PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Anna Orzelska a Milady
Autor Wiadomość
Garamon 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomogła: 27 razy
Dołączyła: 08 Lip 2011
Posty: 2108
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-05-13, 17:21:30   Anna Orzelska a Milady

Temat na marginesie innego, dotyczącego kobiecej urody i tego, jak mogły w rzeczywistości wyglądać bohaterki książek Nienackiego ;-)

Dawno, dawno temu w odległej bibliotece szkoły podstawowej w Z. znalazłam egzemplarz "PSiW". Bardzo spodobała mi się postać Milady, efekt spotęgowały ilustracje Szymona Kobylińskiego. Wtedy też przeczytałam o ideale urody wg p. Tomasza, czyli Annie Orzelskiej. Jakoś nie próbowałam znaleźć reprodukcji opisanego portretu, za to wyobrażałam ją sobie jako prawdziwą piękność, łączącą urodę z elegancją i delikatnością.

Wiele lat później, przy powtórce z "PSiW", przypomniałam sobie o Annie Orzelskiej i zerknęłam na obraz z Nieborowa. Jakież było moje rozczarowanie, gdy zobaczyłam ów ideał piękna :p Kompletnie nie widzę w niej lady Elisabeth. Zwłaszcza, że Nienacki wspomina o tym portrecie:



a nie np. tym:



Do tego Elka patrzy na Tomasza "błękitnymi oczami Anny Orzelskiej" :065:

A postacie już całkiem mi się "rozjechały", gdy doczytałam, że Anna Orzelska była znana jako słynna skandalistka (na dworze Augusta II to było COŚ :D ) , łamiąca normy obyczajowe, chodząca dla wygody w męskich strojach i prowadząca dość wesoły tryb życia...

Jak się to wszystko ma do książkowej Milady? Czy w portrecie z Nieborowa rzeczywiście można dopatrywać się inspiracji dla Elki?
 
 
irycki 
Fanatyk Samochodzika
Pan Motocyklik



Pomógł: 16 razy
Wiek: 53
Dołączył: 13 Paź 2015
Posty: 4029
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2018-05-13, 18:19:36   

Myślę że na pewno nie chodziło o inspirację stylem życia :)

A jeśli chodzi o sam wygląd - no brzydka na pewno nie była, a de gustibus i tak dalej... ;) Może Tomaszowi (czyli de facto pewnie też Nienackiemu) akurat taki typ urody się podobał?

A może Nienackiemu, gdy pisał "Winnetou" i potrzebował jakiegoś obrazu dla unaocznienia samochodzikowego ideału urody, po prostu przypomniał się akurat ten (Nieborów w końcu, jak wiemy, znał). Dzisiaj w ciągu pół godziny można by przejrze w sieci kilkadziesiąt reprodukcji, a wtedy nie było tak prosto.
_________________
Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.

"Wolność i władza mają tylko jedną wspólną cechę: nadużywanie."
Karol Bunsch
 
 
Garamon 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomogła: 27 razy
Dołączyła: 08 Lip 2011
Posty: 2108
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-05-13, 18:26:14   

irycki napisał/a:

A jeśli chodzi o sam wygląd - no brzydka na pewno nie była, a de gustibus i tak dalej... ;) Może Tomaszowi (czyli de facto pewnie też Nienackiemu) akurat taki typ urody się podobał?


Właśnie ten typ urody najbardziej mi zgrzyta - Nienacki opisuje w "PS" kilka(dziesiąt?) kobiet, które są według niego piękne. Właściwie żadna nie przypomina mi Anny Orzelskiej. Łącznie z Milady :D
Ostatnio zmieniony przez Garamon 2018-05-13, 18:28, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Rólka 
Moderator
Szef forumowej sekcji sportowej



Pomógł: 29 razy
Wiek: 50
Dołączył: 26 Maj 2015
Posty: 12562
Skąd: Mikołów

Wysłany: 2018-05-13, 20:21:04   

Chyba już Florentynie bliżej do tego ideału...
_________________
 
 
Garamon 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomogła: 27 razy
Dołączyła: 08 Lip 2011
Posty: 2108
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-05-13, 20:55:17   

Rólka napisał/a:
Chyba już Florentynie bliżej do tego ideału...


Nie wiem dlaczego, ale Anna Orzelska na tym pierwszym obrazie kojarzy mi się z Wszędobylską Hanną, która chyba nie jest nigdzie dokładniej opisana. Zamiast "damowatości" widzę dominujący charakter niczym czołg, który prze do celu miażdżąc wszystko po drodze ;-) Ale możliwe, że to moje osobiste spaczenie...
 
 
Rólka 
Moderator
Szef forumowej sekcji sportowej



Pomógł: 29 razy
Wiek: 50
Dołączył: 26 Maj 2015
Posty: 12562
Skąd: Mikołów

Wysłany: 2018-05-13, 21:01:44   

W trakcie lektury ZR, Wszędobylska Hanna kojarzyła mi się z Sienkiewiczowską Horpyną...
_________________
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 44 razy
Wiek: 57
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 9036
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-05-14, 00:10:59   

Rólka napisał/a:
W trakcie lektury ZR, Wszędobylska Hanna kojarzyła mi się z Sienkiewiczowską Horpyną...


Mi z red. Haliną Miroszową. Ale o tym będzie gdzie i kiedy indziej.

Już gdzieś tu pewnie wspomniałem i to chyba nie raz, że jak byłem w 99' w Nieborowie, to znacznie więcej uwagi W Czerwonym Salonie poświęciłem perskiemu dywanowi i portretu Anusi O. w ogóle nie pamiętam. Nie wykluczam, że go tam wtedy, z tych czy innych powodów, nie było. Zapamiętałem globusy i połowieckie "baby kamienne", źle przez Mistrza potraktowane w ZHP, ale portretu - nie.

Pamiętam, że jej skąpo ubrana postać i niepodobna w ogóle do portretu pojawiał się w niemieckim (NRD) serialu według powieści Józefa Ignacego Kraszewskiego "Świetność Saksonii i chwała Prus" ("Sachsen Glanz und Preussens Gloria"). Pojawiła się w śmiesznej scenie rozmów elektora saskiego i króla Polski Augusta II Mocnego z królem Prus Wilhelmem I. Anusia, jako się rzekło, skąpo ubrana, tańczyła i przewracała oczami do następcy tronu pruskiego, późniejszego Fryderyka II Wielkiego. Ten ogłupiał zupełnie na jej tle w sposób tak błyskawiczny i widoczny, że jego stary, nie bacząc na swą godność królewską, dobre maniery i obecność licznych dostojnych osób trzecich, zaczął synalka publicznie okładać lagą...

Zdaje się, że w powieści sama Milady zdradza wątpliwości co do swego podobieństwa do Anny Orzelskiej z nieborowskiego portretu.
_________________
Z 24
Ostatnio zmieniony przez Z24 2018-05-14, 00:19, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
bans 
Uwielbia Samochodzika


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 18 Lut 2009
Posty: 615
Wysłany: 2018-05-14, 13:04:04   

irycki napisał/a:

A może Nienackiemu, gdy pisał "Winnetou" i potrzebował jakiegoś obrazu dla unaocznienia samochodzikowego ideału urody, po prostu przypomniał się akurat ten (Nieborów w końcu, jak wiemy, znał). Dzisiaj w ciągu pół godziny można by przejrze w sieci kilkadziesiąt reprodukcji, a wtedy nie było tak prosto.


Pamiętajmy również że Nienacki był kabotynem i nie wgłębiał się w szczegóły, zależało mu często tylko na wywołaniu efektu "o rety, ależ Autor jest erudytą".
 
 
Z.Nienacki 
Słyszał o Samochodziku
pisarz



Wiek: 91
Dołączył: 11 Maj 2018
Posty: 7
Skąd: Skiroławki
Wysłany: 2018-05-14, 13:57:29   

Z panem, panie Bans, to się chyba nie będziemy lubić.
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 44 razy
Wiek: 57
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 9036
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-05-14, 16:48:39   

bans napisał/a:
irycki napisał/a:

A może Nienackiemu, gdy pisał "Winnetou" i potrzebował jakiegoś obrazu dla unaocznienia samochodzikowego ideału urody, po prostu przypomniał się akurat ten (Nieborów w końcu, jak wiemy, znał). Dzisiaj w ciągu pół godziny można by przejrze w sieci kilkadziesiąt reprodukcji, a wtedy nie było tak prosto.


Pamiętajmy również że Nienacki był kabotynem i nie wgłębiał się w szczegóły, zależało mu często tylko na wywołaniu efektu "o rety, ależ Autor jest erudytą".


Zdecydowanie nie był kabotynem, choć był obciążony genetycznie w tym kierunku, bo przecież był Polakiem. A poza tym usiłowanie wywołania wrażenie, że autor jest w jakiejkolwiek dziedzinie erudytą, to nie jest kabotyństwo. Kabotyństwo to co innego.
A zarzut pozowania na erudytę również należy traktować z wielką ostrożnością. Według moich obserwacji charakterystyczną cechą takiej pozy jest nadmierne posługiwanie się fachową terminologią. Na przykład ja, gdy chcę wywołać wrażenie swej biegłości w medycynie, to zamiast powiedzieć, że sól fizjologiczną podano dożylnie, to nawijam, że podano parenteralnie, czy też zamiast powiedzieć, że facetowi założono stenty, to mówię, że wykonano angioplastykę naczyń wieńcowych...
ZN jest oszczędny w tego typu sformułowaniach. Czy jak opisuje "Portret lekarza"van Gogha to pisze np., że postać przedstawiona jest w pozycji en face, czy 3/4?. Nie. I w zasadzie tak jest wszędzie. Czy na przykład w traktacie o ikonach pisze coś więcej niż jest to potrzebne do zrozumienia akcji i wczucia się w klimat poszukiwań? Przecież nie mógł napisać o ikonach ze szkoły halickiej tylko tyle, że są że szkoły halickiej. Trzeba było zaserwować jakąś rudymentarną (po ludzku szczątkową) wiedzę o tym, bo inaczej nikt by nie uwierzył w powieść.
_________________
Z 24
Ostatnio zmieniony przez Z24 2018-05-14, 16:58, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 44 razy
Wiek: 57
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 9036
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-05-14, 17:08:00   

Z.Nienacki napisał/a:
Z panem, panie Bans, to się chyba nie będziemy lubić.


Hmmm.. post z 13.57. Myślałem, że dzień jednak spędza w trumnie...
_________________
Z 24
 
 
John Dee 
Moderator
Per divina gratia huomo libero



Pomógł: 96 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 12035
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2018-05-14, 19:46:46   

Garamon napisał/a:
Bardzo spodobała mi się postać Milady, efekt spotęgowały ilustracje Szymona Kobylińskiego.
Znaczy, Kobyliński nakreślił jej portret? Zupełnie nie pamiętam. Mógłby ktoś go wstawić?

Zaś co do obrazu Pesne’a z Nieborowa, to przypuszczam, że pana Tomasza zachwyciła nie tylko uroda twarzy Anny, lecz również jej kobiecość - jest zadbana, starannie ufryzowana, wystrojona -; przeciwieństwo Karampuka. Włóż na nią krótką, letnią sukienkę, rozpuść jej włosy - wypisz wymaluj Elka z Solca. :p
 
 
Nietajenko 
Forumowy Badacz Naukowy
Ojciec dwójki dzieci



Pomógł: 32 razy
Wiek: 42
Dołączył: 25 Lip 2011
Posty: 13076
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2018-05-14, 20:11:26   

Proszę bardzo:

07.jpg
Plik ściągnięto 146 raz(y) 116,8 KB

_________________
Grunt się nie przejmować i mieć wygodne buty

 
 
John Dee 
Moderator
Per divina gratia huomo libero



Pomógł: 96 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 12035
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2018-05-14, 20:46:03   

Dzięki, Nietajenko.
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 44 razy
Wiek: 57
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 9036
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-05-15, 20:28:51   

John Dee napisał/a:
Zaś co do obrazu Pesne’a z Nieborowa, to przypuszczam, że pana Tomasza zachwyciła nie tylko uroda twarzy Anny, lecz również jej kobiecość - jest zadbana, starannie ufryzowana, wystrojona -; przeciwieństwo Karampuka.


Tak jest.

Oto różnojęzyczne artykuły z Wiki o Annie O., w których są pewne różnice:

./redir/pl.wikipedia.org/wiki/Anna_Orzelska

./redir/en.wikipedia.org/wiki/Anna_Karolina_Orzelska

./redir/de.wikipedia.org/wiki/Anna_Karolina_Orzelska\

./redir/ru.wikipedia.org/wiki/%D0%9E%D0%B6%D0%B5%D0%BB%D1%8C%D1%81%D0%BA%D0%B0%D1%8F,_%D0%90%D0%BD%D0%BD%D0%B0_%D0%9A%D0%B0%D1%80%D0%BE%D0%BB%D0%B8%D0%BD%D0%B0

No, może PS-owi nie spodobałoby się, że piła jak smok, paliła faję i była, jak to nazywają "skandalistką"...
_________________
Z 24
Ostatnio zmieniony przez Z24 2018-05-15, 23:49, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Protoavis 
Admin Emeritus
Archeolog książkowy



Pomógł: 39 razy
Dołączył: 13 Sty 2013
Posty: 6597
Skąd: PRL

Wysłany: 2020-05-13, 20:28:26   

Przypadkiem zauważyłem, że w książce "Królewskie kariery warszawianek" varsavianisty Stanisława Szenica, jeden z rozdziałów poświęcony został Annie Orzelskiej.
./redir/lubimyczytac.pl/ksiazka/83600/krolewskie-kariery-warszawianek
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.

Zapoznaj się również z nasza Polityka Prywatnosci (z dn. 09.08.2019)

  
ROZUMIEM
Strona wygenerowana w 0,25 sekundy. Zapytań do SQL: 17