PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
62. Zamek Czocha
Autor Wiadomość
ViW 
Twórca
Obywatel Globalnej Sieci



Pomógł: 3 razy
Wiek: 66
Dołączył: 31 Sie 2014
Posty: 944
Skąd: 51.91 N, -8.47 W
Wysłany: 2014-09-20, 21:36:53   

Przeczytałem.
I trudno nie zgodzić się z opinią poprzedników. Książka ma tempo, akcja jest wartka i 'trzyma się kupy'. Po dwóch czy trzech gniotach, które czytałem ostatnio, była to prawdziwa uczta dla oczu.
_________________
./redir/www.vitowerner.com
 
 
filosss 
Słyszał o Samochodziku


Dołączył: 03 Lut 2015
Posty: 11
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-04-07, 07:31:20   

I ja już jestem po przeczytaniu Zamku Czocha. I chyba kolejna "4+". Ciekawy temat, jest klimat, wartka akcja. Taki jakby miks Templariuszy i Niesamowitego Dworu. Ale... Oczywiście nie bez "wad", niewielkich, aczkolwiek zauważalnych.

1. Grono głównych bohaterów - to jakieś kółko adoracyjne. Przez całą akcję książki do Zamku nie przybyli żadni nowi goście - mówi się o jakichś wycieczkach, ale nic o innych turystach pragnących zanocować w zamku.
2. Powiedziane wcześniej - wciągnięcie do fabuły innych zamków - nie wiadomo po co, z jakich względów i z nieudanym efektem.
3. Gadżety - ja rozumiem postęp techniki i fakt, że akcja toczy się powiedzmy 20-30 lat po ostatnich nienackowskich samochodzikach, ale ja tego nie kupuję...

Ot tyle na szybko - tak czy inaczej ciekawa pozycja, S. Miernicki jakby bardziej posługuje się językiem Nienackiego w porównaniu do A. Niemirskiego, ale to chyba książki tego drugiego są bardziej przemyślane i zaskakują (wczoraj wciągnąłem niemal cały Krzyż Lotaryński i jestem pod mocnym jego wrażeniem)
 
 
omszały głaz 
Stały bywalec forum


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 02 Kwi 2014
Posty: 278
Skąd: Kraków
Wysłany: 2016-01-20, 11:54:23   

filosss, nocowałem w tym zamku w sezonie i tam było mało gości. Owszem, jest dużo zwiedzających za dnia.
Powieść bardzo fajna, klimat znakomity (w zamku również, polecam), trochę przeszkadzał mi tylko ten Michałek, choć tylko trochę. Jednak młodzież w Templariuszach czy innych tomach Nienackiego nie przeszkadzała Panu Samochodzikowi, a mam wrażenie że w kontynuacjach ma za zadanie utrudniać. Ogółem dobra kontynuacja.
 
 
Nemo 
Sympatyk Samochodzika



Wiek: 37
Dołączył: 26 Sie 2011
Posty: 151
Skąd: Radom
Wysłany: 2016-06-23, 14:14:46   

No i przeczytałem mniemając po Waszych postach, że będzie dzieło sztuki ... :| Nie no fakt akcja rozkręca się powoli, ale cały czas trzyma w napięciu. Czyta się dobrze, lekko. I ta łacińska sentencja - zagadka bardzo ciekawa. Przejścia, lochy, skarby - ok to jest to. Motyw szpiegowski też wprowadza sporo ożywienia. Michałek - postać wplątana w akcję przypadkowo, ale dodaje ona realizmu akcji.

Trochę jednak jestem zawiedziony szczególnie zakończeniem tzn wypuszczeniem Batury :galy:
Następna rzecz to sprawa kobiet "obrażonych" "zawiedzionych" zazdrosnych o jakiegoś gościa hotelowego Pawła Dańca. Od razu jakieś aferki przycinki itp. Ten motyw przysłania właściwie wszystkie mi znane do tej pory (tzn do Zamku Czocha) pozycje Miernickiego. Pomijam sprawę Batury, który nie wiadomo po co się pojawił. Po tylu odsadkach i aresztach jeszcze mu się chcę? Jakim cudem JUŻ wyszedł z aresztu? A w ogóle dlaczego on miał byś tym głównym wrogiem a nie ktoś zupełnie inny?

Na pewno jest postęp - brak bijatyk w przypadkowo przejechanej miejscowości czy innych tego typu zaczepek. Brak też bezsensownych (efekciarskich) pościgów i uciekanie samochodem w lesie między drzewami itp bzdurach (w poprzedniej części między falochronem po jakiś płytach :053: ).

Dla mnie ta książka stanowczo zbyt nawiązuje do Niesamowitego dworu i Templariuszy dlatego uważam ją za plagiat i nie wystawię żadnej oceny. Moja promotorka jak pisałem pracę dyplomową powiedziała, że mogę coś tam przepisać z oryginału, ale żeby tego nie było pół pracy. A tu mamy nawet więcej niż pół : znalezienie przypadkowo tajnego przejścia, nastraszenie z tego przejścia, przyjazd "zakamuflowanego" Marczaka (tu taż szefa Dańca czyli Pana Samochodzika), nawet i masony, podobny sposób rozwiązania, wypady na miasto, korytarze, studnia, zapadnia, trup w pułapce, jeszcze tylko krzyków w kościele brakowało ( oczywiście z tej pułapki) ... więcej nie pamiętam, ale za dużo nie uważacie?

Przygody Pawła w korytarzach zmieniono dodano więcej dramaturgi, wprowadzono inny "dwór" jako miejsce akcji, dodano więcej bohaterów ( a przynajmniej innych). Do tego dano nam na lep : "skarby" i tajemniczy "zamek czocha" a wy temu przyklaskujecie :065: To jest już chamstwo co zrobiono nam w tej cześć kontynuacji. I nic więcej. W poprzedniej części to przynajmniej ze swojej głowy 100% napisał.

PS. A tak się człowiek zachęcił Pasażerem von Staubena
_________________
Gdy znalazłem na podłodze kartkę z pierwszą wieścią o Ałbazinie, zostałem opętany myślą rozwiązania zagadki, dotarcia aż nad Amur, myślałem, że doznam rozczarowania i zostanę uwolniony z opętania. Nie przeżyłem jednak nic takiego. Powróciłem z tą samą chorobą, która mnie stąd wygnała. Sądziłem, że tutaj czeka mnie uwolnienie. I znowu nic. Choroba ma jest nieuleczalna. Gdyby mi znowu przyszło powtórzyć tę podróż bez przyczyny i bez rezultatu, zrobiłbym to bez wahania. Czy nie ma dla mnie ratunku?
Ostatnio zmieniony przez Nemo 2016-06-23, 14:22, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Mig 
Twórca
Łukasz Supel -autor powieści samochodzikowych



Pomógł: 3 razy
Wiek: 44
Dołączył: 06 Sty 2018
Posty: 617
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2018-09-16, 12:14:08   

Książka bardzo mi się podobała. Pozbawiona komandosów i scen rodem z Bonda, jest w mojej opinii godną kontynuacją twórczości Nienackiego. Daniec też jakiś taki "samochodzikowy".
_________________
 
 
Cyrill 
Słyszał o Samochodziku


Pomógł: 1 raz
Wiek: 47
Dołączył: 19 Lis 2023
Posty: 20
Skąd: Bytom i Remscheid (N)
Wysłany: 2024-01-22, 23:20:19   

przychyle sie do pozytywnych ocen powyzej. Ksiazka fajna, zawiera wiele fajnych (badz co badz sprawdzonych) elementow.

Jednak kilka malych minusow musze wymienic:
pamietam, jak przy pierwszych kontynuacjach co chwile byl zapis, ze Pawel preferuje zielona herbate niz kawe. (generalnie woli herbate a najlepiej to zielona). Pamietam, bo sam kawy nie pije i - rzecz jasna - ta cecha Danca byla dla mnie na plus. Dlatego mi podpada, ze jakos zmienia od kilku tomow swoje preferencje napoi i wychwala kawe.
Czy te proby zamachow na Danca i Afrodyte w koncu uszly na sucho zarowno Marcowi jak i Izabelli? Czyli oni tylko pomachali legitymacjami ze sa agentami i maja przez to carte blanche?
Moze juz jestem za stary lub mam inny swiatopoglad niz w dziecinstwie lub wieku dojrzewajacym i bardziej oczekuje sprawiedliwego swiata, czyli kto nabroil to musi poniesc kare, a nie dostac samolot na odlot do cieplych krajow... (ok, do USA).
Pozatym nie bardzo wiem, czy wierze w anielska cierpliwosc Pawla do Michala. Moze akurat fakt, ze grali w zolnierzyki mu pomagal. W koncu, to po jego fachu ;)
No i znow Batura. Ale przynajmniej zanosi sie na to, ze zniknie na dluzej...


Na koncu ksiazki bylo przeslanie do czytelnikow, by odnalezsc kartke na wiezy zamku.
Czy ktos z forumowiczow moze przy okazji zwiedzania zamku te kartke odnalazl?
(czy to bylo na zasadzie: kto pierwszy ten lepszy? i nie gralo juz potem roli?)
Ostatnio zmieniony przez Cyrill 2024-02-21, 08:07, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.

Zapoznaj się również z nasza Polityka Prywatnosci (z dn. 09.08.2019)

  
ROZUMIEM
Strona wygenerowana w 0,24 sekundy. Zapytań do SQL: 14