PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Tomasz niewierny (1999)
Autor Wiadomość
Michal_bn 
Moderator



Pomógł: 9 razy
Wiek: 37
Dołączył: 15 Maj 2009
Posty: 7257
Skąd: Zagłębie Dąbrowskie
Wysłany: 2012-03-23, 10:43:06   Tomasz niewierny (1999)

"Tomasz niewierny" to ostatnia powieść Ignaciuka. Jakże inna od pozostałych. Jerzy Ignaciuk pisał książki dla dzieci, młodzieży, dorosłych i schizofreników;) Tym razem zdecydował się napisać książkę religijną.

Kilka słów o niej przepisałem z okładki:

"Powieść "Tomasz niewierny" Jerzego Ignaciuka dotyka problemu, przed którym stał nie tylko Tomasz, ów uczeń małej wiary, pragnący osobiście sprawdzić ślady po ranach w Chrystusowym ciele. Jak bowiem uwierzyć w zmartwychwstanie Jezusa dziś, skoro w tamtych dniach zwątpił w nie nawet Jego uczeń?
To jedno z wielu pytań, nasuwających się podczas lektury. Autor nie odpowiada na nie. I dobrze. Odpowiedź zostawia czytelnikowi, który, jeżeli chce dotknąć Jezusa, musi się z tym pytaniem zmierzyć..."


Niestety, nie znam się na religii i zwykle nie czytuje książek o tej tematyce. Ciężko wyrazić mi zdanie, które cokolwiek by wnosiło, a samo nie podobało mi się bo nie, raczej nikomu nic o powieści nie powie. Zakładam ten temat po to, żeby ktoś, kto bardziej czuje ten temat, mógł w spokoju zabrać głos i zachęcić lub zniechęcić czytelnika do czytania.
 
 
oktawiusz 
Słyszał o Samochodziku



Wiek: 32
Dołączył: 12 Lut 2012
Posty: 48
Skąd: Niesamowity Dwór
Wysłany: 2012-11-24, 12:40:13   

Tym razem Ignaciukowi kompletnie nie wyszło To co popełnił jest totalnie nie do strawienia.W tym przypadku , to kategoria dla schizofreników Żenada Wow
 
 
Robinoux 
Twórca
Autor książek dokumentalnych oraz poezji



Pomógł: 6 razy
Wiek: 48
Dołączył: 15 Sty 2010
Posty: 3763
Skąd: inąd
Wysłany: 2012-11-25, 18:38:43   

oktawiusz napisał/a:
Tym razem Ignaciukowi kompletnie nie wyszło To co popełnił jest totalnie nie do strawienia.W tym przypadku , to kategoria dla schizofreników Żenada Wow


A może by tak kilka uwag merytorycznych? :027: Błotem obrzucić byle cymbał potrafi.
_________________

"Agencja Detektywistyczna. Tanio i dyskretnie. Paryż Bulwar Clochardów 10"
 
 
oktawiusz 
Słyszał o Samochodziku



Wiek: 32
Dołączył: 12 Lut 2012
Posty: 48
Skąd: Niesamowity Dwór
Wysłany: 2012-11-26, 17:22:09   

Po prostu wyraziłem swoją opinię, tak to odbieram. Może nieco za ostro,ale tylko nieco. Podobno każdy ma prawo do swojego zdania.
 
 
Michal_bn 
Moderator



Pomógł: 9 razy
Wiek: 37
Dołączył: 15 Maj 2009
Posty: 7257
Skąd: Zagłębie Dąbrowskie
Wysłany: 2012-11-26, 20:21:44   

oktawiusz napisał/a:
Po prostu wyraziłem swoją opinię, tak to odbieram. Może nieco za ostro,ale tylko nieco. Podobno każdy ma prawo do swojego zdania.


Robinoux chodziło raczej o to, że nie napisałeś co Ci się konkretnie w tej książce nie podobało.
_________________


"... i tak moich marzeń Wam nie oddam,
Póki w żyłach krew, nigdy się nie poddam..."
 
 
Robinoux 
Twórca
Autor książek dokumentalnych oraz poezji



Pomógł: 6 razy
Wiek: 48
Dołączył: 15 Sty 2010
Posty: 3763
Skąd: inąd
Wysłany: 2012-11-27, 00:04:11   

Michal_bn napisał/a:
nie napisałeś co Ci się konkretnie w tej książce nie podobało.


O, to, to właśnie. Osąd jest subiektywny, twój ponadto ogólnikowy - "dobre", "złe", to nic nie znaczy, nie wiem o co ci chodzi. Recenzja powinna rzeczowo odnosić się do konkretów, które da się zweryfikować. Np. "Autor w sposób naiwny i przewidywalny rozwija akcję, po pięciu minutach czytania średnio inteligentny czytelnik domyśli się kto zabił i dlaczego." albo: "Bohaterowie są papierowi, nie mają w sobie odrobiny życia, ich kwestie to slogany zaczerpnięte z polsatowskich telenowel."
_________________

"Agencja Detektywistyczna. Tanio i dyskretnie. Paryż Bulwar Clochardów 10"
 
 
Even 
Moderator
żywa skamielina forumowa



Pomógł: 16 razy
Dołączył: 04 Wrz 2007
Posty: 4525
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2013-08-22, 22:41:57   

Ostsnimi czasy skomputeryzowano naszą miejską bibliotekę. Teraz on line mogę sprawdzić w której filii jest interesujaca mnie książka i czy aktualnie jest na półce. Ma to tę wadę, że czasem muszę jechać kilkanaście km na drugi koniec miasta, ale dzięki temu znalazłem "Tomasza niewiernego". Zachęcony recenzją oktawiusza ;-) spróbuję ją przeczytać i może nawet napisać parę zdań na jej temat, wszak to jest powieść dla schizofreników, a u mnie występują niektóre objawy choroby Bleulera ;-)
_________________


Martin Even
Grands Boulevards.
Akty meskie i kobiece bez odchyleń w stronę pornografii
Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, milczą
 
 
Michal_bn 
Moderator



Pomógł: 9 razy
Wiek: 37
Dołączył: 15 Maj 2009
Posty: 7257
Skąd: Zagłębie Dąbrowskie
Wysłany: 2013-08-22, 22:49:35   

Even, prawie wszystkie książki Ignaciuka dla dorosłych są dla schizofreników, ale ta ewidentnie jest nie do strawienia. Przynajmniej dla mnie. To były TORTURY!!!
_________________


"... i tak moich marzeń Wam nie oddam,
Póki w żyłach krew, nigdy się nie poddam..."
 
 
Even 
Moderator
żywa skamielina forumowa



Pomógł: 16 razy
Dołączył: 04 Wrz 2007
Posty: 4525
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2013-08-26, 10:36:39   

Michal_bn napisał/a:
Even, prawie wszystkie książki Ignaciuka dla dorosłych są dla schizofreników, ale ta ewidentnie jest nie do strawienia. Przynajmniej dla mnie. To były TORTURY!!!


Oj tak, tak. To były tortury! Powieść nie tyle dla schizofreników, co dla sadomasochistów. Czytając Twoje recenzje inych powieści Ignaciuka, nie przypuszczałem, że będzie aż tak źle. :diabelek:
Pomijając już sam pomysł napisania książki "religijnej", a właściwie osadzonej w realiach (?) początku naszej ery powieści filozoficznej (?) przez autora o rozchwianej osobowości, realizacja pomysłu jest straszna :diabelek:
Powść jest mroczna, ciężka w czytaniu, z kart powieści leje się niepotrzebny słowotok, który niewiele posuwa akcję do przodu. Zmiana narratora (powieść pisana na przemian to w pierwszej, to w trzeciej osobie) nie ułatwia czytania. Sceny opisane są bardzo naturalistycznie, co powoduje podejrzenie autora o skłonności sadystyczne (podobnie do przytoczonej sceny z kotem w recenzji powieści "Dwie").
Książkę POLECAM wiernym wielbicielom prozy Jerzego Ignaciuka. ;-) Jest ona dowodem, że stan zdrowia Autora systematycznie się pogarszał. A szkoda, bo wcześniejsze jego powieści coś jednak wniosły do literatury (na przykład subiektywne, ale cenne obserwacje dnia codziennego wczesnych lat osiemdziesiątych).
Wszyscy inni ze szczególnym uwzględnieniem ortodoksyjnych miłośników Kanonu - niech się trzymają jak najdalej od tej powieści. Będą zdrowsi.
_________________


Martin Even
Grands Boulevards.
Akty meskie i kobiece bez odchyleń w stronę pornografii
Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, milczą
 
 
Michal_bn 
Moderator



Pomógł: 9 razy
Wiek: 37
Dołączył: 15 Maj 2009
Posty: 7257
Skąd: Zagłębie Dąbrowskie
Wysłany: 2013-08-26, 15:27:19   

Widzę Even, że mocno przeżyłeś tę książkę. Dobrze, ze to była ostatnia powieść Ignaciuka, jaką czytałem, bo gdybym sięgnął po nią w pierwszej kolejności, to do reszty z pewnością bym nie dotarł:)
_________________


"... i tak moich marzeń Wam nie oddam,
Póki w żyłach krew, nigdy się nie poddam..."
 
 
Even 
Moderator
żywa skamielina forumowa



Pomógł: 16 razy
Dołączył: 04 Wrz 2007
Posty: 4525
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2013-08-26, 16:54:32   

Michal_bn napisał/a:
Widzę Even, że mocno przeżyłeś tę książkę. Dobrze, ze to była ostatnia powieść Ignaciuka,

He he, w każdym z nas drzemie odrobina masochizmu ;-)
Dobrze, że była to ostatnia powieść Ignaciuka jaką opublikowano. :p
Na szczęście następnych (Spopielony przez miłość" i "Ślepa krew") już nie wydano. Sądząc po ewolucji jaką przeszło pisarstwo Ignaciuka, były by jeszcze "mocniejsze" - tylko dla najtwardszych wielbicieli Jego prozy.
Przy okazji kwerendy dostępnych mi informacji o Ignaciuku, dowiedziałem się, że jego poezję śpiewa szeroko znany w kręgach poezji śpiewanej "Czerwony Tulipan". Czyli swego czasu nie był aż tak chory...
Teraz kolej chyba na poszukanie książek o Gacoperku - dla odstresowania się. Mam nadzieję, że dla dzieci nie pisał tak naturalistycznie jak o kotkach :027:
_________________


Martin Even
Grands Boulevards.
Akty meskie i kobiece bez odchyleń w stronę pornografii
Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, milczą
 
 
Michal_bn 
Moderator



Pomógł: 9 razy
Wiek: 37
Dołączył: 15 Maj 2009
Posty: 7257
Skąd: Zagłębie Dąbrowskie
Wysłany: 2013-08-26, 17:20:32   

Even napisał/a:

Teraz kolej chyba na poszukanie książek o Gacoperku - dla odstresowania się. Mam nadzieję, że dla dzieci nie pisał tak naturalistycznie jak o kotkach :027:



Hahahahaha, Even, serio chcesz czytać o Gacoperku :p :p :p :p :065: ???

Ja tylko jednego Gacoperka zakupiłem, ale niestety nie dałem rady doczytać do końca :p

Obejrzałem tylko obrazki ;-)
_________________


"... i tak moich marzeń Wam nie oddam,
Póki w żyłach krew, nigdy się nie poddam..."
 
 
Karen 
Zasuszony Fan Samochodzika



Pomogła: 4 razy
Wiek: 21
Dołączyła: 18 Cze 2008
Posty: 10191
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2013-08-26, 18:33:28   

Ja też mam gdzieś chyba nawet dwie części Gacoperka, ale nie wiem czy je przeczytałam kiedykolwiek :D Teraz już raczej nie będę :D
_________________
 
 
Michal_bn 
Moderator



Pomógł: 9 razy
Wiek: 37
Dołączył: 15 Maj 2009
Posty: 7257
Skąd: Zagłębie Dąbrowskie
Wysłany: 2013-08-26, 18:39:06   

Even napisał/a:

Na szczęście następnych (Spopielony przez miłość" i "Ślepa krew") już nie wydano. Sądząc po ewolucji jaką przeszło pisarstwo Ignaciuka, były by jeszcze "mocniejsze" - tylko dla najtwardszych wielbicieli Jego prozy.


Ślepa krew? Ciekawy tytuł :p Szkoda, że nigdy ta książka się nie ukazała. Mogłoby to być ciekawe doświadczenie dla czytelników :D
_________________


"... i tak moich marzeń Wam nie oddam,
Póki w żyłach krew, nigdy się nie poddam..."
 
 
Even 
Moderator
żywa skamielina forumowa



Pomógł: 16 razy
Dołączył: 04 Wrz 2007
Posty: 4525
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2013-08-26, 22:55:26   

[/quote]
Michal_bn napisał/a:
Hahahahaha, Even, serio chcesz czytać o Gacoperku ???
Ja tylko jednego Gacoperka zakupiłem, ale niestety nie dałem rady doczytać do końca

Tak na prawdę to jeszcze nie wiem. Jak wcześniej pisałem mam zdalny dostęp do informacji o tym cojest na półkach we wszystkich filiach naszej miejskiej biblioteki. Co szkodzi przekartkować książkę przy okazji jakiegoś wypożyczania? Skoro dałem radę "Tomaszowi" to i ]Gacoperek niestraszny :) Będę z czystym sumieniem mógł o nim wyrażać własną opinię.
Michal_bn napisał/a:
Ślepa krew? Ciekawy tytuł Szkoda, że nigdy ta książka się nie ukazała.

Ja tam wcale nie żałuję :D
Powieść tę jako konsultant przeczytał Andrzej Kurowski, kolega Ignaciuka. Dzieło dotyczyło życia osób, które utraciły wzrok. Andrzej Kurowski, który od 16. roku życia zaczął coraz gorzej widzieć i dziś praktycznie nic nie widzi, miał sprawdzić, czy opisane zachowania bohaterów są prawdziwe. To była ostatnia powieść jaką napisał Ignaciuk. Niestety (?) rękopis zaginął. Może to i lepiej? Mój masochizm ma też swoje granice. :D
_________________


Martin Even
Grands Boulevards.
Akty meskie i kobiece bez odchyleń w stronę pornografii
Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, milczą
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.

Zapoznaj się również z nasza Polityka Prywatnosci (z dn. 09.08.2019)

  
ROZUMIEM
Strona wygenerowana w 0,23 sekundy. Zapytań do SQL: 11