PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Pytania do Andrzeja Pilipiuka
Autor Wiadomość
Czytalski 
Uwielbia Samochodzika



Pomógł: 2 razy
Wiek: 39
Dołączył: 30 Gru 2019
Posty: 944
Skąd: Elbląg
Wysłany: 2022-02-01, 14:29:48   

Z polskiego współczesnego sf kojarzę tylko Michała Cholewę - twórcę serii "Algorytmy wojny". W mojej ocenie bardzo dobra militarna fantastyka.
_________________
Drużyna 1

 
 
GrzegAleks 
Czytał Samochodzika


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 18 Sie 2015
Posty: 50
Skąd: Polska
Wysłany: 2022-04-23, 22:18:44   

Andrzej Pilipiu napisał/a:
nie idzie mu z dziewczynami...


Nie idzie bo nie jest mu pisana zwykła dziewczyna tylko Adelajda? Jeżeli mnie pamięć nie myli to ona była w wieku Magdy :027:

Andrzej Pilipiu napisał/a:

"Limes Inferior" - świat przyszłości (powieść napisana ok 1980-tego fabuła grubo po 2000 roku) nie ma telefonów komórkowych


Akurat elementy tej książki są wprowadzane już w Chinach, a zaprezentowany świat w swej idei jest w planach chorych umysłów pokroju Klausa Schwaba. To raczej książka prorocza, a nie przykład złego starzenia się fantastyki. Komórki to szczegół, bez znaczenia. Swoją drogą Zajdel, Orwell czy Huxley w swoich antyutopiach stworzyli swoistą zapowiedź tego co nam gotuje światowa lewica, może czas, aby jakiś prawicowych pisarz stworzył świat, który będzie dobrym miejscem do życia? W którym ludzie będą żyć w względnym szczęściu i dobrobycie, o którym Rober Storm mógłby powiedzieć to moje miasto, mój kraj. Jakieś mocno krzepiące, pozytywne opowiadanie/powieść w planach na te paskudne czasy?
Ostatnio zmieniony przez GrzegAleks 2022-04-23, 22:55, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Andrzej Pilipiu 
Twórca
Andrzej Pilipiuk - pisarz


Wiek: 48
Dołączył: 21 Sty 2022
Posty: 31
Skąd: Kraków
Wysłany: 2022-04-23, 23:49:15   

GrzegAleks napisał/a:

Nie idzie bo nie jest mu pisana zwykła dziewczyna tylko Adelajda? Jeżeli mnie pamięć nie myli to ona była w wieku Magdy :027:


mam pewne plany - na razie rozgrzebałem opowiadanie bez dziewczyn, gdzie Storm musi rozwikłać ponurą zagadkę której wątki sięgają i II wojny św. i ukraińskiego folkloru (bardziej może nawet demonologii ludowej).

/Limes Inferior/

Cytat:


Akurat elementy tej książki są wprowadzane już w Chinach, a zaprezentowany świat w swej idei jest w planach chorych umysłów pokroju Klausa Schwaba.


totalna inwigilacja występuje mocniej w "Paradyzji". W Limes Inferior bohater odkrywa że świat sprawiający wrażenie chaosu jest bardziej uporządkowany niż mu się wydawało.

Swoją drogą Chińczycy stosują coś w rodzaju wymyślonego przez Zajdla koalangu - pisząc wstawiają znaki które sugerują inne możliwości odczytania tekstu. Komputery nie są jeszcze w stanie tego wyłapać.

ale generalne - Chiny to jest świat gdzie coraz bardziej zaawansowana technika służy coraz mocniejszemu dokręceniu śruby. I wygląda to źle.

Cytat:
To raczej książka prorocza, a nie przykład złego starzenia się fantastyki. Komórki to szczegół, bez znaczenia.


ok.

Cytat:
Swoją drogą Zajdel, Orwell czy Huxley w swoich antyutopiach stworzyli swoistą zapowiedź tego co nam gotuje światowa lewica, może czas, aby jakiś prawicowych pisarz stworzył świat, który będzie dobrym miejscem do życia?


"atomowa ruletka" ;)

jedna z pierwszych w polskiej fantastyce wizji gdzie nadupcyliśmy światu i gdzie zasadniczo żyje się fajnie a drobne upierdliwości natury międzynarodowej jesteśmy w stanie rozwikłać, czasem nawet bez grubszej przemocy...

Cytat:
Jakieś mocno krzepiące, pozytywne opowiadanie/powieść w planach na te paskudne czasy?


W połowie czerwca będzie "Przetaina" - powieść fantasy tylko czy tak bardzo optymistyczna? Trochę tak. Bohaterowie wyruszają w misję od której wyniku może zależeć ocalenie ich ludu.

ale zasadniczo - drobne marzenia im się spełniają, wrogowie zostają ukarani (przeważnie śmiercią...), ludzie są przeważnie dobrzy i uczciwi, kapłani pobożni, bohaterowie dzielni, a na końcu jak zwykle u mnie jest happy end dla wszystkich którzy dożyją... ;)
Ostatnio zmieniony przez Andrzej Pilipiu 2022-04-23, 23:49, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Garamon 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomogła: 31 razy
Dołączyła: 08 Lip 2011
Posty: 2156
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2022-04-24, 06:00:00   

Andrzej Pilipiu napisał/a:


"atomowa ruletka" ;)

jedna z pierwszych w polskiej fantastyce wizji gdzie nadupcyliśmy światu i gdzie zasadniczo żyje się fajnie a drobne upierdliwości natury międzynarodowej jesteśmy w stanie rozwikłać, czasem nawet bez grubszej przemocy...



I bym przyklasnęła, gdyby nie to, że w "Szantażu" wszystko to rozwaliłeś... :027:
 
 
Andrzej Pilipiu 
Twórca
Andrzej Pilipiuk - pisarz


Wiek: 48
Dołączył: 21 Sty 2022
Posty: 31
Skąd: Kraków
Wysłany: 2022-04-24, 11:16:26   

Garamon napisał/a:


I bym przyklasnęła, gdyby nie to, że w "Szantażu" wszystko to rozwaliłeś... :027:


chyba trochę tak...
[/fade]
 
 
irycki 
Maniak Samochodzika
Pan Motocyklik



Pomógł: 20 razy
Wiek: 56
Dołączył: 13 Paź 2015
Posty: 5530
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2022-04-24, 12:53:27   

GrzegAleks napisał/a:
Nie idzie bo nie jest mu pisana zwykła dziewczyna tylko Adelajda? Jeżeli mnie pamięć nie myli to ona była w wieku Magdy


No tak, nie chce mi się liczyć, ale byłaby już chyba legalna :)

Chyba żę z nią jak z księżniczką Moniką - zawsze ma wizualnie tyle samo (i to mało :043: ) lat... To mogłoby rodzić pewien problem.
_________________

Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.

"Wolność i władza mają tylko jedną wspólną cechę: nadużywanie."
Karol Bunsch

Moje fotoszopki (akt. 13.11.2022)
.
Ostatnio zmieniony przez irycki 2022-04-24, 12:54, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Andrzej Pilipiu 
Twórca
Andrzej Pilipiuk - pisarz


Wiek: 48
Dołączył: 21 Sty 2022
Posty: 31
Skąd: Kraków
Wysłany: 2022-04-25, 13:05:38   

Powiem tak - Adelajdę pozostawiam na razie w pewnych niedomówieniach mogących sugerować wątek fantastyczny "acz niekonieczne" - w końcu Storm oberwał w łeb i nie wszystko co widział musiało być prawdziwe... Ne wiem nawet czy ta bohaterka jeszcze wróci - była potrzebna do opowiadania o skrzypcach. wykorzystałem ja jeszcze w Naszyjniku - żeby bohater miał z kim pogadać przy łamaniu szyfru. Tu też się nadawała - bo siedział nad tym nocą, z dziewczyną, a ona jest w wieku który nie rodził w nim napięć - nie rozpraszała mu myśli. Mógł się skupić na zadaniu.

Za to w jakiejś recenzji oberwało mi się za wypowiedź jego kumpla bodaj z opowiadania "decha" - że powinni z Robertem poznać dwie siostry, potem je "uwieść, zwyobracać, zaciążyć i poślubić"...

Jest dwu w sumie przeraźliwie samotnych bohaterów. młodszy - nieszczęsny piwniczak zakopany w książkach - snuje marzenia które wydają mu się szczytem romantyzmu - można to odczytać jako gorzką ironię, można odczytać bardziej na wesoło.

można też odczytać dosłownie i uznać to za poglądy autora a potem mu dop... za mizoginizm etc.

Drugi bohater zaraz po tej wypowiedzi rzuca uwagę którą się od pomysłu dystansuje - ale to dla rozgrzanych poszukiwaczy "prawactwa & seksizmu" już kompletnie nie ważne...

W opowiadaniu które mam rozgrzebane - znów - żadnych dziewczyn...
 
 
Andrzej Pilipiu 
Twórca
Andrzej Pilipiuk - pisarz


Wiek: 48
Dołączył: 21 Sty 2022
Posty: 31
Skąd: Kraków
Wysłany: 2022-04-25, 21:19:28   

jeszcze uzupełnię: Storm to głównie smutne opowieści o porządnym gościu któremu brak trochę szczęścia w życiu.

Facet jest geniuszem. Nie umie tego geniuszu przekuć na kasę. Rozwiązuje fantastyczne zagadki historyczne - ale los podstawia mu nogę...

Generalnie: nie lubimy geniuszy. nie lubimy gości którzy są od as ewidentnie mądrzejsi. Dlatego Storm to okaleczony geniusz. Zelowane mokasyny z chwościkami, rozsypujące się auto, problemy z czynszem, permanentna dziura w kieszeni...

i zarazem pewien rys szaleństwa. Rozwikłał zagadkę. mógł dostać FORSĘ albo próbówkę z kilkoma włoskami z wąsów J.Piłsudskiego. Wybrał pamiątkę narodową...

*

Teraz popatrzmy na Pana Samochodzika. Trochę podobny rys... Rozwikłuje zagadki ale to co znajdzie - do muzeum. Kobiety/rodziny - brak... Samotny okaleczony geniusz.

*

A teraz doktor Skórzewski. Idzie przez życie samotnie. Jest swego rodzaju detektywem - tylko na polu medycyny. Też staje wobec pewnych zagadek i rozwiązuje problemy. Droga życia - od biednego syna zesłańca ("Czarna góra") po staruszka który martwi się że śniegu napadało a on ma problem unoszeniem wysoko kolan - ("My bohaterowie"). Próbował badać penicilium galaucum - był krok od odkrycia penicyliny przed Flemingiem - ale zabrakło kasy. Kolejny okaleczony geniusz!

*

Ergo: mimowolnie wiele się od mistrza Nienackiego nauczyłem. Za co kochamy Pana Samochodzika? Bo to taki brat-łata mądry - owszem. Ale nie ze wszystkim sobie radzi...

*

Co pozostanie?

Po Panu Samochodziku - skarby w muzealnej gablotce.
Po Robercie Stomie - mieszkanie pełne dziwacznych "łupów" - antyków ciekawych, z historią, ale niewiele artych i książek które uratował i oprawił...
Po doktorze Skórzewskim - NIC. Był lekarz żył, pomagał ludziom, nadupczył naziolom i umarł...

Melancholijne to wszystko...

*

A ja? Ja z kuzynem budujemy muzeum naszej strasznej wiochy...
 
 
Andrzej Pilipiu 
Twórca
Andrzej Pilipiuk - pisarz


Wiek: 48
Dołączył: 21 Sty 2022
Posty: 31
Skąd: Kraków
Wysłany: 2022-04-25, 21:30:05   

Powiedzmy tak: wybory życiowe Nienackiego, poglądy polityczne, uganianie się za nastolatkami - kompletnie nie moja bajka...

Jego powieści dla dorosłych - potwornie nihilistyczne.

Ale jeśli chodzi o pisanie - dużo się od Niego nauczyłem. Cholernie dużo.

Gdy zaczynałem uczyć się pisać - nie było netu, nie znałem żadnego prawdziwego pisarza, nie było skąd brać wskazówek, nie istniały podręczniki pisania...

Można było tylko analizować - mona było uczyć się podpatrując jak robią to inni.

K.Bułyczow, J.Verne, Z.Nienacki, A.Grin - czterech świetnych nauczycieli wyciągających do mnie pomocną dłoń ponad otchłaniami czasu...
 
 
irycki 
Maniak Samochodzika
Pan Motocyklik



Pomógł: 20 razy
Wiek: 56
Dołączył: 13 Paź 2015
Posty: 5530
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2022-04-26, 07:41:22   

Andrzej Pilipiu napisał/a:
Teraz popatrzmy na Pana Samochodzika. Trochę podobny rys...


Ja już to kiedyś gdzieś napisałem - dla mnie Robert Storm to właśnie nowoczesny Pan Samochodzik. Nie komandos Daniec z kałaszem, tylko właśnie ktoś taki jak on - rozkochany w historii i ze smykałką detektywistyczną.

Różnica taka że Storm ociera się o metafizykę, a seria Pana Samochodzika była całkowicie racjonalna. Z drugiej strony większość (fakt, nie wszystkie) opowiadania ze Stormem daje się "uracjonalnić". Dajmy na to "Szewc z Lichtenrade" - może ta cała otoczka niesamowitości to tylko bajania starego szewca? A gestapowiec mordował szewców, bo był psycholem i sprawiało mu to radochę? I jako psychol marnie skończył po wojnie, jak mu pod czapką odjechało do końca? W zasadzie nie da się stwierdzić, jaka wykładnia była by prawidłowa. I fajnie :)
_________________

Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.

"Wolność i władza mają tylko jedną wspólną cechę: nadużywanie."
Karol Bunsch

Moje fotoszopki (akt. 13.11.2022)
.
 
 
Andrzej Pilipiu 
Twórca
Andrzej Pilipiuk - pisarz


Wiek: 48
Dołączył: 21 Sty 2022
Posty: 31
Skąd: Kraków
Wysłany: 2022-04-26, 20:34:23   

Storma i Samochodzika łączy pewna nonszalancka bezinteresowność która sprawiała że rozwikłana zagadki nie generowały im zysków.

dzieli to że Storm gromadzi jak chomik masę ciekawych mało wartych gratów - a Pan Samochodzik chyba nie miał duszy kolekcjonera...

Pan Samochodzik był częścią dość paskudnego systemu (ludzką twarzą tego systemu?) - urzędnik z ministerstwa + ORMO. Storm to bardziej nonkonformista i trochę może anarchista - faktur za usługi nie wystawia, kopie nielegalnie w centrum miasta, gania się ze strażą miejską, kumpel gliniarz co i rusz musi go za uszy wyciągać z kłopotów...

wątki paranormalne - no cóż - zazwyczaj faktycznie kryję w niedopowiedzeniach, choć nie jest to reguła -czasem idzie twarda fantastyka "Hitler w szklanej kuli"

Przede wszystkim - inny świat. W klasycznej serii Nienackiego - Pan Samochodzik miał paszport. To nad Loarę sobie pojechał, to do RFN czy innej Kolumbii... A Storm siada za kółko i jedzie do Wenecji po kawał dechy z burty jachtu... Obiór też jest inny. Kto w 1985-tym wiedział jak wygląda dolina Loary? Dziś jeśli nawet sam tam nie byliśmy możemy obejrzeć w necie...

Mnie za PRL-u świadomość zamknięcia granicami wręcz dusiła.
 
 
Garamon 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomogła: 31 razy
Dołączyła: 08 Lip 2011
Posty: 2156
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2022-05-24, 21:30:41   

Takie pytanko na wieczór, bo właśnie sobie o tym przypomniałam ;-)
W opowiadaniu "Szachownica" Storm dorabia brakujące figury. Problem w tym, że mamy opis jego wysiłków, by zrobić sześć białych, ale ani słowa o brakującej czarnej. Po prostu galalit tężeje i nagle figury są w komplecie. Tymczasem nawet gdyby Robert zdobył gagat (o czym nie ma wzmianki) to dochodzi wyrzeźbienie figury, bo to przecież minerał i nie da się wlać go do formy... Skąd więc ten brakujący element? Drobiazg, ale zawsze mnie irytuje, że nie ma o tym nawet jednego zdania w stylu "Dotarła też replika czarnej wieży, którą wykonał mój kuzyn-jubiler".
 
 
Andrzej Pilipiu 
Twórca
Andrzej Pilipiuk - pisarz


Wiek: 48
Dołączył: 21 Sty 2022
Posty: 31
Skąd: Kraków
Wysłany: 2022-05-24, 21:56:59   

Garamon napisał/a:
Takie pytanko na wieczór, bo właśnie sobie o tym przypomniałam ;-)


aaa... cóż za celnie wpita szpila... :p

powiem tak - czasem coś się przegapi. Jak się pisze dużo i szybko (signum temporis) to niestety się zdarza...

a nie zawsze redakcja wyłapie...

raz kropnąłem masakryczny błąd - pomyliłem młynarki (banknoty z czasów okupacji hitlerowskiej) i kierenkami (banknotami z czasów działania w Rosji rządu tymczasowego...)

cóż - wypada jedyne posypać głowę popiołem...
 
 
irycki 
Maniak Samochodzika
Pan Motocyklik



Pomógł: 20 razy
Wiek: 56
Dołączył: 13 Paź 2015
Posty: 5530
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2022-05-25, 06:55:46   

Na pocieszenie powiem jako czytelnik, że tyle razy czytałem to opowiadanie i też tego nie zauważyłem :D
_________________

Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.

"Wolność i władza mają tylko jedną wspólną cechę: nadużywanie."
Karol Bunsch

Moje fotoszopki (akt. 13.11.2022)
.
 
 
Andrzej Pilipiu 
Twórca
Andrzej Pilipiuk - pisarz


Wiek: 48
Dołączył: 21 Sty 2022
Posty: 31
Skąd: Kraków
Wysłany: 2022-05-25, 11:06:42   

irycki napisał/a:
Na pocieszenie powiem jako czytelnik, że tyle razy czytałem to opowiadanie i też tego nie zauważyłem :D
Autor jest jeden. redaktorów max 2 czasem korektor jeszcze coś wyłapie... A czytelników tysiące. i co jakiś czas trafia się na fanatyków którzy dane zagadnienie znają lepiej niż autor & redaktor... (albo na takich którym wydaje się ze wiedzą lepiej).
 
 
GrzegAleks 
Czytał Samochodzika


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 18 Sie 2015
Posty: 50
Skąd: Polska
Wysłany: 2022-06-22, 22:25:36   

Super te odpowiedzi, więc pociągnę temat Storma. Podobnie jak irycki odbieram trochę Roberta, jak współczesnego Tomasza NN, ale takiego skrzyżowanego z Wojciechem Cejrowskim.

Czy pochodzenie Roberta to swoisty hołd złożony Tolkienowi czy przypadkowa zbieżność?

Kiedy, a może bardziej czy doczekamy się rozwinięcia losów Instytutu Kryptozoologii? Z jednej strony świetnie wpasował się w losy Roberta (czy wręcz stał się cierniem w jego oku), a po tym jak Storm przekonał się, że historia zawiera drugie dno to chyba do niej wróci? Z drugiej strony jako cykl opowiadań, też ma ogromny potencjał. Ja bym tam jeszcze widział w jakiejś formie Wieniawę-Długoszowskiego.

"Światy Pilipiuka" często się przenikają, ale w takich raczej drobnych formach, co jest bardzo sympatycznym puszczaniem oka do czytelnika, ale również powoduje apetyt na więcej. Czy realna jest antologia, która połączy bohaterów z kilku serii, a może nawet klasyczny crossover?

Przetaina nie porywa, albo zwyczajnie nie jestem docelowym odbiorcą. W moim odczuciu do takiej powieści idealne byłyby harcerki z opowiadań postapo.
 
 
Andrzej Pilipiu 
Twórca
Andrzej Pilipiuk - pisarz


Wiek: 48
Dołączył: 21 Sty 2022
Posty: 31
Skąd: Kraków
Wysłany: 2022-06-23, 07:37:32   

GrzegAleks napisał/a:
Super te odpowiedzi, więc pociągnę temat Storma. Podobnie jak irycki odbieram trochę Roberta, jak współczesnego Tomasza NN, ale takiego skrzyżowanego z Wojciechem Cejrowskim.


Cejrowskiego nie lubię cholernie - dla mnie to typ warszawskiego cwaniaczka.
I niewąski konfabulant...

Cytat:

Czy pochodzenie Roberta to swoisty hołd złożony Tolkienowi czy przypadkowa zbieżność?


Tolkien pisał o Natangach? ;)

Cytat:
Kiedy, a może bardziej czy doczekamy się rozwinięcia losów Instytutu Kryptozoologii?


mam to w planach - n razie nie znalazłem odpowiedniej fabuły...

Cytat:
"Światy Pilipiuka" często się przenikają, ale w takich raczej drobnych formach, co jest bardzo sympatycznym puszczaniem oka do czytelnika, ale również powoduje apetyt na więcej. Czy realna jest antologia, która połączy bohaterów z kilku serii, a może nawet klasyczny crossover?


powiem tak - bohaterowie są na tyle różni że crosower raczej im zaszkodzi. Można delikatnie puścić oko - Jakub próbuje wynająć Storma i zostaje posłany n bambus. Storm kupuje zegarek doktora Skórzewskiego. Doktor Skórzewski latem 1915 tego może spotkać młodego Jakuba... i tyle.

Cytat:

Przetaina nie porywa, albo zwyczajnie nie jestem docelowym odbiorcą.


książka to nie zupa pomidorowa żeby ją wszyscy lubili ;)
miałem taki pomysł na fabułę. Nie pasował do żadnego z realnych światów.
 
 
Andrzej Pilipiu 
Twórca
Andrzej Pilipiuk - pisarz


Wiek: 48
Dołączył: 21 Sty 2022
Posty: 31
Skąd: Kraków
Wysłany: 2022-06-23, 08:03:35   

GrzegAleks napisał/a:
Super te odpowiedzi, więc pociągnę temat Storma. Podobnie jak irycki odbieram trochę Roberta, jak współczesnego Tomasza NN, ale takiego skrzyżowanego z Wojciechem Cejrowskim.


Cejrowskiego nie lubię cholernie - dla mnie to typ warszawskiego cwaniaczka.
I niewąski konfabulant...

Cytat:

Czy pochodzenie Roberta to swoisty hołd złożony Tolkienowi czy przypadkowa zbieżność?


Tolkien pisał o Natangach? ;)

Cytat:
Kiedy, a może bardziej czy doczekamy się rozwinięcia losów Instytutu Kryptozoologii?


mam to w planach - n razie nie znalazłem odpowiedniej fabuły...

Cytat:
"Światy Pilipiuka" często się przenikają, ale w takich raczej drobnych formach, co jest bardzo sympatycznym puszczaniem oka do czytelnika, ale również powoduje apetyt na więcej. Czy realna jest antologia, która połączy bohaterów z kilku serii, a może nawet klasyczny crossover?


powiem tak - bohaterowie są na tyle różni że crosower raczej im zaszkodzi. Można delikatnie puścić oko - Jakub próbuje wynająć Storma i zostaje posłany n bambus. Storm kupuje zegarek doktora Skórzewskiego. Doktor Skórzewski latem 1915 tego może spotkać młodego Jakuba... i tyle.

Cytat:

Przetaina nie porywa, albo zwyczajnie nie jestem docelowym odbiorcą.


książka to nie zupa pomidorowa żeby ją wszyscy lubili ;)
miałem taki pomysł na fabułę. Nie pasował do żadnego z realnych światów.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.

Zapoznaj się również z nasza Polityka Prywatnosci (z dn. 09.08.2019)

  
ROZUMIEM
Strona wygenerowana w 0,28 sekundy. Zapytań do SQL: 14