PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
18. Bursztynowa Komnata
Autor Wiadomość
Iwmali
[Usunięty]

Wysłany: 2010-11-13, 16:35:28   

Po prostu gdyby książka była w jednym tomie byłoby wszystko ok! Rozciąganie akcji i wątków na dwa tomy tak się zawsze kończy, no prawie zawsze! :/
 
 
JaksaZKopanicy 
Uwielbia Samochodzika
Wychowany na PS



Pomógł: 1 raz
Wiek: 40
Dołączył: 01 Sie 2010
Posty: 930
Wysłany: 2010-11-13, 16:40:29   

Iwmali napisał/a:
Po prostu gdyby książka była w jednym tomie byłoby wszystko ok! Rozciąganie akcji i wątków na dwa tomy tak się zawsze kończy, no prawie zawsze! :/


Myślę, że nawet jeden tom byłby za dużo... Przecież obydwa tomy prowadzą do nikąd - w pierwszym znajdują puste skrzynie, w drugim pusty bunkier.
_________________
Dziwna rzecz z tymi rzekami i drogami – rozmyślał Ryjek. – Widzi się je, jak pędzą w nieznane, i nagle nabiera się strasznej ochoty, żeby samemu też się znaleźć gdzie indziej, żeby pobiec za nimi i zobaczyć, gdzie się kończą...


 
 
Iwmali
[Usunięty]

Wysłany: 2010-11-13, 16:46:16   

No niby tak ale sam temat bursztynowej komnaty jest dla mnie ciekawy, dlatego czytam wszystko co znajduję w tym temacie! :) Może kiedyś ja się pochwalę Wam forumowicze, że odkryłam miejsce w którym jest BURSZTYNOWA KOMNATA! :D :564:
 
 
JaksaZKopanicy 
Uwielbia Samochodzika
Wychowany na PS



Pomógł: 1 raz
Wiek: 40
Dołączył: 01 Sie 2010
Posty: 930
Wysłany: 2010-11-13, 16:51:56   

Tiaaa... I ta rewelacje będzie pewnie brzmiała w stylu: u Czesia w piwnicy ;)
_________________
Dziwna rzecz z tymi rzekami i drogami – rozmyślał Ryjek. – Widzi się je, jak pędzą w nieznane, i nagle nabiera się strasznej ochoty, żeby samemu też się znaleźć gdzie indziej, żeby pobiec za nimi i zobaczyć, gdzie się kończą...


 
 
Iwmali
[Usunięty]

Wysłany: 2010-11-13, 17:02:41   

JaksaZKopanicy napisał/a:
Tiaaa... I ta rewelacje będzie pewnie brzmiała w stylu: u Czesia w piwnicy ;)

U Czesia w piwnicy już szukałam... nie ma tam! :p
 
 
Czesio1 
Zasuszony Fan Samochodzika
Były administrator



Pomógł: 6 razy
Wiek: 46
Dołączył: 22 Sie 2008
Posty: 15275
Wysłany: 2010-11-13, 17:28:08   

Iwmali napisał/a:
JaksaZKopanicy napisał/a:
Tiaaa... I ta rewelacje będzie pewnie brzmiała w stylu: u Czesia w piwnicy ;)

U Czesia w piwnicy już szukałam... nie ma tam! :p

Za nisko szukałaś. Miało być na głębokości 9 metrów. :p
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
Murzyn zrobił swoje, Murzyn może odejść
 
 
 
Pan Tragacik 
Fanatyk Samochodzika



Pomógł: 11 razy
Wiek: 38
Dołączył: 16 Kwi 2009
Posty: 3702
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2010-12-18, 12:17:58   

Chociaż na forum nie było mnie od dawien dawna, nie znaczy to, że zakończyłem znajomość z Panem Samochodzikiem. Z ciekawości zajrzałem w końcu do kontynuacji i podzielę się spostrzeżeniami odnośnie BK... Generalnie, jak już wspominaliście, ta książka w ogóle nie trzyma się kupy. Nie rozumiem co gna bohaterów w jedno czy drugie miejsce, dziwi mnie, że w każdym niemal drzewie czy bunkrze jest jakiś skarb (to już lata dziewięćdziesiąte, ja pod ich koniec odwiedziłem kilka bunkrów i nic :p ). Poza tym pełno tu pomyłek czy w druku, czy logicznych, i ogólnego niedbalstwa. Może to ja już mam coś ze wzrokiem, ale sprawdzałem kilka razy i drzewo prawdy zamienia się nagle w drzewo życia. Tym podobnych dziwnych zmian jest jeszcze co najmniej kilka.
Co do samych bohaterów to Paweł Daniec pomimo całej swojej niby inteligencji i żyłki detektywa polega głównie na teleradiestezji (o co chodzi - czy Tomasz nie naśmiewał się we Fromborku z podobnych praktyk? Nagle wszyscy wierzą w moc różdżki?) i bieganiu z wykrywaczem - szkoda słów. Bijatyki i inne niesamowite wydarzenia tylko pogrążają tę książke. A na koniec dodam jeszcze coś co chyba wywoła u Was szok - przeczytałem obie książki niemal za jednym posiedzeniem i czytało mi się dość fajnie. Dobrze było przeczytać chociażby o Marczaku czy Samochodziku, chociaż to już nie to samo. Może to ze mną jest coś nie tak? :D

P.S. Zakończenie zakrawa na potężną kpinę.
P.P.S. Od kiedy punki słuchają techno?!?!
_________________
 
 
Unieski 
Zasuszony Fan Samochodzika



Pomógł: 3 razy
Wiek: 26
Dołączył: 29 Mar 2009
Posty: 17142
Skąd: Mazowsze
Wysłany: 2010-12-18, 12:20:29   

Pan Tragacik napisał/a:
A na koniec dodam jeszcze coś co chyba wywoła u Was szok - przeczytałem obie książki niemal za jednym posiedzeniem i czytało mi się dość fajnie.

Szok :galy:
Pan Tragacik napisał/a:
P.P.S. Od kiedy punki słuchają techno?!?!

Poważnie takie coś wystąpiło? :053:
 
 
 
Pan Tragacik 
Fanatyk Samochodzika



Pomógł: 11 razy
Wiek: 38
Dołączył: 16 Kwi 2009
Posty: 3702
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2010-12-18, 12:23:13   

Mówiłem, że szok :) To chyba syndrom głodu samochodzikowego :)
Co do punków to owszem - Jacek jest punkiem i słucha cały czas techno z jamnika...
_________________
 
 
Unieski 
Zasuszony Fan Samochodzika



Pomógł: 3 razy
Wiek: 26
Dołączył: 29 Mar 2009
Posty: 17142
Skąd: Mazowsze
Wysłany: 2010-12-18, 12:25:22   

Pan Tragacik napisał/a:
Co do punków to owszem - Jacek jest punkiem i słucha cały czas techno z jamnika...

Respekt :D
 
 
 
Michal_bn 
Maniak Samochodzika



Pomógł: 9 razy
Wiek: 40
Dołączył: 15 Maj 2009
Posty: 6880
Skąd: Zagłębie Dąbrowskie
Wysłany: 2010-12-18, 12:31:40   

Unieski napisał/a:
Pan Tragacik napisał/a:
Co do punków to owszem - Jacek jest punkiem i słucha cały czas techno z jamnika...

Respekt :D


Hmmm muszę zaprotestować!

Mimo ze książka jest cienka, to nigdzie nie jest napisane że Jacek jest punkiem tylko że jest wygolony na punka. U mnie tak co piąty uczeń chodzi do szkoły, ale żaden nie jest punkiem :D :D :D
 
 
Unieski 
Zasuszony Fan Samochodzika



Pomógł: 3 razy
Wiek: 26
Dołączył: 29 Mar 2009
Posty: 17142
Skąd: Mazowsze
Wysłany: 2010-12-18, 12:33:10   

m_pufi napisał/a:
U mnie tak co piąty uczeń chodzi do szkoły, ale żaden nie jest punkiem :D :D :D

Patologia jakaś :D
Ostatnio zmieniony przez Unieski 2010-12-18, 12:33, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Pan Tragacik 
Fanatyk Samochodzika



Pomógł: 11 razy
Wiek: 38
Dołączył: 16 Kwi 2009
Posty: 3702
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2010-12-18, 12:40:18   

Cytat:
Szkoda, że jest już święty Jacek - zaśmiał się - bo słyszałem, że mamy wstąpić do zakonu franciszkanów. Proszę na mnie spojrzeć, czyż nie wyglądam świątobliwie?
Teraz ja się zaśmiałem:
- Święty punk! No, no! Już widzę te pielgrzymki pofarbowanych, obwieszonych blachami...
- Ee tam, punk - westchnął chłopak. - Półpunk. Na miarę, na jaką pozwala dyrekcja naszej szkoły... Ale podczas ferii...


Cytat:
Gdy wyszedłem przed “Akcent” zobaczyłem Jacka otoczonego przez czterech osiłków, którym zdawał się przewodzić szczególnie pękaty.
- Panowie mają jakąś sprawę do tego młodzieńca? - spytałem podchodząc na lekko rozkołysanych nogach (dzięki temu jest się przygotowanym na odparcie ataku z każdej strony).
- Nie pańska rzecz - napuszył się pękaty - ale akurat my nie lubimy punków...


Cytat:
- Będzie ich pan tak radośnie eskortował aż do przejścia granicznego? - z przekąsem spytał Jacek.
- Młody punku - przeciągnąłem się - dam się ostrzyc i ufarbować włosy na podobieństwo twoich, jeśli oni spróbują legalnie przekroczyć granicę.


Więc jest punkiem czy nie? Myślę, że po prostu Pan Szumski nie odrobił zajęć z subkultur :)
_________________
 
 
Michal_bn 
Maniak Samochodzika



Pomógł: 9 razy
Wiek: 40
Dołączył: 15 Maj 2009
Posty: 6880
Skąd: Zagłębie Dąbrowskie
Wysłany: 2010-12-18, 12:50:31   

Nie jest. Jacek jest managerem Zosi :D A ona śpiewa pop a nie punk ;-)
Ostatnio zmieniony przez Michal_bn 2010-12-18, 12:50, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Pan Tragacik 
Fanatyk Samochodzika



Pomógł: 11 razy
Wiek: 38
Dołączył: 16 Kwi 2009
Posty: 3702
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2010-12-18, 12:54:48   

Nie zdradzaj dalszych wydarzeń :)
_________________
 
 
Michal_bn 
Maniak Samochodzika



Pomógł: 9 razy
Wiek: 40
Dołączył: 15 Maj 2009
Posty: 6880
Skąd: Zagłębie Dąbrowskie
Wysłany: 2010-12-18, 12:58:00   

Ok, przepraszam... :oops:
_________________


"... i tak moich marzeń Wam nie oddam,
Póki w żyłach krew, nigdy się nie poddam..."
 
 
Afrodyta 
Twórca
Luiza Frosz - autorka powieści samochodzikowych


Wiek: 37
Dołączyła: 22 Lis 2009
Posty: 1119
Wysłany: 2010-12-19, 19:58:53   

Pan Tragacik napisał/a:
A na koniec dodam jeszcze coś co chyba wywoła u Was szok - przeczytałem obie książki niemal za jednym posiedzeniem i czytało mi się dość fajnie. Dobrze było przeczytać chociażby o Marczaku czy Samochodziku, chociaż to już nie to samo. Może to ze mną jest coś nie tak? :D


Uważam, że to właśnie świadczy o tym, że kontynuacje można traktowac jako przyjemne książki przygodowe i często do nich zaglądac. Podkreślam oczywiście, że nie musi to byc jednoznaczne z traktowaniem tych książek jako PS. Ja też większośc kontynuacji (zwłaszcza Miernickiego) w jeden dzień lub wieczór, jeśli tylko czas pozwala. Akurat w te święta zabieram się ponownie za "Bursztynową Komnatę", ale mam tylko drugi tom, więc szybko pójdzie ;-)
_________________
 
 
Pan Tragacik 
Fanatyk Samochodzika



Pomógł: 11 razy
Wiek: 38
Dołączył: 16 Kwi 2009
Posty: 3702
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2010-12-19, 21:20:58   

Szkoda tylko, że pełno tu różnych "dziwnych" drobiazgów, które mnie osobiście irytują. I to nie tylko w świetle PSa, ale w ogóle...
_________________
 
 
Iwmali
[Usunięty]

Wysłany: 2010-12-19, 23:15:22   

Ja właśnie zabieram się ponowie, po Waszych ciekawych postach za Bursztynową Komnatę, czytałam ją tak dawno chyba ze 3 lata temu, że mało z niej pamiętam...jakaś skleroza czy cóś???? :D Czesio mogę Ci zeskanować i przysłać do poczytania na święta! :027:
 
 
Afrodyta 
Twórca
Luiza Frosz - autorka powieści samochodzikowych


Wiek: 37
Dołączyła: 22 Lis 2009
Posty: 1119
Wysłany: 2010-12-21, 14:55:11   

Właśnie skończyłam - tak jak podejrzewałam, szybko poszło. Czytałam teraz tylko drugi tom. I cóż? Nie mam negatywnego zdania na temat książki. Rzeczywiście może drażnic to, że Daniec odkrywa mnóstwo innych rzeczy, jakby przy okazji. W związku z tym powieśc jest w pewnym momencie o niczym, bardziej pokazuje codziennośc bohatera, różne jego przygody. Ale czy nie często jest tak, że to, czego się szuka, nigdy nie zostaje odnalezione? Czasem, gdy wszystko układa się jak po nitce do kłębka, akcja wydaje się nazbyt naiwna, zbyt przewidywalna.
Poza tym ciekawe jest zakończenie, bardzo nietypowe. Ponadto otwiera autorowi furtkę do napisania kolejnych dwóch tomów "Bursztynowej Komnaty" :D
_________________
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.

Zapoznaj się również z nasza Polityka Prywatnosci (z dn. 09.08.2019)

  
ROZUMIEM
Strona wygenerowana w 0,28 sekundy. Zapytań do SQL: 11