PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Realia w NPPS - oprócz geograficznych.
Autor Wiadomość
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 48 razy
Wiek: 58
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 10007
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-05-18, 20:15:55   

bans napisał/a:
W tym tomie brak konsekwencji Tomasza (i autora...) jest szczególnie widoczny (np. Marta pyta pana Anatola o kartę wędkarską, egzaminuje Anatola, a pod koniec książki "uczyła Franka łowić ryby.". Zapewne tylko w teorii, zaczęła od przepisów :)))


Aha - w tym tomie Nienacki chyba najwięcej razy informuje nas że "z dwóch pałatek można zbudować zgrabny namiocik." :))) Ileż razy on w swoich książkach użył tego sformułowania, może ktoś policzy? ;)


Ad. 1. Czepiasz się niekonstruktywnie. Np. jak się ktoś uczy jeździć samochodem, to przerabia nie tylko teorię, ale i jeździ samochodem - bez prawa jazdy.

Ad. 2. Chyba tylko raz, w PSiT, na Kozim Rynku. Znowu się czepiasz niekonstruktywnie. A jeśli nawet więcej razy, to co z tego?
_________________
Z 24
Ostatnio zmieniony przez Z24 2018-05-18, 20:18, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Kustosz
[Usunięty]

Wysłany: 2018-05-18, 21:10:52   

von Dobeneck napisał/a:
Nie bardzo wierzę, że jakiś Łodziak byłby w stanie zmienić rodowitego północnego Prażanina

Północnego Prażanina może i nie, ale łosia z Ochoty widać dało radę:)
 
 
irycki 
Fanatyk Samochodzika
Pan Motocyklik



Pomógł: 17 razy
Wiek: 54
Dołączył: 13 Paź 2015
Posty: 4875
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2018-05-19, 10:19:43   

Berta von S. napisał/a:

Próbowaliśmy w zeszłym roku na zlocie budować namioty z pałatek, ale nie wyszły zbyt zgrabne, nie mówiąc o ich pojemności... :/


Wcale tak źle nie wyszło, biorąc pod uwagę że nikt nie miał w tym praktyki, i do tego robiliśmy to na czas. Można załozyc, że trójka harcerzy i pan Tomasz mieli w tym większą wprawę i wychodzilo im to szybciej i lepiej :)
_________________


Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.

"Wolność i władza mają tylko jedną wspólną cechę: nadużywanie."
Karol Bunsch
 
 
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 142 razy
Wiek: 49
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 31695
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-05-19, 10:22:06   

irycki napisał/a:
Berta von S. napisał/a:

Próbowaliśmy w zeszłym roku na zlocie budować namioty z pałatek, ale nie wyszły zbyt zgrabne, nie mówiąc o ich pojemności... :/


Wcale tak źle nie wyszło, biorąc pod uwagę że nikt nie miał w tym praktyki, i do tego robiliśmy to na czas. Można załozyc, że trójka harcerzy i pan Tomasz mieli w tym większą wprawę i wychodzilo im to szybciej i lepiej :)

Ale weź pod uwagę, że oni to rozbijali w trakcie burzy i w chmarze gzów. ;-)
No i nadal nie pojmuję, jak się tam mogli pomieścić, żeby sobie miło konwersować o znakach Templariuszy.
_________________
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 48 razy
Wiek: 58
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 10007
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-05-19, 23:43:18   

Berta von S. napisał/a:
No i nadal nie pojmuję, jak się tam mogli pomieścić, żeby sobie miło konwersować o znakach Templariuszy.


Nigdy nie miałem z tym problemu: przeważnie koczowałem w namiotach zaludnionych ponadnormatywnie. Poza tym oni tam nie rozkładali się; zapewne siedzieli z kolanami pod brodą...
_________________
Z 24
 
 
irycki 
Fanatyk Samochodzika
Pan Motocyklik



Pomógł: 17 razy
Wiek: 54
Dołączył: 13 Paź 2015
Posty: 4875
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2018-05-20, 10:07:04   

Z24 napisał/a:
Poza tym oni tam nie rozkładali się; zapewne siedzieli z kolanami pod brodą...


Dokładnie tak, przecież oni tam nie zamierzali biwakowac, chodziło o przeczekanie burzy...
_________________


Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.

"Wolność i władza mają tylko jedną wspólną cechę: nadużywanie."
Karol Bunsch
 
 
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 142 razy
Wiek: 49
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 31695
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-05-20, 11:12:57   

irycki napisał/a:
Z24 napisał/a:
Poza tym oni tam nie rozkładali się; zapewne siedzieli z kolanami pod brodą...

Dokładnie tak, przecież oni tam nie zamierzali biwakowac, chodziło o przeczekanie burzy...

To przypomnij sobie, jak tam było ciasno + rurka po środku. TRudno nawet wejść i wyjść. Zresztą, jak ktoś chęć przetestować, to służę pałatkami, bo nadal je mam. :)
_________________
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 48 razy
Wiek: 58
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 10007
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-05-20, 14:46:43   

Berta von S. napisał/a:
irycki napisał/a:
Z24 napisał/a:
Poza tym oni tam nie rozkładali się; zapewne siedzieli z kolanami pod brodą...

Dokładnie tak, przecież oni tam nie zamierzali biwakowac, chodziło o przeczekanie burzy...

To przypomnij sobie, jak tam było ciasno + rurka po środku. TRudno nawet wejść i wyjść. Zresztą, jak ktoś chęć przetestować, to służę pałatkami, bo nadal je mam. :)


Oczywiście, że było ciasno jak cholera. Ale z udziałem panny Karen P. to nawet mogło być zupełnie sympatyczne...
_________________
Z 24
 
 
Teresa van Hagen 
Maniak Samochodzika



Pomogła: 26 razy
Dołączyła: 20 Lut 2017
Posty: 5470
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-05-21, 00:12:01   

Z24 napisał/a:

Ad. 2. Chyba tylko raz, w PSiT, na Kozim Rynku.


NPPS:
Przydała się także wojskowa peleryna, tak zwana pałatka; z dwóch takich pałatek można zbudować zgrabny namiocik. Franek, wykorzystując pałatkę i płachtę brezentową, którą na dłuższych postojach okrywałem wehikuł, zbudował dla siebie wygodne domostwo.
oraz:
Namiocik (Kaznodziei) był maleńki, trójkątny, złożony z dwóch peleryn wojskowych, tak zwanych pałatek.

Widocznie Nienackiego fascynowało to tak jak mnie ;-) Ja o tym też od zawsze słyszałam, ale w praktyce nie widziałam i będąc w składnicy harcerskiej musiałam się dopytać. ;-)

za Wikipedią:
Połączenie dwóch pałatek ich guzikami i oparcie na kiju lub maszcie z rurek aluminiowych (w zestawie) daje namiot o średnicy podstawy około 180 cm.

Czyli aż tak ciasno tam nie jest ;-)
_________________
Ostatnio zmieniony przez Teresa van Hagen 2018-05-21, 00:14, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 48 razy
Wiek: 58
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 10007
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-05-21, 00:22:20   

Teresa van Hagen napisał/a:
PPS:
Przydała się także wojskowa peleryna, tak zwana pałatka; z dwóch takich pałatek można zbudować zgrabny namiocik. Franek, wykorzystując pałatkę i płachtę brezentową, którą na dłuższych postojach okrywałem wehikuł, zbudował dla siebie wygodne domostwo.
oraz:
Namiocik (Kaznodziei) był maleńki, trójkątny, złożony z dwóch peleryn wojskowych, tak zwanych pałatek.


No to w tym tomie dwukrotnie wspomina o namiotach z pałatek i raz, jak wspomniałem, w PSiT. To ma być dowód czegokolwiek?
Czekam, kiedy kolega bans uraczy nas uwagą, że PS miał hysia na tle węglowodorów aromatycznych, bo w prawie każdym tomie jest mowa o stacjach benzynowych, tankowaniu itp. a w niektórych nawet kilkakrotnie.
_________________
Z 24
 
 
Teresa van Hagen 
Maniak Samochodzika



Pomogła: 26 razy
Dołączyła: 20 Lut 2017
Posty: 5470
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-05-21, 00:29:49   

Raczej miał hysia na punkcie detali, które miały uwiarygodnić jego doświadczanie jako "Włóczęgi" ;-) Co, wg mnie, mu się udało :D
_________________
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 48 razy
Wiek: 58
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 10007
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-05-21, 00:45:55   

Teresa van Hagen napisał/a:
Raczej miał hysia na punkcie detali, które miały uwiarygodnić jego doświadczanie jako "Włóczęgi" ;-) Co, wg mnie, mu się udało :D


Tak jest. Jak np. dokładnie opisany jest w WZ namiot weekendowy Tomasza W. Widzę go.
_________________
Z 24
 
 
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 142 razy
Wiek: 49
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 31695
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-05-21, 01:02:34   

Z24 napisał/a:

Oczywiście, że było ciasno jak cholera. Ale z udziałem panny Karen P. to nawet mogło być zupełnie sympatyczne...

No tak, w tym kontekście to nawet może być zaleta. :)

Teresa van Hagen napisał/a:

Widocznie Nienackiego fascynowało to tak jak mnie ;-) Ja o tym też od zawsze słyszałam, ale w praktyce nie widziałam i będąc w składnicy harcerskiej musiałam się dopytać. ;-)

za Wikipedią:
Połączenie dwóch pałatek ich guzikami i oparcie na kiju lub maszcie z rurek aluminiowych (w zestawie) daje namiot o średnicy podstawy około 180 cm.

Czyli aż tak ciasno tam nie jest ;-)

W życiu tam nie było takiej średnicy! Jak następnym razem przyjedziesz, to je rozbijemy. Zaprosimy jeszcze Zeta i jakiegoś czwartego ochotnika, to sami zobaczycie, jakie to pojemne. ;-)
_________________
Ostatnio zmieniony przez Berta von S. 2018-05-21, 01:03, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
irycki 
Fanatyk Samochodzika
Pan Motocyklik



Pomógł: 17 razy
Wiek: 54
Dołączył: 13 Paź 2015
Posty: 4875
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2018-05-21, 07:29:32   

Zachodzi jeszcze możliwośc, że Nienacki miał na myśli jakiś inny rodzaj pałatek. Mogły byc rozmaite wzory, z których częśc jest obecnie niedostępna.
_________________


Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.

"Wolność i władza mają tylko jedną wspólną cechę: nadużywanie."
Karol Bunsch
 
 
John Dee 
Moderator
Epicuri de grege porcus



Pomógł: 106 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 13383
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2018-05-21, 07:30:10   


“Połączenie dwóch pałatek… daje namiot o średnicy podstawy około 180 cm.”
./redir/pl.wikipedia.org/wiki/Pa%C5%82atka
 
 
Teresa van Hagen 
Maniak Samochodzika



Pomogła: 26 razy
Dołączyła: 20 Lut 2017
Posty: 5470
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-05-21, 21:53:10   

Mnie intryguje jedno, jak kupowałam pałatkę to nikt mnie nie pytał czy z masztem i śledziami czy bez :D

Berta von S. napisał/a:
W życiu tam nie było takiej średnicy! Jak następnym razem przyjedziesz, to je rozbijemy. Zaprosimy jeszcze Zeta i jakiegoś czwartego ochotnika, to sami zobaczycie, jakie to pojemne. ;-)

Bardzo chętnie bym to przetestowała!!! :D

Z czasów namiotowych pamiętam, że namioty jako takie mają nieograniczoną pojemność ;-) , a zawłaszcza te stare :D Dotyczy to również von Dobków ;-)
_________________
 
 
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 142 razy
Wiek: 49
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 31695
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-05-21, 22:33:53   

John Dee napisał/a:

“Połączenie dwóch pałatek… daje namiot o średnicy podstawy około [size=24]180 cm”[/b]
Nie wygląda zbyt "zgrabnie" i imponująco. Pewnie oni to mierzą po najbardziej rozciągniętych kątach przy śledziu.

Teresa van Hagen napisał/a:

Bardzo chętnie bym to przetestowała!!! :D

:564:
No to git - możemy przetestować na Polu Mokotowskim. Albo to uznać za pretekst do jakiejś wycieczki,

von Dobeneck napisał/a:

Może zaproście mnie, zrewidujemy te poglądy. :D

Dzięki, Twój udział mi na pewno pomoże mi obalić tę lansowaną przez wikipedię tezę o 4-osobowej pojemnści. ;-)

Teresa van Hagen napisał/a:

Z czasów namiotowych pamiętam, że namioty jako takie mają nieograniczoną pojemność ;-) , a zawłaszcza te stare :D Dotyczy to również von Dobków ;-)

Fakt. Podobnie jak samochody. Pamiętam, ze jechaliśmy kiedyś w 7 osób maluchem. :)
_________________
Ostatnio zmieniony przez Berta von S. 2018-05-21, 22:34, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
M_ajk 
Stały bywalec forum


Pomógł: 9 razy
Dołączył: 12 Paź 2009
Posty: 229
Skąd: Cieplice / Łódź
Wysłany: 2018-05-21, 23:27:34   

W wojsku na poligonie spałem w pod takimi pałatkami. Mieściliśmy się we dwóch z kolegą, ale spanie było z nieco podkulonymi nogami. Mieliśmy farta, że nie padało a w pobliżu były jakieś stogi ze słomą, dzięki temu mimo wrześniowych chłodów było dość ciepło ;)
_________________
Zapraszamy na szlaki:
www.zamek-chojnik.cba.pl
www.owrp.cba.pl
 
 
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 142 razy
Wiek: 49
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 31695
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-08-09, 00:25:26   

Udało mi się namierzyć budynek, w którym w czasach Nowych Przygód była w Iławie komenda. Ta, z której Tomasz odebrał Czarnego Franka. Tylko jeszcze przy lepszym świetle za dnia muszę to pstryknąć. :)

MO kopia.jpg
Plik ściągnięto 68 raz(y) 387,24 KB

_________________
Ostatnio zmieniony przez Berta von S. 2018-08-09, 00:25, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 48 razy
Wiek: 58
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 10007
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-08-09, 00:26:38   

A teraz tam też są organy?
_________________
Z 24
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.

Zapoznaj się również z nasza Polityka Prywatnosci (z dn. 09.08.2019)

  
ROZUMIEM
Strona wygenerowana w 0,26 sekundy. Zapytań do SQL: 14