PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: TomaszNN
2007-09-22, 10:45
Józef Burny (Józef Burniewicz)
Autor Wiadomość
Winnetou2 
Uwielbia Samochodzika



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 582
Skąd: puszcza mazurska
Wysłany: 2007-06-12, 23:31:48   Józef Burny (Józef Burniewicz)

Autor dwóch tomów: 59 i 69.

To człowiek-instytucja. Oto notka z Wikipedii:

Józef Burniewicz (ur. 20 marca 1946 r. w Olsztynie) - rysownik, karykaturzysta, twórca komiksów, dziennikarz, satyryk, autor piosenek, publicysta, powiesciopisarz, pisarz dokumentalista, scenarzysta kabaretowy, radiowy i filmowy, scenograf, plakacista, kompozytor, medioznawca, copywriter, PR-owiec i wydawca. Z wykształcenia historyk. Mieszka i tworzy w Olsztynie. Określany jako "najwszechstronniejszy twórca w dziejach kultury olsztyńskiej".

Najważniejsze nagrody: II nagroda i srebrna plakietka Światowego Festiwalu Karykatury w Skopje (1976) oraz Brązowa Szpilka (1977).

Najważniejsze pozycje literackie:

"Satyr na pysk Rzeczypospolitej"
"Olsztyn w karykaturze i anegdocie&"
"Śmiech na szkolnej scenie. Scenariusze kabaretowe"
"Imperator czy demokrata - wybrane z archiwum"

Pod pseudonimem Józef Burny napisał następujące powieści z serii Pan Samochodzik:

"Pan Samochodzik i rodzinny talizman"
"Pan Samochodzik i strachowisko"


Innymi słowy: człowiek-orkiestra. Środowisko artystyczne Olsztyna, więc z pewnością znał Nienackiego.

Jego powieści dotyczą historii dawnej Warmii i Mazur, sięgają aż po czasy krzyżackie i pruskie.
Ostatnio zmieniony przez Winnetou2 2007-10-04, 08:48, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Winnetou2 
Uwielbia Samochodzika



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 582
Skąd: puszcza mazurska
Wysłany: 2007-10-04, 09:22:06   

Chyba na wszystkich robi wrażenie wszechstronność pana Burniewicza. Ciekaw jestem jak to się przekłada na jego samochodziki. Niestety nie czytałem ich, ale mam wrażenie, że muszą być interesujące. Może macie jakieś spostrzeżenia?
_________________
100 godzin z Wami - dziękuję...
 
 
Paweł Daniec 
Stały bywalec forum


Pomógł: 2 razy
Wiek: 33
Dołączył: 06 Sie 2007
Posty: 409
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-10-04, 09:38:12   

Szczerze: książki są dziwne. Tzn. są zupełnie inne niż książki stałych kontynuatorów. "Rodzinny talizman" dla mnie jest strasznie naciągany - muzeum Pana Samochodzika, nowy wehikuł, który ma być obiektem muzealnym, kręcenie filmu o Panu Samochodziku, latanie z Warszawy na Mazury - praktycznie ciężko się zorientować w pewnych momentach jak to się stało, że akcja zmieniła miejsce. Co jeszcze - dla mnie przegięciem było wprowadzenie Sokolego Oka i jego dwóch harcerskich kumpli - byli to jednak synowie oryginalnych przyjaciół Pana Tomasza (chociaż wolę taki wątek niż koncepcje Pilipuka, który w "Sekrecie Alchemika Sędziwoja" zrobił z nich trzech mechaników z Krakowa :565: ). Cała fabuła opiera się na tym, że złe charaktery działają tylko dlatego, że jest tam Pan Tomasz - myślą, że jeśli gdzieś jest Samochodzik musi być coś cennego. To chyba jedyny plus tego utworu.

"Strachowisko" chyba jest już troszeczkę lepsze...
_________________
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
 
 
rkpior 
Sympatyk Samochodzika



Wiek: 42
Dołączył: 18 Cze 2007
Posty: 118
Skąd: z Kalisza
Wysłany: 2007-10-05, 07:55:02   

Z tymi synami właściwych harcerzy to sprawa jest pewnie banalna. Autor po prostu wprowadził nowe postacie, bo tamte mu się "zestarzały". Po harcerzach widać to niemal od razu. Sam kiedyś napisałem krótki konspekt kontynuacji Pana Samochodzika i prawde mówiąc do dzisiaj mam problem z wiekiem bohaterów.

Zaraz umieszczę ten mój konspekt w TWÓRCZOŚCI WŁASNEJ i postaram się opisać tam moje obawy o wiek bohaterów i inne spostrzeżenia.

Radosław
_________________
 
 
Winnetou2 
Uwielbia Samochodzika



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 582
Skąd: puszcza mazurska
Wysłany: 2007-10-05, 07:58:14   

Widzę, że mamy tu kuźnię kontynuatorów. Tak trzymać! Niedługo Admin będzie musiał wszystkim zmienić kategorię na niebieską.
_________________
100 godzin z Wami - dziękuję...
 
 
Paweł Daniec 
Stały bywalec forum


Pomógł: 2 razy
Wiek: 33
Dołączył: 06 Sie 2007
Posty: 409
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-10-05, 10:52:46   

rkpior napisał/a:
Z tymi synami właściwych harcerzy to sprawa jest pewnie banalna. Autor po prostu wprowadził nowe postacie, bo tamte mu się "zestarzały". Po harcerzach widać to niemal od razu. Sam kiedyś napisałem krótki konspekt kontynuacji Pana Samochodzika i prawde mówiąc do dzisiaj mam problem z wiekiem bohaterów.

Ale Ty - jak czytam - ukazałeś ich zupełnie inaczej niż Burny. On po prostu wstawił harcerzy Nienackiego i dopisał, że to synowie tych właściwych bohaterów. Nie podobało mi się to. Można przecież stworzyć swoich oryginalnych bohaterów - nawet harcerzy.
_________________
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
 
 
TomaszNN 
Ojciec Założyciel



Pomógł: 10 razy
Dołączył: 22 Maj 2007
Posty: 1434
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 2007-10-05, 17:59:50   

Paweł Daniec napisał/a:
Ale Ty - jak czytam - ukazałeś ich zupełnie inaczej niż Burny. On po prostu wstawił harcerzy Nienackiego i dopisał, że to synowie tych właściwych bohaterów. Nie podobało mi się to. Można przecież stworzyć swoich oryginalnych bohaterów - nawet harcerzy.

Najwyraźniej chciał jak najbardziej upodobnić swoją powieść do książek Nienackiego. Nie dziwi mnie to, w końcu od nich się zaczeło jednak odrobina "nowego" nie zaszkodzi. Też uważam że lepiej żeby wprowadził swoje postacie.

Winnetou napisał/a:
Widzę, że mamy tu kuźnię kontynuatorów. Tak trzymać! Niedługo Admin będzie musiał wszystkim zmienić kategorię na niebieską.

Nie mam nic przeciwko temu, jeżeli ktoś doprowadzi swoją powieść do końca i uda mu się ją wydać jak najbardziej miejsce wśród "niebieskich" będzie miał zapewnione :)
_________________
Władca ma prawo budzić strach u ludu, unikać jednak powinien jego nienawiści
 
 
 
pvzon 
Sympatyk Samochodzika


Dołączył: 05 Paź 2007
Posty: 150
Wysłany: 2007-12-10, 11:50:57   

czytałem wczoraj rodzinny talizman, dla mnie bardzo słaba książka. Przez pół książki Pan Samochodzik rozmawia przez komórkę a przez drugie pół mówi o swojej misji. Ledwo przebrnołem przez całą książkę
 
 
Winnetou2 
Uwielbia Samochodzika



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 582
Skąd: puszcza mazurska
Wysłany: 2007-12-10, 17:08:48   

A nie mógł mówić o swojej misji przez komórkę? :)
_________________
100 godzin z Wami - dziękuję...
 
 
Even 
Moderator
żywa skamielina forumowa



Pomógł: 19 razy
Dołączył: 04 Wrz 2007
Posty: 4759
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2007-12-11, 00:31:39   

Pewnie wyładowała mu się bateria :)
_________________


Martin Even
Grands Boulevards.
Akty meskie i kobiece bez odchyleń w stronę pornografii
Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, milczą
 
 
Paweł Daniec 
Stały bywalec forum


Pomógł: 2 razy
Wiek: 33
Dołączył: 06 Sie 2007
Posty: 409
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-12-11, 13:00:16   

pvzon napisał/a:
czytałem wczoraj rodzinny talizman, dla mnie bardzo słaba książka. Przez pół książki Pan Samochodzik rozmawia przez komórkę a przez drugie pół mówi o swojej misji. Ledwo przebrnołem przez całą książkę

Nie wiem czy odniosłeś także wrażenie, że Tomasz przemieszcza się w tej książce w takim tempie, że czasem nie wiadomo gdzie jest :549:
_________________
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
 
 
michaŁ
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 7 razy
Wiek: 41
Dołączył: 03 Lut 2008
Posty: 722
Skąd: Łódź
Wysłany: 2008-02-05, 17:07:20   

W kontynuacjach ogólnie mnie rażą udziwnione imiona postaci... Tak jak w Strachowisku chociażby Lopek pierwszy z brzegu. Jedynie u Niemirskiego w Bahomecie nie było w tym temacie udziwnień. A Onufry Rzecki, Teo, Hipek Puni prawda tak - zęby same zgrzytają. I jak czytam recenzję tych nieczytanych przeze mnie kontynuacji, to jest tam niestety podobnie.
_________________
I znowu polski rycerz dumnie podejmuje złotą rękawicę
 
 
MIR66 
Słyszał o Samochodziku



Dołączył: 23 Maj 2008
Posty: 48
Skąd: Hamburg
Wysłany: 2008-05-23, 17:16:32   

Winnetou napisał/a:
Chyba na wszystkich robi wrażenie wszechstronność pana Burniewicza. Ciekaw jestem jak to się przekłada na jego samochodziki. Niestety nie czytałem ich, ale ma
m wrażenie, że muszą być interesujące. Może macie jakieś spostrzeżenia?
W biografi pana Burniewicza brakuje epizodu kiedy był nauczycielem w szkole podstawowej w Lubominie. Czy się wstydzi? Chyba ma powody. Miałem wątpliwą przyjemność być uczniem pana Burniewicza ( uczył mnie historii) i do dziś pamiętam jego zachwyty nad PZPR ( kiedyś kazał nam nawet obowiązkowo oglądać któryś tam zjazd partii) i nienawiść do kościoła katolickiego którą próbował nam wpojć. Jego ulubione powiedzenie o kościele to " najbardziej parszywa religia".
_________________
Wróćmy nad jeziora....Niestety już tylko na wakację-((
 
 
Winnetou2 
Uwielbia Samochodzika



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 582
Skąd: puszcza mazurska
Wysłany: 2008-05-23, 17:31:14   

Witaj MIR66 z pięknego warmińskiego Lubomina!!!

Jeśli to, co napisałeś jest prawdą (a nie mam powodu Ci nie wierzyć), to poglądy polityczne p. Burniewicza są zbliżone do poglądów Nienackiego.
_________________
100 godzin z Wami - dziękuję...
 
 
Janiak2 
Sympatyk Samochodzika



Dołączył: 05 Maj 2008
Posty: 128
Skąd: Kamińsk
Wysłany: 2008-05-23, 17:57:31   

Witaj Mir!!! (Ależ się szybko nasze forum rozrasta :-)
_________________
"Historia magistra vitae est"
 
 
MIR66 
Słyszał o Samochodziku



Dołączył: 23 Maj 2008
Posty: 48
Skąd: Hamburg
Wysłany: 2008-05-25, 11:59:43   

Winnetou napisał/a:
Witaj MIR66 z pięknego warmińskiego Lubomina!!!

Jeśli to, co napisałeś jest prawdą (a nie mam powodu Ci nie wierzyć), to poglądy polityczne p. Burniewicza są zbliżone do poglądów Nienackiego.

Mogło by się tak wydawać Nienacki nawet pana Tomasza "zrobił" członkiem ORMO (Księga strachów). Ale Nienacki miał raczej lewicowe poglądy a nie pro moskiewskie jak Burniewicz. Pozatym jestem wrogiem kontynuacji pana samochodzika przez innych autorów. Dla mnie pan samochodzik umarł wraz z Nienackim w morąskim szpitalu. Zresztą te przygody pisane przez innych autorów mają się tak do książek Nienackiego jak disco polo do The Beatles ;-)
_________________
Wróćmy nad jeziora....Niestety już tylko na wakację-((
 
 
Winnetou2 
Uwielbia Samochodzika



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 582
Skąd: puszcza mazurska
Wysłany: 2008-05-26, 22:22:55   

MIR66 napisał/a:
Dla mnie pan samochodzik umarł wraz z Nienackim w morąskim szpitalu.

Ciekawe stwierdzenie. Ale bardzo smutne.
_________________
100 godzin z Wami - dziękuję...
 
 
Even 
Moderator
żywa skamielina forumowa



Pomógł: 19 razy
Dołączył: 04 Wrz 2007
Posty: 4759
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2008-05-27, 00:35:25   

MIR66 napisał/a:
Dla mnie pan samochodzik umarł wraz z Nienackim w morąskim szpitalu.

Ładnie to napisałeś, trudno się z Tobą nie zgodzić.
"Kontynuacje" zdarzają się lepsze i gorsze, ale to tylko erzac.
_________________


Martin Even
Grands Boulevards.
Akty meskie i kobiece bez odchyleń w stronę pornografii
Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, milczą
 
 
krówka-ciągutka
Słyszał o Samochodziku


Dołączył: 20 Lip 2008
Posty: 1
Wysłany: 2008-07-20, 22:27:47   

MIR66 napisał/a:
Winnetou napisał/a:
Chyba na wszystkich robi wrażenie wszechstronność pana Burniewicza. Ciekaw jestem jak to się przekłada na jego samochodziki. Niestety nie czytałem ich, ale ma
m wrażenie, że muszą być interesujące. Może macie jakieś spostrzeżenia?
W biografi pana Burniewicza brakuje epizodu kiedy był nauczycielem w szkole podstawowej w Lubominie. Czy się wstydzi? Chyba ma powody. Miałem wątpliwą przyjemność być uczniem pana Burniewicza ( uczył mnie historii) i do dziś pamiętam jego zachwyty nad PZPR ( kiedyś kazał nam nawet obowiązkowo oglądać któryś tam zjazd partii) i nienawiść do kościoła katolickiego którą próbował nam wpojć. Jego ulubione powiedzenie o kościele to " najbardziej parszywa religia".


Hehe, jedna z najzabawniejszych rzeczy, jakie czytałam. Musiał Ci chyba czymś zawinić (dobrej oceny nie chciał postawić?). W tej biografii nie ma w ogóle podanych miejsc, w których pracował, więc nie ukrywa, że pracował w Lubominie. To po pierwsze. A po drugie - to notatka z Wiki, sam jej przecież nie pisał. Na marginesie - wtedy wszyscy nauczyciele musieli dobrze mówić o PZPR, szczególnie nauczyciele historii. Ale mam wrażenie, że te argumenty i tak do Ciebie nie przemówią, bo masz jakiś osobisty uraz. ;)
 
 
Arsen Lupin 
Sympatyk Samochodzika


Wiek: 32
Dołączył: 18 Paź 2010
Posty: 113
Skąd: Oława
Wysłany: 2012-03-21, 23:57:14   

Nie wiem kto wydał pozycje tego autora jako Pan Samochodzik, ale żaden inny autor nie zrobił z Tomasza takiego dennego, sypiącego suchymi żarcikami dowcipnisia jak Pan Burny.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.

Zapoznaj się również z nasza Polityka Prywatnosci (z dn. 09.08.2019)

  
ROZUMIEM
Strona wygenerowana w 0,2 sekundy. Zapytań do SQL: 12