PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Znalezione w sieci
Autor Wiadomość
John Dee 
Moderator
Per divina gratia huomo libero



Pomógł: 100 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 12609
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2020-07-23, 16:21:11   

irycki napisał/a:
w ostatniej klasie podstawówki… jeździliśmy tam z kumplami obalać na trybunach piwo albo jabola.
Wcześnie z tym zaczynaliście, no no. :zdziw:
 
 
irycki 
Fanatyk Samochodzika
Pan Motocyklik



Pomógł: 16 razy
Wiek: 54
Dołączył: 13 Paź 2015
Posty: 4417
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2020-07-23, 16:29:21   

John Dee napisał/a:
Wcześnie z tym zaczynaliście, no no.


Przypominam, że wtedy podstawówka też była ośmioklasowa. Mieliśmy tak pod 15 lat. To ten wiek, kiedy zaczynało się eksperymenty z alkoholem i papierosami.

W moim przypadku na eksperymentach w sumie się skończyło, palić nie zacząłem, alkoholu używam umiarkowanie, mocnego w zasadzie wcale.

I podejrzewam że zasadniczo bardziej nam chodziło o ten stadion, niż popijanie i popalanie... :)
_________________
Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.

"Wolność i władza mają tylko jedną wspólną cechę: nadużywanie."
Karol Bunsch
 
 
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 134 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 29377
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-07-23, 23:10:15   

irycki napisał/a:
John Dee napisał/a:
Wcześnie z tym zaczynaliście, no no.


Przypominam, że wtedy podstawówka też była ośmioklasowa. Mieliśmy tak pod 15 lat. To ten wiek, kiedy zaczynało się eksperymenty z alkoholem i papierosami.

Pamiętam, że pod koniec podstawówki wino piło się też już na prywatkach.
Choć w jakichś symbolicznych ilościach raczej.

Ale na Stadionie Narodowym nigdy nie imprezowałam.
Zazdroszczę tych lóż honorowych.
:564:
_________________
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 44 razy
Wiek: 57
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 9477
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-07-25, 00:30:10   

Adi napisał/a:
./redir/www.onet.pl/sport...2fy35v,d87b6cc4

Mnie zastanawia i w sumie zastanawia od wielu lat... ;-) więc tu pytanie do "warszawiaków" lub osób, które bywały na stadionie dziesięciolecia. Czy wejście na murawę było naprawdę zakazane i nie do przeskoczenia w dni czysto targowe :065:


Irytujący tekścik, ale w tym kraju nie można już napisać nawet o pogodzie, żeby tam nie było wciśnięte jakieś ideolo... :027:

No i są nieścisłości faktograficzne. Np. o ostatnim koncercie. Nie powiem, czy to był ostatni tam koncert, ale w sierpniu 92 odbył się potężny koncert z inspiracji Marka Kotańskiego z udziałem polskich gwiazd i znanej brytyjskiej kapeli Uriah Heep, Dobrze pamiętam, bo trochę robiłem około niego, ale to już całkiem inna historia...
W każdym razie w ostatniej chwili koncert został transmitowany przez TV i miałem ubaw oglądając i słuchając w TV, po czym, oczywiście z opóźnieniem, przez otwarte drzwi balkonowe. Mieszkam jakieś 3 km w linii powietrznej od stadionu, nie było jeszcze tak zabudowane, chociaż było jak najbardziej... W każdym razie, nie ruszając się z kanapy słyszałem m. in. beczenie R. Riedla... :D

Trzeba pamiętać, że owo targowisko było olbrzymie i sam stadion był tylko jego częścią. Ciągnęło się ono od ronda Waszyngtona praktycznie aż do dworca Warszawa Stadion, na owych błoniach.
Bywałem wielokroć na stadionie o różnych porach dnia i nie tylko, w celach zakupowych ale częściej zawodowych :D (w II połowie 90-tych).
Pojęcia nie mam czy wtedy był zakaz wstępu na płytę stadionu; być może była ona w jakiś sposób odgrodzona. Ale tam nie było po co chodzić Jeśli dobrze pamiętam, to handel odbywał się na koronie i na zewnętrznych stokach; na trybunach nic się nie działo. Płyta to było jedno wielkie bagnisko. w sensie dosłownym. Utkwił mi w pamięci widok chyba ze schyłku zimy: dwie bramki, a między nimi coś w rodzaju jeziora... z moczarowatymi brzegami.

W I odcinku "Tolka Banana" jest scena właśnie na stadionie X-lecia.
_________________
Z 24
Ostatnio zmieniony przez Z24 2020-07-25, 00:31, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
John Dee 
Moderator
Per divina gratia huomo libero



Pomógł: 100 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 12609
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2020-07-25, 06:32:37   

Z24 napisał/a:
Trzeba pamiętać, że owo targowisko było olbrzymie
Słynne również, zdaje się, i to nawet na skalę europejską - no, powiedzmy wschodnioeuropejską. Czy to nie tam dążyli handlarze z Ukrainy np., czy coś mieszam?

Z24 napisał/a:
dwie bramki, a między nimi coś w rodzaju jeziora... z moczarowatymi brzegami.
Trzeba przyznać, że Polska szybko się z tego wygrzebał, wody opadły, ziemia wyschła, a Bóg postanowił, że nie będzie więcej złorzeczył kraju…
Właśnie czytam, że z aktualnego pokera o fundusze europejskie jako największy zwycięzca wyszła - Polska. :)
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 44 razy
Wiek: 57
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 9477
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-07-29, 22:04:21   

John Dee napisał/a:
24 napisał/a:
Trzeba pamiętać, że owo targowisko było olbrzymie
Słynne również, zdaje się, i to nawet na skalę europejską - no, powiedzmy wschodnioeuropejską. Czy to nie tam dążyli handlarze z Ukrainy np., czy coś mieszam?


Tak. Pamiętam jakąś mapę, gdzie były umieszczone te polskie targowiska z zaznaczeniem wielkości obrotów. Zdaje się, że na tym poziomie naj... naj... naj...były trzy: Stadion, tzw. Ptak, czyli Rzgów-Tuszyn pod Łodzią i ... Łęknica nad Nysą Łużycką (polska część Mużakowa czyli Bad Muskau). Wszędzie tam byłem :D . Tam bywali handlarze z całego obszaru postradzieckiego, z Ukrainy oczywiście też.

John Dee napisał/a:
Z24 napisał/a:
dwie bramki, a między nimi coś w rodzaju jeziora... z moczarowatymi brzegami.
Trzeba przyznać, że Polska szybko się z tego wygrzebał, wody opadły, ziemia wyschła, a Bóg postanowił, że nie będzie więcej złorzeczył kraju…


:D Miałem na myśli zupełnie niemetaforyczną kałużę.
A z tym opadnięciem wód... Niektórzy pamiętają ubaw po otwarciu nowego stadionu, gdzie - zdaje się - zapomniano o systemie odwadniania murawy... W każdym razie pamiętam masowe ślizgi publiczności na tej, hmm... murawie. I późniejsze rozliczenia finansowe, za które w kraju o nieco tylko wyższych standardach kilkadziesiąt osób poszłoby siedzieć. Ale tutaj to byłby zamach na podstawy ustroju... ;-)

John Dee napisał/a:
Właśnie czytam, że z aktualnego pokera o fundusze europejskie jako największy zwycięzca wyszła - Polska.


:D U nas tak trąbią media prorządowe. Opozycyjne twierdzą, że to nieprawda, że droga od tych pieniędzy gadanych do prawdziwych wcale nie jest taka prosta a już na pewno nie dobiegła końca... ;-)
_________________
Z 24
Ostatnio zmieniony przez Z24 2020-07-29, 22:06, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Bóbr Mniejszy 
Fanatyk Samochodzika



Pomógł: 10 razy
Wiek: 41
Dołączył: 26 Maj 2018
Posty: 1619
Skąd: Zduńska Wola/Georgetown
Wysłany: 2020-07-30, 20:37:08   

Zdjęcie pozornie takie sobie, ale...

... przedstawia trzykrotnego mistrza świata Formuły 1, Ayrtona Sennę za kierownicą popularnego ongiś samochodu o wdzięcznej nazwie Łada Żyguli na Hungaroring, czyli na węgierskim torze F1.

Zdjęcie zrobiono w 1986 roku. Był to pierwszy występ Senny na tym torze, w związku z tym musiał się z nim dokładnie zapoznać i w tym celu poprosił o jakieś "lokalne auto dla ludu". Swój prywatny samochód użyczył mu jeden z fotografów i być może to on jest na tylnym siedzeniu.

115804565_2715827518699201_49133157700503881_o.jpg
Plik ściągnięto 14 raz(y) 51,78 KB

_________________
 
 
MarcinB 
Fanatyk Samochodzika
Kolejny dzień w raju :)



Pomógł: 10 razy
Wiek: 41
Dołączył: 07 Wrz 2016
Posty: 2326
Skąd: Trzcianka/D.P.N.
Wysłany: 2020-08-01, 10:21:31   

Była też bardziej wypasiona wersja łady. W komunizmie jak widać byli równi i równiejsi :diabelek:
_________________


./redir/youtube.com/watch?v=PgCcsXJAga0
Rowerem po okolicy: www.facebook.com/28cali
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 102 razy
Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 41887
Skąd: Poznań
Wysłany: 2020-08-18, 12:15:39   

Historia, która mnie zaskoczyła: 13 niemieckich Stukasów roztrzaskało się na manewrach we sierpniu 1939 r.!

Katastrofa w Świętoszowie. Eskadra niemieckich Stukasów roztrzaskała się o ziemię

./redir/tech.wp.pl/katastrofa-w-swietoszowie-eskadra-niemieckich-stukasow-roztrzaskala-sie-o-ziemie-6543655213152385a

Byli najlepsi. Wyszkoleni, gotowi do działania, dowodzeni przez lotniczych asów. Dwa tygodnie później mieli bombardować Polskę. Ich ćwiczenia mieli podziwiać niemieccy generałowie, na raport oczekiwał Adolf Hitler. Nie wyszło. 13 niemieckich samolotów, jeden po drugim, roztrzaskało się o ziemię. Jak do tego doszło?
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum
Nasza forumowa geościeżka keszerska: ./redir/pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=240911#240911

 
 
Kozak 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 26 razy
Dołączył: 30 Cze 2018
Posty: 4590
Skąd: Górny Śląsk
Wysłany: 2020-08-18, 12:28:10   

Bardzo ciekawa historia :564:
_________________
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 102 razy
Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 41887
Skąd: Poznań
Wysłany: 2020-08-18, 12:30:24   

Tym bardziej że nasi lotnicy we wrześniu 1939 r. zestrzelili raptem ok. 120-130 niemieckich samolotów.
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum
Nasza forumowa geościeżka keszerska: ./redir/pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=240911#240911

 
 
Kozak 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 26 razy
Dołączył: 30 Cze 2018
Posty: 4590
Skąd: Górny Śląsk
Wysłany: 2020-08-18, 13:08:57   

Szara Sowa napisał/a:
Tym bardziej że nasi lotnicy we wrześniu 1939 r. zestrzelili raptem ok. 120-130 niemieckich samolotów.

W tym przypadku nie chodzi o wyszkolenie. Nasi mieli mało samolotów i do tego gorsze pod względem technicznym.
_________________
Ostatnio zmieniony przez Kozak 2020-08-18, 14:30, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Protoavis 
Admin Emeritus
Archeolog książkowy



Pomógł: 41 razy
Dołączył: 13 Sty 2013
Posty: 6721
Skąd: PRL
Wysłany: 2020-10-15, 14:38:36   

Książka z 1623 roku, w której po raz pierwszy zebrano sztuki Williama Szekspira, została 14 października sprzedana za rekordową kwotę 9,97 mln dolarów - poinformował nowojorski dom aukcyjny Christie's.

Czytaj więcej na ./redir/wydarzenia.interia.pl/swiat/news-usa-ksiazka-sprzedana-za-prawie-10-milionow-dolarow,nId,4792931
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum

 
 
John Dee 
Moderator
Per divina gratia huomo libero



Pomógł: 100 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 12609
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2020-10-15, 16:06:24   

Protoavis napisał/a:
Książka z 1623 roku, w której po raz pierwszy zebrano sztuki Williama Szekspira, została 14 października sprzedana za rekordową kwotę 9,97 mln dolarów - poinformował nowojorski dom aukcyjny Christie's.
No i mamy potwierdzenie smutnej prawdy, że nasz zacny Protoavis, archeolog książkowy, do forowego działu z recenzjami literackimi przestał zaglądać... :p

https://pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=462665#462665
 
 
Protoavis 
Admin Emeritus
Archeolog książkowy



Pomógł: 41 razy
Dołączył: 13 Sty 2013
Posty: 6721
Skąd: PRL
Wysłany: 2020-10-15, 17:38:55   

John Dee napisał/a:

Protoavis napisał/a:
Książka z 1623 roku, w której po raz pierwszy zebrano sztuki Williama Szekspira, została 14 października sprzedana za rekordową kwotę 9,97 mln dolarów - poinformował nowojorski dom aukcyjny Christie's.
No i mamy potwierdzenie smutnej prawdy, że nasz zacny Protoavis, archeolog książkowy, do forowego działu z recenzjami literackimi przestał zaglądać...

https://pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=462665#462665


Nie tylko do działu z recenzjami zacny Johnie, nie tylko...
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum

 
 
John Dee 
Moderator
Per divina gratia huomo libero



Pomógł: 100 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 12609
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2020-10-16, 06:58:02   

Zapora w Wenecji działa.

./redir/www.theguardian.c...for-second-time

Silny przypływ, typowy dla tej pory roku, spowodował, że poziom wody wzrósł o 140 cm. Acqua alta, połowa miasta pod wodą - tak by to wyglądało bez zapory. Dzięki systemowi przeciwpowodziowemu “Mojżesz” sytuacja na Placu św. Marka tym razem wyglądała tak

./redir/i.guim.co.uk/img/media/bb4db672e5e3895c46cabac1e83150d1caf5b862/0_0_3500_2100/master/3500.jpg?width=620&quality=85&auto=format&fit=max&s=52fc2c76da87f885b367c4ce738e85b4

zamiast tak

./redir/cdn.images.express.co.uk/img/dynamic/78/590x/Venice-floods-1204863.jpg?r=1573835450217
:)
 
 
irycki 
Fanatyk Samochodzika
Pan Motocyklik



Pomógł: 16 razy
Wiek: 54
Dołączył: 13 Paź 2015
Posty: 4417
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2020-10-16, 07:44:11   

No faktycznie różnica jest kolosalna.

Ale przy tej okazji po raz kolejny uderzyło mnie specyficzne podejście przeszłych pokoleń do wyboru rozmaitych miejscówek. "Wybudujemy sobie miasto na bagnach w lagunie, co się może stać?" :D
_________________
Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.

"Wolność i władza mają tylko jedną wspólną cechę: nadużywanie."
Karol Bunsch
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 44 razy
Wiek: 57
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 9477
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-10-16, 23:05:10   

irycki napisał/a:
No faktycznie różnica jest kolosalna.


:564: :D

irycki napisał/a:
Ale przy tej okazji po raz kolejny uderzyło mnie specyficzne podejście przeszłych pokoleń do wyboru rozmaitych miejscówek. "Wybudujemy sobie miasto na bagnach w lagunie, co się może stać?"


No, dzięki - między innymi - tej decyzji stali się bogatym miastem handlowym, mocarstwem politycznym. Nie wspomnę już o znaczeniu dla kultury. Ale za to trzeba było płacić reumatyzmem, wodą w piwnicy i grzybem w pałacu i gwałtownym zapotrzebowaniem na drewno do budowy floty. No cóż, koszty wkalkulowane...
_________________
Z 24
 
 
irycki 
Fanatyk Samochodzika
Pan Motocyklik



Pomógł: 16 razy
Wiek: 54
Dołączył: 13 Paź 2015
Posty: 4417
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2020-10-17, 10:40:15   

Z24 napisał/a:

No, dzięki - między innymi - tej decyzji stali się bogatym miastem handlowym, mocarstwem politycznym. Nie wspomnę już o znaczeniu dla kultury. Ale za to trzeba było płacić reumatyzmem, wodą w piwnicy i grzybem w pałacu i gwałtownym zapotrzebowaniem na drewno do budowy floty. No cóż, koszty wkalkulowane...


Nie podejrzewam, żeby znaczenie dla kultury (zwłaszcza kultury czasów przyszłych) to było coś, o czym myśleli. Cała reszta - no tak, kalkulacja kosztów. Ale taką na przykład Genuę zbudowano jednak na stałym lądzie i też była potęgą handlową, więc grzyb w piwnicy nie jest czynnikiem koniecznym ;-)
_________________
Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.

"Wolność i władza mają tylko jedną wspólną cechę: nadużywanie."
Karol Bunsch
 
 
Kozak 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 26 razy
Dołączył: 30 Cze 2018
Posty: 4590
Skąd: Górny Śląsk
Wysłany: 2020-10-17, 12:30:32   

irycki napisał/a:

... na przykład Genuę zbudowano jednak na stałym lądzie i też była potęgą handlową, ...

I Republika Pizy ;-)
_________________
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.

Zapoznaj się również z nasza Polityka Prywatnosci (z dn. 09.08.2019)

  
ROZUMIEM
Strona wygenerowana w 0,19 sekundy. Zapytań do SQL: 15