PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Otwarty przez: Protoavis
2018-02-22, 18:08
Emil Roszewski - Na tropie srebrnego kura - patronat forum!
Autor Wiadomość
irycki 
Maniak Samochodzika
Pan Motocyklik



Pomógł: 18 razy
Wiek: 55
Dołączył: 13 Paź 2015
Posty: 5302
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2021-10-21, 19:23:24   

O ile dobrze zidentyfikowałem fragment, to panna Krysia przecież wtedy ściemniała. Powiedziała po prostu pierwsze co jej przyszło do głowy, mogła się nie zastanowić na problemem dostępności rydzów o tej porze roku.
_________________


Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.

"Wolność i władza mają tylko jedną wspólną cechę: nadużywanie."
Karol Bunsch
 
 
Chemas 
Forumowy Badacz Naukowy
Kinomaniak wychowany na literaturze młodzieżowej



Pomógł: 15 razy
Wiek: 53
Dołączył: 04 Wrz 2021
Posty: 3951
Skąd: Złocieniec
Wysłany: 2021-10-21, 19:25:56   

irycki napisał/a:
panna Krysia przecież wtedy ściemniała


Zgadza się, ale jakoś te rydze mnie w lipcu czy sierpniu uderzyły. Mogły być kurki :)
Przecież się nie czepiam ;-)
_________________


Sporadyczny turysta, kiedyś bardzo aktywny, serdecznie zaprasza na Pojezierze Drawskie
 
 
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 151 razy
Wiek: 50
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 31396
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2021-10-22, 23:00:02   

Chemas napisał/a:
Berta von S. napisał/a:
A kto je zbierał i kiedy?

Pani Krysia miała je kupić, gdy tłumaczyła się podczas spotkania z Weroniką i Agnieszką.

Uff, to mi ulżyło! Bo już pomyślałam, że te rydze miały dla akcji, jakieś kluczowe znaczenie, a scena ich zbierania została szczegółowo opisana. Więc mnie zaniepokoiło, że już nawet własnej książki nie pamiętam... :)
_________________
Ostatnio zmieniony przez Berta von S. 2021-10-22, 23:01, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 53 razy
Wiek: 59
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 10000
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2021-12-08, 22:43:57   

Jest w powieści kilka słabszych momentów, ale jeden mnie irytuje i budzi żywiołowy sprzeciw.
Chodzi o scenę, kiedy hipis rozpracował detektywów amatorów i po dobiciu targu zaprasza Mata i Wikę na łyk wina Wina. No i Mat, cholerny hipster i sarkofag minoderii oświadcza, że nie lubi alpag i łyka tak z uprzejmości i żeby pracować pod przykrywką. Jak on przeżył studnia w latach 80-tych i w ogóle LO? Mamrot był ulubionym i niezbędnym dla prawdziwych turystów napojem chłodzącym, bo trudno urządzać większe ekspedycje po gorzale. A paciugi były tanie, bezpieczne w użyciu i można było je kupić nawet w pierwszym lepszym wiejskim sklepiku.
...Tak niby wybrzydzał, ale przecież dopiero po paru guldenach tego Ichoru przyszło mu na myśl, żeby nagle pocałować Wikę.
_________________
Z 24
Ostatnio zmieniony przez Z24 2021-12-09, 22:55, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.

Zapoznaj się również z nasza Polityka Prywatnosci (z dn. 09.08.2019)

  
ROZUMIEM
Strona wygenerowana w 0,25 sekundy. Zapytań do SQL: 13