PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
118. Tablice Mormonów
Autor Wiadomość
Michal_bn 
Maniak Samochodzika



Pomógł: 9 razy
Wiek: 38
Dołączył: 15 Maj 2009
Posty: 7256
Skąd: Zagłębie Dąbrowskie
Wysłany: 2014-04-12, 16:49:33   118. Tablice Mormonów

Ale moc!!! :D :D :D Airski, pojechałeś z ta książką :p Brawo za poczucie humoru i... odwagę :D Ale po kolei:

Zacznę od tego, że trzymając w rękach kolejny tom z tej serii znowu nawiedziło mnie uczucie wielkiej radości :) Jest w tym coś dziwnego, bo większość kontynuacji mi się nie podoba lub podoba się umiarkowanie, ale jak wchodzi kolejna część przygód do sprzedaży to ciesze się jak dziecko. Tak było i tym razem. Świetnie się bawię czytając te książki.

Podoba mi się ze Ireneusz stara się w miarę trzymać chronologii wydarzeń i dba o to żeby jesień nie była przed latem a wiosna przed zimą. Niby wiemy co Paweł porabiał przez ostatni rok od przygód związanych z piramidą w Rapie, ale... w tym czasie wyszły trzy tomy autorstwa innych pisarzy i wg zapisków tam poczynionych minęły co najmniej 2 lata od wydarzeń opisanych w "Duchach piramidy w Rapie". Tutaj jesteśmy rok po tych wydarzeniach. Można się nieźle zakręcić :D

Minusem jest niewątpliwie duża liczba literówek. Tutaj jest ich całe mnóstwo. Mamy podwójne spacje, przekręcony szyk liter w słowach, brak liter w wyrazach czy mylenie trybu męskiego z żeńskim. Otrzymujemy więc kobiety mówiące przyszedłem, zrobiłem, itp. Razi mnie to, razi, razi, razi, parafrazując słowa z piosenki "Snob" zespołu Kabanos. :D

Dość ciekawym wątkiem i to dość ważnym w całej powieści jest wprowadzenie ultrasów Legii Warszawa. Ale się uśmiałem przy tym :D Nadal mi się gęba cieszy :p Większość została przedstawiona tak, jak sobie na swój wizerunek zapracowała czyli jak banda kompletnych debili :D I ta ich pieśń:

"Tyle jeszcze jest meczów przed nami,
tylu wrogów padnie u naszych stóp,
Tyle jeszcze wyjazdów z zakazami,
Ciebie, Legio będę kochał aż po grób"


Jak duże poczucie humoru ma autor tomu nr 118, można było się przekonać po wprowadzeniu do powieści niejakiego Dziadygi :D To oczywiście nieco zmieniony pseudonim artystyczny słynnego "kibica" Legii, Starucha :p Paweł nawet napisał na zlecenie kiboli pieśń powitalną dla Dziadygi :p

Dziadygo nasz kochany,
my Ciebie tu witamy,
na Ciebie tu czekamy,
i Ciebie pozdrawiamy!

Dziadygo nasz kochany,
do boju prowadź nas,
Widzewa runą bramy,
Polonii minie czas.

Siedzi, siedzi na żylecie
legionisty strój,
hej, hej, hej Dziadygo,
miły wodzu mój!


Jak tu się nie śmiać :p :p :p ???

Zresztą, wątków humorystycznych w książkach Andrzeja Irskiego jest cale mnóstwo. Tutaj polecam jeszcze m.in. zabawne dialogi prowadzone przez kibola Rambo, który jest... niedoszłym księdzem czy rozmowy jego kolegów :p Mnie też śmieszyła, zwłaszcza na samym początku postać Beaty, która sprawiała wrażenie strasznie napalonej na Pawła ;-)

Widać jak bardzo autora boli fakt, że tak mocno na przestrzeni lat zmieniły się Mazury. Kilka razy mocno skrytykował Mikołajki. Widać że Airski nie może się z tym pogodzić. Pada tam nawet takie dość smutne zdanie: "Mikołajki między bajki", które jest parafrazą niegdysiejszego hasła reklamowego: "Mikołajki są jak z bajki" :(

Wyłowiłem jeszcze kilka ciekawostek o których chciałbym wspomnieć:

- w książce zauważyłem kryptoreklamę piwa Lech :D Oczywiście jest to dozwolone, bo w powieściach obowiązuje wolność słowa, ale nie umknęło to mojej uwadze ;-)

- Paweł palący papierosy... :galy: Hmm, nie przypominam sobie żeby w którymkolwiek z tomów palił... Tutaj robi to co prawda tylko z grzeczności i traktuje papierosa jako fajkę pokoju, ale jednak pali :p

- Paweł krzyczy na Martę i poucza ja że nieładnie jest podsłuchiwać, a sam robi dokładnie to samo :p

- już się łudziłem że w tej książce Paweł wreszcie nie dostanie w łeb i prawie się to udało :p Dostał gazem po oczach i... stracił przytomność :027:

A teraz Panie i Panowie coś extra :D Ireneusz Sewastianowicz wprowadził do książki... nasze forum :D Tak, tak. Po raz pierwszy w kontynuacji coś takiego się pojawiło. Paweł spotyka w barze parę pięćdziesięcioletnich forumowiczów w naszych koszulkach i sobie z nimi rozmawia:) Oni jadą akurat na zlot i Paweł deklaruje że także się tam stawi :p Airski, mnie się nie spodobał tylko jeden akapit i Ty dobrze wiesz który :p Ale tak naprawdę to jest to dobra reklama forum :) Julia i Jerzy... Nowaccy to nie jedyni forumowicze, którzy pojawili się na kartach powieści. Oni są postaciami fikcyjnymi, ale Karen, Nietajenko, Marczak, Szara Sowa, Captain Nemo i Berta już nie :) Zazdroszczę Wam, bo osobiście poznaliście Pawła Dańca i jedliście razem z nim kiełbachy przy ognisku!!! Daniec zadeklarował, ze założy konto na naszym forum, ale niestety wydaje mi się że jest już zajęte... O czym ja bredzę :p ? Wielkie brawa za ten pomysł, bo wcześniej nikt na to nie wpadł :564:

Na koniec mam tradycyjnie pytania do autora:

1. Czy istnieje wyspa Wągieł??? Jezioro Wagieł jest, ale wyspa o tej nazwie...?
2. Bałamutowo..., hmm. Wg mapy ta wieś jest położona kawał drogi od miejsca gdzie nocował Paweł. Czy czasem nie przesunąłeś tej wsi o kilkadziesiąt kilometrów na zachód:D ?
_________________


"... i tak moich marzeń Wam nie oddam,
Póki w żyłach krew, nigdy się nie poddam..."
Ostatnio zmieniony przez Michal_bn 2014-04-12, 17:46, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 101 razy
Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 41472
Skąd: Poznań
Wysłany: 2014-04-12, 18:07:37   

Michal_bn napisał/a:
A teraz Panie i Panowie coś extra :D Ireneusz Sewastianowicz wprowadził do książki... nasze forum :D Tak, tak. Po raz pierwszy w kontynuacji coś takiego się pojawiło. Paweł spotyka w barze parę pięćdziesięcioletnich forumowiczów w naszych koszulkach i sobie z nimi rozmawia:) Oni jadą akurat na zlot i Paweł deklaruje że także się tam stawi :p Airski, mnie się nie spodobał tylko jeden akapit i Ty dobrze wiesz który :p Ale tak naprawdę to jest to dobra reklama forum :) Julia i Jerzy... Nowaccy to nie jedyni forumowicze, którzy pojawili się na kartach powieści. Oni są postaciami fikcyjnymi, ale Karen, Nietajenko, Marczak, Szara Sowa, Captain Nemo i Berta już nie :) Zazdroszczę Wam, bo osobiście poznaliście Pawła Dańca i jedliście razem z nim kiełbachy przy ognisku!!! Daniec zadeklarował, ze założy konto na naszym forum, ale niestety wydaje mi się że jest już zajęte... O czym ja bredzę :p ? Wielkie brawa za ten pomysł, bo wcześniej nikt na to nie wpadł :564:


To się porobiło! Muszę więc koniecznie po tę książkę sięgnąć! :564:
Ciekawe co my tam wygadujemy... :)

P.S. jest tam jeszcze wymieniony Pigeon. :)
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum
Nasza forumowa geościeżka keszerska: ./redir/pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=240911#240911

Ostatnio zmieniony przez Szara Sowa 2014-04-16, 15:21, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Michal_bn 
Maniak Samochodzika



Pomógł: 9 razy
Wiek: 38
Dołączył: 15 Maj 2009
Posty: 7256
Skąd: Zagłębie Dąbrowskie
Wysłany: 2014-04-12, 18:10:26   

Szara Sowa napisał/a:


To się porobiło! Muszę więc koniecznie po tę książkę sięgnąć! :564:
Ciekawe co my tam wygadujemy... :)


Nic nie mówicie, po prostu jesteście :) Jecie kiełbachy :D
_________________


"... i tak moich marzeń Wam nie oddam,
Póki w żyłach krew, nigdy się nie poddam..."
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 101 razy
Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 41472
Skąd: Poznań
Wysłany: 2014-04-12, 18:16:16   

Łeee, to szkoda...
Mimo to już chyba wiem jaka książka wygra w konkursie na powieść samochodzikową za rok! :p
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum
Nasza forumowa geościeżka keszerska: ./redir/pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=240911#240911

 
 
Yvonne 
Maniak Samochodzika
Witaj Przygodo!



Pomogła: 9 razy
Wiek: 42
Dołączyła: 28 Wrz 2012
Posty: 7118
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2014-04-12, 18:44:57   

Szara Sowa napisał/a:
Mimo to już chyba wiem jaka książka wygra w konkursie na powieść samochodzikową za rok!


Wcale nie wiesz!

Skoro nie ma mnie i moich harcerzy, to na pewno nie będę na nią głosować :D
_________________
Zapraszam na mój blog:

www.odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com


Ostatnio zmieniony przez Yvonne 2014-04-12, 18:45, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 44 razy
Wiek: 57
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 9401
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-04-12, 20:42:59   

Szara Sowa napisał/a:
Łeee, to szkoda...
Mimo to już chyba wiem jaka książka wygra w konkursie na powieść samochodzikową za rok! :p


:564: :564: :564:
:D :D :D

Elementarne, Watsonie: kto to pierwszy wpadł na pomysł nagrody PS... ;-)
_________________
Z 24
 
 
airski 
Twórca
Andrzej Irski - autor powieści samochodzikowych


Dołączył: 07 Gru 2012
Posty: 209
Skąd: Suwałki
Wysłany: 2014-04-12, 20:56:48   

Do Michała. Wysepka Wągieł na jeziorze Inulec istnieje. Bałamutowo fikcyjne, istnieje koło Starych Juch i błąd autora grafiki, który tam oznaczył na mapie. Pewien akapit dotyczący forum był, moim zdaniem, usprawiedliwiony, bo rzeczywiście odbyła się walka o "władzę". Irek
_________________
 
 
Karen 
Zasuszony Fan Samochodzika



Pomogła: 4 razy
Wiek: 22
Dołączyła: 18 Cze 2008
Posty: 10191
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2014-04-12, 20:56:59   

Super! Książkę nabyłam i wkrótce przeczytam :) :564:
_________________
 
 
Michal_bn 
Maniak Samochodzika



Pomógł: 9 razy
Wiek: 38
Dołączył: 15 Maj 2009
Posty: 7256
Skąd: Zagłębie Dąbrowskie
Wysłany: 2014-04-12, 21:06:00   

airski napisał/a:
Do Michała. Wysepka Wągieł na jeziorze Inulec istnieje. Bałamutowo fikcyjne, istnieje koło Starych Juch i błąd autora grafiki, który tam oznaczył na mapie.


A która to wyspa, bo są trzy :) ?


airski napisał/a:
Pewien akapit dotyczący forum był, moim zdaniem, usprawiedliwiony, bo rzeczywiście odbyła się walka o "władzę".


Właśnie ten akapit miałem na myśli :D
_________________


"... i tak moich marzeń Wam nie oddam,
Póki w żyłach krew, nigdy się nie poddam..."
 
 
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 133 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 28783
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-04-13, 11:51:12   

Michal_bn napisał/a:
Nowaccy to nie jedyni forumowicze, którzy pojawili się na kartach powieści. Oni są postaciami fikcyjnymi, ale Karen, Nietajenko, Marczak, Szara Sowa, Captain Nemo i Berta już nie :) Zazdroszczę Wam, bo osobiście poznaliście Pawła Dańca i jedliście razem z nim kiełbachy przy ognisku!!!


Super! Będę sławna. :564:
Ciekawe według jakiego klucza autor wybrał akurat te osoby? Bo wydają się z zupełnie różnych parafii.


Michal_bn napisał/a:
Szara Sowa napisał/a:

Ciekawe co my tam wygadujemy... :)

Nic nie mówicie, po prostu jesteście :) Jecie kiełbachy :D

A to w moim przypadku niestety bardzo prawdopodobny scenariusz. :)
_________________
 
 
Michal_bn 
Maniak Samochodzika



Pomógł: 9 razy
Wiek: 38
Dołączył: 15 Maj 2009
Posty: 7256
Skąd: Zagłębie Dąbrowskie
Wysłany: 2014-04-13, 12:18:09   

Berta von S. napisał/a:

Ciekawe według jakiego klucza autor wybrał akurat te osoby? Bo wydają się z zupełnie różnych parafii.


Myślę, że wybierał konkretnie nicki samochodzikowe, zwracając uwagę, żeby pokryły się z już istniejącymi :)
_________________


"... i tak moich marzeń Wam nie oddam,
Póki w żyłach krew, nigdy się nie poddam..."
 
 
airski 
Twórca
Andrzej Irski - autor powieści samochodzikowych


Dołączył: 07 Gru 2012
Posty: 209
Skąd: Suwałki
Wysłany: 2014-04-13, 14:01:25   

Wybierałem, może trochę chaotycznie, nicki zaczerpnięte z powieści Nienackiego. Jeśli chodzi o wyspę Wągieł. to jest ta "największa" od południowej strony Inulca. Chyba dobrze pamiętam. Irek
_________________
 
 
Michal_bn 
Maniak Samochodzika



Pomógł: 9 razy
Wiek: 38
Dołączył: 15 Maj 2009
Posty: 7256
Skąd: Zagłębie Dąbrowskie
Wysłany: 2014-04-13, 14:39:59   

airski napisał/a:
Jeśli chodzi o wyspę Wągieł. to jest ta "największa" od południowej strony Inulca. Chyba dobrze pamiętam. Irek


Aha, ok :) Widzę ją na google.maps:)
_________________


"... i tak moich marzeń Wam nie oddam,
Póki w żyłach krew, nigdy się nie poddam..."
 
 
Michal_bn 
Maniak Samochodzika



Pomógł: 9 razy
Wiek: 38
Dołączył: 15 Maj 2009
Posty: 7256
Skąd: Zagłębie Dąbrowskie
Wysłany: 2014-04-19, 14:40:51   

Dziwne, ze tak mało osób zareagowało na promocje forum jaką nam zafundował Airski.

Może w takim razie podsumuję to wielkie, historyczne wydarzenie :D Wzmianka o forum pojawia się w dwóch rozdziałach i w sumie mieści się na pięciu stronach. Do tej pory nikt w żadnej książce o nas nie wspomniał, nie mówiąc już o tak szczegółowym opisie forum. Miejmy nadzieję, że młodzi ludzie, którzy nie maja pojęcia o istnieniu FMPS zainteresują się tą tematyka i zawitają do nas z czystej ciekawości :)

Gratuluje pomysłu, dziękując jednocześnie za te promocję!

Airski, czy w kolejnych tomach, jeśli takowe powstaną, masz w planach umieścić któregoś z wymienionych forumowiczów w roli jednego z bohaterów ;-) ?
_________________


"... i tak moich marzeń Wam nie oddam,
Póki w żyłach krew, nigdy się nie poddam..."
 
 
airski 
Twórca
Andrzej Irski - autor powieści samochodzikowych


Dołączył: 07 Gru 2012
Posty: 209
Skąd: Suwałki
Wysłany: 2014-04-19, 15:27:11   

Pomysł dobry, ale diabli wiedzą, czy ja jeszcze napiszę cokolwiek w tym cyklu, oprócz kończonych właśnie "Sztucerów Göringa". Aha , wykorzystałem Twoją sugestię i przywróciłem Krzysztofa z "Duchów", który teraz jest prawie oficjalnym asystentem Pawła. Wesołych Świąt. Irek
 
 
Michal_bn 
Maniak Samochodzika



Pomógł: 9 razy
Wiek: 38
Dołączył: 15 Maj 2009
Posty: 7256
Skąd: Zagłębie Dąbrowskie
Wysłany: 2014-04-19, 16:11:13   

airski napisał/a:
Pomysł dobry, ale diabli wiedzą, czy ja jeszcze napiszę cokolwiek w tym cyklu, oprócz kończonych właśnie "Sztucerów Göringa". Aha , wykorzystałem Twoją sugestię i przywróciłem Krzysztofa z "Duchów", który teraz jest prawie oficjalnym asystentem Pawła. Wesołych Świąt. Irek


Super!!! Płatek sprawdził się idealnie i wg mnie to bardzo dobry krok. Szczerze mówiąc ze wszystkich obecnie piszących kontynuatorów Twoje tomy wypadają zdecydowanie najlepiej i dla mnie idealnym rozwiązaniem byłoby żebyś samodzielnie to pociągnął :p Niestety teraz meczę się niemiłosiernie z tomem nr 120 i bardzo cierpię :/

A poza kontynuacjami pracujesz już nad kolejną książką?
_________________


"... i tak moich marzeń Wam nie oddam,
Póki w żyłach krew, nigdy się nie poddam..."
 
 
Karen 
Zasuszony Fan Samochodzika



Pomogła: 4 razy
Wiek: 22
Dołączyła: 18 Cze 2008
Posty: 10191
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2014-08-27, 11:34:52   

W końcu po czterech miesiącach leżenia na półce, dzięki paskudnej pogodzie za oknem, książka została przeze mnie przeczytana :) Jest to pierwsza kontynuacja tego autora, po którą sięgnęłam i muszę przyznać, że całkiem niezła. Ma wszystko co powinna posiadać dobra powieść a całość napisana jest z dużą dawką humoru. Na pewno warto ją przeczytać. Polecam i zaczynam się rozglądać za innymi książkami Irskiego, w które zamierzam w najbliższym czasie się zagłębić :)
_________________
 
 
Robert 
Fanatyk Samochodzika



Pomógł: 14 razy
Wiek: 44
Dołączył: 12 Sty 2014
Posty: 3912
Skąd: Świętochłowice
Wysłany: 2015-02-14, 18:45:07   

Ja też przeczytałem i mogę potwierdzić wszystkie powyższe, pozytywne opinie na jej temat.
Książka jest dobra. Fajnie i szybko się ją czyta.
Poczucie humoru autora świetne, jak najbardziej zbieżne z moim.
Jedynie z tym piwem Lech trochę bym dyskutował ... :D

Wielkie gratulacje dla Airskiego również za tą książkę :564:
_________________
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 101 razy
Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 41472
Skąd: Poznań
Wysłany: 2015-04-03, 15:19:53   

Miło się czytało tę książkę. Kilka ciekawych wątków, utrzymujących napięcie i znaki zapytania do samego końca. Ciekawy i bardzo życiowy wątek służbowo-biurowo, zabawny kibolski, oryginalny historyczno-poszkiwawczy no wreszcie wątek damko-męski, choć w sumie jednak wg mnie trochę mało rozwinięty, jak na możliwości które dawała fabuła.
Było też zaskakująco mało alkoholu wypitego przez Pawła i jego współpracowników...choć tu akurat normę wypełnili ci z żylety. :p
Tak czy inaczej wydaje mi się, że jest to najlepsza książka Irka, którą dane mi było przeczytać. :)
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum
Nasza forumowa geościeżka keszerska: ./redir/pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=240911#240911

 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 101 razy
Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 41472
Skąd: Poznań
Wysłany: 2015-04-08, 11:04:42   

Zapomniałem dodać, że miło się czyta książkę, w której samemu (wespół w zespół) się występuje! :D
Szkoda tylko, że żaden z nas (tych realnych alter ego) nawet paszczy nie otworzył... :p
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum
Nasza forumowa geościeżka keszerska: ./redir/pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=240911#240911

  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.

Zapoznaj się również z nasza Polityka Prywatnosci (z dn. 09.08.2019)

  
ROZUMIEM
Strona wygenerowana w 0,28 sekundy. Zapytań do SQL: 10