PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Nowe Przygody - Wasze ulubione fragmenty?
Autor Wiadomość
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 106 razy
Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 42380
Skąd: Poznań
Wysłany: 2020-03-08, 12:26:46   

Sceny wędkowania i przyrządzania ryb są niezwykle klimatyczne i tchnące autentycznością!
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum
Nasza forumowa geościeżka keszerska: ./redir/pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=240911#240911

 
 
Rólka 
Moderator
Szef forumowej sekcji sportowej



Pomógł: 37 razy
Wiek: 51
Dołączył: 26 Maj 2015
Posty: 13780
Skąd: Mikołów
Wysłany: 2020-03-10, 10:18:35   

Szara Sowa napisał/a:
przyrządzania ryb są niezwykle klimatyczne i tchnące autentycznością!

Dziś, to by rybka na grillu wylądowała. Wtedy ognisko lub gaz, ew. denaturat.
_________________
Ostatnio zmieniony przez Rólka 2020-03-10, 10:20, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Adi 
Fanatyk Samochodzika



Pomógł: 13 razy
Wiek: 30
Dołączył: 02 Cze 2014
Posty: 4904
Skąd: Wałcz
Wysłany: 2020-03-10, 10:47:40   

Przyznam się, że to szczupak Skałbany budzi najbardziej moje podniebienie kulinarne :) ale macie rację :564: Książka pięknie opisuje sceny związane z wędkowaniem i przyrządzaniem. Wzdrygnąłem się tylko na zdanie, że naczynia były myte w jeziorze. Może to mniejszy grzech niż woda pita z Wisły, ale jednak miałbym opory :D
_________________


Co się z nami stanie? Świat zadecyduje...
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 47 razy
Wiek: 57
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 9603
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-03-10, 21:54:52   

Rólka napisał/a:
Wtedy ognisko lub gaz, ew. denaturat.


Było też coś takiego jak paliwo turystyczne. takie jakby "paluszki" barwy bodajże szarej czy popielatej. Nie wiem jak się konkretnie tego używało :oops: .
_________________
Z 24
 
 
Rólka 
Moderator
Szef forumowej sekcji sportowej



Pomógł: 37 razy
Wiek: 51
Dołączył: 26 Maj 2015
Posty: 13780
Skąd: Mikołów
Wysłany: 2020-03-10, 23:11:43   

Paluszki lub kostki. można było używać w tych samych zbiornikach, co na denaturat.
Moja pierwsza wyprawa do Łagowa pod koniec lat osiemdziesiątych, cała pachniała denaturatem, łącznie z jajecznicą. Do dziś otwierana butelka z bryną przypomina mi tamte czasy...
_________________
 
 
Even 
Moderator
żywa skamielina forumowa



Pomógł: 20 razy
Dołączył: 04 Wrz 2007
Posty: 4933
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2020-03-11, 00:00:30   

Z24 napisał/a:
Nie wiem jak się konkretnie tego używało

Wrzucało do palnika kochera i podpalało :D
_________________


Martin Even
Grands Boulevards.
Akty meskie i kobiece bez odchyleń w stronę pornografii
Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, milczą
 
 
Bóbr Mniejszy 
Fanatyk Samochodzika



Pomógł: 10 razy
Wiek: 41
Dołączył: 26 Maj 2018
Posty: 1865
Skąd: Zduńska Wola/Georgetown
Wysłany: 2020-03-11, 02:22:59   

Adi napisał/a:
Wzdrygnąłem się tylko na zdanie, że naczynia były myte w jeziorze.


Nie pamiętam już dokładnie tej sceny, ale założę się, że do tego były szorowane piaskiem :D Do dzisiaj w wielu stanicach harcerskich woda w kuchniach obozowych jest ciągnięta z jeziora i luz :okulary:
_________________


"Szanowny Panie! Zawierając znajomość z Panem, nie przypuszczałem, iż jest Pan alkoholikiem i nudystą."
E. Niziurski, "Klub włóczykijów"
 
 
irycki 
Fanatyk Samochodzika
Pan Motocyklik



Pomógł: 16 razy
Wiek: 54
Dołączył: 13 Paź 2015
Posty: 4630
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2020-03-11, 07:41:20   

Bóbr Mniejszy napisał/a:
Do dzisiaj w wielu stanicach harcerskich woda w kuchniach obozowych jest ciągnięta z jeziora i luz :okulary:


No nie, chyba że na całkowitym nielegalu. Już za moich harcerskich czasów, czyli lata 80-90 (bo harcerzyłem dośc długo) trzeba było miec albo pompę, albo dowozic wodę baniakami np. z gospodarstwa, i próbki tej wody trzeba było odesłac do sanepidu do badań. Za używanie wody jeziornej do gotowania groziły dosyc surowe kary, o ile dobrze pamiętam z zamknięciem obozu włącznie.

Jak przez ostatnie parę lat obserwowałem obozy mojej córki, to się pod tym względem nic nie zmieniło. Pompa albo baniaki.
_________________


Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.

"Wolność i władza mają tylko jedną wspólną cechę: nadużywanie."
Karol Bunsch
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 106 razy
Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 42380
Skąd: Poznań
Wysłany: 2020-03-11, 08:28:08   

Bóbr Mniejszy napisał/a:
Do dzisiaj w wielu stanicach harcerskich woda w kuchniach obozowych jest ciągnięta z jeziora i luz :okulary:


Albo z Wisły? :p
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum
Nasza forumowa geościeżka keszerska: ./redir/pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=240911#240911

 
 
Even 
Moderator
żywa skamielina forumowa



Pomógł: 20 razy
Dołączył: 04 Wrz 2007
Posty: 4933
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2020-03-11, 11:47:15   

irycki napisał/a:
Już za moich harcerskich czasów, czyli lata 80-90 (bo harcerzyłem dość długo) trzeba było mieć albo pompę, albo dowozić wodę baniakami np. z gospodarstwa, i próbki tej wody trzeba było odesłać do sanepidu do badań. Za używanie wody jeziornej do gotowania groziły dosyć surowe kary, o ile dobrze pamiętam z zamknięciem obozu włącznie.

Też tak pamiętam, ale w końcu lat siedemdziesiątych na obozie w którym uczestniczyłem wodę brało się wprost ze strumienia. Była na tyle czysta, że Sanepid wyraził zgodę. Na innych obozach rzeczywiście wodę dowożono, ale mycie menażek odbywało się i tak w jeziorze. :p
_________________


Martin Even
Grands Boulevards.
Akty meskie i kobiece bez odchyleń w stronę pornografii
Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, milczą
 
 
Bóbr Mniejszy 
Fanatyk Samochodzika



Pomógł: 10 razy
Wiek: 41
Dołączył: 26 Maj 2018
Posty: 1865
Skąd: Zduńska Wola/Georgetown
Wysłany: 2020-03-11, 15:26:11   

Dokładnie to mam na myśli, sanepid zatwierdza (nie tylko) wodę, a ta jest doprowadzana za pomocą pompy, która pompuje wodę z jeziora. Może w Polsce bardziej się to zmieniło, ale jezioro to jezioro niezależnie od kraju. Poza tym mycie menażek bezpośrednio w tymże, albo w strumieniu to czasami jedyna możliwość, aby były czyste. Przez osiem lat i kilka zgrupowań w roku nikt nie słyszał o przypadku zatrucia z tego powodu.
_________________


"Szanowny Panie! Zawierając znajomość z Panem, nie przypuszczałem, iż jest Pan alkoholikiem i nudystą."
E. Niziurski, "Klub włóczykijów"
 
 
irycki 
Fanatyk Samochodzika
Pan Motocyklik



Pomógł: 16 razy
Wiek: 54
Dołączył: 13 Paź 2015
Posty: 4630
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2020-03-11, 19:18:49   

Pompa to raczej pompuje wodę z warstwy wodonośnej. W pewnym uproszczeniu można uznac, że to jezioranka, acz przefiltrowana przez piach i te takie różne.

Mycie w jeziorze (menażek i człowieków) to oczywista oczywistośc była, ale przez 16 (o ile dobrze policzyłem, bo już mi się myli) zgrupowań nie przypominam sobie wody bezpośrednio ciągniętej z jeziora :)

Wspomniany przez Evena strumień to inna inszośc, zwłaszcza ta terenie (pa)górzystym.
_________________


Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.

"Wolność i władza mają tylko jedną wspólną cechę: nadużywanie."
Karol Bunsch
 
 
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 136 razy
Wiek: 49
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 30114
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-03-12, 03:05:23   

Bóbr Mniejszy napisał/a:
Adi napisał/a:
Wzdrygnąłem się tylko na zdanie, że naczynia były myte w jeziorze.

Nie pamiętam już dokładnie tej sceny, ale założę się, że do tego były szorowane piaskiem :D

W zeszłym roku podczas weekendu na łódce myłam naczynia w wodzie z jeziora szorując je piaskiem. Do głowy mi nie przyszło, że jest w tym coś przerażającego. :)

Przypomniało mi się przy okazji, że dobrym obozowym sposobem na czyszczenie noża było wbijanie go w ziemię.
_________________
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 106 razy
Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 42380
Skąd: Poznań
Wysłany: 2020-03-12, 08:31:37   

Berta von S. napisał/a:
W zeszłym roku podczas weekendu na łódce myłam naczynia w wodzie z jeziora szorując je piaskiem. Do głowy mi nie przyszło, że jest w tym coś przerażającego. :)


Byle przy okazji nie używać jakiegoś ludwika...
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum
Nasza forumowa geościeżka keszerska: ./redir/pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=240911#240911

 
 
Adi 
Fanatyk Samochodzika



Pomógł: 13 razy
Wiek: 30
Dołączył: 02 Cze 2014
Posty: 4904
Skąd: Wałcz
Wysłany: 2020-03-13, 23:23:47   

Berta von S. napisał/a:
Bóbr Mniejszy napisał/a:
Adi napisał/a:
Wzdrygnąłem się tylko na zdanie, że naczynia były myte w jeziorze.

Nie pamiętam już dokładnie tej sceny, ale założę się, że do tego były szorowane piaskiem :D

W zeszłym roku podczas weekendu na łódce myłam naczynia w wodzie z jeziora szorując je piaskiem. Do głowy mi nie przyszło, że jest w tym coś przerażającego. :)


Zatem niech będzie, iż jestem przewrażliwiony :D Faktem jednak jest, że od dziecka mam świrka na punkcie sterylnych naczyń i przyrządów do konsumpcji :p Unikam jak ognia nie swojego kubka, a na samą myśl o myciu naczyń w jeziorze...w myślach ogłaszam strajk głodowy ;-)
_________________


Co się z nami stanie? Świat zadecyduje...
 
 
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 136 razy
Wiek: 49
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 30114
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-03-14, 02:54:25   

Adi napisał/a:

Zatem niech będzie, iż jestem przewrażliwiony :D Faktem jednak jest, że od dziecka mam świrka na punkcie sterylnych naczyń i przyrządów do konsumpcji :p Unikam jak ognia nie swojego kubka, a na samą myśl o myciu naczyń w jeziorze...w myślach ogłaszam strajk głodowy ;-)

Bardzo przydatne formy przewrażliwienia w dobie walki z wirusami.. :)

Szara Sowa napisał/a:

Byle przy okazji nie używać jakiegoś ludwika...

Chyba to szorowanie piaskiem wynikało właśnie z jakichś braków płynu do mycia. :)
_________________
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 106 razy
Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 42380
Skąd: Poznań
Wysłany: 2020-03-14, 14:09:52   

Piasek jest nawet skuteczniejszy!
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum
Nasza forumowa geościeżka keszerska: ./redir/pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=240911#240911

 
 
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 136 razy
Wiek: 49
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 30114
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-03-14, 16:54:00   

Szara Sowa napisał/a:
Piasek jest nawet skuteczniejszy!

Znaczy się w domu używasz do mycia naczyń piasku? ;-)
_________________
 
 
Even 
Moderator
żywa skamielina forumowa



Pomógł: 20 razy
Dołączył: 04 Wrz 2007
Posty: 4933
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2020-03-14, 18:29:07   

Berta von S. napisał/a:
Szara Sowa napisał/a:
Piasek jest nawet skuteczniejszy!

Znaczy się w domu używasz do mycia naczyń piasku? ;-)

Jest skuteczniejszy przy myciu w zimnej wodzie. W domu ma chyba ciepłą ?
_________________


Martin Even
Grands Boulevards.
Akty meskie i kobiece bez odchyleń w stronę pornografii
Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, milczą
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 106 razy
Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 42380
Skąd: Poznań
Wysłany: 2020-03-14, 19:50:54   

Takie wróble czy kury to się nawet w piasku kąpią! :)
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum
Nasza forumowa geościeżka keszerska: ./redir/pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=240911#240911

Ostatnio zmieniony przez Szara Sowa 2020-03-14, 19:51, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.

Zapoznaj się również z nasza Polityka Prywatnosci (z dn. 09.08.2019)

  
ROZUMIEM
Strona wygenerowana w 0,33 sekundy. Zapytań do SQL: 11