PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Biedronka, czyli żuk gnojak
Autor Wiadomość
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 42 razy
Wiek: 57
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 8635
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-02-02, 20:39:59   Biedronka, czyli żuk gnojak

Kolega Simon Templer, poinformował nas wczoraj o tym, że ukaże się d dniu dzisiejszym w Biedronce tygodnik poświęcony Biedronce, a w nim wydrukowano m. in. artykuł o odrażający żywocie PS, czyli ZN. Wprawdzie nie oczekiwałem po tym artykule żadnych rewelacji, ale skoro i tak wybierałem się do w/w sklepu, to... Tygodnik kosztuje 2,99 PLN, ale ja wolałem kupić za 6.95 PLN aż 8 rolek papieru toaletowego, co uważam za znacznie lepszy wybór, tak pod względem ilościowym jak i jakościowym, bo ten gładki błyszczący papier tylko rozmazuje zamiast zbierać. Pod względem zaś zawartości intelektualnej też ten w rolkach przoduje, bo mazakiem można na nim napisać chociażby sonety Petrarki, a ten w czasopiśmie jest, niestety, już używany i nic się nie da z nim zrobić...
Przedmiotowy artykuł podpisany jest przez niejakiego Dariusza Burlińskiego, jeśli dobrze zapamiętałem. jako źródło jest podany znany z umiary i prawdomówności oraz powszechnie szanowany dziennik "Fakt". Artykuł podaje te same powszechnie znane informacje o życiu politycznym, płciowym i towarzyskim ZN.
Jednym słowem donosił, pił, kosił małolaty (w tej wersji pani Alicja miała już lat 16).
Dowiadujemy się, że mógł zostać żołnierzem wyklętym ale jego nie chcieli, gdyż chodził w drewniakach, a potem zwalczał tychże żołnierzy wyklętych. Dowodzi to że ktoś przeczytał "Podniesienie", albo raczej słyszał o tej pozycji. Potem donosił do SB. Te same co zawsze teksty o przygodach erotyczno-KaGieBowskich w Moskwie, Oczywiście jęki z powodu stanu wojennego, ORMO, alkoholizm, panienki itd. Naturalnie wyznania ex-przyjaciela, pana ...no z malarskim nazwiskiem ...Pędzla... nie... Blejtrama... sorry, Gierymskiego. No i oczywiście bohaterskie wspomnienia ukrywającej się pani Krzywonos, przed którą wredny ZN ostrzegał współmieszkańców. Te ostatnie rewelacje w stylu "noc żywych trupów 768" mogą wskazywać, że ów Dariusz or something like that może zaglądać na nasze łamy, ale to chyba jednak właściwa mi chełpliwość przez mnie przemawia. Ręka Wyższej Sprawiedliwości dosięgła czerwonego, z czerwonym nosem i z czerwoną latarnią ZN, gdy gotował pamflet na "Solidarność" - zaraz - powtarzam się chyba. Pewnym novum jest nazwanie powieści "raz w roku w Skiroławkach" seksualną grafomanią", co jest dowodem, że piszący nie odróżnia literatury od grafomanii, a to jest właśnie cecha po której rozpoznajemy grafomanów.
_________________
Z 24
Ostatnio zmieniony przez Z24 2015-02-02, 21:27, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
Unieski 
Zasuszony Fan Samochodzika



Pomógł: 3 razy
Wiek: 23
Dołączył: 29 Mar 2009
Posty: 18952
Skąd: Mazowsze
Wysłany: 2015-02-02, 21:35:04   

Z24 napisał/a:
Pewnym novum jest nazwanie powieści "raz w roku w Skiroławkach" seksualną grafomanią"

Autor określa też ją jako "półpornograficzną" :D
 
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 42 razy
Wiek: 57
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 8635
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-02-02, 21:39:31   

Unieski napisał/a:
Z24 napisał/a:
Pewnym novum jest nazwanie powieści "raz w roku w Skiroławkach" seksualną grafomanią"

Autor określa też ją jako "półpornograficzną" :D


Ale na pewno nie grafomanią :D .
_________________
Z 24
 
 
Jerzysz Mnie I 
Słyszał o Samochodziku
Jerzysz Mnie I



Dołączył: 30 Sty 2015
Posty: 42
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2015-02-02, 22:07:15   

Może to nawiedzony grafger, ktory po przeczytaniu wspomnianej lektury i nocnych "koszmarach" zapałał do nowej krucjaty
_________________
Liczy się dobra zabawa,chamstwu mówię NIE!!!!
 
 
John Dee 
Moderator
Per divina gratia huomo libero



Pomógł: 89 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 11410
Skąd: Niemcy

Wysłany: 2015-02-02, 22:22:46   

Doskonała riposta, Zecie!

Dla mnie ten artykuł tego Jakmutam, tak jak Zet go podsumował, to pierwszorzędna reklama dla Mistrza - bad boy Nienacki, jaka barwna i kontrowersyjna postać, jakie ciekawe życie. Wypadało by niemal podziękować się u autora w imieniu naszego forum za jego wysiłek szerzenia sławy ZN. :D
 
 
Simon Templer
Sympatyk Samochodzika
SimonTempler


Wiek: 48
Dołączył: 15 Lis 2012
Posty: 123
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2015-02-03, 00:11:43   

Na szczęście mimo tej czarnej propagandy, obrzydzania i zohydzania Nienackiego i Pana Samochodzika - jego książki wciąż się dobrze sprzedają o czym świadczą ciągłe wznowienia i ceny używanych na allegro.
 
 
Nietajenko 
Forumowy Badacz Naukowy
Ojciec dwójki dzieci



Pomógł: 32 razy
Wiek: 42
Dołączył: 25 Lip 2011
Posty: 13076
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2015-02-03, 14:51:38   

Pomyślałem sobie, że chcielibyście się zapoznać z tymi rewelacjami kapkę szerzej. Kupiłem gazetkę za całe 2,99 złociszów. Aby nie było podaję źródło artykułu: Najlepsze Artykuły i Wywiady 7 Dni Przegląd Tygodnia nr 01 (01) 2 lutego 2015 ISSN 2391-9078 - tygodnik wydawany dla sieci sklepów Biedronka.


W tym miejscu pragnąłbym zaprosić do dyskusji szanownego pana redaktora Dariusza Burlińskiego na naszym forum.
_________________
Grunt się nie przejmować i mieć wygodne buty

Ostatnio zmieniony przez Nietajenko 2015-10-07, 08:05, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Protoavis 
Admin Emeritus
Archeolog książkowy



Pomógł: 38 razy
Dołączył: 13 Sty 2013
Posty: 6500
Skąd: PRL
Wysłany: 2015-02-03, 14:59:20   

Nie podałeś najważniejszego. Żródło: "Fakt" i wszystko jasne.
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum

 
 
Mysikrólik 
Maniak Samochodzika



Pomógł: 6 razy
Dołączył: 15 Lut 2010
Posty: 5380
Skąd: Opalenica
Wysłany: 2015-02-03, 15:33:47   

Zacząłbym od tego że umieszczenie napisu pod zdjęciem sugeruje że chodzi o Mikulskiego.

No to pojechał. Normalnie "Wampir" z Jerzwałdu.
_________________
Ostatnio zmieniony przez Mysikrólik 2015-02-03, 15:40, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Jerzysz Mnie I 
Słyszał o Samochodziku
Jerzysz Mnie I



Dołączył: 30 Sty 2015
Posty: 42
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2015-02-03, 16:52:52   

Rzeczywiście samo zdjęcie wskazuje na p. Mikulskiego
_________________
Liczy się dobra zabawa,chamstwu mówię NIE!!!!
 
 
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 119 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 25993
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-02-03, 16:57:07   

Protoavis napisał/a:
Nie podałeś najważniejszego. Żródło: "Fakt" i wszystko jasne.

Fakt. :)

Mysikrólik napisał/a:
Zacząłbym od tego że umieszczenie napisu pod zdjęciem sugeruje że chodzi o Mikulskiego.

Na Mikulskiego też coś się znajdzie, bez obaw. ;-)

Dla mnie największym zaskoczeniem przy tym artykule, była informacja, że "Biedronka" wydaje tygodnik. Myślałam, że już nic mnie na naszym rynku prasowym nie zaskoczy, a tu proszę - dno można nadal pogłębiać. :D
_________________
 
 
Nietajenko 
Forumowy Badacz Naukowy
Ojciec dwójki dzieci



Pomógł: 32 razy
Wiek: 42
Dołączył: 25 Lip 2011
Posty: 13076
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2015-02-04, 08:33:43   

Pan redaktor Burliński raczy przeinaczać cytowane słowa. Widać takim hołduje nikczemnym standardom. Z wywiadu z Henryką Krzywonos udzielonego Sławomirowi Sierakowskiemu 21.06.2009r.:
Cytat:
[...]

I co, opuściła pani Gdańsk?

Co miałam robić? Pojechałam do Jankowskiego po pomoc i dostałam tysiąc złotych. Wtedy tysiąc złotych to był ogrom pieniędzy.

I co dalej?

Pojechałam do takiej miejscowości Rucewo, gdzie mieszkał aktor Zenon Nocoń, dzisiaj już nie żyje.

Dlaczego akurat tam?

Dostałam cynk od znajomych ze Stoczni, że tam mogę pojechać, przytulić się. Więc umówiłam się z facetem, że przyjadę. Tam był taki stary dom. Połowa miała okna, a połowa nie, tylko powybijane szyby. To było w lutym mniej więcej, przyjechali chłopaki, studenci gdańscy. W te futryny, które jeszcze były, powstawialiśmy szyby, poprzybijali to listewkami, okna powstały. Zrobiłam bardzo ładne mieszkanie. Nocoń jako artysta miał same drewniane meble, podobne jak u Andrzeja Gwiazdy, a ja przywiozłam swoje. Nocoń był fantastycznym aktorem, byłam zdziwiona, że nie gra w żadnym teatrze, że go nie biorą. Ale on był też alkoholikiem, o czym długo nie wiedziałam.
Przyjechałam tam i musiałam się w gminie zarejestrować. Okazało się, że już wszystko wiedzieli. A odkryłam to przez przypadek. Tam mieszkał w Jerzwałdzie pan Nienacki, który napisał Pana Samochodzika. Oczywiście czytałam to, zawsze bardzo lubiłam czytać. Jadę się rejestrować. Czekam na autobus, a autobus jeździł dwa razy dziennie, więc zatrzymuję samochody. Staje facet polonezem, wsiadam, rozmawiamy. I on mówi: „A pani skąd?”. Ja mówię: „Tutaj, z Rucewa”. „A u kogo pani jest?”. Mówię, że u wujka, bo tak byliśmy umówieni. „Tam przyjechała jedna taka Krzywonos, trzeba na nią uważać, niech pani zwróci uwagę. I niech wujek się z nią nie zadaje, bo to jest antykomunistka”. A potem mi się przedstawił, że jest tym Nienackim. Pytam go: „A zna pan tę Krzywonos? – Tak, oczywiście”. Przed gminą wysiadam, kładę mu dwa złote, bo tyle kosztował autobus, i mówię: „Dziękuję”. On mówi: „Nie, nie. Nie trzeba. – Trzeba”. Kładę mu. „Ta Krzywonos to jestem ja”. Myślałam, że on się zabije w tym samochodzie.

Ze wstydu?

Chyba tak. To był stary ORMO-wiec. W tym czasie napisał tę książkę Raz w roku w Skiroławkach. Wykorzystał tam prawdziwe nazwiska. Napisał różne pierdoły o tych ludziach. O zmarłych źle się nie mówi, ale to był cham w pełnym słowa tego znaczenia. Wchodzę raz do sklepu, ludzie się z nim tam kłócą o te wszystkie rzeczy, a on mówi: „Co mnie w babach interesuje, to tylko ich d...”. Ale do mnie zaraz: „Przepraszam, pani Heniu, do pani nic nie mam”. Czyli był takim facetem, że jak go opieprzyć, to robi się grzeczny. A tam porządni ludzie, fajni ludzie mieszkali w tym Jerzwałdzie.

[...]
_________________
Grunt się nie przejmować i mieć wygodne buty

 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 42 razy
Wiek: 57
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 8635
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-02-04, 14:18:52   

John Dee napisał/a:
Doskonała riposta, Zecie!


Dziękuję, Johnie Dee, choć nie jest m. zd. ani doskonałą ani nawet chyba ripostą, bo nie odniosłem się merytorycznie do zawartości, tylko pozwoliłem sobie na odrobinę złośliwości pod adresem czasopisma, autora tekstu oraz do źródeł informacji o wątpliwej wiarygodności.

Nietajenko, dałem Ci "pomógł" za poświęcenie oraz o wykazanie, że PT autor w co najmniej jednym wypadku wykazał się... jakby to wytwornie powiedzieć.. nieco nonszalanckim stosunkiem do źródła informacji.
_________________
Z 24
Ostatnio zmieniony przez Z24 2015-02-04, 14:20, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Nietajenko 
Forumowy Badacz Naukowy
Ojciec dwójki dzieci



Pomógł: 32 razy
Wiek: 42
Dołączył: 25 Lip 2011
Posty: 13076
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2015-02-04, 14:25:43   

Z24 napisał/a:
Nietajenko, dałem Ci "pomógł" za poświęcenie oraz o wykazanie, że PT autor w co najmniej jednym wypadku wykazał się... jakby to wytwornie powiedzieć.. nieco nonszalanckim stosunkiem do źródła informacji.

Dzięki kolego, choć przyznam, że wolałbym raczej doszukiwać się w piśmiennictwie pozytywów. Myślę że z tym człowiekiem nawet nie dałoby się dyskutować. To jeden z tych których racja jest "najmojsza".
_________________
Grunt się nie przejmować i mieć wygodne buty

 
 
Mysikrólik 
Maniak Samochodzika



Pomógł: 6 razy
Dołączył: 15 Lut 2010
Posty: 5380
Skąd: Opalenica
Wysłany: 2015-02-04, 15:35:06   

Nietajenko napisał/a:
To jeden z tych których racja jest "najmojsza".


Ja myślę, że za pieniądze oczerniłby nawet własna matkę i do ZN nie ma żadnego stosunku.
_________________
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 42 razy
Wiek: 57
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 8635
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-02-06, 00:37:08   

Nietajenko napisał/a:
przyznam, że wolałbym raczej doszukiwać się w piśmiennictwie pozytywów. Myślę że z tym człowiekiem nawet nie dałoby się dyskutować. To jeden z tych których racja jest "najmojsza".


:564: :564: :564:

Ja też bym wolał, ale nie dają szansy :D

I ja również myślę, że by się nie dało.
Niedawno z racji obowiązków miałem wątpliwą przyjemność rozmawiać z gościem takiego sortu. Oni naprawdę mają utrwalone, że rzeczywistość to jest to, co powstaje na kolegium redakcyjnym.
_________________
Z 24
 
 
Kustosz
[Usunięty]

Wysłany: 2017-11-17, 17:28:52   

Berta von S. napisał/a:

Na Mikulskiego też coś się znajdzie, bez obaw. ;-)

A pewnie, że się znajdzie:)

 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 42 razy
Wiek: 57
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 8635
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-11-17, 18:23:37   

Kustosz napisał/a:
Berta von S. napisał/a:

Na Mikulskiego też coś się znajdzie, bez obaw. ;-)

A pewnie, że się znajdzie:)

[url=./redir/images81.fotosik.pl/906/73dfc81edaab5ebfmed.png]Obrazek[/URL]


:D Stirlitz, wyłaź, złapali nas!
_________________
Z 24
 
 
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 119 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 25993
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-11-18, 00:29:06   

Kustosz napisał/a:
Berta von S. napisał/a:

Na Mikulskiego też coś się znajdzie, bez obaw. ;-)

A pewnie, że się znajdzie:)

To jeszcze bardziej samochodzikowy się zrobił. ;-)
_________________
 
 
Kustosz
[Usunięty]

Wysłany: 2017-11-18, 11:48:50   

Nienackiego bardzo łatwo upchnąć w szufladzie, do czego w zasadzie nie trzeba złej woli, wystarczy oprzeć się na silnie zakorzenionych stereotypach. Żeby komuś chciało się przez nie przebić trzeba być miłośnikiem jego książek. Dla reszty pozostanie wyłącznie komunistycznym oportunistą, pornografem i bucem.

Z drugiej strony, ocena fanów też jest silnie nieobiektywna. Chcąc nie chcąc uszlachetniamy postać autora lubianych przez nas książek. To chyba naturalny mechanizm, że sympatia do ulubionej powieści przenosi się w znacznym stopniu na osobę autora.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.

Zapoznaj się również z nasza Polityka Prywatnosci (z dn. 09.08.2019)

  
ROZUMIEM
Strona wygenerowana w 0,23 sekundy. Zapytań do SQL: 10