byłem...
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum
Nasza forumowa geościeżka keszerska: ./redir/pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=240911#240911

 
 
Nietajenko 
Forumowy Badacz Naukowy
Ojciec dwójki dzieci



Pomógł: 32 razy
Wiek: 44
Dołączył: 25 Lip 2011
Posty: 11942
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2017-07-10, 09:32:47   

Byłem, płynąłem, przyznaję - jest fantastycznie. Zarówno kopalnia srebra jak i odwadniająca ją Sztolnia Czarnego Pstrąga zasłużyły sobie na ten laur. Spróbujcie, mocno osobliwy jest spływ podziemnymi chodnikami. :)
_________________
 
 
John Dee 
Moderator
Epicuri de grege porcus



Pomógł: 111 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 13454
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2017-07-10, 11:48:08   

Nietajenko napisał/a:
Byłem, płynąłem, przyznaję - jest fantastycznie. Zarówno kopalnia srebra jak i odwadniająca ją Sztolnia Czarnego Pstrąga zasłużyły sobie na ten laur. Spróbujcie, mocno osobliwy jest spływ podziemnymi chodnikami. :)
A wiesz, że miałeś bardzo słynnego poprzednika? Johann Wolfgang von Goethe odwiedził Tarnowskie Góry i kopalnię 4 września 1790 roku, nie jako osoba prywatna lub pisarz-poeta, lecz jako wysoki urzędnik (Geheimer Rat) swojego weimarskiego księcia Carla Augusta, który był również jego bliskim przyjacielem. Goethe przybył aż z tak daleka, by obejrzeć na własne oczy maszynę parową, która, zakupiona za bardzo poważne pieniądze w Anglii, odprowadzała wodę stale zalewającą kopalnię.

A potem zrobił coś bardzo niegrzecznego. W Złotej Księdze miasta zostawił żartobliwy epigram, w którym mieszkańcy Tarnowskich Gór wychodzą na zacofanych ciemniaków. Brzmi on tak:

An die Knappschaft zu Tarnowitz

Fern von gebildeten Menschen am Ende des Reiches, was hilft uns
Schätze finden und sie glücklich zu bringen ans Licht
Nur Verstand und Redlichkeit helfen, es führen die beiden
Schlüssel zu jeglichem Schatz, welchen die Erde verwahrt.

4. September 1790 Goethe.


(Z dala od ludzi kształconych, na krańcu państwa,
kto nam pomoże skarby odkrywać i je szczęśliwie dobywać na światło dzienne?
Tylko rozum i rzetelność pomogą. Oto są klucze do wszelkiego skarbu, który ziemia kryje.)

Tarnogórzanie długo się tym gryźli, jednak dzisiaj wszystko jest wybaczone i zapomniane, a odwiedziny autora “Cierpień młodego Wertera” i “Fausta” wspomina się tam z dumą. Dworek, w którym nocował Johann Wolfgang, też jeszcze stoi:


foto: https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Dworek_Goethego_w_Tarnowskich_G%C3%B3rach_G%C3%B3rnicza_7_01.JPG

Z Tarnowskich Gór Goethe udał się następnie do Krakowa. :)
Ostatnio zmieniony przez John Dee 2017-07-10, 11:53, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 53 razy
Wiek: 59
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 10000
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-07-10, 17:31:12   

Wilhelm Szewczyk opisał jak miejscowa półinteligencja się zagotowała po przeczytaniu... :D
Uderz w stół... ;-)

PS. A w ogóle to nie jest przypadkiem przestępstwo wpisanie na tę listę? Trwa już przecież dochodzenie jacy to łajdacy wpisali Puszczę Białowieską ;-)
_________________
Z 24
Ostatnio zmieniony przez Z24 2017-07-10, 17:33, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Nietajenko 
Forumowy Badacz Naukowy
Ojciec dwójki dzieci



Pomógł: 32 razy
Wiek: 44
Dołączył: 25 Lip 2011
Posty: 11942
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2017-07-10, 18:03:04   

Z2 napisał/a:

PS. A w ogóle to nie jest przypadkiem przestępstwo wpisanie na tę listę? Trwa już przecież dochodzenie jacy to łajdacy wpisali Puszczę Białowieską ;-)
:053: :053: :053:
_________________
 
 
Kynokephalos 
Moderator
Przewodniczący Kapituły Samochodzik. Książka Roku



Pomógł: 108 razy
Dołączył: 07 Cze 2011
Posty: 6359
Skąd: z dużego miasta.
Wysłany: 2017-07-11, 05:25:04   

Cytat:
Fern von gebildeten Menschen am Ende des Reiches

Niektórzy przekładają "na krańcu świata". A mi podczas czytania nasunęło się najdosłowniejsze tłumaczenie - "na krańcu rzeszy". Goethe był ministrem Saksonii-Weimaru, zaś Tarnowskie Góry znajdowały się wtedy na terytorium królestwa Prus. Wpis mógłby więc być przejawem istnienia świadomości przynależności do Rzeszy jako do pewnej jedności - choć był to jeszcze czas Pierwszej Rzeszy, czyli Świętego Cesarstwa Rzymskiego, którego znaczenie z życiu codziennym mieszkańców poszczególnych państw było niewielkie. Dla Goethego ta Rzesza, przynajmniej na wschodzie, wyznaczałaby granice cywilizacji, "krańce (rozwiniętego) świata".

A może odwrotnie? Może wpis był przytykiem uczynionym Prusakom którzy - z perspektywy księstwa Weimaru będącego wówczas prężnym centrum kulturalnym - znajdowali się "na krańcu Rzeszy" i jakoby "z dala od ludzi uczonych"? Ale czy właściwe byłoby krytykowanie zacofania tych, do których właśnie przyjechało się po naukę i przykład? Podobno urządzenie o którym mowa było pierwszą maszyną parową w nowoczesnym znaczeniu działającą na kontynencie.

Wydaje mi się, że jakkolwiek interpretować - jest w tym wierszyku jakaś sprzeczność. Być może dlatego budził tyle kontrowersji, o których więcej jest tu: ./redir/www.montes.pl/montes23/montes_17.htm
Cóż, niewykluczone, że nie powinniśmy przywiązywać zbyt dużo wagi do poszczególnych sformułowań w notce napisanej od ręki, na wyraźną prośbę gospodarzy - czyli może trochę na odczepnego. Niekoniecznie wszystko w niej było do końca przemyślane.

Warto dodać, że wizyta w Tarnowskich Górach była częścią dłuższej podróży o geologicznym i górniczym programie, w czasie której Goethe odwiedził między innymi także Wieliczkę. Kopalnictwem zajmował się od lat, zaś zapoznanie się z pracą parowej maszyny odwadniającej miało dlań bezpośrednią wartość, jako że zawiadował w swoim kraju kopalnią srebra, w której zmagano się z podobnymi problemami.

Pozdrawiam,
Kynokephalos
_________________
Wonderful things...
Zwycięzca rywalizacji rowerowej w 2019 r.

 
 
Nietajenko 
Forumowy Badacz Naukowy
Ojciec dwójki dzieci



Pomógł: 32 razy
Wiek: 44
Dołączył: 25 Lip 2011
Posty: 11942
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2017-07-11, 07:01:15   

A może po prostu Goethe był lub bywał małostkowy i jego stosunek do prowincji podobny był jak u niektórych Warszawiaków do Mławy czy Olsztyniaków do Ostródy lub Nidzicy? Często postrzegamy poetów przez pryzmat jego najlepszej twórczości zapominając, że to byli w miarę normalni ludzie z całym garniturem słabości. Ot napisał jakąś bzdurkę bo coś wypadało napisać. A może z lekkiej zazdrości?
_________________
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 53 razy
Wiek: 59
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 10000
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-07-11, 10:49:01   

Nie brońmy aż tak... ;-)
Dla Geothego, który przyjechał z Weimaru, naówczas z jednego z najważniejszych centrów kultury o znaczeniu chyba światowym, a już na pewno europejskim to kresy państwa pruskiego - które jako całość nie było oazą życia kulturalnego, a już na pewno nie jego górnośląskie prowincje - to było chyba najgorsza pustynia kulturalna jaką oglądał. Przecież to byłą puszcza, pańszczyzna, wóda i analfabetyzm.
_________________
Z 24
 
 
John Dee 
Moderator
Epicuri de grege porcus



Pomógł: 111 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 13454
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2017-07-11, 18:11:53   

Kynokephalos napisał/a:
A mi podczas czytania nasunęło się najdosłowniejsze tłumaczenie - "na krańcu rzeszy". Goethe był ministrem Saksonii-Weimaru, zaś Tarnowskie Góry znajdowały się wtedy na terytorium królestwa Prus. Wpis mógłby więc być przejawem istnienia świadomości przynależności do Rzeszy jako do pewnej jedności - choć był to jeszcze czas Pierwszej Rzeszy, czyli Świętego Cesarstwa Rzymskiego, którego znaczenie z życiu codziennym mieszkańców poszczególnych państw było niewielkie.

Zgadzam się z Tobą, że określenie Reich trzeba brać tu dosłownie - na krańcu Rzeszy, czyli tuż przy granicy rozległego Świętego Cesarstwa Rzymskiego, w skład którego wchodzili i księstwo Saksonia-Weimar, i Królestwo Prus, to jest brandenburska jego część. Przynależność do niego, nawiasem mówiąc, nie była czymś aż tak abstrakcyjnym, książę Carl August np. w dniach, gdy Goethe podróżował do Tarnowskich Gór i Krakowa, stał w polu gdzieś w pobliżu Wrocławia jako dowodzący generał jakichś tam prusko-weimarskich oddziałów. Goethe skorzystał z okazji, by go odwiedzić. Odpowiednio granica ta musiała być i dla frankfurtczyka mieszkającego w Weimarze czymś bardzo realnym.

Skoro więc kopalnia znajdowała się daleko od centrum lub centrów Rzeszy, bo tuż przy jej południowo-wschodniej granicy, z dala o uniwersytetów, inżynierów, fachowców, Goethe miał całe prawo pisać: jesteście zdani na samych siebie, ale poradzicie sobie rozumem i rzetelnością.

Ta cała kontrowersja to IMO dużo szumu o nic. Takie najlepsze… ;-)
 
 
John Dee 
Moderator
Epicuri de grege porcus



Pomógł: 111 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 13454
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2019-07-06, 20:50:57   

Nowy polski obiekt na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO: Krzemionki Opatowskie. :)

./redir/echodnia.eu/swietokrzyskie/wielki-sukces-nasze-krzemionki-na-liscie-swiatowego-dziedzictwa-unesco/ar/c1-14256833
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 53 razy
Wiek: 59
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 10000
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-07-07, 14:57:22   

John Dee napisał/a:
Nowy polski obiekt na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO: Krzemionki Opatowskie. :)

./redir/echodnia.eu/swietokrzyskie/wielki-sukces-nasze-krzemionki-na-liscie-swiatowego-dziedzictwa-unesco/ar/c1-14256833


:564: :564: :564:

To rzeczywiście świetna wiadomość. Wydaje mi się, że decyzja UNESCO jak najbardziej uzasadniona i zasługująca na uznanie.
Przez Ostrowiec Świętokrzyski przejeżdżałem chyba dziesiątki razy albo i więcej, ale w Krzemionkach Opatowskich byłem tylko raz, w 1980 r., na stopie.
_________________
Z 24
 
 
She 
Moderator



Pomogła: 72 razy
Dołączyła: 10 Sty 2010
Posty: 17331
Skąd: Tam i z powrotem
Wysłany: 2019-07-07, 19:33:25   

John Dee napisał/a:
Nowy polski obiekt na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO: Krzemionki Opatowskie.


W zeszłym roku byłam bardzo blisko, bo w Opatowie.
Mieliśmy je nawet w planach, ale najpierw pobłądziliśmy, potem złapała nas potężna burza i zrezygnowaliśmy.
_________________


Semel scriptum, decies lectum!
Ostatnio zmieniony przez She 2019-07-07, 19:33, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
John Dee 
Moderator
Epicuri de grege porcus



Pomógł: 111 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 13454
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2019-07-07, 20:07:59   

She napisał/a:
W zeszłym roku byłam bardzo blisko, bo w Opatowie.
Mieliśmy je nawet w planach, ale najpierw pobłądziliśmy, potem złapała nas potężna burza i zrezygnowaliśmy.
Może mamy kogoś żyjącego w tych okolicach, co mógłby się tam wybrać i strzelić parę zdjęć… Prot? :okulary:
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 53 razy
Wiek: 59
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 10000
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-07-07, 23:07:13   

She napisał/a:
John Dee napisał/a:
Nowy polski obiekt na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO: Krzemionki Opatowskie.


W zeszłym roku byłam bardzo blisko, bo w Opatowie.


Jak byłem z kumplem wtedy w tych Krzemionkach to tylko popadywało. Potem, właśnie w Opatowie, wpadliśmy pod taką motopompę... :D
_________________
Z 24
 
 
Protoavis 
Admin Emeritus
Archeolog książkowy



Pomógł: 46 razy
Dołączył: 13 Sty 2013
Posty: 7065
Skąd: PRL
Wysłany: 2019-07-07, 23:14:38   

John Dee napisał/a:
Może mamy kogoś żyjącego w tych okolicach, co mógłby się tam wybrać i strzelić parę zdjęć… Prot?


Mogę. :)
---


Jest taka sobie powieść przygodowa dla młodzieży Moniki Warneńskiej "Podziemny trop":

"Podziemny trop" Moniki Warneńskiej jest interesującą powieścią dla młodzieży. Rozgrywająca się współcześnie akcja wprowadza czytelnika w świat przygody i sensacji. Tłem wydarzeń jest piękna ziemia kielecka, a głównie rezerwat archeologiczny w Krzemionkach. Treścią utworu są przygody, które przeżywa chłopiec wiejski Józek Zawada poszukujący skarbów w neolitycznej kopalnii, prace górniczo-archeologiczne zakończone rewelacyjnym odkryciem naukowym, echa okupacyjnych lat i walk partyzanckich, konfrontacje postaw życiowych młodych ludzi pochodzących z różnych środowisk. (opis wydawcy)

Książka zawiera sporo akcentów propagandowych.
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum

 
 
She 
Moderator



Pomogła: 72 razy
Dołączyła: 10 Sty 2010
Posty: 17331
Skąd: Tam i z powrotem
Wysłany: 2019-07-07, 23:44:30   

Z24 napisał/a:
Jak byłem z kumplem wtedy w tych Krzemionkach to tylko popadywało. Potem, właśnie w Opatowie, wpadliśmy pod taką motopompę...


Czyli wybraliśmy odwrotną kolejność ;-)
_________________


Semel scriptum, decies lectum!
 
 
John Dee 
Moderator
Epicuri de grege porcus



Pomógł: 111 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 13454
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2019-07-08, 18:25:36   

A tymczasem Drezno zostało SKREŚLONE z listy zabytków UNESCO, co jest dopiero drugim tego rodzaju wypadkiem w historii. Miasto uparło się, że potrzebuje nowy most, no i teraz ma most, ale zaszczytnego tytułu już nie. Czy było warte?

Moim jednak zdaniem UNESCO popełniło błąd. Most leży przeszło 2 kilometry od starówki i wizerunkowi miasta nie szkodzi wcale lub tylko minimalnie.

./redir/www.welt.de/img/k...chenbruecke.jpg
Ostatnio zmieniony przez John Dee 2019-07-08, 19:50, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 123 razy
Wiek: 55
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 44137
Skąd: Poznań
Wysłany: 2019-07-08, 19:02:57   

Faktycznie dziwna decyzja UNESCO.
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum
Nasza forumowa geościeżka keszerska: ./redir/pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=240911#240911

 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 53 razy
Wiek: 59
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 10000
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-07-08, 23:52:54   

John Dee napisał/a:
A tymczasem Drezno zostało SKREŚLONE z listy zabytków UNESCO, co jest dopiero drugim tego rodzaju wypadkiem w historii. Miasto uparło się, że potrzebuje nowy most, no i teraz ma most, ale zaszczytnego tytułu już nie. Czy było warte?

Moim jednak zdaniem UNESCO popełniło błąd. Most leży przeszło 2 kilometry od starówki i wizerunkowi miasta nie szkodzi wcale lub tylko minimalnie.

Obrazek ./redir/www.welt.de/img/k...chenbruecke.jpg


To chore. A co, mieli na materacach przez Łabę zasuwać, dla wygody PT Biurokratów?
_________________
Z 24
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.

Zapoznaj się również z nasza Polityka Prywatnosci (z dn. 09.08.2019)

  
ROZUMIEM
Strona wygenerowana w 0,36 sekundy. Zapytań do SQL: 12