PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
66. Kradzież w Nieporęcie
Autor Wiadomość
ViW 
Twórca
Obywatel Globalnej Sieci



Pomógł: 3 razy
Wiek: 66
Dołączył: 31 Sie 2014
Posty: 944
Skąd: 51.91 N, -8.47 W
Wysłany: 2014-09-27, 22:54:12   

Michal_bn napisał/a:
Tak, do mniej więcej osiemdziesiątego tomu mógłby być sam Niemirski i dwa lub trzy Miernickie. Resztę powinno się usunąć.


Tia... Gdyby jeszcze nie pisał 'akwen wodny' i 'cofnąć do tyłu' (zobacz TUTAJ)

Książka taka sobie. Przewidywalna. Już na początku czułem, że włamał się XXX ... Ale przeczytać się da - nawet pomimo błędów stylistycznych i faktograficznych.
_________________
./redir/www.vitowerner.com
Ostatnio zmieniony przez Protoavis 2014-09-28, 17:26, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 70 razy
Wiek: 61
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 11549
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-09-27, 23:28:46   

ViW napisał/a:
Tia... Gdyby jeszcze nie pisał 'akwen wodny' i


"Akwen wodny", brrrr... :587: niestety, zdarzal się samemu Mistrzowi...
W PSiW jest chyba z pięć razy (w I wydaniu).
_________________
Z 24
Ostatnio zmieniony przez Z24 2014-09-27, 23:29, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
PawelK 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 14 razy
Dołączył: 03 Lip 2008
Posty: 6240
Wysłany: 2014-09-28, 04:23:05   

ViW napisał/a:
Michal_bn napisał/a:
Tak, do mniej więcej osiemdziesiątego tomu mógłby być sam Niemirski i dwa lub trzy Miernickie. Resztę powinno się usunąć.


Tia... Gdyby jeszcze nie pisał 'akwen wodny' i 'cofnąć do tyłu' (zobacz TUTAJ)

Książka taka sobie. Przewidywalna. Już na początku czułem, że włamał się xxx ... Ale przeczytać się da - nawet pomimo błędów stylistycznych i faktograficznych.


Nie pamiętam kto się włamał ale jeśli rzeczywiście ta osoba, o której piszesz to na początku posta należy napisać, że jest to spojler.
_________________


to travel hopefully is a better thing than to arrive
Robert Louis Stevenson 'Virginibus Puerisque'
Ostatnio zmieniony przez Protoavis 2014-09-28, 17:27, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
MrCzui 
Fanatyk Samochodzika


Pomógł: 1 raz
Wiek: 42
Dołączył: 31 Sie 2015
Posty: 1507
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-08-31, 13:28:55   

Niespecjalna, jak dla mnie, częsć przygód Dańca. Jedyne co mnie utrzymało przy lekturze to lokalizacja, bo uwielbiam okolice Zalewu.
_________________
 
 
andris 
Słyszał o Samochodziku
edward kelley


Dołączył: 24 Sty 2016
Posty: 11
Skąd: warszawa
Wysłany: 2016-02-23, 03:54:49   

Kradziez w Nieporecie nie stanowi wakacyjnej przygody w klasycznym wydaniu PS, jest quasi kryminalem a glownym watkiem jest kradziez kosztownosci. Mozna powiedziec, ze jest to jeden z wielu tanich kryminalow, koncowe rozwiazanie zagadki okazuje sie mocno naciagane, zas watek historyczny nie jest specjalnie rozbudowany. Wartoscia tej pozycji jest zimowa sceneria Zegrza i okolic, spacer calej grupy po zamarznietym jeziorze, jazdy iceboardami zostaly swietnie opisane. Klimat starej willi, filozoficzne rozmowy bohaterow, opowiesci religijne Dalajlamy oraz towarzyszace podczas rozwiazywanie zagadki zauroczenie Danca w Magdzie powoduje, ze ksiazke dobrze sie czyta. Postacie sa dosc wyrazne: Dalajlama, Andrzej, Kroliczek, Lady czy Mazgaj. Kroliczek jest poczatkowo irytujacy, przerysowany chociaz wraz z kolejnymi godzinami czytania robi sie coraz bardziej smieszny, sprawia takie wrazenie, ze jestesmy w stanie wyobrazic sobie tego czlowieka nawet jako narzeczonego Magdy. Po koncowych fragmentach pozostaje jednak niedosyt, poczucie przypadkowosci, tanich rozwiazan 'na szybko' wpisanych w tresc np pojawienie sie Batury czy koncowego bohatera. Biorac pod uwage, ze zakonczenia nie sa najlepsza strona Niemirskiego mozna to przezyc....
 
 
Nemo 
Sympatyk Samochodzika



Wiek: 37
Dołączył: 26 Sie 2011
Posty: 151
Skąd: Radom
Wysłany: 2016-06-30, 15:59:04   

Na początku zaskakująco wciągnęła mnie ta część z tą tajemniczą blondyną i kradzieżami. Jednak po jakimś czasie akcja staje się ślamazarna : rozmowy i nic nie wnoszące zdarzenia. Na plus jeszcze czas akcji dla odmiany - zima a nie znowu lato.
Zakończenie jakby ktoś ujął z 20 stron... Nic nie wie a nagle wszystko wie :065: Do tego za proste rozwiązanie jak na Niemirskiego spodziewałbym się czegoś bardziej zaskakującego.
PS 4 kontynuacja pod rząd na poziomie :564: Teraz królewska baletnica na mnie czeka ;-)
_________________
Gdy znalazłem na podłodze kartkę z pierwszą wieścią o Ałbazinie, zostałem opętany myślą rozwiązania zagadki, dotarcia aż nad Amur, myślałem, że doznam rozczarowania i zostanę uwolniony z opętania. Nie przeżyłem jednak nic takiego. Powróciłem z tą samą chorobą, która mnie stąd wygnała. Sądziłem, że tutaj czeka mnie uwolnienie. I znowu nic. Choroba ma jest nieuleczalna. Gdyby mi znowu przyszło powtórzyć tę podróż bez przyczyny i bez rezultatu, zrobiłbym to bez wahania. Czy nie ma dla mnie ratunku?
 
 
michaŁ
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 8 razy
Wiek: 44
Dołączył: 03 Lut 2008
Posty: 741
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-01-17, 11:58:46   

Kiedy przeczytałem pierwszy raz Kradzież w Nieporęcie, miałem wrażenie, że przez cały czas jest tam o jeżdżeniu bojerami po Zalewie Zegrzyńskim. Nie wiem dlaczego, teraz czytam po raz drugi i dostrzegam, że tak nie jest.
Fajny, zimowy klimat (dlatego akurat teraz sięgnąłem po tą książkę). Ciekawe miejsca, lubię takie zalewy (podobnie, jak Sulejowski, w którego okolicach rozgrywa się akcja Złotego Bafometa, czy Jeziorsko - tu niestety A. Niemirski nie obsadził akcji żadnej ze swoich książek).
Czytam i wchodzę w Google Maps, na street view opisanych okolic Nieporętu i Zegrza, żeby jeszcze bardziej wczuć się w książkę.
Książki Nienackiego zawsze powodowały u mnie chęć odwiedzenia opisanych miejsc. Muszę przyznać, że ta książka wywołała u mnie podobne odczucia.
_________________
I znowu polski rycerz dumnie podejmuje złotą rękawicę
 
 
Mig 
Twórca
Łukasz Supel -autor powieści samochodzikowych



Pomógł: 3 razy
Wiek: 44
Dołączył: 06 Sty 2018
Posty: 644
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2018-03-10, 08:59:48   

Przeczytana. Taka trochę dziwna książka. Nie ma samochodzikowego klimatu, choć próbuje do niego nawiązywać - przede wszystkim wehikułem i kpinami otoczenia na jego temat. Daniec prowadzi zupełnie prywatne śledztwo na zlecenie. Na plus jego kawalerskie rozterki. Batura wciśnięty jakoś tak na siłę. Bardziej kryminał, niż Pan Samochodzik.
_________________
 
 
Ater 
Forumowy Badacz Naukowy
vel Aster alias Duch Puszczy


Pomógł: 10 razy
Wiek: 37
Dołączył: 13 Sty 2014
Posty: 340
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2018-03-14, 13:26:22   

Nawet nie wiedziałem, że jest kontynuacja dziejąca się w mojej okolicy. Z tegoż to powodu sięgnę po raz pierwszy po kontynuację. W sumie kto nie ryzykuje nie pije szampana :053:
_________________
Amor evadit – in tu(o) habes ore
Semper in vero sensus inerat
Haec dies ut carmen, ut amoenae rosae
Semper ridebas et heu vale mi
 
 
Mig 
Twórca
Łukasz Supel -autor powieści samochodzikowych



Pomógł: 3 razy
Wiek: 44
Dołączył: 06 Sty 2018
Posty: 644
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2018-03-14, 21:13:50   

Czytam ostatnio trochę kontynuacji. Niektóre zaskakują miejscem akcji. A już jak pościg prowadzony przez Dańca odbywał się pod moim domem... :)
_________________
 
 
irycki 
Maniak Samochodzika
Pan Motocyklik



Pomógł: 24 razy
Wiek: 57
Dołączył: 13 Paź 2015
Posty: 5841
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2018-03-14, 21:42:21   

Ater napisał/a:
Nawet nie wiedziałem, że jest kontynuacja dziejąca się w mojej okolicy. Z tegoż to powodu sięgnę po raz pierwszy po kontynuację. W sumie kto nie ryzykuje nie pije szampana :053:


Moim zdaniem jest bardzo średnia. Przewijają się przez nią jakieś karykaturalne postacie... no sorry, żeby pojechać przy samej bandzie takim Cagliostrem czy Kuryłłą, to trzeba mieć talent Nienackiego, w przeciwnym wypadku wychodzi mocno średnio. Tu właśnie tak wyszło.
_________________

Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.

"Wolność i władza mają tylko jedną wspólną cechę: nadużywanie."
Karol Bunsch

Moje fotoszopki (akt. 13.11.2022)
.
 
 
Berkut 
Uwielbia Samochodzika
hodowca kur



Pomógł: 1 raz
Wiek: 55
Dołączył: 13 Lip 2018
Posty: 652
Skąd: Boleszyn
Wysłany: 2022-09-14, 10:56:43   

To raczej sensacja niż historia - skarby . Ale czyta się lekko można spróbować .
_________________
Tarasująca zazwyczaj chodnik hałaśliwa gromada
niechlujnie ubranych mężczyzn koło budki z piwem rozstąpiła się przede mną z ogromnym
szacunkiem. Mój avatar to licznik od Ferrari 410.
 
 
Cyrill 
Słyszał o Samochodziku


Pomógł: 1 raz
Wiek: 47
Dołączył: 19 Lis 2023
Posty: 24
Skąd: Bytom i Remscheid (N)
Wysłany: 2024-04-14, 10:22:55   

hm, poprzedni tom mnie dosc zafascynowal, z "kradzieza" bylo odwrotnie.
Prawie wcale mnie nie ruszyl.

Po prostu zabraklo mi historycznej zagadki lub ciekawego miejsca.

Jak juz ktos podobnie wspomnial, mozna by ten tom nazwac "Daniec i kobiety"


To, ze akcja toczyla sie zima i zeglowki bylo zastopione bojerami akurat mi nie przeszkadzalo. Nawet stopien umiejetnosci bohaterow. (jak sie ktos wychowa w poblizu osrodka danego sportu, to od dziecka jakos sie udziela i sie na tym zna - przynajmniej tak to dzialalo u mego kuzyna w Charzykowy przy klubie zeglarskim...)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.

Zapoznaj się również z nasza Polityka Prywatnosci (z dn. 09.08.2019)

  
ROZUMIEM
Strona wygenerowana w 0,23 sekundy. Zapytań do SQL: 13