PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Czesio1
2012-10-09, 15:44
Nowe Przygody/Kapitan Nemo - miejsca akcji
Autor Wiadomość
Seth_22 
Fanatyk Samochodzika


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 17 Cze 2013
Posty: 1372
Skąd: Dolny Śląsk
Wysłany: 2020-05-05, 23:12:29   

Na tym zdjęciu widać jego usytuowanie względem jeziora. Swoją drogą, kiedy „Czapla” przestała istnieć?

./redir/ikc.biblioteka.ilawa.pl/items/full/id=109/cat=1/time=7/offset=7/limit=20/
_________________


Polemika z głupotą niepotrzebnie ją nobilituje.
Ostatnio zmieniony przez Seth_22 2020-05-05, 23:13, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Dart 
Sympatyk Samochodzika



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 25 Lip 2014
Posty: 180
Skąd: Iława
Wysłany: 2020-05-05, 23:45:06   

Seth_22 napisał/a:
kiedy „Czapla” przestała istnieć?
W 1993 albo 1994 ten teren był już w rękach prywatnych. Przez 8 lat nic się nie działo, a później kupił tę działkę (i sąsiednie) deweloper z Iławy.
_________________


— Więc nie ma ratunku dla mojego bohatera?
— Przykro mi, ale nie ma.

(Uwodziciel)
 
 
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 133 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 28770
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-05-06, 12:14:37   

dart napisał/a:
Seth_22 napisał/a:
kiedy „Czapla” przestała istnieć?
W 1993 albo 1994 ten teren był już w rękach prywatnych. Przez 8 lat nic się nie działo, a później kupił tę działkę (i sąsiednie) deweloper z Iławy.

Coś mi się majaczy, że tam jakaś afera była z tym "Półwyspem Czapla". Pamiętasz o co chodziło?
_________________
 
 
Dart 
Sympatyk Samochodzika



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 25 Lip 2014
Posty: 180
Skąd: Iława
Wysłany: 2020-05-06, 21:21:50   

Berta von S. napisał/a:
Coś mi się majaczy, że tam jakaś afera była z tym "Półwyspem Czapla". Pamiętasz o co chodziło?
Tak, masz rację. Pochopna decyzja o sprzedaniu kawałka cypla prywatnej inwestorce, odtrąbiona jako wielki sukces na początku lat 90., skutkowała patem inwestycyjnym. Przez ponad 15 lat na skutek pogmatwania stosunków własnościowych nic tam się nie działo. Dopiero rok temu mieszkańcy wprowadzali się do nowo powstałych apartamentowców. Część terenu od strony ul. Dąbrowskiego straszy do dziś. :p
_________________


— Więc nie ma ratunku dla mojego bohatera?
— Przykro mi, ale nie ma.

(Uwodziciel)
Ostatnio zmieniony przez Dart 2020-05-06, 21:22, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
John Dee 
Moderator
Per divina gratia huomo libero



Pomógł: 100 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 12545
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2020-05-06, 21:33:10   

Berta von S. napisał/a:
John kiedyś wrzucał taką pocztówkę z Czaplą. Ale też chyba jest sfotografowana z tej samej strony.
Tak, w dziele “Złota Rękawica - miejsca akcji” - https://pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?t=1308&postdays=0&postorder=asc&start=40

Umieściłem tam 2 zdjęcia.



 
 
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 133 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 28770
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-05-07, 01:26:24   

dart napisał/a:
Dopiero rok temu mieszkańcy wprowadzali się do nowo powstałych apartamentowców. Część terenu od strony ul. Dąbrowskiego straszy do dziś. :p

Mi trochę szkoda starych klimatów, chociaż powoli się przyzwyczajam do tych apartamentowców. I do nowoczesnego portu naprzeciw. Mam nadzieję, że przynajmniej Omega się nie zmieni. :)

A co myślisz o wyburzeniu Kormorana i budowie tamtych apartamentowców?
_________________
 
 
Dart 
Sympatyk Samochodzika



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 25 Lip 2014
Posty: 180
Skąd: Iława
Wysłany: 2020-05-07, 02:18:00   

Berta von S. napisał/a:
A co myślisz o wyburzeniu Kormorana i budowie tamtych apartamentowców?
Godzę się na zmiany, a nawet lubię. Jestem bardzo mało konserwatywny. Po budowie portu, Kormoran stracił swój architektoniczny urok. Lubię patrzeć na nowoczesną bryłę portu. :p
_________________


— Więc nie ma ratunku dla mojego bohatera?
— Przykro mi, ale nie ma.

(Uwodziciel)
 
 
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 133 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 28770
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-05-08, 03:05:07   

dart napisał/a:
Berta von S. napisał/a:
A co myślisz o wyburzeniu Kormorana i budowie tamtych apartamentowców?
Godzę się na zmiany, a nawet lubię. Jestem bardzo mało konserwatywny. Po budowie portu, Kormoran stracił swój architektoniczny urok. Lubię patrzeć na nowoczesną bryłę portu. :p

No to kompletnie na odwrót mamy, bo ja do każdej zmiany podchodzę podejrzliwe. I rzadko kiedy podobają mi się nowe budynki. :)
_________________
 
 
John Dee 
Moderator
Per divina gratia huomo libero



Pomógł: 100 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 12545
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2020-05-09, 21:31:34   

Mi się port w Iławie podoba. Wolę wprawdzie takie bardziej proste i skromne, ale gniazdko z prądem, oświetlenie, jak również i kamery są np. czymś, co bardzo sobie cenię. Minimum komfortu musi być.
 
 
Seth_22 
Fanatyk Samochodzika


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 17 Cze 2013
Posty: 1372
Skąd: Dolny Śląsk
Wysłany: 2020-05-09, 22:53:45   

Mnie się podobają zmiany prowadzone w Iławie. Uważam, że Port Iława to celna inwestycja - przy okazji dobrze wygląda. Moim zdaniem biel budynku wpisuje się w klimaty żeglarskie. Wszystko się zgadza.
W Iławie poprawia się baza hotelowa. Co ważne, jest dosyć zróżnicowana. Kormoran zniknął, ale czy jest czego żałować? Miejsce to regularnie się zmieniało - od początku swojego istnienia. Nie oznacza to, że przekonuje mnie projekt, który zawisł w niebycie. Ale może jak powstanie, zmienię zdanie, bo zaoferuje coś interesującego. Nie wiem.
Można utyskiwać i żałować, że stare znika/zmienia się, ale prawda jest taka, że trzeba jakoś ściągnąć turystów, czymś ich zachęcić. Trzeba iść naprzód i tyle.
Poza tym, Jeziorak jest tak duży, że każdy może znaleźć coś dla siebie. Są i nowoczesne miejsca, i takie, które są mocno oldskulowe. Ja lubię wyspy na Jezioraku, trącące dawnymi czasami Siemiany, dziki krajobraz okolic Czaplaka czy przeuroczy Widłąg, ale lubię też knajpę w Porcie 110 ;)
_________________


Polemika z głupotą niepotrzebnie ją nobilituje.
Ostatnio zmieniony przez Seth_22 2020-05-10, 07:13, w całości zmieniany 6 razy  
 
 
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 133 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 28770
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-05-10, 01:05:11   

Widzę, że panowie wszyscy za nowoczesnością. :)

Iławski port jest niebrzydki., jeśli na niego patrzeć z perspektywy modernistycznej architektury (podobnie Port 110). Ale kompletnie mi nie pasuje do żeglarskiego klimatu. Nie wyobrażam sobie cumowania w tym miejscu i spędzenia tam wieczoru, bo to zimna i dość sterylna przestrzeń, która mnie nie przyciąga (nie chce mi się wierzyć, żeby przyciągała jeziorne wilki). Wolę klimat nieco obskurnej przystani przy Omedze, bo jest tam przytulnej i jakoś autentyczniej.

Siemiany całkiem lubię poza sezonem i w ciągu tygodnia, kiedy nie ma zbyt wielu turystów. Ale najbardziej jednak lubię Jerzwałd, albo jeszcze odludniejsze zakątki.
_________________
Ostatnio zmieniony przez Berta von S. 2020-05-10, 01:06, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Kpt Petersen 
Fanatyk Samochodzika
Forumowy Twitterowiec



Pomógł: 14 razy
Dołączył: 22 Sie 2017
Posty: 1810
Skąd: Wyspy Pacyfiku
Wysłany: 2020-05-10, 02:07:46   

To się pochwalę znajomością...
... port w Iławie zaprojektował mój przyjaciel z którym byliśmy na jednym roku architektury na Politechnice Wrocławskiej i mieszkaliśmy razem w pokoju akademika T-4 przez całe studia...
oczywiście podoba mi się :)
I jeszcze dygresja... Wydział Architektury Politechniki Wrocławskiej udaje LO w drugiej części serialu "Belfer". Bardzo klimatyczny budynek, chociaż spłynął "krwią".
_________________
 
 
Seth_22 
Fanatyk Samochodzika


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 17 Cze 2013
Posty: 1372
Skąd: Dolny Śląsk
Wysłany: 2020-05-10, 07:29:43   

Berto, jesteś niczym Winnetou ;) Mam tylko nadzieję, że stronisz od eternitu!
Myślę, że rozumiem, co masz na myśli, pisząc o klimacie Omegi i o tym, że tam jest jakby autentyczniej. Nie poradzisz.

O, widzisz Kapitanie, wrocławskie korzenie jeszcze bardziej mnie przekonują do Portu Iława. Żartuję oczywista, ale „Teki” znam! Tam do dopiero był „żeglarski” klimat, a nie w Omedze, jak przekonuje Berta. Pełno morskich wilków, można było nieźle popłynąć :)
_________________


Polemika z głupotą niepotrzebnie ją nobilituje.
Ostatnio zmieniony przez Seth_22 2020-05-10, 08:22, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 133 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 28770
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-05-10, 11:12:18   

Kpt Petersen napisał/a:

... port w Iławie zaprojektował mój przyjaciel (...) oczywiście podoba mi się :)

:043:

Seth_22 napisał/a:
Berto, jesteś niczym Winnetou ;) Mam tylko nadzieję, że stronisz od eternitu!

Coś w tym jest. ;-)

A od eternitu oczywiście stronię, ale gdybym miała do wyboru dom ze spatynowanym eternitem (np. nieco porośnięty mchem) i dom z niebieską/turkusową blachodachówką, to chyba bym się zdecydowała na eternit. Zakładając, że z jakiegoś powodu nie mogę wymienić dachu.
_________________
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 101 razy
Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 41456
Skąd: Poznań
Wysłany: 2020-05-10, 12:03:47   

Dobrze zrozumiałem, że Kormorana rozebrano i inwestycja stanęła?
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum
Nasza forumowa geościeżka keszerska: ./redir/pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=240911#240911

 
 
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 133 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 28770
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-05-10, 15:32:53   

Jak ostatnio zaglądałam, nic się tam nie działo.
_________________
 
 
Kpt Petersen 
Fanatyk Samochodzika
Forumowy Twitterowiec



Pomógł: 14 razy
Dołączył: 22 Sie 2017
Posty: 1810
Skąd: Wyspy Pacyfiku
Wysłany: 2020-08-22, 15:00:44   Wyspa "Kępka" - I obóz bandy Czarnego Franka

Mija właśnie 50 lat odkąd na kartach „Nowych przygód Pana Samochodzika” pojawiła się Banda Czarnego Franka. Jak wiemy propaganda PRL zgrupowania różnych nieoczywiście szlachetnych ludzi nazywała bandami, z czym obecnie słusznie zrywamy, więc może czas na rehabilitację Czarnego Franka i od dziś będziemy nazywać jego grupę Harcerze Wyklęci Czarnego Franka ;-)

Tegoroczny rejs po Jezioraku postanowiliśmy poświęcić miejscom związanym z tym niejednoznacznym bohaterem. A więc, przede wszystkim, matecznik, pierwszy obóz (a także nieodkryty obóz z poprzedniego roku) na maleńkiej wysepce obok "Czaplaka". W „Nowych Przygodach” nazwa nie pada ale wybór ze względu na położenie i opis w książce jest oczywisty, o czym zapewnia nas przewodnik Emila Roszewskiego „Na tropie ...”, a i ja potwierdzam z natury że to musi być wyspa „Kępka”.

Pierwszy obóz bandy Czarnego Franka w książce:

"Widziałem stąd drugi brzeg z ciemną ścianą lasu i oddaloną o sto metrów od lądu malutką, podobną do zielonej kępy wysepkę. Otaczała ją zwarta ściana trzcin, robiła wrażenie bagnistej, dostępnej tylko ptactwu wodnemu.
Lecz nagle w zieleni drzew na wysepce mignęło coś jasnego. Raz, drugi, trzeci... Tak,
to sześciu gołych chłopaków ostrożnie wychodziło z wody i znikało w trzcinach. A więc to właśnie ta malutka wysepka była ich tajnym obozowiskiem? Dostawali się do niej za pomocą wiązek trzciny. Wspaniałe znaleźli miejsce. Nikomu, kto przepływał obok, nawet chyba na myśl by nie przyszło, że w zielonej gęstwinie drzew i krzaków kryje się banda młodych opryszków.
(...)
Wreszcie - gdy po lewej ręce został w tyle Czaplak - ujrzałem małą, czarną plamę. To była wyspa z obozowiskiem bandy.
(...)
„Przede mną wyrastał z jeziora zwarty, nieprzenikniony masyw drzew na wysepce. Pod nogami wyczułem żwirowate dno. Wysepkę otaczała płycizna.”

Dotarłem do szuwarów i zagłębiłem się w nie, uważając, aby nie spowodować hałasu, chociaż
przypuszczałem, że banda Czarnego Franka raczej nie rozstawia na wysepce wart. Niegościnne wrażenie, jakie sprawiała ona na przepływających, dawało chyba bandzie poczucie spokoju i bezpieczeństwa. Tymczasem noc stała się jeszcze ciemniejsza i znowu zaczęło pokapywać. Po omacku trafiłem na twardy grunt i wśliznąłem się w kępę młodych olszyn. Wtedy zobaczyłem światełko. Paliła się turystyczna lampa na gaz propan-butan, zapewne ukradziona z obozu harcerskiego. Na niewielkiej, kolistej polance chłopcy z bandy Czarnego Franka wycięli krzaki i
nisko rosnące gałęzie drzew. Wyższe gałęzie pozostawili, tak że tworzyły one naturalny
baldachim. Nienaruszone zostawili również krzaki dookoła polanki, a ponieważ były bardzo
gęste, nawet ktoś przepływający o krok od wyspy nie dostrzegłby blasku.
(...)
Wokół palącej się lampy gazowej siedziała kręgiem cała banda - trzynaście osób. Nie, czyżbym się pomylił? Naliczyłem ich aż czternaście... No, tak! Czternasta osoba była przywiązana do pnia drzewa na skraju polanki. To z nią prowadził rozmowę Czarny Franek.”


Wysepka dokładnie odpowiada opisowi poza tym że z dwóch stron mamy przecinki w trzcinach w których cumują żeglarze. Bardzo pożądane miejsca i właściwie w wakacje co noc cumują tam jachty, więc teraz nasi „harcerze” by się tam nie uchowali w tajemnicy, ale pewnie 50 lat temu było na Jezioraku zdecydowanie mniej łodzi.
Spędziliśmy na wyspie dwie noce, bardzo klimatyczne, jest lekki kłopot z drewnem na ognisko, bo chociaż drzew jest sporo to żeglarze powycinali im w celach ogniskowych gałęzie do wysokości paru metrów, a i z ziemi wszystko co z góry spadnie jest zbierane w celu spalenia.

Trochę zdjęć z wyspy i ilustracja z pierwszego wydania „Nowych przygód”.
Które to drzewo do którego przywiązany był „Baśka” … zastanawialiśmy się :)

Kępka 3.jpg
Plik ściągnięto 14 raz(y) 1,02 MB

Kępka 4.jpg
Plik ściągnięto 11 raz(y) 891,66 KB

Kępka 2.jpg
Plik ściągnięto 11 raz(y) 1,06 MB

Kępka 1.jpg
Plik ściągnięto 11 raz(y) 1,12 MB

IMG_20200809_194231.jpg
Plik ściągnięto 14 raz(y) 3,15 MB

skanowanie0004.jpg
Plik ściągnięto 12 raz(y) 741,88 KB

IMG_20200811_103816.jpg
Plik ściągnięto 12 raz(y) 3,4 MB

IMG_20200811_103750.jpg
Plik ściągnięto 12 raz(y) 3,72 MB

skanowanie0002.jpg
Plik ściągnięto 10 raz(y) 740,27 KB

_________________
 
 
John Dee 
Moderator
Per divina gratia huomo libero



Pomógł: 100 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 12545
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2020-08-22, 17:41:51   

Brawo, Kapitanie. Już się dziwiłem, że nikt dotychczas tego miejsca nie odwiedził, a jeśli to zrobił, się tym przed nami nie pochwalił.
Wyspa wygląda dokładnie tak, jak ją sobie wyobraziłem - sucha w pośrodku, porośnięta pięknymi drzewami, których korony tworzą ten wspaniały jednolity baldachim. Czy to nie przypadkiem dęby?

Kpt Petersen napisał/a:
Harcerze Wyklęci Czarnego Franka
:D
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 44 razy
Wiek: 57
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 9390
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-08-22, 21:10:32   

Kpt Petersen napisał/a:
czas na rehabilitację Czarnego Franka i od dziś będziemy nazywać jego grupę Harcerze Wyklęci Czarnego Franka


:564:

:D Tak jest.

A propos wysepki. Przed wielu laty zwiedzałem - jeśli można to tak nazwać - podobną wysepkę na pewnym jeziorze... Była bardzo niska, to znaczy błotnista i bardzo zarośnięta. Bardzo trudno było przeniknąć do wnętrza, szczególnie, że wybrzeże i nie tylko wybrzeże było bardzo gęsto i dokładnie zaminowane wszelkiego typu minami poślizgowymi ;-) . Wysepka znajdowała się w pobliżu szlaków hmm... żeglugowych i każdy z niej korzystał.
_________________
Z 24
 
 
Seth_22 
Fanatyk Samochodzika


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 17 Cze 2013
Posty: 1372
Skąd: Dolny Śląsk
Wysłany: 2020-08-22, 22:14:53   

John Dee napisał/a:
Brawo, Kapitanie. Już się dziwiłem, że nikt dotychczas tego miejsca nie odwiedził, a jeśli to zrobił, się tym przed nami nie pochwalił.
Wyspa wygląda dokładnie tak, jak ją sobie wyobraziłem - sucha w pośrodku, porośnięta pięknymi drzewami, których korony tworzą ten wspaniały jednolity baldachim. Czy to nie przypadkiem dęby?

Kpt Petersen napisał/a:
Harcerze Wyklęci Czarnego Franka
:D


Tyle, że 50 lat temu wysepka zapewne wyglądała inaczej.
_________________


Polemika z głupotą niepotrzebnie ją nobilituje.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.

Zapoznaj się również z nasza Polityka Prywatnosci (z dn. 09.08.2019)

  
ROZUMIEM
Strona wygenerowana w 0,38 sekundy. Zapytań do SQL: 18