PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
AI
Autor Wiadomość
Chemas 
Forumowy Badacz Naukowy
Kinomaniak wychowany na literaturze młodzieżowej



Pomógł: 46 razy
Wiek: 55
Dołączył: 04 Wrz 2021
Posty: 12758
Skąd: Złocieniec
Wysłany: 2024-04-04, 09:31:16   

Lexie napisał/a:
Bardzo dobra książka, polecam.


Okazuje się, że jest w EMPiK-u. Już jest w koszyku. Dzięki za zaopiniowanie :)
_________________


Sporadyczny turysta, kiedyś bardzo aktywny, serdecznie zaprasza na Pojezierze Drawskie
 
 
Maj 
Fanatyk Samochodzika



Pomógł: 6 razy
Wiek: 54
Dołączył: 12 Cze 2020
Posty: 1530
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2024-04-04, 11:14:50   

Jeden z wielu popularnonaukowych wykładów, które można znaleźć na youtube.



Trafiłem tam, żeby wysłuchać, wykładu prof. Meissnera o hipotezie CCC (nie chodzi o buty :) ), ale w drugiej części (od 00:53:11) dr Rożek ogólnie opowiada o zastosowaniach AI.
 
 
Lolek 
Twórca
Grafik forumowy



Pomógł: 80 razy
Dołączył: 20 Lis 2017
Posty: 12398
Skąd: Slovakia
Wysłany: 2024-06-04, 08:50:45   

Amerykański analityk danych i informatyk Alfredo Hinojo stworzył z pomocą AI projekt Depeche Bros, w ramach którego wyprodukował piosenki wykorzystując sztuczną inteligencję. Na początku przesłuchałem te piosenki i byłem przekonany, że to Depeche Mode, potem znalazłem kanał na YouTubie i dopiero wtedy dowiedziałem się, jak te piosenki powstawały...
Boję się, bardzo się boję. Taka rzecz będzie bardzo trudna do rozpoznania.





_________________


 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 71 razy
Wiek: 61
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 11622
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2024-06-04, 11:06:38   

Lolek napisał/a:
Amerykański analityk danych i informatyk Alfredo Hinojo stworzył z pomocą AI projekt Depeche Bros, w ramach którego wyprodukował piosenki wykorzystując sztuczną inteligencję. Na początku przesłuchałem te piosenki i byłem przekonany, że to Depeche Mode, potem znalazłem kanał na YouTubie i dopiero wtedy dowiedziałem się, jak te piosenki powstawały...
Boję się, bardzo się boję. Taka rzecz będzie bardzo trudna do rozpoznania.


Po co?
_________________
Z 24
 
 
Lolek 
Twórca
Grafik forumowy



Pomógł: 80 razy
Dołączył: 20 Lis 2017
Posty: 12398
Skąd: Slovakia
Wysłany: 2024-06-04, 11:28:15   

Cytat:
Po co?

Co po co?
_________________


 
 
Chemas 
Forumowy Badacz Naukowy
Kinomaniak wychowany na literaturze młodzieżowej



Pomógł: 46 razy
Wiek: 55
Dołączył: 04 Wrz 2021
Posty: 12758
Skąd: Złocieniec
Wysłany: 2024-06-04, 12:01:11   

Rzeczywiście, w życiu bym nie powiedział, że to nie Depeche Mode.
Cały czas twierdziłem i twierdzę, że nic dobrego z tego nie wyniknie. W niektórych sferach przydałby się brak postępu.
_________________


Sporadyczny turysta, kiedyś bardzo aktywny, serdecznie zaprasza na Pojezierze Drawskie
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 71 razy
Wiek: 61
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 11622
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2024-06-04, 15:38:54   

Lolek napisał/a:
Cytat:
Po co?

Co po co?


Po co sporządzać jakiś hmm... podmiot dysponujący AI, który będzie generował muzykę - czy teksty też? - jak Depeche Mode? Jaki jest sens tego działania? Po cholerę komuś sztuczny DM, tym bardziej, że nadal istnieje oryginalny, prawdziwy, złożony z ludzi?
_________________
Z 24
 
 
Maj 
Fanatyk Samochodzika



Pomógł: 6 razy
Wiek: 54
Dołączył: 12 Cze 2020
Posty: 1530
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2024-06-04, 16:43:46   

Lolek napisał/a:
Na początku przesłuchałem te piosenki i byłem przekonany, że to Depeche Mode ...


Kawałek drugi (Like Only You Know) robi wrażenie. Tam jest rzeczywiście melodia, niezły syntetyczny riff (bodajże 6 dźwięków) podawany na przyjemnym nieagresywnym rytmie i długich klawiszach w tle. Wokal taki prawie Gahan, ale bardziej darkwave (kojarzy mi się z Diary of Dreams). I tu się pojawia pytanie. Co zrobić jeżeli wpada w ucho i podoba się nam coś sztucznego. Muzyki słuchamy żeby pojawiły się w naszej głowie jakieś odczucia, emocje, może przyjemność, zaintrygowanie, stymulacja, energia, albo wręcz przeciwnie uspokojenie; czasem podziwiamy (i zgłębiamy) kunszt, wirtuozerię, konstrukcję etc. Jeżeli to nam zapewni automat (choć pamiętajmy że wcześniej nakarmiony ludzkimi dokonaniami) to czy to źle ...

Słuchałem niedawno na youtube opinii muzyka, który produkuje muzykę do katalogów (jakoś tak to się nazywa). Tzn. kawałki muzyczne do celów użytkowych: jako podkład do wideo, programów, gier, reklam, dla sklepów, lokali etc. Mówił, że branża produkcji takiej muzyki już się boi i ulegnie dużym zmianom.
 
 
Chemas 
Forumowy Badacz Naukowy
Kinomaniak wychowany na literaturze młodzieżowej



Pomógł: 46 razy
Wiek: 55
Dołączył: 04 Wrz 2021
Posty: 12758
Skąd: Złocieniec
Wysłany: 2024-06-04, 17:11:59   

Maj napisał/a:
to czy to źle ...


dobrze dopóki się nie dowiem prawdy
_________________


Sporadyczny turysta, kiedyś bardzo aktywny, serdecznie zaprasza na Pojezierze Drawskie
 
 
Lolek 
Twórca
Grafik forumowy



Pomógł: 80 razy
Dołączył: 20 Lis 2017
Posty: 12398
Skąd: Slovakia
Wysłany: 2024-06-05, 08:44:20   

Z24 napisał/a:
Po co sporządzać jakiś hmm... podmiot dysponujący AI, który będzie generował muzykę - czy teksty też? - jak Depeche Mode? Jaki jest sens tego działania? Po cholerę komuś sztuczny DM, tym bardziej, że nadal istnieje oryginalny, prawdziwy, złożony z ludzi?

Aby nie być nieuczciwym wobec tego projektu, muszę podać kilka informacji, które teraz przeczytałem.
To facet w średnim wieku, analityk danych i informatyk, który czuje się wypalony i obecnie teraz nigdzie nie pracuje.
Sam skomponował muzykę, napisał także teksty. Muzykę nagrał sam, ale pomagał sobie sztuczną inteligencją. Wokal zaśpiewał sam, ale głos zastąpił AI Davida Gahana. Nie wiem, jak dobrze AI może to wszystko zrobić. Alfredo pisze w informacji na swoim kanale na YT, że wymagało to wielu godzin pracy, miksowania i całej reszty. Wierzę mu, bo czuję tam ludzkie ręce.

Bardziej podoba mi się pierwszy utwór, bo jest bardziej melodyjny i bardziej można w nim poczuć "duszę" Gahana.

Maj napisał/a:
Słuchałem niedawno na youtube opinii muzyka, który produkuje muzykę do katalogów (jakoś tak to się nazywa). Tzn. kawałki muzyczne do celów użytkowych: jako podkład do wideo, programów, gier, reklam, dla sklepów, lokali etc. Mówił, że branża produkcji takiej muzyki już się boi i ulegnie dużym zmianom.

Mam sąsiada-muzyka. Posiada w domu studio, a także przygotowywał kiedyś materiały muzyczne "do katalogów". W ostatnich latach zaprzestał tego i zajął się tworzeniem podkładów instrumentalnych znanych utworów i na potrzeby karaoke. Mówi, że tworzy kilkadziesiąt takich kompozycji rocznie. Posługuje się jednak głównie klawiszami, ale nagrywa też saksafony i klasyczną perkusję. Jednak teraz obecnie pracuje jako muzyk w ośrodkach rekreacyjnych w Europie. Twierdzi, że sztuczna inteligencja jest plus-minus OK, ale wciąż ma mnóstwo błędów i gdyby z niej skorzystał, musiałby ją ciągle naprawiać. Dlatego łatwiej jest nagrać wszystko własnymi rękami.

Maj napisał/a:
Co zrobić jeżeli wpada w ucho i podoba się nam coś sztucznego. Muzyki słuchamy żeby pojawiły się w naszej głowie jakieś odczucia, emocje, może przyjemność, zaintrygowanie, stymulacja, energia, albo wręcz przeciwnie uspokojenie; czasem podziwiamy (i zgłębiamy) kunszt, wirtuozerię, konstrukcję etc. Jeżeli to nam zapewni automat (choć pamiętajmy że wcześniej nakarmiony ludzkimi dokonaniami) to czy to źle ...

Niektóre covery utworów stworzonych za pomocą sztucznej inteligencji są całkiem OK, chociaż głos jest zauważalnie sztuczny.
Kiedyś też ludzie sprzeciwiali się syntezatorom, twierdząc, że nie zastąpią one klasycznych instrumentów. Jeśli jednak ktoś sam coś stworzy, ale pomoże sobie do perfekcji mocami AI, może to dać całkiem niezły efekt.

Napisałbym więcej, ale temat jest dla mnie zbyt trudny, aby poprawnie wyrazić się po polsku.
_________________


 
 
Chemas 
Forumowy Badacz Naukowy
Kinomaniak wychowany na literaturze młodzieżowej



Pomógł: 46 razy
Wiek: 55
Dołączył: 04 Wrz 2021
Posty: 12758
Skąd: Złocieniec
Wysłany: 2024-06-05, 10:07:16   

Lolek napisał/a:
Wierzę mu, bo czuję tam ludzkie ręce.


Wierzę, ja w takich tematach nie siedzę, jestem laikiem i wolałbym jednak nie mieć konieczności zastanawiania się, czy utwór jest "ludzki" czy "sztuczny", czy jest tam jakiś udział ludzki.

Generalnie jestem na nie
_________________


Sporadyczny turysta, kiedyś bardzo aktywny, serdecznie zaprasza na Pojezierze Drawskie
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 71 razy
Wiek: 61
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 11622
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2024-06-05, 11:41:07   

Lolek napisał/a:
Sam skomponował muzykę, napisał także teksty. Muzykę nagrał sam, ale pomagał sobie sztuczną inteligencją. Wokal zaśpiewał sam, ale głos zastąpił AI Davida Gahana. Nie wiem, jak dobrze AI może to wszystko zrobić. Alfredo pisze w informacji na swoim kanale na YT, że wymagało to wielu godzin pracy, miksowania i całej reszty. Wierzę mu, bo czuję tam ludzkie ręce.


To żadna sztuczna inteligencja. Wspominałem już o tym:

https://pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=558672#558672

Jeśli Dave Gahan się dowie, facet może mieć kłopoty.

Lolek napisał/a:
Kiedyś też ludzie sprzeciwiali się syntezatorom, twierdząc, że nie zastąpią one klasycznych instrumentów.


I nie zastąpiły. Powstał za to nowy rodzaj muzyki :) .
Ten facet, o którym wspomniałem w moim zacytowanym poście, twierdził, że ten jego patent mógłby mieć problemy np. z orkiestrą symfoniczną, ale z tym, jak mawiał, "anglojęzycznym disco polo" dawał sobie dobrze radę.
Z syntezatorami problem polegał na czym innym. Pierwsze były, że tak powiem, niestabilne i nieprzewidywalne, to znaczy nie mogłeś być pewny, że wydadzą pożądany dźwięk. To był totalny eksperyment. Dopiero te wszystkie "Moogi" działały w sposób mniej więcej przewidywalny.
_________________
Z 24
Ostatnio zmieniony przez Z24 2024-06-05, 11:47, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Lolek 
Twórca
Grafik forumowy



Pomógł: 80 razy
Dołączył: 20 Lis 2017
Posty: 12398
Skąd: Slovakia
Wysłany: 2024-06-16, 09:11:37   

O ile poprzedni projekt Depeche Bros był koordynowany przez człowieka (teksty, melodie, wokal) i tylko częściowo extendowany poprzez AI, o tyle ten (który tutaj załączę) jest już w całości dziełem AI, jak autor tych "piosenek" napisał w opisie filmu (na YouTube przeczytać).

_________________


 
 
Chemas 
Forumowy Badacz Naukowy
Kinomaniak wychowany na literaturze młodzieżowej



Pomógł: 46 razy
Wiek: 55
Dołączył: 04 Wrz 2021
Posty: 12758
Skąd: Złocieniec
Wysłany: 2024-06-16, 09:14:34   

Strach się bać :/
Zdecydowanie takie projekty mi się nie podobają. Skończy się na tym, że trzeba będzie udać się na koncert na żywo, żeby mieć pewność, a i to nie do końca...
_________________


Sporadyczny turysta, kiedyś bardzo aktywny, serdecznie zaprasza na Pojezierze Drawskie
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 71 razy
Wiek: 61
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 11622
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2024-06-16, 11:33:11   

Lolek napisał/a:
O ile poprzedni projekt Depeche Bros był koordynowany przez człowieka (teksty, melodie, wokal) i tylko częściowo extendowany poprzez AI, o tyle ten (który tutaj załączę) jest już w całości dziełem AI, jak autor tych "piosenek" napisał w opisie filmu (na YouTube przeczytać).


Jak to wyraził Noam Chomsky, AI jest po to, żeby nie płacić ludziom tantiem. Twórczość jest za droga.

Chemas napisał/a:
Strach się bać :/
Zdecydowanie takie projekty mi się nie podobają. Skończy się na tym, że trzeba będzie udać się na koncert na żywo, żeby mieć pewność, a i to nie do końca...


:564: :D

No pewnie, ale przecież ordynarnego playbacku właściwie to plejbeku też nie wynaleziono wczoraj.
Kiedyś (92?-93?) byłem służbowo na koncercie-festynie wspominanej niedawno Polskiej Partii Przyjaciół Piwa na warszawskim Torwarze. Było mnóstwo gwiazd i gwiazdek, nawet jedna - Savage - z zagranicy. I z tego wszystkiego tylko Janusz Laskowski jak to się mówi w żargonie zawodowym, nie karpiował, tylko śpiewał własnym głosem. Zebrał za to największe brawa :) .
_________________
Z 24
 
 
Chemas 
Forumowy Badacz Naukowy
Kinomaniak wychowany na literaturze młodzieżowej



Pomógł: 46 razy
Wiek: 55
Dołączył: 04 Wrz 2021
Posty: 12758
Skąd: Złocieniec
Wysłany: 2024-06-16, 12:30:34   

Z24 napisał/a:
No pewnie, ale przecież ordynarnego playbacku właściwie to plejbeku też nie wynaleziono wczoraj.


Wiem o tym, patrz słynny Mili Vanili, czy jakoś tak, gdzie po latach się okazało, że w ogóle ci co byli znanni nie śpiewali ;-)
Co nie zmienia faktu, że i tak mnie wkurza, czy playbek czy wysługiwanie się AI :) Tyle, że plejbek odróżnię jakoś chyba, ale z AI zaczyna być problem.

Z24 napisał/a:
Savage


O, fajnie, że przypomniałeś. on chyba też wspomagalii się plejbekiem, chyba.



Ale mi się czasy przypomniały!
_________________


Sporadyczny turysta, kiedyś bardzo aktywny, serdecznie zaprasza na Pojezierze Drawskie
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 71 razy
Wiek: 61
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 11622
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2024-06-16, 14:00:17   

Chemas napisał/a:
Z24 napisał/a:
No pewnie, ale przecież ordynarnego playbacku właściwie to plejbeku też nie wynaleziono wczoraj.


Wiem o tym, patrz słynny Mili Vanili, czy jakoś tak, gdzie po latach się okazało, że w ogóle ci co byli znanni nie śpiewali ;-)


:564:

Świetny przykład :D . Frank Farian zakpił z tzw. branży pokazując, że można wyprodukować gwiazdy z niczego.
_________________
Z 24
 
 
Maj 
Fanatyk Samochodzika



Pomógł: 6 razy
Wiek: 54
Dołączył: 12 Cze 2020
Posty: 1530
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2024-06-17, 13:21:11   

Z24 napisał/a:
Frank Farian zakpił z tzw. branży pokazując, że można wyprodukować gwiazdy z niczego.


Hejt na nich (tzn. tych słupów - tancerzy) był przesadzony, a śmierć jednego z tych chłopaków w wieku trzydziestu kilku lat - niepotrzebna. To Farian powinien dostać zdrowego kopa.

Zespół Prodigy jest/był skonstruowany na podobnej zasadzie, tylko tu jest wszystko jawne i czasy się zmieniły: tancerze-showmani-aktorzy, trochę śpiewający na przodzie, a właściwy lider, twórca muzyki - z tyłu.
Ostatnio zmieniony przez Maj 2024-06-17, 13:24, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 71 razy
Wiek: 61
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 11622
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2024-06-17, 14:21:06   

Maj napisał/a:
Z24 napisał/a:
Frank Farian zakpił z tzw. branży pokazując, że można wyprodukować gwiazdy z niczego.


Hejt na nich (tzn. tych słupów - tancerzy) był przesadzony


:564: :564: :564:

Ależ oczywiście! To debilizm i w ogóle kompromitacja. Trzeba się było śmiać. A tu, jak czytam w Pedowikii, sąd amerykański (czyli sam Bóg nie śmiałby mieć innego zdania ;-) ) orzekł, że nabywcy płyt mogą się domagać zwrotu pieniędzy. Sąd jak sąd, dostał pozew, czy tam jakiś wniosek, to go rozpatrzył. Można się spierać nad zasadnością takiego rozstrzygnięcia. Ale jakim hmmm.... jaką żałosną, nędzną figurą trzeba być, żeby taki pozew w ogóle złożyć.


Maj napisał/a:
a śmierć jednego z tych chłopaków w wieku trzydziestu kilku lat - niepotrzebna. To Farian powinien dostać zdrowego kopa.


Śmierć tego chłopaka była - jak można sądzić na podstawie w/w źródła - niepotrzebna i bezsensowna, ale trudno za nią winić FF. Czy obaj goście biorąc udział w tej mistyfikacji nie wiedzieli na co się piszą? Wiedzieli. Mogli co najwyżej nie zdawać sobie sprawy z jak skretyniałą publiką mają do czynienia. Ale to jest ryzyko. A ktoś, kto chce zostać hmm... osobą publiczną musi mieć jakieś kwantum odporności. Trudno winić FF, że chłopak miał jej deficyt.

Nie byłem wielkim fanem Michaela Jacksona, choć doceniałem jego sprawność i profesjonalizm. Kiedyś go pokazali, jak prowadzą go do jakiegoś sądu, z rękami skutymi z tyłu, jak pierwszego lepszego. Trudno, taka jest procedura. Czy on z tego robił jakiś problem? Nie. Był osobą publiczną, więc było to niejako wkalkulowane. Mogę najwyżej mieć swoje zdanie o mediach, które takie rzeczy pokazują.
_________________
Z 24
Ostatnio zmieniony przez Z24 2024-06-17, 14:29, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Chemas 
Forumowy Badacz Naukowy
Kinomaniak wychowany na literaturze młodzieżowej



Pomógł: 46 razy
Wiek: 55
Dołączył: 04 Wrz 2021
Posty: 12758
Skąd: Złocieniec
Wysłany: 2024-06-17, 15:30:46   

Z24 napisał/a:
Nie byłem wielkim fanem Michaela Jacksona, choć doceniałem jego sprawność i profesjonalizm.


Podpisuję się pod tym, może nie do końca, ponieważ w miarę postępującego wieku, zacząłem go doceniać. Nie jest to muzyka, która mnie ukształtowała, ale zaciekawiła. No wiadomo Jacksona się zna po prostu.

Michael był niezwykle utalentowanym gościem, za muzykę odpowiadał przede wszystkim Quincy Jones
i w tym był genialny, a on po prostu był sobą. Znakomity wokal, wygląd i zachowanie sceniczne. Do tego o choreografii i tańcu chyba nie muszę wspominać.
Reżyserzy teledysków lgnęli do niego jak muchy, bo też to był wielki materiał!

Że przypomnę słynnego Thrillera, chyba najbardziej jego rozpoznawalny teledysk:

Z wielką przyjemnością sobie to ARCYDZIEŁO obejrzałem ponownie :) A teledysk wyreżyserował (nie boję się użyć tego słowa!) John Landis znany z takich filmów jak, Złoto dla zuchwałych Blues Brothers, Nieoczekiwana zmiana miejsc, i wiele innych hiciorów, które swoją drogą cenię i lubię.
_________________


Sporadyczny turysta, kiedyś bardzo aktywny, serdecznie zaprasza na Pojezierze Drawskie
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.

Zapoznaj się również z nasza Polityka Prywatnosci (z dn. 09.08.2019)

  
ROZUMIEM
Strona wygenerowana w 0,41 sekundy. Zapytań do SQL: 14