PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Błędy i dziwne sytuacje w Uroczysku
Autor Wiadomość
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 160 razy
Wiek: 51
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 32326
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2022-10-24, 22:52:34   

Chemas napisał/a:
W mojej wersji, ale także jak sprawdziłem Warmii, natrafiam na takie określenie "eretyczny granit", czy ktoś w ogóle spotkał się z czymś takim? W necie tego nie znalazłem. Chyba, że jest pomyłka jakaś zrobiona już w Relikwiarzu, a potem powielona w wydaniu Literatury.

Z eratykiem się wielokrotnie spotkałam szukając Diabelskiego Kamienia z Księgi Strachów, bo lepiej można było różne skały namierzyć niż wpisując "głaz".

Literówkę pewnie Nienacki zrobił i stąd eretyczny zamiast eratyczny. Dobrze, że mu erotyczny nie wyszedł. ;-)
_________________
Drużyna 5

 
 
Chemas 
Forumowy Badacz Naukowy
Kinomaniak wychowany na literaturze młodzieżowej



Pomógł: 24 razy
Wiek: 54
Dołączył: 04 Wrz 2021
Posty: 6467
Skąd: Złocieniec

Wysłany: 2022-10-25, 10:49:57   

Berta von S. napisał/a:
Dobrze, że mu erotyczny nie wyszedł.


Zabrakłoby wyobraźni by sobie taki granit wyobrazić :)
_________________


Sporadyczny turysta, kiedyś bardzo aktywny, serdecznie zaprasza na Pojezierze Drawskie
 
 
Bóbr Mniejszy 
Twórca
Autor książki biograficznej



Pomógł: 18 razy
Wiek: 43
Dołączył: 26 Maj 2018
Posty: 4364
Skąd: Zduńska Wola/Georgetown
Wysłany: 2022-10-31, 03:54:04   

To i ja coś dopiszę, że niby przeczytałem... :p

Po pierwsze na początku Tomasz wspomina, że on z Nemstą jadą na Uroczysko Ifą, a reszta towarzystwa już jest na miejscu, zabrawszy z sobą elementy do budowy baraku. Jest to możliwe, gdyby zaangażować jakąś ciężarówkę, albo dwie i tu nie ma problemu. Pojawia się on na miejscu, gdy trzeba przetransportować dechy na wysepkę. To z pewnością mogłoby się odbyć z pomocą koni, jak każda praca orno-transportowa na wsi w tamtych czasach. Pytanie tylko: jak chętni byliby miejscowi, żeby się tego podjąć, skoro nie chcieli im nawet sprzedawać produktów żywnościowych i ogólnie byli bardzo niechętni wobec archeologów i ich pracy?

Teraz tak: niepełnoletni, niepijący z przekonania, a zwłaszcza abstynenci z odzysku - nie czytać!

Druga sprawa: gościna u Justa. Tomasz mówi, że dopiero po drugim kubku wina świat wydał mu się przyjemniejszy.

Otżż przeprwadziłm pewien rste...tset...test... :D

... i taki wiejski kubek (duży, metalowy) ma ok. 400 ml. Może nawet taki justowy, starodawny to i pół litra. W każdym razie spokojnie mieści pół dzisiejszej butelki wina, która ma 750 ml. Przyjmując, że nawet takie justowe, wiejskie wino mogło mieć o połowę mocy mniej, niż dzisiejsze, to i tak jeśli Tomasz poczuł element baśniowy dopiero po drugim kubasie, to albo musiał mieć nieprzeciętny łeb, albo ZN w czasie pisania był jeszcze dość... niekonsumaty ;-)

Tym bardziej, że baniaczek zaserwowany przez Justa miał półtora litra, a wg narratora, Tomasz wytrąbił bodaj cztery kubki, czyli blisko dwóch litrów. Wyjątkowy samolub :D :D :D

Chyba że te kubki nie były pełne... :027:
_________________
Drużyna 2

Ostatnio zmieniony przez Bóbr Mniejszy 2022-10-31, 03:59, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 132 razy
Wiek: 55
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 45990
Skąd: Poznań
Wysłany: 2022-10-31, 08:40:02   

Ale nie mamy pewności jakiej wielkości owe kubki były. Mogły być też mniejsze, wielkości szklanki czyli 200 ml.

Natomiast co do baraków, to nawet z końmi byłby z tym kłopot, jako że ścieżka prowadząca na Uroczysko była tak wąska, że miejscami była tylko na 1 osobę.
_________________
Drużyna 2

Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum
Nasza forumowa geościeżka keszerska: ./redir/pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=240911#240911

 
 
Lolek 
Twórca
Grafik forumowy



Pomógł: 52 razy
Dołączył: 20 Lis 2017
Posty: 8157
Skąd: Slovakia
Wysłany: 2022-10-31, 09:47:34   

Pisarz jakoś nie mógł się zdecydować, czy Hanka/Joasia ma jeden warkocz, czy więcej. A może po prostu często czesała włosy. :)

Cytat:
Hanka – brunetka z warkoczami – studiuje na IV roku archeoloii.
...
Nosi ciemny długi i gruby jak przegub ręki warkocz rzucony na plecy.
...
Hanka, czyli „Joasia”, bo tak ją będę od tej pory nazywał, wyżęła w sionce mokry od wody warkocz.
...
Na skraju wysepki usiadła Joasia z warkoczami. Nie usiadła, a raczej przykucnęła, zgnębiona i przybita.
...
Miałem ochotę ucałować grube warkocze dziewczyny i okazać tym, jak bardzo mi się podoba, jak wiele uczuć we mnie obudziła.
...
Również i pewna młoda osoba z długim warkoczem, w której ostatnio pan gustował, jeśli się nie mylę, zrobiła panu poważny afront.
...
Czego chce ode mnie ten Dryblas albo ta Joasia z warkoczem?
_________________
Ostatnia drużyna



Alea iacta est.
(Ernő Rubik)
 
 
Chemas 
Forumowy Badacz Naukowy
Kinomaniak wychowany na literaturze młodzieżowej



Pomógł: 24 razy
Wiek: 54
Dołączył: 04 Wrz 2021
Posty: 6467
Skąd: Złocieniec

Wysłany: 2022-10-31, 11:21:17   

Bóbr Mniejszy napisał/a:
... i taki wiejski kubek (duży, metalowy) ma ok. 400 ml. Może nawet taki justowy, starodawny to i pół litra. W każdym razie spokojnie mieści pół dzisiejszej butelki wina, która ma 750 ml. Przyjmując, że nawet takie justowe, wiejskie wino mogło mieć o połowę mocy mniej, niż dzisiejsze, to i tak jeśli Tomasz poczuł element baśniowy dopiero po drugim kubasie, to albo musiał mieć nieprzeciętny łeb, albo ZN w czasie pisania był jeszcze dość... niekonsumaty ;-)


Potwierdzam, a dodam jeszcze, że wina własnej roboty to jest inna moc. Miałem dwa razy "przyjemność" napić się takiego czerpaczka od dobrego kumpla. Kubek, nawet nie 500 ml zrobił swoje :)
Zimne było, dość cierpkie, w sam raz na upalny dzień, ale trzeba było chwilę odczekać, by pójść dalej.

Szara Sowa napisał/a:
Ale nie mamy pewności jakiej wielkości owe kubki były. Mogły być też mniejsze, wielkości szklanki czyli 200 ml.


W sumie nie mamy, ale z tego co pamiętam to kubki w tamtych czasach były sporawe.

Szara Sowa napisał/a:
Natomiast co do baraków, to nawet z końmi byłby z tym kłopot, jako że ścieżka prowadząca na Uroczysko była tak wąska, że miejscami była tylko na 1 osobę.


Tym bardziej zawsze się zastanawiam, jak tam milicja mogła na rowerach przyjechać :)

Lolek napisał/a:
Pisarz jakoś nie mógł się zdecydować, czy Hanka/Joasia ma jeden warkocz, czy więcej. A może po prostu często czesała włosy. :)

Cytat:
Hanka – brunetka z warkoczami – studiuje na IV roku archeoloii.
...
Nosi ciemny długi i gruby jak przegub ręki warkocz rzucony na plecy.
...
Hanka, czyli „Joasia”, bo tak ją będę od tej pory nazywał, wyżęła w sionce mokry od wody warkocz.
...
Na skraju wysepki usiadła Joasia z warkoczami. Nie usiadła, a raczej przykucnęła, zgnębiona i przybita.
...
Miałem ochotę ucałować grube warkocze dziewczyny i okazać tym, jak bardzo mi się podoba, jak wiele uczuć we mnie obudziła.
...
Również i pewna młoda osoba z długim warkoczem, w której ostatnio pan gustował, jeśli się nie mylę, zrobiła panu poważny afront.
...
Czego chce ode mnie ten Dryblas albo ta Joasia z warkoczem?


To prawda :)
Zwróciłem na to uwagę.
Lolku proszę nie podpowiadać z tym warkoczem, warkoczami :)
_________________


Sporadyczny turysta, kiedyś bardzo aktywny, serdecznie zaprasza na Pojezierze Drawskie
 
 
Lolek 
Twórca
Grafik forumowy



Pomógł: 52 razy
Dołączył: 20 Lis 2017
Posty: 8157
Skąd: Slovakia
Wysłany: 2022-10-31, 12:34:39   

Chemas napisał/a:
nie podpowiadać

Dobry trik. :D
Teraz wszyscy będą myśleć, że to w konkursie będzie i zwrócą na to uwagę, ale tego konkretnego tam nie będzie.
_________________
Ostatnia drużyna



Alea iacta est.
(Ernő Rubik)
Ostatnio zmieniony przez Lolek 2022-10-31, 12:35, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Bóbr Mniejszy 
Twórca
Autor książki biograficznej



Pomógł: 18 razy
Wiek: 43
Dołączył: 26 Maj 2018
Posty: 4364
Skąd: Zduńska Wola/Georgetown
Wysłany: 2022-10-31, 14:09:49   

Chemas napisał/a:
Szara Sowa napisał/a:
Ale nie mamy pewności jakiej wielkości owe kubki były. Mogły być też mniejsze, wielkości szklanki czyli 200 ml.


W sumie nie mamy, ale z tego co pamiętam to kubki w tamtych czasach były sporawe.

Tym bardziej jak taki chłop chciał się napić kawy (jakakolwiek wtedy była), albo wody ze studni w trakcie pracy, to mała pojemność mogłaby go tylko rozeźlić ;-)

Chemas napisał/a:
Szara Sowa napisał/a:
Natomiast co do baraków, to nawet z końmi byłby z tym kłopot, jako że ścieżka prowadząca na Uroczysko była tak wąska, że miejscami była tylko na 1 osobę.


Tym bardziej zawsze się zastanawiam, jak tam milicja mogła na rowerach przyjechać :)

Gęsiego :D

Lolek napisał/a:
Pisarz jakoś nie mógł się zdecydować, czy Hanka/Joasia ma jeden warkocz, czy więcej. A może po prostu często czesała włosy. :)

Kobiety w każdych warunkach potrafią zadbać o schludny wygląd. Zapewne co rano pracowicie czesała włosy, a następnie zaplatała to jeden, to dwa warkocze.
Tak można to wytłumaczyć, natomiast wątpię, aby Nienacki wnikał w takie niuanse. Wygląda to na jego niedopatrzenie.
_________________
Drużyna 2

 
 
Chemas 
Forumowy Badacz Naukowy
Kinomaniak wychowany na literaturze młodzieżowej



Pomógł: 24 razy
Wiek: 54
Dołączył: 04 Wrz 2021
Posty: 6467
Skąd: Złocieniec

Wysłany: 2022-10-31, 20:18:14   

Bóbr Mniejszy napisał/a:
zaplatała to jeden, to dwa warkocze


No właśnie, odpowiedzi mogą być dwie )
_________________


Sporadyczny turysta, kiedyś bardzo aktywny, serdecznie zaprasza na Pojezierze Drawskie
 
 
Hebius 
Fanatyk Samochodzika



Pomógł: 6 razy
Wiek: 54
Dołączył: 06 Wrz 2017
Posty: 2721
Skąd: z doskoku
Wysłany: 2022-11-04, 19:21:54   

Cytat:
Krwawa łuna paliła się we wszystkich kałużach na drodze, w każdej odrobinie wilgoci na polu. Razem z tym wszystkim i my powieszeni byliśmy cienką warstewką odblasku płomieni na horyzoncie.


Też tak macie w swoich wydaniach? :D

Pan Samochodzik i uroczysko, wyd. III w Wydawnictwie Literatura str. 8 (to początek pierwszego rozdziału, opis przyrody tuż po burzy)
korekta i skład
Lidia Kowalczyk, Joanna Pijewska

4002.jpg
Plik ściągnięto 7 raz(y) 159,56 KB

_________________
Drużyna 2

Ostatnio zmieniony przez Hebius 2022-11-04, 19:22, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
She 
Moderator



Pomogła: 75 razy
Dołączyła: 10 Sty 2010
Posty: 18030
Skąd: Tam i z powrotem
Wysłany: 2022-11-06, 15:10:35   

Lolek napisał/a:
Pisarz jakoś nie mógł się zdecydować, czy Hanka/Joasia ma jeden warkocz, czy więcej. A może po prostu często czesała włosy.


Nie no, bez przesady.
Ja sama nieraz w ciągu jednego dnia zmieniam uczesanie.
Twoja żona ma chyba krótkie włosy? Takiej fryzury nie zmienia się tak często, jak przy długich włosach ;-)
_________________
Drużyna 3



Semel scriptum, decies lectum!
 
 
She 
Moderator



Pomogła: 75 razy
Dołączyła: 10 Sty 2010
Posty: 18030
Skąd: Tam i z powrotem
Wysłany: 2022-11-06, 15:15:53   

Hebius napisał/a:
Cytat:
Krwawa łuna paliła się we wszystkich kałużach na drodze, w każdej odrobinie wilgoci na polu. Razem z tym wszystkim i my powieszeni byliśmy cienką warstewką odblasku płomieni na horyzoncie.


Też tak macie w swoich wydaniach? :D



Też tak mam. Wydanie z 1989 roku

uroczysko.jpg
Plik ściągnięto 7 raz(y) 296,76 KB

_________________
Drużyna 3



Semel scriptum, decies lectum!
 
 
Hebius 
Fanatyk Samochodzika



Pomógł: 6 razy
Wiek: 54
Dołączył: 06 Wrz 2017
Posty: 2721
Skąd: z doskoku
Wysłany: 2022-11-06, 16:18:20   

@She
Koniecznie korektorów podaj, czy odpowiedzialnych redaktorów, bo zasługują na upamiętnienie :D

Odgrzebałem wydanie Świata Książki z 1997 - Pan Samochodzik i święty relikwiarz, str. 8 - w tym wydaniu bohaterowie zgodnie z logiką są powleczeni. Czyli korekta potrafi jednak poprawiać błędy.
_________________
Drużyna 2

 
 
Chemas 
Forumowy Badacz Naukowy
Kinomaniak wychowany na literaturze młodzieżowej



Pomógł: 24 razy
Wiek: 54
Dołączył: 04 Wrz 2021
Posty: 6467
Skąd: Złocieniec

Wysłany: 2022-11-06, 16:30:41   

Hebius napisał/a:
Cytat:
Krwawa łuna paliła się we wszystkich kałużach na drodze, w każdej odrobinie wilgoci na polu. Razem z tym wszystkim i my powieszeni byliśmy cienką warstewką odblasku płomieni na horyzoncie.


Też tak macie w swoich wydaniach? :D

Pan Samochodzik i uroczysko, wyd. III w Wydawnictwie Literatura str. 8 (to początek pierwszego rozdziału, opis przyrody tuż po burzy)
korekta i skład
Lidia Kowalczyk, Joanna Pijewska


To wydanie akurat posiadam jako wersję książkową, natomiast mogę potwierdzić, że tak samo dokładnie jest w wydaniu Warmii, nazywanym Świętym Relikwiarzem.
_________________


Sporadyczny turysta, kiedyś bardzo aktywny, serdecznie zaprasza na Pojezierze Drawskie
 
 
Hebius 
Fanatyk Samochodzika



Pomógł: 6 razy
Wiek: 54
Dołączył: 06 Wrz 2017
Posty: 2721
Skąd: z doskoku
Wysłany: 2022-11-06, 16:35:03   

Powieszeni? A to ciekawe, bo w pdf-ie Warmii, który znalazłem w sieci, są powleczeni.
_________________
Drużyna 2

 
 
Chemas 
Forumowy Badacz Naukowy
Kinomaniak wychowany na literaturze młodzieżowej



Pomógł: 24 razy
Wiek: 54
Dołączył: 04 Wrz 2021
Posty: 6467
Skąd: Złocieniec

Wysłany: 2022-11-06, 16:41:45   

A nie czekaj, czekaj, faktycznie jest "powleczeni".
A to ciekawe :)

Ale mam tylko pdf i nie wiem kto składał.
_________________


Sporadyczny turysta, kiedyś bardzo aktywny, serdecznie zaprasza na Pojezierze Drawskie
 
 
She 
Moderator



Pomogła: 75 razy
Dołączyła: 10 Sty 2010
Posty: 18030
Skąd: Tam i z powrotem
Wysłany: 2022-11-07, 11:19:41   

Hebius napisał/a:
Koniecznie korektorów podaj, czy odpowiedzialnych redaktorów, bo zasługują na upamiętnienie


Odszczekuję to, co napisałam.
Zerknęłam na szybko bez okularów i niedokładnie przeczytałam :oops:
Jest "powleczeni".
_________________
Drużyna 3



Semel scriptum, decies lectum!
 
 
Lolek 
Twórca
Grafik forumowy



Pomógł: 52 razy
Dołączył: 20 Lis 2017
Posty: 8157
Skąd: Slovakia
Wysłany: 2022-11-07, 12:29:45   

She napisał/a:
i niedokładnie przeczytałam

Ale to był od ciebie dobry sposób na wskazanie całkiem ładnego opisu atmosfery. :)
_________________
Ostatnia drużyna



Alea iacta est.
(Ernő Rubik)
 
 
Hebius 
Fanatyk Samochodzika



Pomógł: 6 razy
Wiek: 54
Dołączył: 06 Wrz 2017
Posty: 2721
Skąd: z doskoku
Wysłany: 2022-11-07, 18:45:14   

Ale tak w ogóle to polecam to wydanie z Wydawnictwa Literatura. Bo to tekst powieści sprzed zmian, które miały włączyć tom do cyklu o Panu Samochodziku. Tutaj Tomasz jest nieukiem bez matury, bo ją oblał z matmy i łaciny :D
_________________
Drużyna 2

 
 
Chemas 
Forumowy Badacz Naukowy
Kinomaniak wychowany na literaturze młodzieżowej



Pomógł: 24 razy
Wiek: 54
Dołączył: 04 Wrz 2021
Posty: 6467
Skąd: Złocieniec

Wysłany: 2022-11-07, 18:58:00   

Hebius napisał/a:
Ale tak w ogóle to polecam to wydanie z Wydawnictwa Literatura. Bo to tekst powieści sprzed zmian, które miały włączyć tom do cyklu o Panu Samochodziku. Tutaj Tomasz jest nieukiem bez matury, bo ją oblał z matmy i łaciny :D


Potwierdzam :)

Tylko szkoda, że pozostał tytuł :)
_________________


Sporadyczny turysta, kiedyś bardzo aktywny, serdecznie zaprasza na Pojezierze Drawskie
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.

Zapoznaj się również z nasza Polityka Prywatnosci (z dn. 09.08.2019)

  
ROZUMIEM
Strona wygenerowana w 0,62 sekundy. Zapytań do SQL: 15