PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Testament bibliofila (2005)
Autor Wiadomość
Unieski 
Zasuszony Fan Samochodzika



Pomógł: 3 razy
Wiek: 24
Dołączył: 29 Mar 2009
Posty: 18950
Skąd: Mazowsze
Wysłany: 2012-10-14, 21:41:17   

Przeczytane :)

Książka bardzo dobra, zaskoczenie zaskakujące, jednak Pojedynek detektywów jakby bardziej przypadł mi do gustu :p
 
 
 
Iwmali
[Usunięty]

Wysłany: 2012-10-14, 22:17:29   

Unieski napisał/a:
Książka bardzo dobra, zaskoczenie zaskakujące, jednak Pojedynek detektywów jakby bardziej przypadł mi do gustu :p

To mamy Unieski zupełnie inne gusta, mnie nie przypadł z kolei Pojedynek, a Testament czytałam z zapartym tchem. :p
 
 
Unieski 
Zasuszony Fan Samochodzika



Pomógł: 3 razy
Wiek: 24
Dołączył: 29 Mar 2009
Posty: 18950
Skąd: Mazowsze
Wysłany: 2012-10-14, 22:34:01   

Iwmali napisał/a:
Unieski napisał/a:
Książka bardzo dobra, zaskoczenie zaskakujące, jednak Pojedynek detektywów jakby bardziej przypadł mi do gustu :p

To mamy Unieski zupełnie inne gusta, mnie nie przypadł z kolei Pojedynek, a Testament czytałam z zapartym tchem. :p

Ale ja przecież nie mówię, że Testament... mi nie przypadł, skądże znowu :)
 
 
 
Pan Tragacik 
Fanatyk Samochodzika



Pomógł: 11 razy
Wiek: 36
Dołączył: 16 Kwi 2009
Posty: 4455
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2012-10-15, 11:32:13   

Po namowach i ja przeczytałem.
Jak to zwykle bywa każdy ma trochę racji. Z jednej strony Omnibus nie jest do końca pokazany jako posiadający niezmierzone pokłady wiedzy historycznej, a z drugiej strony jest kreowany na takiego, który ją posiada (tzn. w samej książce jest rozjazd pomiędzy tym co o nim mówią, a jego zachowaniem). Właściwie prawie wszystko jest wynikiem jego bibliotecznych poszukiwań.
Rodzinka bibliofila jest całkowicie nierealna (wkurzała mnie zwłaszcza postać Patryka).

Co do książki jako całości to jest na dość dobrym poziomie, ale drugi raz bym jej nie przeczytał. Podobnie jak Kustosz myślę, że już trochę dla mnie na nią za późno (z Samochodzikiem to jednak co innego - po pierwsze wyższa półka, po drugie sentyment itd.). Z czystym sumieniem poleciłbym jednak każdemu kto lubi książki młodzieżowe/przygodowe.
_________________
 
 
Michal_bn 
Maniak Samochodzika



Pomógł: 9 razy
Wiek: 38
Dołączył: 15 Maj 2009
Posty: 7256
Skąd: Zagłębie Dąbrowskie
Wysłany: 2012-10-15, 13:33:29   

Pan Tragacik napisał/a:
Podobnie jak Kustosz myślę, że już trochę dla mnie na nią za późno (z Samochodzikiem to jednak co innego - po pierwsze wyższa półka, po drugie sentyment itd.). Z czystym sumieniem poleciłbym jednak każdemu kto lubi książki młodzieżowe/przygodowe.


Bo za stary byłeś, jak ja przeczytałeś po raz pierwszy. Ci, którzy maja teraz po 12 - 15 lat, pewnie za 20 będą do niej wracać z sentymentu i wychwalać jaka jest ponadczasowa, tak jak my to robimy z Nienackim, a wcale ponadczasowy nie jest. Czuć w jego książkach zupełnie inny świat i inny język. Dobrze, że w ludziach jest coś takiego jak sentyment :)
_________________


"... i tak moich marzeń Wam nie oddam,
Póki w żyłach krew, nigdy się nie poddam..."
 
 
Iwmali
[Usunięty]

Wysłany: 2012-10-15, 17:13:02   

Pan Tragacik napisał/a:
Podobnie jak Kustosz myślę, że już trochę dla mnie na nią za późno (z Samochodzikiem to jednak co innego - po pierwsze wyższa półka, po drugie sentyment itd.).

Ja to zawsze mam 15 lat... :p
 
 
Przemek Lipski 
Słyszał o Samochodziku
docent :)



Wiek: 49
Dołączył: 28 Lis 2012
Posty: 20
Skąd: Choszczno/Naas
Wysłany: 2012-12-26, 02:17:58   

Na szczęście prawdziwe zakończenie jest trochę inne od książkowego. Są możliwe trzy opcje.
Po pierwsze zachowek dla spadkobierców, czyli część spadku należna reszcie mimo wskazania jednego spadkobiercy. oczywiście z uwzględnieniem tego co już dostali.
Druga opcja, to znalazcy skarbu mogą mieć głęboko gdzieś wolę zmarłego, gdyż nic od niego nie dostali. To nie notariusz przekazał im spadek, ale znaleźli go sami porzucony/zakopany i nic ich nie obliguje do dyskusji xz notariuszem i do podporządkowania się woli zmarłego.
Trzecia droga to zgłoszenie władzom znaleziska i oczekiwanie na znaleźne...
Opcja wybrana przez autora jest nierealna...
 
 
 
Michal_bn 
Maniak Samochodzika



Pomógł: 9 razy
Wiek: 38
Dołączył: 15 Maj 2009
Posty: 7256
Skąd: Zagłębie Dąbrowskie
Wysłany: 2012-12-26, 11:15:25   

Przemek Lipski napisał/a:

Opcja wybrana przez autora jest nierealna...


Arkadiusz Niemirski mówił na ten temat z rozmowie dla naszego forum:

http://pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?t=1632

A tak poza zakończeniem, jak się czytało :) ?
_________________


"... i tak moich marzeń Wam nie oddam,
Póki w żyłach krew, nigdy się nie poddam..."
Ostatnio zmieniony przez Michal_bn 2012-12-26, 11:15, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Przemek Lipski 
Słyszał o Samochodziku
docent :)



Wiek: 49
Dołączył: 28 Lis 2012
Posty: 20
Skąd: Choszczno/Naas
Wysłany: 2012-12-26, 20:26:19   

Za dużo to nie powiedział w wywiadzie. Wiemy, że zakończenie miało być inne i za 2 lata jak dobrze pójdzie wyjdzie wersja poprawiona. Mam nadzieję, że zakończenie będzie bardziej realistyczne:)
Poza tym książkę czytało się doskonale. Fakt, że trochę dziwna rodzinka i motyw z Australią taki mało realistyczny- może nie doczytałem, ale wydaje mi się, że owe podróże architekta trochę mało realistyczne mi się wydały.
Jeszcze opis mikrofonu z nadajnikiem "miniaturowy
nadajnik produkcji japońskiej, umieszczony w wiecznym piórze, ma
wmontowany mikrofon, zwany koderem, wyposażony we wzmocnioną
wkładkę oraz niezwykle czuły ekran membranowy. Procesor
pikoneutronowy pozwalał kodować dźwięki na wyższych pasmach
przesyłu. Umożliwiał to super-czuły układ oparty na mikrochipie."
Autor mógł sobie darować opis będący bełkotem stylizowanym na język techniczny...
 
 
 
Even 
Moderator
żywa skamielina forumowa



Pomógł: 19 razy
Dołączył: 04 Wrz 2007
Posty: 4769
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2012-12-26, 23:36:44   

Przemek Lipski napisał/a:
"miniaturowy
nadajnik produkcji japońskiej, umieszczony w wiecznym piórze, ma
wmontowany mikrofon, zwany koderem, wyposażony we wzmocnioną
wkładkę oraz niezwykle czuły ekran membranowy. Procesor
pikoneutronowy pozwalał kodować dźwięki na wyższych pasmach
przesyłu. Umożliwiał to super-czuły układ oparty na mikrochipie."
:027:
Nie ma to jak natchnienie artysty.
Ale przynajmniej nikt nie może zarzucić Autorowi, że przepisał z wikipedi :)
_________________


Martin Even
Grands Boulevards.
Akty meskie i kobiece bez odchyleń w stronę pornografii
Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, milczą
 
 
Przemek Lipski 
Słyszał o Samochodziku
docent :)



Wiek: 49
Dołączył: 28 Lis 2012
Posty: 20
Skąd: Choszczno/Naas
Wysłany: 2012-12-27, 00:03:45   

To natchnienie, to jakieś 40% miało chyba :)))))
 
 
 
Karen 
Zasuszony Fan Samochodzika



Pomogła: 4 razy
Wiek: 22
Dołączyła: 18 Cze 2008
Posty: 10191
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2013-06-24, 10:03:42   

Z ostatnio poznanych książek Arkadiusza Niemirskiego, "Testament bibliofila" najmniej mi się spodobał, zaryzykowałabym nawet stwierdzeniem, że nie podobał mi się wcale :p O ile początek czytało się w miarę dobrze, o tyle wraz z rozwojem akcji zaczęło mnie to czytanie męczyć... Jakoś dobrnęłam do końca i wiem na pewno, że już do niej nie wrócę... :)
_________________
 
 
Michal_bn 
Maniak Samochodzika



Pomógł: 9 razy
Wiek: 38
Dołączył: 15 Maj 2009
Posty: 7256
Skąd: Zagłębie Dąbrowskie
Wysłany: 2013-06-24, 10:08:23   

Karen napisał/a:
Z ostatnio poznanych książek Arkadiusza Niemirskiego, "Testament bibliofila" najmniej mi się spodobał, zaryzykowałabym nawet stwierdzeniem, że nie podobał mi się wcale :p O ile początek czytało się w miarę dobrze, o tyle wraz z rozwojem akcji zaczęło mnie to czytanie męczyć... Jakoś dobrnęłam do końca i wiem na pewno, że już do niej nie wrócę... :)


Strasznie mi teraz podpadłaś!!!


Dla mnie to najlepsza książka Niemirskiego :)
_________________


"... i tak moich marzeń Wam nie oddam,
Póki w żyłach krew, nigdy się nie poddam..."
 
 
Karen 
Zasuszony Fan Samochodzika



Pomogła: 4 razy
Wiek: 22
Dołączyła: 18 Cze 2008
Posty: 10191
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2013-06-24, 10:16:57   

Michal_bn napisał/a:
Strasznie mi teraz podpadłaś!!!

I co mam teraz z tym fantem zrobić? :027:

Michal_bn napisał/a:
Dla mnie to najlepsza książka Niemirskiego

To już Pojedynek był lepszy, albo nawet taki Obrotny... :D
_________________
 
 
Iwmali
[Usunięty]

Wysłany: 2013-06-24, 10:26:36   

Cytat:
Z ostatnio poznanych książek Arkadiusza Niemirskiego, "Testament bibliofila" najmniej mi się spodobał, zaryzykowałabym nawet stwierdzeniem, że nie podobał mi się wcale :p O ile początek czytało się w miarę dobrze, o tyle wraz z rozwojem akcji zaczęło mnie to czytanie męczyć... Jakoś dobrnęłam do końca i wiem na pewno, że już do niej nie wrócę... :)

Oooooooooooooo Karen! :galy: Mnie też podpadłaś, to jest najlepsza z książek Niemirskiego, czytałam ją trzy razy, nawet kupiłam sobie na Allegro. :diabelek:
Michal_bn napisał/a:
Strasznie mi teraz podpadłaś!!!

Michał i co teraz zrobimy z Karen??? :027:
 
 
Karen 
Zasuszony Fan Samochodzika



Pomogła: 4 razy
Wiek: 22
Dołączyła: 18 Cze 2008
Posty: 10191
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2013-06-24, 10:34:56   

Michal_bn napisał/a:
Dla mnie to najlepsza książka Niemirskiego

Iwmali napisał/a:
to jest najlepsza z książek Niemirskiego

Jak to jest najlepsza, to nie chcę znać tych gorszych :p

Iwmali napisał/a:
nawet kupiłam sobie na Allegro

Ja na szczęście tylko pożyczyłam :p
_________________
 
 
Michal_bn 
Maniak Samochodzika



Pomógł: 9 razy
Wiek: 38
Dołączył: 15 Maj 2009
Posty: 7256
Skąd: Zagłębie Dąbrowskie
Wysłany: 2013-06-24, 11:08:29   

Karen napisał/a:
Michal_bn napisał/a:
Strasznie mi teraz podpadłaś!!!

I co mam teraz z tym fantem zrobić? :027:


Przeprosić za bezczelność!!!

Karen napisał/a:

To już Pojedynek był lepszy, albo nawet taki Obrotny... :D


Obrotny to fenomen na skalę światową :D :D :D
_________________


"... i tak moich marzeń Wam nie oddam,
Póki w żyłach krew, nigdy się nie poddam..."
Ostatnio zmieniony przez Michal_bn 2013-06-24, 11:09, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Czesio1 
Zasuszony Fan Samochodzika
Były administrator



Pomógł: 6 razy
Wiek: 44
Dołączył: 22 Sie 2008
Posty: 19230
Wysłany: 2013-06-24, 11:11:05   

Michal_bn napisał/a:

Przeprosić za bezczelność!!!

Za bezczelność to ktoś inny powinien przeprosić Michale.
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
Murzyn zrobił swoje, Murzyn może odejść
 
 
 
Karen 
Zasuszony Fan Samochodzika



Pomogła: 4 razy
Wiek: 22
Dołączyła: 18 Cze 2008
Posty: 10191
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2013-06-24, 11:23:17   

Michal_bn napisał/a:
Przeprosić za bezczelność!!!

Niedoczekanie :p

Czesio1 napisał/a:
Za bezczelność to ktoś inny powinien przeprosić Michale.

Spokojnie Czesiu, Michał żartuje ;-)
_________________
 
 
Iwmali
[Usunięty]

Wysłany: 2013-06-24, 11:33:58   

Michal_bn napisał/a:
Obrotny to fenomen na skalę światową :D :D :D

A tego nie czytałam, to coś nowego? :zdziw:

Michal_bn napisał/a:
Przeprosić za bezczelność!!!

Za bezczelność to ktoś inny powinien przeprosić, dodatkowo jeszcze ktoś za ujawnianie prywatnych wiadomości. :/
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.

Zapoznaj się również z nasza Polityka Prywatnosci (z dn. 09.08.2019)

  
ROZUMIEM
Strona wygenerowana w 0,2 sekundy. Zapytań do SQL: 10