PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Czesio1
2012-10-09, 15:44
Nowe Przygody/Kapitan Nemo - miejsca akcji
Autor Wiadomość
M_ajk 
Stały bywalec forum


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 12 Paź 2009
Posty: 202
Skąd: Cieplice / Łódź
Wysłany: 2014-03-18, 22:43:29   

Dwa lata temu wybraliśmy się nad Jeziorak. Mieszkając kilka dni w Jerzwałdzie objeżdżaliśmy okolice rowerami.

Na dojeździe z Iławy do Jerzwałdu zatrzymaliśmy się w Szałkowie.
Wg informacji uzyskanych... w Łodzi, w dawnej gospodzie z "Nowych przygód" obecnie znajduje się świetlica wiejska.
Zapytaliśmy starszą panią mieszkającą po sąsiedzku czy pamięta prom, była zaskoczona pytaniem, i jakoś nie mogła sobie przypomnieć.

Nasz łódzki informator (nawiasem mówiąc żeglarz na emeryturze) twierdził także, że w pobliżu miejsca, w którym znajdował się prom, przed wojną znajdowała się przystań,
do której dopływał jakiś statek (spacerowy?) z Iławy.

Link do miejsca na mapie.

Oto świetlica/gospoda, która miała kiedyś mały taras:


Brzeg jeziora za świetlicą:


A tak wygląda to z drugiej strony Jezioraka, z cypla wyglądającego jak Półwysep Indyjski, gdzie prawdopodobnie dopływał prom:

_________________
Zapraszamy na szlaki:
www.zamek-chojnik.cba.pl
www.owrp.cba.pl
 
 
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 133 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 28770
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-03-19, 00:07:59   

m_ajk napisał/a:

Na dojeździe z Iławy do Jerzwałdu zatrzymaliśmy się w Szałkowie.
Wg informacji uzyskanych... w Łodzi, w dawnej gospodzie z "Nowych przygód" obecnie znajduje się świetlica wiejska.
Zapytaliśmy starszą panią mieszkającą po sąsiedzku czy pamięta prom, była zaskoczona pytaniem, i jakoś nie mogła sobie przypomnieć.

Nasz łódzki informator (nawiasem mówiąc żeglarz na emeryturze) twierdził także, że w pobliżu miejsca, w którym znajdował się prom, przed wojną znajdowała się przystań,
do której dopływał jakiś statek (spacerowy?) z Iławy.

Z tymi promami to już różne wersje od miejscowych słyszałam. Niektórzy Twierdzą, że było ich kilka, w tym jeden właśnie na wysokości Szałkowa. A skąd ten łódzki informator miał pewność, że owa świetlica była nowo-przygodową gospodą - słyszał od kogoś, czy sam sobie wydedukował?

P.S. ten stateczek Ilavia w zeszłym roku też podobno pływał, chociaż go nie widziałam.
_________________
 
 
M_ajk 
Stały bywalec forum


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 12 Paź 2009
Posty: 202
Skąd: Cieplice / Łódź
Wysłany: 2014-03-19, 08:36:25   

Berta von S. napisał/a:

A skąd ten łódzki informator miał pewność, że owa świetlica była nowo-przygodową gospodą - słyszał od kogoś, czy sam sobie wydedukował?

Przez wiele lat prowadził szkołę żeglarską, a wcześniej żeglował amatorsko.

Zapomniałem dodać, że wspomniana pani potwierdziła istnienie gospody w tym miejscu, problem miała tylko z promem.
A tak w ogóle w Szałkowie próbowaliśmy zasięgnąć języka w różnych miejscach, ale trafialiśmy na ludzi którzy przenieśli się tam dużo później, pewnie na takiej zasadzie jak Nienacki.

I jeszcze trafiona przypadkowo pocztówka:

?ródło: ./redir/mojemazury.pl/42044-149515,Kanal-Elblaski-przed-100-laty,1035434.html?
_________________
Zapraszamy na szlaki:
www.zamek-chojnik.cba.pl
www.owrp.cba.pl
Ostatnio zmieniony przez M_ajk 2014-03-19, 08:37, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 101 razy
Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 41457
Skąd: Poznań
Wysłany: 2014-03-19, 08:36:40   

A ponoć wśród badaczy tego tematu zwyciężyła teza, że prom to była fikcja literacka... :065:
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum
Nasza forumowa geościeżka keszerska: ./redir/pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=240911#240911

  
 
 
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 133 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 28770
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-03-19, 11:09:03   

Szara Sowa napisał/a:
A ponoć wśród badaczy tego tematu zwyciężyła teza, że prom to była fikcja literacka... :065:

Niekoniecznie.
./redir/www.nienacki.art.pl/w_nowe_przygody.html
_________________
 
 
Captain Nemo 
Fanatyk Samochodzika
Szef rywalizacji fotograficznej



Pomógł: 17 razy
Wiek: 41
Dołączył: 20 Lip 2013
Posty: 2123
Skąd: Grudziądz
Wysłany: 2014-03-19, 11:29:45   

Jak na zlocie dworowym będziecie robić seans spirytystyczny to wywołajcie naszego mistrza i zapytajcie jak to z tym promem było :D
_________________
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 101 razy
Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 41457
Skąd: Poznań
Wysłany: 2014-03-19, 11:46:43   

Berta von S. napisał/a:
Niekoniecznie.
./redir/www.nienacki.art.pl/w_nowe_przygody.html


Niby tak, ale to wszystko jest "ponoć"...
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum
Nasza forumowa geościeżka keszerska: ./redir/pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=240911#240911

 
 
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 133 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 28770
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-03-19, 18:37:39   

Szara Sowa napisał/a:
Berta von S. napisał/a:
Niekoniecznie.
./redir/www.nienacki.art.pl/w_nowe_przygody.html

Niby tak, ale to wszystko jest "ponoć"...

Czyli tak jak zwykle przy poszukiwaniu pre-samochodzikowych miejsc. :)
_________________
 
 
Nietajenko 
Forumowy Badacz Naukowy
Ojciec dwójki dzieci



Pomógł: 32 razy
Wiek: 42
Dołączył: 25 Lip 2011
Posty: 13140
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2014-03-20, 12:08:40   

Szara Sowa napisał/a:
A ponoć wśród badaczy tego tematu zwyciężyła teza, że prom to była fikcja literacka... :065:

Z tego co mi się obiło o uszy to prom był infrastrukturą tymczasową na potrzeby budowy ośrodka wypoczynkowego w Sarnówku. Wówczas z drogami było raczej krucho a tędy było najbliżej. Z promu oprócz budowlańców korzystali także okoliczni mieszkańcy i turyści. Prom zlikwidowano po oddaniu ośrodka.
_________________
Grunt się nie przejmować i mieć wygodne buty

 
 
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 133 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 28770
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-03-20, 14:00:46   

Nietajenko napisał/a:
Szara Sowa napisał/a:
A ponoć wśród badaczy tego tematu zwyciężyła teza, że prom to była fikcja literacka... :065:

Z tego co mi się obiło o uszy to prom był infrastrukturą tymczasową na potrzeby budowy ośrodka wypoczynkowego w Sarnówku. Wówczas z drogami było raczej krucho a tędy było najbliżej. Z promu oprócz budowlańców korzystali także okoliczni mieszkańcy i turyści. Prom zlikwidowano po oddaniu ośrodka.

Ja słyszałam wersję, że dostarczano nim do ośrodka zaopatrzenie.
Prom był tez podobno z Przylądka Sandacza. :)
_________________
 
 
Nietajenko 
Forumowy Badacz Naukowy
Ojciec dwójki dzieci



Pomógł: 32 razy
Wiek: 42
Dołączył: 25 Lip 2011
Posty: 13140
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2014-03-20, 14:45:47   

Berta von S. napisał/a:
Nietajenko napisał/a:
Szara Sowa napisał/a:
A ponoć wśród badaczy tego tematu zwyciężyła teza, że prom to była fikcja literacka... :065:

Z tego co mi się obiło o uszy to prom był infrastrukturą tymczasową na potrzeby budowy ośrodka wypoczynkowego w Sarnówku. Wówczas z drogami było raczej krucho a tędy było najbliżej. Z promu oprócz budowlańców korzystali także okoliczni mieszkańcy i turyści. Prom zlikwidowano po oddaniu ośrodka.

Ja słyszałam wersję, że dostarczano nim do ośrodka zaopatrzenie.
Prom był tez podobno z Przylądka Sandacza. :)

My zawsze mamy w zwyczaju pierwszą noc cumować przy Y-bomie na Półwyspie Indyjskim na przeciwko Szałkowa. Wyobrażam sobie wówczas scenę z pierwszego rozdziału NP.
_________________
Grunt się nie przejmować i mieć wygodne buty

 
 
Piotreek 
Forumowy Badacz Naukowy


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 15 Cze 2007
Posty: 984
Wysłany: 2014-03-20, 17:56:05   

Berta von S. napisał/a:
Nietajenko napisał/a:
Szara Sowa napisał/a:
A ponoć wśród badaczy tego tematu zwyciężyła teza, że prom to była fikcja literacka... :065:

Z tego co mi się obiło o uszy to prom był infrastrukturą tymczasową na potrzeby budowy ośrodka wypoczynkowego w Sarnówku. Wówczas z drogami było raczej krucho a tędy było najbliżej. Z promu oprócz budowlańców korzystali także okoliczni mieszkańcy i turyści. Prom zlikwidowano po oddaniu ośrodka.

Ja słyszałam wersję, że dostarczano nim do ośrodka zaopatrzenie.
Prom był tez podobno z Przylądka Sandacza. :)


tam to aż sie prosi, żeby byl...
no i o tym wlasnie promie pisze Nienacki pod koniec NP, a także w artykule w Płomyczku.

a my pierwszy nocleg to robimy na Gierczaku, albo na Lipowym...
 
 
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 133 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 28770
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-03-20, 22:43:46   

Piotreek napisał/a:
Berta von S. napisał/a:

a my pierwszy nocleg to robimy na Gierczaku, albo na Lipowym...

Na Lipowym to chyba zazwyczaj stajemy na drugi? W każdym razie raczej staramy się jak najszybciej przepłynąć koło Szałkowa, bo ten odcinek z zabudowanym prawym brzegiem to akurat najsłabsza część Jezioraka...
_________________
Ostatnio zmieniony przez Berta von S. 2014-03-21, 10:01, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Nietajenko 
Forumowy Badacz Naukowy
Ojciec dwójki dzieci



Pomógł: 32 razy
Wiek: 42
Dołączył: 25 Lip 2011
Posty: 13140
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2014-03-21, 07:52:14   

Berta von S. napisał/a:
Piotreek napisał/a:

a my pierwszy nocleg to robimy na Gierczaku, albo na Lipowym...

Na Lipowym to chyba zazwyczaj stajemy na drugi? W każdym razie raczej staramy się jak najszybciej przepłynąć koło Szałkowa, bo ten odcinek z zabudowanym prawym brzegiem to akurat najsłabsza część Jezioraka...

No właśnie się trochę zdziwiłem. Łódkę zazwyczaj dostaje się około godziny 17tej. Zanim się ekipa zamustruje mija godzina i jest mało czasu by gdzieś sensownie dopłynąć. No chyba że sunie się na motorku do nocy ale co to za zabawa. Na szmatach to przy dobrym wiaterku można dojść na Widłągi. Ja lubię Półwysep Indyjski bo jest tam czyściutko, ładne miejsce na ognisko i na poranną kąpiel.
_________________
Grunt się nie przejmować i mieć wygodne buty

Ostatnio zmieniony przez Nietajenko 2014-03-21, 07:54, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 133 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 28770
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-03-21, 10:10:31   

My mamy zupełnie inny grafik. Do Iławy docieramy zazwyczaj w środę wieczorem. mustrujemy się, jemy kolację, wypijamy coś na rozgrzewkę i ruszamy na tradycyjny nocny spacer po mieście (obowiązkowymi punktami są: katedra, Kormoran i dom, w którym mieszka Alicja Janeczek :) ).
Sam rejs rozpoczynamy w czwartek rano (Widłągi są dobre na przerwę). Potem nocleg na wyspach i dalej w kierunku Jerzwałdu.
_________________
 
 
Piotreek 
Forumowy Badacz Naukowy


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 15 Cze 2007
Posty: 984
Wysłany: 2014-03-21, 18:01:30   

Berta von S. napisał/a:
Piotreek napisał/a:
Berta von S. napisał/a:

a my pierwszy nocleg to robimy na Gierczaku, albo na Lipowym...

Na Lipowym to chyba zazwyczaj stajemy na drugi? W każdym razie raczej staramy się jak najszybciej przepłynąć koło Szałkowa, bo ten odcinek z zabudowanym prawym brzegiem to akurat najsłabsza część Jezioraka...

wydaje mi sie ze jednak to byl pierwszy, drugi Jerzwald, trzeci Siemiany
 
 
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 133 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 28770
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-03-21, 19:44:14   

Piotreek napisał/a:
Berta von S. napisał/a:
Piotreek napisał/a:
Berta von S. napisał/a:

a my pierwszy nocleg to robimy na Gierczaku, albo na Lipowym...

Na Lipowym to chyba zazwyczaj stajemy na drugi? W każdym razie raczej staramy się jak najszybciej przepłynąć koło Szałkowa, bo ten odcinek z zabudowanym prawym brzegiem to akurat najsłabsza część Jezioraka...

wydaje mi sie ze jednak to byl pierwszy, drugi Jerzwald, trzeci Siemiany

Siemiany?! :zdziw:
Nie przypominam sobie, żebysmy kiedykolwiek podczas rejsu cumowali w Siemianach.
(pomijając krótkie postoje na obiad i prysznic).
_________________
 
 
Piotreek 
Forumowy Badacz Naukowy


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 15 Cze 2007
Posty: 984
Wysłany: 2014-03-23, 03:46:14   

Berta von S. napisał/a:
Piotreek napisał/a:
Berta von S. napisał/a:
Piotreek napisał/a:
Berta von S. napisał/a:

a my pierwszy nocleg to robimy na Gierczaku, albo na Lipowym...

Na Lipowym to chyba zazwyczaj stajemy na drugi? W każdym razie raczej staramy się jak najszybciej przepłynąć koło Szałkowa, bo ten odcinek z zabudowanym prawym brzegiem to akurat najsłabsza część Jezioraka...

wydaje mi sie ze jednak to byl pierwszy, drugi Jerzwald, trzeci Siemiany

Siemiany?! :zdziw:
Nie przypominam sobie, żebysmy kiedykolwiek podczas rejsu cumowali w Siemianach.
(pomijając krótkie postoje na obiad i prysznic).


a owszem... Ty zostałaś w Jerzwałdzie, a my nocowaliśmy w Siemianach :-)
 
 
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 133 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 28770
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-03-23, 20:44:33   

Piotreek napisał/a:
Berta von S. napisał/a:
Piotreek napisał/a:
Berta von S. napisał/a:
Piotreek napisał/a:
Berta von S. napisał/a:

a my pierwszy nocleg to robimy na Gierczaku, albo na Lipowym...

Na Lipowym to chyba zazwyczaj stajemy na drugi? W każdym razie raczej staramy się jak najszybciej przepłynąć koło Szałkowa, bo ten odcinek z zabudowanym prawym brzegiem to akurat najsłabsza część Jezioraka...

wydaje mi sie ze jednak to byl pierwszy, drugi Jerzwald, trzeci Siemiany

Siemiany?! :zdziw:
Nie przypominam sobie, żebysmy kiedykolwiek podczas rejsu cumowali w Siemianach.
(pomijając krótkie postoje na obiad i prysznic).

a owszem... Ty zostałaś w Jerzwałdzie, a my nocowaliśmy w Siemianach :-)

A tu już kojarzę. Ja zostałam na zlocie. :)
_________________
 
 
Piotreek 
Forumowy Badacz Naukowy


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 15 Cze 2007
Posty: 984
Wysłany: 2014-03-24, 19:14:39   

Berta von S. napisał/a:
Piotreek napisał/a:
Berta von S. napisał/a:
Piotreek napisał/a:
Berta von S. napisał/a:
Piotreek napisał/a:
Berta von S. napisał/a:

a my pierwszy nocleg to robimy na Gierczaku, albo na Lipowym...

Na Lipowym to chyba zazwyczaj stajemy na drugi? W każdym razie raczej staramy się jak najszybciej przepłynąć koło Szałkowa, bo ten odcinek z zabudowanym prawym brzegiem to akurat najsłabsza część Jezioraka...

wydaje mi sie ze jednak to byl pierwszy, drugi Jerzwald, trzeci Siemiany

Siemiany?! :zdziw:
Nie przypominam sobie, żebysmy kiedykolwiek podczas rejsu cumowali w Siemianach.
(pomijając krótkie postoje na obiad i prysznic).

a owszem... Ty zostałaś w Jerzwałdzie, a my nocowaliśmy w Siemianach :-)

A tu już kojarzę. Ja zostałam na zlocie. :)


ano... Ale raczej nie tylko, bo pamietam tez, jeszcze z innego rejsu, ze staliśmy na koc w Siemianach, wtedy ci wlasnie stamtad płynęliśmy na zlot z Alcotronikiem
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.

Zapoznaj się również z nasza Polityka Prywatnosci (z dn. 09.08.2019)

  
ROZUMIEM
Strona wygenerowana w 0,35 sekundy. Zapytań do SQL: 11