PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
33. Łup Barona Ungerna
Autor Wiadomość
nooz 
Sympatyk Samochodzika



Wiek: 29
Dołączył: 14 Sty 2008
Posty: 119
Skąd: Beskidy
Wysłany: 2008-02-16, 19:40:19   33. Łup Barona Ungerna

Akcja w Mongolii, jak zwykle autor pisze dużo o czerwonych beretach, no i ten podwójny autor... dużo zmyśleń, książka naciągana :/
 
 
 
cwaniak 
Słyszał o Samochodziku


Wiek: 34
Dołączył: 14 Lut 2008
Posty: 28
Skąd: Kraków / Prusy
Wysłany: 2008-02-17, 00:30:25   

chyba jedyna książka, której nie doczytałem do końca z powodu znudzenia :( porażka.
_________________
Najważniejsze to mieć wygodne buty i nie przejmować się
 
 
 
pvzon 
Sympatyk Samochodzika


Dołączył: 05 Paź 2007
Posty: 150
Wysłany: 2008-02-18, 14:54:38   

powiem krótko: lipa
 
 
PawelK 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 14 razy
Dołączył: 03 Lip 2008
Posty: 6445
Wysłany: 2009-05-19, 08:39:39   

a ja się pozwolę nie zgodzić, wprawdzie szukanie skarbu zamienia się w szukanie porwanych i potencjalni konkurenci zamieniają się w sojuszników, ale książka jest w miarę sprawnie napisana i niezbyt długa. Cały czas jest akcja, opisów niewiele a akurat tutaj opisy czytałem ponieważ zamierzam w przyszłym roku odwiedzić Mongolię właśnie koleją TS. Nie zgodzę się również z zarzutem "dużo zmyśleń" - z natury rzeczy porównywałem tą książkę z Rubinową Tiarą - jeśli ktoś nie lubi "zmyśleń" to niech się nie zabiera za tamtą :D
_________________


to travel hopefully is a better thing than to arrive
Robert Louis Stevenson 'Virginibus Puerisque'
 
 
 
lukinis131 
Czytał Samochodzika


Wiek: 29
Dołączył: 22 Cze 2008
Posty: 99
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2009-05-20, 20:46:21   

Lipa to może nie jest , ale jak na kontynuacje to jest dosyć słaba . Powaliła mnie ucieczka z obozu i końcówka , gdzie potomek Barona pokazuje bliznę żołnierzom , a oni klękają przed nim ...
 
 
Afrodyta 
Twórca
Luiza Frosz - autorka powieści samochodzikowych


Wiek: 37
Dołączyła: 22 Lis 2009
Posty: 1119
Wysłany: 2010-04-17, 10:35:31   

Właśnie wypożyczyłam z biblioteki. Już miejsce akcji nie napawa mnie optymizmem. Częśc Waszych recenzji też nie zachęca do czytania, ale spróbuję...
_________________
 
 
Michal_bn 
Maniak Samochodzika



Pomógł: 9 razy
Wiek: 40
Dołączył: 15 Maj 2009
Posty: 6880
Skąd: Zagłębie Dąbrowskie
Wysłany: 2010-04-17, 11:16:33   

Strasznie mecząca lektura:/ Dobrze że Olszakowski nie pisze już samochodzików:)
_________________


"... i tak moich marzeń Wam nie oddam,
Póki w żyłach krew, nigdy się nie poddam..."
 
 
Wodzu 
Słyszał o Samochodziku
Samochodzikofan


Wiek: 25
Dołączył: 09 Maj 2010
Posty: 42
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-06-27, 21:28:53   

Żałosne... Krótko mogę o tym powiedzieć. :/ Lubię kontynuacje Olszakowskiego, ale ta to było już totalne dno!!!
_________________
Pozdrawiam - Wodzu
 
 
Afrodyta 
Twórca
Luiza Frosz - autorka powieści samochodzikowych


Wiek: 37
Dołączyła: 22 Lis 2009
Posty: 1119
Wysłany: 2010-06-29, 14:05:42   

A ja zaczęłam czytac i tyle... Pierwsza kontynuacja, z którą sobie nie poradziłam. Po prostu nie mój klimat. Ogólnie o wiele bardziej (z malutkimi wyjątkami) podobają mi się książki, których akcja rozgrywa się w Polsce.
_________________
 
 
Unieski 
Zasuszony Fan Samochodzika



Pomógł: 3 razy
Wiek: 26
Dołączył: 29 Mar 2009
Posty: 17142
Skąd: Mazowsze
Wysłany: 2011-01-21, 23:03:15   

Kolejne zagraniczne wojaże? Jakoś mi się nie chce tego czytać :okulary2: Mam nadzieję, że jest równie krótka jak poprzednie Olszakowskiego :D
Ostatnio zmieniony przez Unieski 2011-01-21, 23:05, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Michal_bn 
Maniak Samochodzika



Pomógł: 9 razy
Wiek: 40
Dołączył: 15 Maj 2009
Posty: 6880
Skąd: Zagłębie Dąbrowskie
Wysłany: 2011-01-23, 19:26:48   

Współczuje Ci Unieski. Te mongolskie klimaty są poniżej krytyki :p

Totalne dno. Pan samochodzik nawet mówi co nieco po...mongolsku (nawet całkiem sporo jeśli pamięć mnie nie myli :p ) . W sumie to normalne. Każdy z nas uczył się w szkole mongolskiego i potrafi się w tym jezyku porozumiewać. Prawda? ;-)
Ostatnio zmieniony przez Michal_bn 2011-01-23, 19:27, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Pan Tragacik 
Fanatyk Samochodzika



Pomógł: 11 razy
Wiek: 38
Dołączył: 16 Kwi 2009
Posty: 3702
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2011-01-24, 08:28:57   

A propos tych języków to rozwalił mnie komentarz Pawła w Arce Noego gdy nie rozumiał Kurdów: "Tak to jest jak się nie uczy języków obcych". Po pierwsze: kurdyjski? Serio? A po drugie przecież Paweł zna chyba co najmniej 10 języków. Widać jego szef jest lepszy i zna mongolski.
_________________
 
 
PawelK 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 14 razy
Dołączył: 03 Lip 2008
Posty: 6445
Wysłany: 2011-01-24, 08:34:54   

Pan Tragacik napisał/a:
Po pierwsze: kurdyjski? Serio?


Ale w sensie, że co?
_________________


to travel hopefully is a better thing than to arrive
Robert Louis Stevenson 'Virginibus Puerisque'
 
 
 
Pan Tragacik 
Fanatyk Samochodzika



Pomógł: 11 razy
Wiek: 38
Dołączył: 16 Kwi 2009
Posty: 3702
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2011-01-24, 09:35:05   

W sensie, że Paweł sobie wyrzucał, że nie uczył się kurdyjskiego, w ten sam sposób jak gdy ktoś przeklina się, że nie zapamiętał choć trochę angielskiego ze szkoły. Trochę przesadzają z tymi językami, ile języków w końcu znać może urzędnik państwowy ;) Szkoda, że jeszcze nie wspomina, iż mówią w dialekcie kurmandżi, a on zna tylko zazaki (bo z ciekawości sprawdziłem podstawowe informacje o tym języku). I teraz jeszcze ten mongolski...
_________________
 
 
Unieski 
Zasuszony Fan Samochodzika



Pomógł: 3 razy
Wiek: 26
Dołączył: 29 Mar 2009
Posty: 17142
Skąd: Mazowsze
Wysłany: 2011-01-26, 22:07:25   

Nie było jednak tak tragicznie, ujdzie w tłoku :p

Początkowy pomysł z tymi grupkami konkurencyjnych poszukiwaczy nawet ciekawy, ale niestety jakoś potencjał nie został wykorzystany :okulary2:
 
 
 
Michal_bn 
Maniak Samochodzika



Pomógł: 9 razy
Wiek: 40
Dołączył: 15 Maj 2009
Posty: 6880
Skąd: Zagłębie Dąbrowskie
Wysłany: 2011-01-26, 22:21:50   

Unieski napisał/a:
Nie było jednak tak tragicznie, ujdzie w tłoku :p

Początkowy pomysł z tymi grupkami konkurencyjnych poszukiwaczy nawet ciekawy, ale niestety jakoś potencjał nie został wykorzystany :okulary2:



Jaki potencjał :D :D :D ???
 
 
Unieski 
Zasuszony Fan Samochodzika



Pomógł: 3 razy
Wiek: 26
Dołączył: 29 Mar 2009
Posty: 17142
Skąd: Mazowsze
Wysłany: 2011-01-26, 22:22:28   

m_pufi napisał/a:
Unieski napisał/a:
Nie było jednak tak tragicznie, ujdzie w tłoku :p

Początkowy pomysł z tymi grupkami konkurencyjnych poszukiwaczy nawet ciekawy, ale niestety jakoś potencjał nie został wykorzystany :okulary2:



Jaki potencjał :D :D :D ???

No można to było ciekawiej wykorzystać :p

I niekoniecznie w Mongolii :D
Ostatnio zmieniony przez Unieski 2011-01-26, 22:22, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Wacek Krawacik 
Słyszał o Samochodziku


Dołączył: 22 Wrz 2012
Posty: 33
Wysłany: 2012-12-31, 06:14:25   

Przeczytalem i faktycznie nie jest to arcydzielo. Ale tak to jest jak sie pisze o czyms czego sie prawdopodobnie nie widzialo na wlasne oczy. Historia dosc ciekawa, ale akcja raczej nie. Konkurencja znika dosc szybko, robi sie walka z miejscowa grupa bandycka, jeden nalot starym samolotem konczy sprawe. Cos takiego jest fajne dla mlodych czytelnikow, ale chyba teraz niewielu mlodych ludzi czyta ksiazki. Moja ocena 5/10. A i to troche naciagane.
 
 
Moore 
Stały bywalec forum


Dołączył: 09 Maj 2013
Posty: 300
Skąd: z kątowni
Wysłany: 2013-10-21, 13:08:05   

Zbliżam się ku końcowi, ale rozbawił mnie pewien fragment, dający odpowiedź osobom, które już nie mogą zdzierżyć kałaszy, którymi na każdym kroku przetykane są kontynuacje.
Cytuję:

Cytat:
- Wiesz co, Pawle - odezwał się szef w zadumie - ty chyba przynosisz mi niefart.
- Dlaczego? - zdumiałem się.
- Przez wiele lat byłem detektywem i jakoś do mnie nie strzelano. No, może z jednym czy dwoma wyjątkami. A od kiedy poznałem ciebie, nieustannie tropią nas bandy facetów z karabinami. Możesz mi to wyjaśnić?


;-)
_________________
Zwycięzca rywalizacji rowerowej w 2016 i 2017 r.
 
 
Michal_bn 
Maniak Samochodzika



Pomógł: 9 razy
Wiek: 40
Dołączył: 15 Maj 2009
Posty: 6880
Skąd: Zagłębie Dąbrowskie
Wysłany: 2013-10-21, 13:52:50   

Cytat:
- Wiesz co, Pawle - odezwał się szef w zadumie - ty chyba przynosisz mi niefart.
- Dlaczego? - zdumiałem się.
- Przez wiele lat byłem detektywem i jakoś do mnie nie strzelano. No, może z jednym czy dwoma wyjątkami. A od kiedy poznałem ciebie, nieustannie tropią nas bandy facetów z karabinami. Możesz mi to wyjaśnić?



- Tak Panie Tomaszu. To wszystko wina Olszakowskiego i Miernickiego, którzy mają fiola na punkcie karabinów. Na szczęście niedługo Warmia podziękuje im za współpracę i przestaną do nas strzelać :p
_________________


"... i tak moich marzeń Wam nie oddam,
Póki w żyłach krew, nigdy się nie poddam..."
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.

Zapoznaj się również z nasza Polityka Prywatnosci (z dn. 09.08.2019)

  
ROZUMIEM
Strona wygenerowana w 0,2 sekundy. Zapytań do SQL: 10