PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Czesio1
2012-10-09, 14:55
Dlaczego wracamy do P.S.
Autor Wiadomość
mysliwy74 
Słyszał o Samochodziku



Wiek: 45
Dołączył: 13 Maj 2010
Posty: 8
Skąd: Grudziądz
Wysłany: 2010-06-04, 10:48:47   Dlaczego wracamy do P.S.

Witam.
Czy zastanawialiście się kiedyś dlaczego wracamy do ksiązek o Panu Samochodziku?
Chodzi mi o 12 oryginalnych części. Jedni czytają je częściej, inni rzadziej - ale czytają.
Osobiście lubię do nich wracać i przypominać sobie przygody Tomasza. W moim wypadku może jest to powrót do czasów młodości, przygód, wakacji. Lubię też "język" tych ksiązek. Może kiedyś wyruszę śladami P.S. z moimi synami?
Pozdrawiam.
 
 
Michaił Tomatov 
Uwielbia Samochodzika



Wiek: 48
Dołączył: 09 Lut 2010
Posty: 801
Skąd: Chobienice
Wysłany: 2010-06-04, 15:39:42   

W moim wypadku jest to również powrót do czasów młodości :)
_________________
 
 
 
Krzysztof 
Stały bywalec forum



Wiek: 46
Dołączył: 22 Paź 2009
Posty: 232
Skąd: Giżycko / Szczecin
Wysłany: 2010-06-04, 15:49:49   

Pan samochodzik to wspomnienie młodości,wypraw rowerowych i kajakowych,zwiedzanie zabytków itp ,a książki pozwalają mi choć na chwilę wrócić myślami do młodości.
_________________
 
 
LuDi 
Fanatyk Samochodzika



Wiek: 26
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 1335
Skąd: Bieszczady ;D
Wysłany: 2010-06-05, 18:46:00   

Ja uwielbiam PS za lekkość i fantastyczne przygody :D
_________________

'Moje serce jest zawsze tam gdzie przygoda...'
 
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 81 razy
Wiek: 52
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 37928
Skąd: Poznań
Wysłany: 2010-06-05, 19:30:51   

Jest to po prostu jakiś fenomen! :D
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum
Nasza forumowa geościeżka keszerska: ./redir/pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=240911#240911

 
 
 
Ornitolog 
Uwielbia Samochodzika



Pomógł: 7 razy
Dołączył: 12 Sty 2008
Posty: 613
Skąd: z Warmii
Wysłany: 2010-06-05, 20:27:34   

nic tak nie odpręża, jak lektury z młodości :okulary:
o ile nie można wyjechać akurat w Bieszczady albo inne magiczne miejsce ;))
 
 
wasyll
Słyszał o Samochodziku


Dołączył: 23 Maj 2010
Posty: 7
Wysłany: 2010-06-05, 22:44:07   

Dla mnie to powród do lat wczesnej młodości.
 
 
Afrodyta 
Twórca
Luiza Frosz - autorka powieści samochodzikowych


Wiek: 34
Dołączyła: 22 Lis 2009
Posty: 1125
Wysłany: 2010-06-08, 14:49:10   

Myślę, że to dość złożony temat. Po pierwsze z pewnością chcemy powracać do miłych wspomnień, a książka przygodowa taka właśnie jest. Po drugie wielu z nas chyba chciałoby przeżyć podobne przygody, a w rzeczywistości niestety nie jest to takie proste (przynajmniej nie na taką skalę), więc namiastkę odnajdujemy w PS. Po trzecie książki Nienackiego (bo do kontynuacji powracam sporadycznie) są świetnie napisane, mają znakomity klimat.


PS. Parę dni nie odwiedzałam forum, a tu już setki nowych postów :) Jak ja to przeczytam :galy:
_________________
 
 
Unieski 
Zasuszony Fan Samochodzika



Pomógł: 3 razy
Wiek: 23
Dołączył: 29 Mar 2009
Posty: 18995
Skąd: Mazowsze
Wysłany: 2010-06-08, 16:23:16   

Afrodyta napisał/a:
PS. Parę dni nie odwiedzałam forum, a tu już setki nowych postów :) Jak ja to przeczytam :galy:

Dasz radę ;-)
 
 
 
Tomasz 
Fanatyk Samochodzika



Pomógł: 6 razy
Wiek: 43
Dołączył: 30 Wrz 2009
Posty: 1262
Skąd: Łódź
Wysłany: 2010-06-08, 18:40:53   

Hmm, dlaczego ja ciągle wracam do "Samochodzików"? Na pewno tak jak już pisaliście wcześniej jest to sentymentalny powrót do lat młodości, wspaniały styl i język, ale jest to także powrót do czasów, które już minęły bezpowrotnie. Nie chodzi mi tu o szarzyznę PRL-u, nie, nie za tym siermiężnym okresem nie tęsknię. Mam na myśli co innego, a mianowicie na przykład wyobraźcie sobie, że Tomasz wyrusza na urlop w dzisiejszych czasach. Jakby wyglądał opis???
WYJAZD NA URLOP:
" Po trzech godzinach wydostałem się wreszcie ze śródmieścia i skierowałem swój wehikuł na wylotówkę w kierunku Gdańska. Cóż korki... Takie są jednak uroki mieszkania w wielkim mieście. Dodałem gazu i przekroczyłem nieco siedemdziesiątkę gdy wtem zobaczyłem przed sobą fotoradar. Zwolniłem, bo ze skromnej urzędniczej pensji nie zarobiłbym na mandaty tym bardziej, że sprawdziłem przed wyjazdem na mapie rozmieszczenie fotoradarów na tej trasie jest co dwa kilometry..."

NA URLOPIE:
Po dojechaniu do jeziora zastanawiałem się gdzie rozbić swoje obozowisko. W miejscu gdzie chciałem rozstawić namiot, zjechała się kilkunastoletnimi BMW, gromada młodych ludzi w bejzbolówkach. Planowali urządzić wyścigi na 1/4 mili. Zobaczywszy mój wehikuł zaczęli szydzić, że teraz to już z góry jest znany zwycięzca i nie potrzebnie planowali zawody. Nawet nie wiedzieli jak wiele mieli racji..."

Itd, itd... U Nienackiego jest inaczej. Ruszając w trasę podziwiamy krajobrazy bez potrzeby koncentrowania się na fotoradarach, tirach, remontowanych drogach przed Euro.
Nie przeczytamy, że nie można było znaleźć miejsca do parkowania, a jak już takowe znaleźliśmy to też nie było pewności, że po powrocie nie zastaniemy założonej blokady przez Straż Miejską. A idąc wieczorem do ośrodka nad jeziorem nikt nam nie zaproponuje kupna narkotyków i nie narazimy się na utratę zdrowia, albo nawet życia ze strony pijanych i odurzonych gówniarzy, choćby tylko dlatego, że jeździmy starym, brzydkim "gratem", a taką mieli fantazję żeby oklepać frajera w okularach. I właśnie dlatego ciągle wracam do "Samochodzików", bo świat za którym tęsknię mogę już znaleźć - niestety - tylko tam...
_________________
"Czytanie dobrych książek jest niczym rozmowa z najwspanialszymi ludźmi minionych czasów" - Kartezjusz
 
 
Unieski 
Zasuszony Fan Samochodzika



Pomógł: 3 razy
Wiek: 23
Dołączył: 29 Mar 2009
Posty: 18995
Skąd: Mazowsze
Wysłany: 2010-06-08, 18:53:35   

Tomasz napisał/a:
Nie przeczytamy, że nie można było znaleźć miejsca do parkowania

O, w Pradze nie mógł znaleźć :p
 
 
 
Afrodyta 
Twórca
Luiza Frosz - autorka powieści samochodzikowych


Wiek: 34
Dołączyła: 22 Lis 2009
Posty: 1125
Wysłany: 2010-06-08, 22:41:02   

Tomasz napisał/a:

NA URLOPIE:
Po dojechaniu do jeziora zastanawiałem się gdzie rozbić swoje obozowisko. W miejscu gdzie chciałem rozstawić namiot, zjechała się kilkunastoletnimi BMW, gromada młodych ludzi w bejzbolówkach. Planowali urządzić wyścigi na 1/4 mili. Zobaczywszy mój wehikuł zaczęli szydzić, że teraz to już z góry jest znany zwycięzca i nie potrzebnie planowali zawody. Nawet nie wiedzieli jak wiele mieli racji..."


Hehehe - w kontynuacjach często pojawiają się opisy tego typu. Może to znak czasu...
_________________
 
 
Tomasz 
Fanatyk Samochodzika



Pomógł: 6 razy
Wiek: 43
Dołączył: 30 Wrz 2009
Posty: 1262
Skąd: Łódź
Wysłany: 2010-06-09, 09:38:09   

Toteż kontynuacji nie czytam i nigdy wcześniej nie czytałem :fuckyou:
_________________
"Czytanie dobrych książek jest niczym rozmowa z najwspanialszymi ludźmi minionych czasów" - Kartezjusz
 
 
Delonpm 
Słyszał o Samochodziku


Wiek: 44
Dołączył: 30 Wrz 2009
Posty: 42
Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-06-16, 21:39:11   

Tomasz napisał/a:




Itd, itd... U Nienackiego jest inaczej.
I tu się zgadzam w 100-tu procentach . Tam Tomasz pracował na JEDNYM ETACIE -ale miał czas na prywatne życie . Ja robię na DWÓCH i ciągle na coś brakuje , nie mówiąc o braku czasu dla siebie i rodziny . Może tu gdzieś jest pogrzebany pies.
_________________
delonpm
 
 
siera 
Słyszał o Samochodziku



Dołączył: 05 Sie 2010
Posty: 10
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-08-05, 14:04:06   

Dlaczego JA wracam do ksiązki? Chyba dlatego ze nie tak jak piszecie o wspomnieniach z dzieciństwa, a odwrotnie, chce tam być gdyż na co dzień mam dzieciństwo i moge sie oderwać w te czasy które z rzesztą nie były tak dawno a jednak się tak różnią od tych w których teraz jestem. w tych ksiązkach jest coś takiego zawarte co mnie tak przyciąga do nich i czego nie moge opisać.
 
 
 
Gotrek 
Słyszał o Samochodziku



Wiek: 52
Dołączył: 02 Maj 2011
Posty: 22
Skąd: Łódź
Wysłany: 2011-05-03, 14:16:58   

Dorzucę swoje kilka groszy.
1. Lubię czytać.
2. Lubię czytać książki Nienackiego.
3. Odbywam podróż "poniekąd sentymentalną".
4. Dzięki Tomaszowi i tropieniu Jego śladów można przeżyć równie niezapomniane przygody, cjdu.

Czytam tylko księgi napisane przez ZN, nie tknąłem kontynuacji.
_________________
Quidquid agis, prudenter agas et respice finem.
Ostatnio zmieniony przez Gotrek 2011-05-03, 14:20, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Anna 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 11 Mar 2011
Posty: 1215
Skąd: z Krainy Deszczowców
Wysłany: 2011-05-03, 15:54:05   

Gotrek napisał/a:
Dorzucę swoje kilka groszy.
1. Lubię czytać.
2. Lubię czytać książki Nienackiego.
3. Odbywam podróż "poniekąd sentymentalną".
4. Dzięki Tomaszowi i tropieniu Jego śladów można przeżyć równie niezapomniane przygody, cjdu.

Czytam tylko księgi napisane przez ZN, nie tknąłem kontynuacji.


Nas jest tu calkiem sporo o podobnych pogladach. NB. ja przeczytalam (dokladniej mowiac, przemeczylam 3 kontynuacje) wiadomo gdzie prowadzi ciekawosc....

A swoja droga, niektore z tych kontynuacji -jesli mozna sadzic na podstawie tak malenkiej probki, sa tak niesamowicie glupie, ze az zabawne! A ze z Panem Samochodzikiem nic doprawdy nie maja wspolnego -oprocz tytulu- to juz zupelnie inna sprawa. gD>
_________________

pozdrawiam serdecznie,
Anna
 
 
Unieski 
Zasuszony Fan Samochodzika



Pomógł: 3 razy
Wiek: 23
Dołączył: 29 Mar 2009
Posty: 18995
Skąd: Mazowsze
Wysłany: 2011-05-03, 16:59:00   

Anna napisał/a:
ja przeczytalam (dokladniej mowiac, przemeczylam 3 kontynuacje)

A jakie konkretnie? :) Pewnie Olszakowski tudzież Szumski? :D
 
 
 
Anna 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 11 Mar 2011
Posty: 1215
Skąd: z Krainy Deszczowców
Wysłany: 2011-05-03, 17:11:41   

Unieski napisał/a:
Anna napisał/a:
ja przeczytalam (dokladniej mowiac, przemeczylam 3 kontynuacje)

A jakie konkretnie? :) Pewnie Olszakowski tudzież Szumski? :D

Ależ nie, przecież napisałam nawet recenzję dziełka (?!) Igi Karst w odp. dziale!
Sam zobacz:
http://pansamochodzik.net...p?p=77361#77361
mniej wiecej pośrodku strony.

A do tego dwie pozycje, wybrane na chybił trafił w księgarni (cała półka kontynuacji, które się chyba dość kiepsko sprzedawały) gD>
Europejska przygoda, Arkadiusz Niemirski,
i Wynalazek inżyniera Rychnowskiego, Tomasz Olszakowski.
Ja w ogole nie wiedziałam, ze jest cos takiego jak kontynuacje. Szukałam brakujących mi tomów Pana samochodzika, a trafiłam na półkę "samochodzikopodobnych produktów zastępczych".
_________________

pozdrawiam serdecznie,
Anna
 
 
Unieski 
Zasuszony Fan Samochodzika



Pomógł: 3 razy
Wiek: 23
Dołączył: 29 Mar 2009
Posty: 18995
Skąd: Mazowsze
Wysłany: 2011-05-03, 17:14:53   

Do powieści Igi jeszcze nie dotarłem, więc się nie wypowiem, Europejska przygoda i Amerykańska to w mojej opinii jedne z gorszych kontynuacji autorstwa Niemirskiego, no a Olszakowski to wiadomo, dno i wodorosty, choć moim zdaniem Wynalazek inżyniera Rychnowskiego jest jedną z jego lepszych kontynuacji :)
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.

Zapoznaj się również z nasza Polityka Prywatnosci (z dn. 09.08.2019)

  
ROZUMIEM
Strona wygenerowana w 0,14 sekundy. Zapytań do SQL: 12