PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Unieski
2012-12-04, 21:19
Wehikuł
Autor Wiadomość
John Dee 
Moderator
Per divina gratia huomo libero



Pomógł: 83 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 10509
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2019-01-29, 19:29:28   

Doskonale, Kozak. Dokładnie ten. :564:
 
 
John Dee 
Moderator
Per divina gratia huomo libero



Pomógł: 83 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 10509
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2019-01-30, 12:27:05   

Przejdźmy do ostatnich modeli… Co to za jeden?



 
 
The Saint 
Fanatyk Samochodzika



Wiek: 37
Dołączył: 31 Sty 2013
Posty: 3667
Skąd: Katowice
Wysłany: 2019-01-30, 13:29:37   

Toyota 2000GT
_________________


"Uważajcie na ludzi, którzy się nie śmieją – są niebezpieczni"
Świat samochodów!
Ostatnio zmieniony przez The Saint 2019-01-30, 13:30, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
John Dee 
Moderator
Per divina gratia huomo libero



Pomógł: 83 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 10509
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2019-01-30, 14:59:49   

Zgadza się. :564:
 
 
John Dee 
Moderator
Per divina gratia huomo libero



Pomógł: 83 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 10509
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2019-02-03, 08:16:20   

Dwa ostatnie modele. I jeszcze raz pytam: jaka marka i model? :)








 
 
Macker 
Sympatyk Samochodzika
zapalony Cytryniarz



Wiek: 36
Dołączył: 27 Kwi 2010
Posty: 161
Skąd: 7km od Olsztyna
Wysłany: 2019-02-03, 09:14:20   

Pierwszy to Ferrari 365 GTB/ Daytona. Kolejny to także Ferrari Dino 246 GTS.
_________________
Coraz starszy wiekiem, coraz młodszy duchem :)
 
 
John Dee 
Moderator
Per divina gratia huomo libero



Pomógł: 83 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 10509
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2019-02-03, 10:59:42   

Macker napisał/a:
Pierwszy to Ferrari 365 GTB/ Daytona. Kolejny to także Ferrari Dino 246 GTS.
Nie inaczej. :564:
 
 
Macker 
Sympatyk Samochodzika
zapalony Cytryniarz



Wiek: 36
Dołączył: 27 Kwi 2010
Posty: 161
Skąd: 7km od Olsztyna
Wysłany: 2019-02-03, 11:15:15   

Daytony nie wypadałoby nie znać, występowała bowiem w kultowych „Policjantach z Miami”. Model Dino też z kolei ma ciekawą historię. Nigdy nie było oficjalnie prawdziwym Ferrari. Z jednej strony powstało na cześć zmarłego syna Enzo Ferrari, a z drugiej podobno nie otrzymało znaku Ferrari w obawie o wizerunek firmy. Ciekawe...
_________________
Coraz starszy wiekiem, coraz młodszy duchem :)
 
 
Bóbr Mniejszy 
Sympatyk Samochodzika



Pomógł: 1 raz
Wiek: 40
Dołączył: 26 Maj 2018
Posty: 191
Skąd: Zduńska Wola / Georgetown
Wysłany: 2019-02-03, 15:31:04   

Kiedyś czytałem na stronie bodaj fana serialu, że owo czarne ferrari daytona, którym jeździł Don Johnson w pierwszym sezonie "Miami Vice" (albo kilku pierwszych, dawno nie oglądałem), tak naprawdę było przerobionym chevroletem corvettą. I gdy dowiedziano się o tym w firmie Ferrari, wystosowano prośbę do producenta serialu, aby zaprzestali tej żenady, a w zamian dostaną prawdziwe ferrari. Dlatego w którymś odcinku "daytona" kończy jako ćwiczebny cel dla bazooki, a od nowego sezonu dzielni policjanci jeżdżą białą testarossą :D

Edit: poszukałem i oczywiście, jak na każdym planie filmowym, w "Miami Vice" nie było jednego samochodu. Było prawdziwe ferrari daytona i był przypudrowany corvette :D
Tako rzecze internetowa baza pojazdów filmowych
Ostatnio zmieniony przez Bóbr Mniejszy 2019-02-03, 20:41, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
John Dee 
Moderator
Per divina gratia huomo libero



Pomógł: 83 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 10509
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2019-02-03, 20:35:53   

Macker napisał/a:
Z jednej strony powstało na cześć zmarłego syna Enzo Ferrari
Chyba było coś na ten temat w bardzo dobrej dokumentacji “Race to Immortality./redir/www.imdb.com/title/tt6622186/ . Ferrari potrafił twardy być jak podeszwa…

Bóbr Mniejszy napisał/a:
aby zaprzestali tej żenady
Ale filmowcy, szczególnie amerykańcy, tak właśnie funkcjonuję: letnie sceny muszą koniecznie kręcone być zimą - i odwrotnie, biustonosz gwiazdy musi kosztować tysiąc dolców, choć ostatecznie używa swojego za dwanaście…
Ciekawa anegdota. :)
 
 
Bóbr Mniejszy 
Sympatyk Samochodzika



Pomógł: 1 raz
Wiek: 40
Dołączył: 26 Maj 2018
Posty: 191
Skąd: Zduńska Wola / Georgetown
Wysłany: 2019-02-03, 20:46:12   

John Dee napisał/a:
Ale filmowcy, szczególnie amerykańcy, tak właśnie funkcjonuję: letnie sceny muszą koniecznie kręcone być zimą - i odwrotnie, biustonosz gwiazdy musi kosztować tysiąc dolców, choć ostatecznie używa swojego za dwanaście…

Patrz mój uzupełniony post wyżej, prawdziwe daytona też było, ale... widocznie nie zawsze je mieli do dyspozycji i "sztukowali" :D A w tamtych czadach, gdy nie można było zastosować stopklatki, to i ta różnica tak się nie rzucała w oczy ;-)
 
 
Macker 
Sympatyk Samochodzika
zapalony Cytryniarz



Wiek: 36
Dołączył: 27 Kwi 2010
Posty: 161
Skąd: 7km od Olsztyna
Wysłany: 2019-02-03, 21:25:01   

Identyczna sytuacja miała miejsce na planie „Christine”. Oryginalnie tytułowa Krycha była Plymouthem Fury. Występowało w tym filmie kilka aut ale większość to stylizowany na Fury, podobny lecz sporo tańszy i łatwiej dostępny model Plymouth Belvedere.
_________________
Coraz starszy wiekiem, coraz młodszy duchem :)
Ostatnio zmieniony przez Macker 2019-02-03, 21:25, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Bóbr Mniejszy 
Sympatyk Samochodzika



Pomógł: 1 raz
Wiek: 40
Dołączył: 26 Maj 2018
Posty: 191
Skąd: Zduńska Wola / Georgetown
Wysłany: 2019-02-04, 00:44:55   

Lubię "Christine", ale też nie miałem o tym pojęcia. Trzeba będzie sobie odświeżyć film :564:
 
 
MarcinB 
Stały bywalec forum
www.facebook.com/28cali



Pomógł: 7 razy
Wiek: 40
Dołączył: 07 Wrz 2016
Posty: 360
Skąd: Trzcianka
Wysłany: 2019-02-05, 20:48:45   

John Dee napisał/a:
Nie będę pytał, by jest chyba oczywiste, że to Lamborghini - Countach 5000


Oglądałem jakiś program motoryzacyjny. Prowadzący miał podobne Lambo na ścianie w pokoju jako plakat, w czasach gdy był nastolatkiem. W późniejszym czasie spełnił swoje marzenie i przejechał się nim. Stwierdził że to gniot..
_________________


Rowerem po okolicy: www.facebook.com/28cali
 
 
John Dee 
Moderator
Per divina gratia huomo libero



Pomógł: 83 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 10509
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2019-02-06, 00:02:37   

No bo takim autem się nie jeździ, tylko się je podziwia. :okulary:
 
 
Kozak 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 18 razy
Dołączył: 30 Cze 2018
Posty: 2380
Skąd: Górny Śląsk
Wysłany: 2019-02-11, 22:14:31   

Zanim powstał wehikuł było koło, traktor i ciężarówka ;-) ...





_________________
 
 
Bóbr Mniejszy 
Sympatyk Samochodzika



Pomógł: 1 raz
Wiek: 40
Dołączył: 26 Maj 2018
Posty: 191
Skąd: Zduńska Wola / Georgetown
Wysłany: 2019-02-12, 03:01:02   

Adam Słodowy, obok twórców "Sondy", "Kwantu" i innych programów popularnonaukowych Osobowość, która przyciągała przed telewizory nawet nic nie kumających brzdąców :)
 
 
Rólka 
Moderator
Szef forumowej sekcji rowerowej



Pomógł: 20 razy
Wiek: 49
Dołączył: 26 Maj 2015
Posty: 9925
Skąd: Mikołów
Wysłany: 2019-02-12, 21:19:00   

Ciekawe czy kiedyś pokazał jak zrobić ten wskaźnik...
_________________
 
 
CPN 
Stały bywalec forum



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 13 Mar 2015
Posty: 346
Skąd: Szkocja
Wysłany: 2019-06-13, 00:25:13   

Wracając do wehikułu. Zastanawiam nie, czy pojazd ów miał ściągany dach. Bo chyba tylko tak można wytłumaczyć, że Skałbana skoczył do wody w WZ.
Po drugie, jeśli dach był brezentowy, to należy wykluczyć szybką jazdę. Mam UAZa (w Szkocji) z brezentowym dachem, i gdy tylko osiąga zawrotną szybkość 55 mil angielskich na godzinę (czyli 90 po naszemu - szczyt możliwości UAZa ze względów konstrukcyjnych oraz niebezpieczeństwa zwanego Deadly Wobbling nękającego wszystkie prawdziwe terenówki) to owa brezentowa buda zmienia geometrię przystosowując się do lotu w powietrzu :p

Ponadto, jazda z odkrytym dachem ponad setką - nawet w nowoczesnym kabriolecie jest trochę męcząca - hałas powietrza jest ogromny.

CAB1F812-C7D2-4DC1-A47E-127BE699480A.jpeg
Plik ściągnięto 20 raz(y) 1,82 MB

 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 42 razy
Wiek: 56
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 8276
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-06-13, 22:20:58   

CPN napisał/a:
Zastanawiam nie, czy pojazd ów miał ściągany dach. Bo chyba tylko tak można wytłumaczyć, że Skałbana skoczył do wody w WZ.


:564:

Bo chyba i tak było. W którymś tomie wehikuł jest opisany jako "brezentowy namiot na kółkach" czy coś w tym rodzaju.
_________________
Z 24
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.

Zapoznaj się również z nasza Polityka Prywatnosci (z dn. 09.08.2019)

  
ROZUMIEM
Strona wygenerowana w 0,21 sekundy. Zapytań do SQL: 17