PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Pan Samochodzik i Złota rękawica - maszynopis
Autor Wiadomość
Piotrus 
Fanatyk Samochodzika
piotrus


Dołączył: 15 Lut 2010
Posty: 2586
Skąd: PL/UA
Wysłany: 2020-12-01, 20:13:57   

To wiem, ale w ramach tego udawania Tomasz mógłby poprosić Martę o pomoc, dla większej wiarygodności "poszukiwań". Zresztą, i podczas swoich wcześniejszych, wiosennych poszukiwań mógł on przecież skorzystać z pomocy "starych znajomych" znad Jezioraka
_________________
 
 
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 145 razy
Wiek: 49
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 30508
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-12-01, 20:22:18   

Pewnie mu się Marta gryzła z Bajeczką.
_________________
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 49 razy
Wiek: 58
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 9795
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-12-01, 21:31:22   

Piotrus napisał/a:
Zresztą, i podczas swoich wcześniejszych, wiosennych poszukiwań mógł on przecież skorzystać z pomocy "starych znajomych" znad Jezioraka


:564:

:D W "Złotej rękawicy" zawsze mnie to gryzło, bo ja, kiedy jechałem w jakąś starą okolice, zawsze starałem się wpaść do starych przyjaciół. Uważam to za oczywiste jak powietrze, bo po to są przecież przyjaciele...
Oczywiście że przy zimowych poszukiwaniach należało skorzystać z pomocy świetnie osadzonych w terenie przyjaciół. Nie wyobrażam sobie, żeby np. Marta nie znała Gustawa K.

Berta von S. napisał/a:
Pewnie mu się Marta gryzła z Bajeczką.


:564:


Bezwzględnie. Marta: "Jest pani uosobieniem przygody" i Bajeczka: "żadnych przygód" :/ . Degrengolada normalnie...
_________________
Z 24
 
 
Seth_22 
Fanatyk Samochodzika


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 17 Cze 2013
Posty: 1532
Skąd: Dolny Śląsk
Wysłany: 2020-12-01, 23:59:09   

Tomasz coś tam zdrowo nawywijał, że „zapomniał” o starych znajomych ;) A może Marta zakochała się w jakimś zagraniczniku i wyjechała, porzucając swoje pierwotne plany?
_________________


Polemika z głupotą niepotrzebnie ją nobilituje.
 
 
Piotrus 
Fanatyk Samochodzika
piotrus


Dołączył: 15 Lut 2010
Posty: 2586
Skąd: PL/UA
Wysłany: 2020-12-02, 08:24:46   

W sumie czas akcji Nowych Przygód i Złotej Rękawicy dzieli (chyba) 8 lat, przez ten czas Marta faktycznie mogła wyjechać do większego miasta, wyjść za mąż (nawet niekoniecznie za zagraniczniaka) a jej rodzice np. umrzeć albo też wyjechać. Taka np. Krwawa Mary też zarzekała się pod koniec PS i Winnetou, że nigdy nie opuści Złotego Rogu, a już w Niewidzialnych (których akcja dzieje się niecały rok później) mamy infę, że wyjechała do Krakowa i tam założyła rodzinę.
Niemniej jednak nie byłoby źle, gdyby ZN zawarł w Rękawicy jakąś krótką, choćby jednozdaniową informację na temat dalszych losów Marty i innych
_________________
 
 
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 145 razy
Wiek: 49
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 30508
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-12-02, 19:56:05   

Piotrus napisał/a:

Niemniej jednak nie byłoby źle, gdyby ZN zawarł w Rękawicy jakąś krótką, choćby jednozdaniową informację na temat dalszych losów Marty i innych

W Nowych Przygodach Tomasz był Martą oczarowany. A w Złotej rękawicy był już oczarowany kim innym (Dianą Denwer + Bajeczką). Marta mogłaby się więc pojawić jedynie jako cień z przeszłości. W tej sytuacji lepiej moim zdaniem, że Nienacki o niej wcale nie wspomniał. Zrobił ten błąd w Zagadkach Fromborka z Babim Latem, co mi nieco psuje odbiór tej postaci.
_________________
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 49 razy
Wiek: 58
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 9795
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-12-02, 22:51:16   

Piotrus napisał/a:
w Niewidzialnych (których akcja dzieje się niecały rok później) mamy infę, że wyjechała do Krakowa i tam założyła rodzinę.


Zdaje mie się, że o rodzinie nie ma tam mowy; wyjechała studiować na ASP.

Berta von S. napisał/a:
w Złotej rękawicy był już oczarowany kim innym (Dianą Denwer + Bajeczką).


Najpierw doznał zawrotu głowy przez panią Księżycówkę, czyli razem trzy.
_________________
Z 24
Ostatnio zmieniony przez Berta von S. 2020-12-03, 00:45, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 145 razy
Wiek: 49
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 30508
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-12-03, 00:57:21   

Z24 napisał/a:

Najpierw doznał zawrotu głowy przez panią Księżycówkę, czyli razem trzy.

No można ją doliczyć. Choć taki bardziej teoretyczny był ten zawrót głowy. Jakichś większych emocji tam nie widziałam. :)
_________________
 
 
Bóbr Mniejszy 
Fanatyk Samochodzika



Pomógł: 12 razy
Wiek: 42
Dołączył: 26 Maj 2018
Posty: 2973
Skąd: Zduńska Wola/Georgetown
Wysłany: 2020-12-03, 00:57:45   

Z24 napisał/a:

Najpierw doznał zawrotu głowy przez panią Księżycówkę...


Bardzo przepraszam, Tomasz do końca pozostał abszty... abstynentem! :diabelek:
_________________


"Szanowny Panie! Zawierając znajomość z Panem, nie przypuszczałem, iż jest Pan alkoholikiem i nudystą."
E. Niziurski, "Klub włóczykijów"
 
 
irycki 
Fanatyk Samochodzika
Pan Motocyklik



Pomógł: 17 razy
Wiek: 55
Dołączył: 13 Paź 2015
Posty: 4830
Skąd: Legionowo

Wysłany: 2020-12-03, 08:56:50   

Berta von S. napisał/a:
Choć taki bardziej teoretyczny był ten zawrót głowy.


No, nie taki teoretyczny, poczuł się mocno tąpnięty jak mu p. Księżyc powiedziała, że ma pstro w głowie i na męża się nie nadaje.
_________________


Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.

"Wolność i władza mają tylko jedną wspólną cechę: nadużywanie."
Karol Bunsch
Ostatnio zmieniony przez irycki 2020-12-03, 08:57, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 145 razy
Wiek: 49
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 30508
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-12-03, 11:15:18   

irycki napisał/a:

No, nie taki teoretyczny, poczuł się mocno tąpnięty jak mu p. Księżyc powiedziała, że ma pstro w głowie i na męża się nie nadaje.

Każdy by się poczuł, ale to bardziej kwestia ambicji.

Moim zdaniem uważał ją za bardzo ładną, ale specjalnie go nie kręciła. Podczas pierwszego spotkania np. coś takiego o niej myśli „Od pierwszego wejrzenia budziła respekt, stwarzając ogromny dystans między sobą i rozmówcą.” Dość chłodno to dla mnie brzmi. Podobnie jak ironiczna ksywka, którą jej nadał , czyli "Pani Księżyc".
_________________
 
 
irycki 
Fanatyk Samochodzika
Pan Motocyklik



Pomógł: 17 razy
Wiek: 55
Dołączył: 13 Paź 2015
Posty: 4830
Skąd: Legionowo

Wysłany: 2020-12-03, 11:33:27   

Ksywkę to jej nadał już później, pewnie jak się przekonał że nic z tego.

Tak czy siak, wygląda na to że Tomasz był tak zdesperowany, że panią Joanną by nie pogardził. Że nie miał okazji, to insza inszość :D
_________________


Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.

"Wolność i władza mają tylko jedną wspólną cechę: nadużywanie."
Karol Bunsch
 
 
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 145 razy
Wiek: 49
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 30508
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-12-03, 19:35:33   

irycki napisał/a:
Ksywkę to jej nadał już później, pewnie jak się przekonał że nic z tego.

Tak czy siak, wygląda na to że Tomasz był tak zdesperowany, że panią Joanną by nie pogardził. Że nie miał okazji, to insza inszość :D

Nadał jeszcze przed wyjazdem nad Jeziorak, więc jeśli już to dość szybko mu przeszło. :p

I naprawdę nie wydaje mi się możliwe, żeby u faceta pierwszą myślą, jaka mu przychodzi do głowy na widok kobiety, która go kręci jest "budzi respekt". ;-)
_________________
 
 
Even 
Moderator
żywa skamielina forumowa



Pomógł: 21 razy
Dołączył: 04 Wrz 2007
Posty: 4878
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2020-12-04, 16:05:14   

Seth_22 napisał/a:
Marta zakochała się w jakimś zagraniczniku i wyjechała, porzucając swoje pierwotne plany?

Przecież w NPPS właśnie wróciła z egzaminów i dostała się na ichtiologię. Na kilka lat wyjechała na studia do Olsztyna lub Warszawy. Później pewnie pracowała niekoniecznie nad Jeziorakiem. Przyzwyczajona była do samodzielności, podczas nauki w szkole średniej mieszkała w internacie.
_________________


Martin Even
Grands Boulevards.
Akty meskie i kobiece bez odchyleń w stronę pornografii
Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, milczą
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 49 razy
Wiek: 58
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 9795
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-12-05, 01:56:33   

Berta von S. napisał/a:
I naprawdę nie wydaje mi się możliwe, żeby u faceta pierwszą myślą, jaka mu przychodzi do głowy na widok kobiety, która go kręci jest "budzi respekt".


Dlaczego? Pewne skrajności takiej właśnie postawy już dawno nazwano masochizmem ;-)
_________________
Z 24
 
 
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 145 razy
Wiek: 49
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 30508
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-12-05, 19:47:11   

Z24 napisał/a:
Pewne skrajności takiej właśnie postawy już dawno nazwano masochizmem ;-)

:D
_________________
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.

Zapoznaj się również z nasza Polityka Prywatnosci (z dn. 09.08.2019)

  
ROZUMIEM
Strona wygenerowana w 0,22 sekundy. Zapytań do SQL: 13