PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Projekt "Sowiróg"
Autor Wiadomość
Muzygog 
Fanatyk Samochodzika



Pomógł: 21 razy
Wiek: 58
Dołączył: 04 Lis 2017
Posty: 2613
Skąd: Pasym

Wysłany: 2021-05-11, 18:43:10   

./redir/www.facebook.com/Sadyba.Mazury

Nie wszyscy mają fejsbuki więc przelepiam informację o książce Pana Krzysztofa Worobca:


Miło mi poinformować, że już wkrótce, bo jeszcze w maju, ukaże się moja książka „ZAGUBIONE WIOSKI PUSZCZY PISKIEJ”! Jej tytuł nawiązuje do powieści „Dzieci Jerominów” napisanej przez urodzonego w Puszczy Piskiej Ernsta Wiecherta, w którym opisał dzieje rodziny żyjącej w nieistniejącej już wiosce nad Jeziorem Nidzkim: „O Sowirogu nie opowiada jeszcze żadna kronika. Kroniki nie mówią o zagubionych wsiach.”
Książka zostanie wydana przez krakowskie Wydawnictwo Austeria w dwóch tomach:

I tom „Dzieje osadnictwa na Ziemi Piskiej” (281 stron),
II tom „Opis zagubionych wiosek południowowschodniej Puszczy Piskiej” (585 stron).

W posłowie do niej, zatytułowanym „Rzecz o nadawaniu sensu” Robert Traba – historyk, politolog, profesor w ISP PAN napisał:

"Dwutomowa publikacja Krzysztofa Worobca „Zagubione wioski Puszczy Piskiej” na tle współczesnych debat i publikacji polsko-niemieckich wpisuje się w najlepsze praktyki przepracowywania wspólnej przeszłości i nadaje jej nowy sens, którego istotą jest idea współdziedziczenia […]
Można na książkę spojrzeć jako na Gesamtkunstwerk, czyli dzieło skończone, które łączy w sobie olbrzymią wiedzę, pasję poznawczą, skrupulatność i wrażliwość w patrzeniu na historię. Z pełnym podziwem obserwowałem, z jakim uporem autor docierał do niektórych źródeł, jak pieczołowicie gromadził materiał ilustracyjny i statystyczny. Nie bez znaczenia było również jego geograficzne wykształcenie, dzięki któremu otrzymaliśmy prawie kompletną dokumentację kartograficzną rejonu Puszczy Piskiej […]
Książkę można czytać jako kompendium wiedzy o Mazurach, jako praktyczny przewodnik po zagubionych, ale nie zapomnianych wioskach i historiach życia mieszkańców Puszczy Piskiej. Chciałbym, żeby przyszli czytelnicy dostrzegli w niej również specyficzne studium historii codzienności. Jego wartość polega na tym, że jakby na marginesie głównej narracji, możemy odnaleźć niezliczoną, rozproszoną w różnych fragmentach, liczbę informacji o zwyczajach życia codziennego, zainteresowaniach mieszkańców, ich postawach.
Ogrom informacji zmusza do uważnego, nieśpiesznego czytania tak, jakby autor chciał nam powiedzieć, że na chwilę warto się zatrzymać, by w szczególe ujrzeć różnorodność otaczającego nas świata. Dlatego warto publikację Krzysztofa Worobca czytać „po kawałku”, jako przypomnienie przebytych tras, jako pomocnik w planowaniu ekscytujących wypraw, jako źródło niespożytej wiedzy etnograficznej, przyrodniczej, geograficznej i historycznej. Tym bardziej, że nie próbuje on ulec presji, by odpowiedzieć na pytanie czy Mazurzy byli Polakami, czy Niemcami. Po prostu opowiada ich „proste historie”. Sami czytelnicy zobaczą, jak naiwnie w tym kontekście brzmi pytanie o „polskość” i „niemieckość”.”


Gdy tylko książka będzie dostępna do nabycia w naszej Oberży w Kadzidłowie, poinformuję o tym fakcie.

Krzysztof A. Worobiec
_________________
 
 
Borsuk 
Twórca
Mieczysław Płocica autor książek dokumentalnych



Pomógł: 9 razy
Dołączył: 15 Mar 2014
Posty: 485
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2021-05-11, 19:00:41   

Berta, przyparłaś mnie do ściany, "pomógł" zobowiązuje :)
Muzygog, dzięki za wysiłek włożony w realizację mojej fantazji, chylę czoła. Zastanówmy się gdzie te drzwiczki finalnie umieścić, może jak będą przygotowane to znajdzie się chętny, który je wyeksponuje, bo mają naprawdę potencjał, tylko trzeba chcieć go zobaczyć.
_________________
 
 
Muzygog 
Fanatyk Samochodzika



Pomógł: 21 razy
Wiek: 58
Dołączył: 04 Lis 2017
Posty: 2613
Skąd: Pasym

Wysłany: 2021-07-16, 22:03:21   

Dobrym miejscem na piecowe drzwiczki byłaby izba regionalna w Wejsunach.

Byłem tam dziś.

_________________
Ostatnio zmieniony przez Muzygog 2021-07-17, 06:48, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Borsuk 
Twórca
Mieczysław Płocica autor książek dokumentalnych



Pomógł: 9 razy
Dołączył: 15 Mar 2014
Posty: 485
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2021-07-17, 09:46:02   

Świetnie, odezwiemy się do nich. Drzwiczkami zajmę się dopiero za półtora tygodnia, na urlopie. Wybacz Muzygog że to się przeciągnęło, cały wolny czas pracuję przy przedwojennym silniku lotniczym, którym jest zainteresowane muzeum i wyznaczyli mi termin dostarczenia na koniec lipca. A silnik jest skrajnie zniszczony przez korozję, bo 81 lat leżał płytko pod dnem rowu melioracyjnego.
Dlatego drzwiczki oczyściłem, nasączyłem Rust-Stopem i grzecznie przy warsztacie stoją w kolejce. Kupiłem nowe palniki, piasek kwarcowy do piaskarki, więc jestem przygotowany.
_________________
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 110 razy
Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 43959
Skąd: Poznań
Wysłany: 2021-07-17, 11:07:49   

Borsuk napisał/a:
Wybacz Muzygog że to się przeciągnęło, cały wolny czas pracuję przy przedwojennym silniku lotniczym, którym jest zainteresowane muzeum i wyznaczyli mi termin dostarczenia na koniec lipca. A silnik jest skrajnie zniszczony przez korozję, bo 81 lat leżał płytko pod dnem rowu melioracyjnego.


Zdradź co to konkretnie za silnik!
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum
Nasza forumowa geościeżka keszerska: ./redir/pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=240911#240911

Ostatnio zmieniony przez Szara Sowa 2021-07-17, 11:07, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 48 razy
Wiek: 58
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 10007
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2021-07-17, 13:06:19   

I piękna tablica ku czci pana Eugeniusza z "Niewidzialnych" :) .
_________________
Z 24
 
 
Muzygog 
Fanatyk Samochodzika



Pomógł: 21 razy
Wiek: 58
Dołączył: 04 Lis 2017
Posty: 2613
Skąd: Pasym

Wysłany: 2021-07-17, 13:22:31   

Borsuk napisał/a:
Wybacz Muzygog że to się przeciągnęło


Nic tu do wybaczania nie ma. Czas nie istnieje. Wszędzie zdążymy...


Z24 napisał/a:
I piękna tablica ku czci pana Eugeniusza z "Niewidzialnych" :) .


I człowiek miły wewnątrz.

Jutro ma przyjechać stara fisharmonia do izby.
Pan już się martwi gdzie ją wstawić.
Gęsto tam, Panie...
_________________
 
 
Borsuk 
Twórca
Mieczysław Płocica autor książek dokumentalnych



Pomógł: 9 razy
Dołączył: 15 Mar 2014
Posty: 485
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2021-07-17, 22:12:58   

Szara Sowa napisał/a:
Zdradź co to konkretnie za silnik!


Unikalny, polski lotniczy PZInż Major, przed wojną wyprodukowano tylko około 100 sztuk, ten został znaleziony na Białorusi. Sprowadziłem go legalnie z całym stosem niezbędnych papierów początkiem roku. Duża przygoda, ale na granicy nerwowo było, bo dla celnika nie liczy się unikatowość, jakby stwierdził, że w takim stanie silnik kwalifikuje jako odpad to by mi dowalili karę za nielegalny przywóz odpadów i miałbym problem. Na szczęście trafiło na normalnego gościa, rozmawiałem z nim jak silnik stał na granicy, zgodził się, że to obiekt kolekcjonerski i puścił. Od początku sytuacja wydawała się patowa - pandemia, zakaz wjazdu z Polski na Białoruś, silnik poza okręgiem turystycznym, więc jakbym jechał osobiście to konieczne zaproszenie i wiza itd. Ale okazuje się, że jak jest duża motywacja to wszystko się da :)
Silnik był w stanie agonalnym, najdłużej zeszło mi z głowicami, które jeszcze nie są skończone. Ziemie weszła między żeberka, a później korozja aluminium ścisnęła ją do tego stopnia, że zrobiła się twardsza niż materiał głowicy. Wszystkie szczeliny między żeberkami dosłownie wyrzeźbiłem cienkimi wiertłami do betonu. Nigdy tyle się nie narobiłem przy czyszczeniu czegokolwiek, moja żona się do mnie od ponad tygodnia nie odzywa. Ale widać już finisz, jeszcze tylko doczyścić głowice, poskręcać (kolektor, gaźnik, drobiazgi) i gotowy.
Silnik jest z samolotu akrobacyjnego RWD-17, których wyprodukowano coś około 25 egzemplarzy.

Tylko prośba, nie kopiujcie tych zdjęć poza naszym forum. Dzięki.




_________________
Ostatnio zmieniony przez Borsuk 2021-07-17, 22:13, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 110 razy
Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 43959
Skąd: Poznań
Wysłany: 2021-07-18, 13:52:13   

Rewelacyjna sprawa! A za realne uratowanie zbytku od mnie - "pomógł". :564:
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum
Nasza forumowa geościeżka keszerska: ./redir/pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=240911#240911

 
 
Kozak 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 26 razy
Dołączył: 30 Cze 2018
Posty: 5081
Skąd: Górny Śląsk
Wysłany: 2021-07-19, 08:57:43   

Borsuku! Pełen szacun :564:
Odrestaurowałeś unikalną rzecz. Brawo :564:
_________________
 
 
Bóbr Mniejszy 
Fanatyk Samochodzika



Pomógł: 11 razy
Wiek: 42
Dołączył: 26 Maj 2018
Posty: 2582
Skąd: Zduńska Wola/Georgetown
Wysłany: 2021-07-19, 19:29:42   

Interesuję się zabytkami motoryzacji i gratuluję tak znaleziska, jak i świetnych efektów pracy. A dodatkowo szczęścia na granicy, bo z tego co odrobinę słyszałem, na wschodzie potrafi być to uciążliwe.
_________________


"Szanowny Panie! Zawierając znajomość z Panem, nie przypuszczałem, iż jest Pan alkoholikiem i nudystą."
E. Niziurski, "Klub włóczykijów"
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.

Zapoznaj się również z nasza Polityka Prywatnosci (z dn. 09.08.2019)

  
ROZUMIEM
Strona wygenerowana w 0,14 sekundy. Zapytań do SQL: 12