PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Kynokephalos
2020-01-04, 09:29
149. Zaginiony Autobus - Łukasz Supel
Autor Wiadomość
Borsuk 
Twórca
Mieczysław Płocica autor książek dokumentalnych



Pomógł: 11 razy
Dołączył: 15 Mar 2014
Posty: 523
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2020-01-05, 01:01:17   

Właśnie skończyłem czytać, warto było!
Jak się wyśpię to napiszę o wrażeniach z lektury.

Ok. Książkę widziałem już od dłuższego czasu na forum, ale nie śpieszyłem się z zakupem, mimo że jestem fanem starej motoryzacji, w której siedzę po uszy. Obawiałem się rozczarowania, bo tytuł wskazywał na karkołomne przedsięwzięcie, które autor wziął na warsztat. Zabytkowy autobus? Nawet unikat? Owszem - wpis na blogu, filmik na yt (ile razy już wyszukiwałem "old bus rescue"), nawet opowiadanie, to są nośne rzeczy z samej swojej natury - ale podłożenie starego autobusu w miejsce zaginionych/zrabowanych dzieł sztuki/kolekcji - nieeee....
A jednak okazuje się, że można i że to wciąga czytelnika. Temat, którego zakres nie ma - moim zdaniem - wystarczająco obszernego potencjału na samodzielną, jednowątkową powieść, autor zgrabnie uzupełnił drugim poszukiwawczym wątkiem, dokładając (do tego autobusowego) warstwę wiedzy techniczno-historycznej, która w tak zwięzłej i treściwej formie nie pojawia się nawet w pojedynczych materiałach źródłowych. Wstawki o konstrukcjach autobusów bardziej wyróżniają się z tekstu niż znane u Nienackiego opisy historycznych obiektów/osób, ale jako uzupełnienie fabuły są niezbędne.

Wiodącym atutem książki jest płynna, naturalna narracja, autor nie ma problemu z tworzeniem wiarygodnych sytuacji, nie ma tu epizodów "na siłę", kreowanych sztucznie, nie ma przerysowanych postaci, mimo że każdy bohater, pierwszo- czy drugoplanowy jest odpowiednio wyrazisty i ma rys indywidualności. W niektórych punktach wydaje się nam, że przewidujemy dalszy ciąg lub finał wątku, a okazuje się, że akcja przybiera całkiem inny obrót niż spodziewany. Świeżość prowadzenia fabuły i realność sytuacyjna z dbałością o istotne szczegóły (ale bez "przegadania") powodują, że nie chce się przerywać czytania. Jest to naprawdę warte docenienia, bo świadczy o talencie literackim autora.

Główny bohater nie jest klonem Tomasza NN, i to też jest walor książki. Karol to postać z krwi i kości, rzeczywista i spójna. Początkowo dałem się nabrać, że autor opisuje siebie, tak realną osobowość ma bohater. Wątki damsko-męskie są "w sam raz", z życia wzięte i bez przesadnej filozofii.

Dopełnieniem powieści są nieprzegadane, podane z wyczuciem, informacje o otoczeniu, w którym rozgrywa się akcja. Przyroda, obiekty użytkowe, zabytki, doskonale to wszystko wkomponowane w treść.

Intryga nie jest przerysowana, czytając mamy odczucie, że podobne przygody są w naszym zasięgu. Tylko wyjść z domu.

Świetny debiut. Autorowi gratuluję, a czytelnikom - miłośnikom przygody - zdecydowanie polecam.
_________________
Ostatnio zmieniony przez Borsuk 2020-01-06, 18:42, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
lesny_czlowiek 
Słyszał o Samochodziku



Wiek: 37
Dołączył: 20 Sty 2016
Posty: 20
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2020-05-26, 00:50:30   

Brawo! Bardzo udany debiut. Zapewne moja ocena nie będzie w pełni obiektywna, bowiem sam mieszkam we Wrocławiu, jestem sympatykiem komunikacji miejskiej, a wolne chwile w weekendy spędzam chętnie w pobliskich Sudetach i tutaj miałem faktycznie często duże poczucie identyfikacji z bohaterem.
Można oczywiście wytknąć kilka mankamentów jak choćby mało wiarygodną wartość poszukiwanego artefaktu, kogoś może radzić "wątek chrześcijański" choć i tak ideologizacja dużo mniejsza aniżeli u P. Irskiego. Czasem wątek "romansowy" dominuje fabułę, choć mi to akurat pasuje.
Książa łamie pewne ograne schematy powielane w każdej kontynuacji, które po prosu są już nudne- tutaj mamy ciekawe zaskoczenie, największym chyba jest zakończenie, które jest jakże różne od tych znanych z poprzednich 148 części :)
Czytając, mamy wrażenie przeżywania wspólnie wielkiej przygody, akcja jest realna w sumie może się przytrafić każdemu z nas. Na plus ciekawostki techniczne - widać ogrom pracy autora i za to także ogromny szacun.
Warto! - 4,5/5
 
 
Mig 
Twórca
Łukasz Supel -autor powieści samochodzikowych



Pomógł: 1 raz
Wiek: 42
Dołączył: 06 Sty 2018
Posty: 501
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2020-08-19, 10:39:59   

Trochę zdjęć z miejsca akcji, które sentymentalnie odwiedziłem w ostatni poniedziałek, czyli 17 sierpnia 2020 r.

20200819_100532.jpg
Stille Liebe, czyli Schronisko Pod Muflonem na pocztówce z 1906 roku. Źródło: Allegro
Plik ściągnięto 62 raz(y) 277,32 KB

20200817_105202.jpg
Bobrowniki Stare
Plik ściągnięto 63 raz(y) 4,33 MB

20200817_123637.jpg
Schronisko Pod Muflonem
Plik ściągnięto 65 raz(y) 3,54 MB

20200817_131930.jpg
Panorama Dusznik ze szlaku do schroniska Pod Muflonem
Plik ściągnięto 64 raz(y) 4,35 MB

_________________
 
 
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 153 razy
Wiek: 50
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 31584
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-08-19, 12:23:23   

Sympatycznie wygląda to schronisko. :)
_________________
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 53 razy
Wiek: 59
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 10000
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-08-19, 12:36:26   

W tamtych stronach jest ono, że tak powiem, kultowe :) .
_________________
Z 24
 
 
Mig 
Twórca
Łukasz Supel -autor powieści samochodzikowych



Pomógł: 1 raz
Wiek: 42
Dołączył: 06 Sty 2018
Posty: 501
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2020-08-19, 13:17:28   

Przepiękne widoki, malowniczy szlak, dobre jedzenie, przemiły właściciel - jeżeli ktoś odwiedzi to miejsce, mozna powołać się na Zaginiony autobus.
Domek, opisany jako Bobrowniki Stare, popularnie jest nazywany chatką Branika, od nazwiska poprzedniego właściciela. Od dekady należy on do mojego ojca i tam właśnie przyszło mi spędzić kilka wakacyjnych urlopów, podczas których narodził się pomysł na książkę.
_________________
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 53 razy
Wiek: 59
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 10000
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-08-20, 00:07:13   

Poluję od dawna na przewodnik Marka Gałowskiego "Góry Bystrzyckie i Orlickie", ale ciężka sprawa. A akurat o tych miejscach jest mało literatury.
_________________
Z 24
 
 
mkonst 
Uwielbia Samochodzika


Wiek: 57
Dołączył: 15 Lut 2013
Posty: 930
Wysłany: 2021-08-23, 23:13:24   

Do poczytania:
./redir/www.smartage.pl/z...yczny-odra-042/
_________________
Pozdrawiam Marcin (mkonst)
 
 
 
Mig 
Twórca
Łukasz Supel -autor powieści samochodzikowych



Pomógł: 1 raz
Wiek: 42
Dołączył: 06 Sty 2018
Posty: 501
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2021-08-24, 10:29:36   

Sporo wyszło publikacji na temat autobusu 042 Odra i podobnych, zapomnianych z Jelcza i Sanoka. Nawet i moja sprzed 17 lat krąży po sieci:
./redir/web.archive.org/web/20070929131641/./redir/infobus.com.pl/text.php?id=288
Jednak najcenniejszym źródłem informacji, jeżeli chodzi o pojazdy z Jelcza, jest literatura Wojtka Połomskiego. Jako ciekawostkę napiszę, że Wojtek bardzo pomógł mi od strony technicznej w napisaniu "Zaginionego autobusu". Może fakt ten kogoś zaskoczył, sam przecież pisałem artykuły na ten temat. Jednak, bazując na skromnej literaturze i szczupłej bardzo teczce z archiwalnymi wycinkami prasowymi, pominąłem w swoich analizach wiele faktów. Na początku lat 2000. mało było publikacji o autobusach, a ich historia zupełnie pomijana.
_________________
 
 
Mig 
Twórca
Łukasz Supel -autor powieści samochodzikowych



Pomógł: 1 raz
Wiek: 42
Dołączył: 06 Sty 2018
Posty: 501
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2022-03-11, 08:55:52   

Oto i miniatura Odry, wspomniana w treści książki. Źródło: olx.pl

Screenshot_20220311-085327_OLXpl.jpg
Plik ściągnięto 12 raz(y) 65,01 KB

_________________
 
 
Bóbr Mniejszy 
Twórca
Autor książki biograficznej



Pomógł: 17 razy
Wiek: 43
Dołączył: 26 Maj 2018
Posty: 3615
Skąd: Zduńska Wola/Georgetown
Wysłany: 2022-03-11, 19:46:23   

Zupełnie zapomniałem w kontekście Twej książki, że sam od niedawna jestem posiadaczem takiej zabawki. Całkiem solidny wyrób, pod warunkiem, że był przechowywany w suchym i czystym miejscu. Wymagał jedynie przesmarowania linki skręcającej kołami, przygięcia blaszki stykowej przy żarówce, żeby zapalały się światła i usunięcia bardzo ciekawych stalagmitów rdzy z wewnętrznej części podwozia.

Pamiętam inne tego typu woziki: oba fiaty i poloneza również zdalnie sterowane, na płaską baterię. I nawiasem mówiąc, z tym autobusem to ciekawe, że przemysł zabawkarski PRL (w tym przypadku Palart Wrocław) wyprodukował model na bazie wyłącznie prototypu, który nie wszedł do produkcji i którego prawie nikt nie znał.

20220311_083510_copy_2476x1393.jpg
Plik ściągnięto 16 raz(y) 634,08 KB

_________________
 
 
Mig 
Twórca
Łukasz Supel -autor powieści samochodzikowych



Pomógł: 1 raz
Wiek: 42
Dołączył: 06 Sty 2018
Posty: 501
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2022-03-11, 20:19:57   

Te zabawki sterowane z kablem - Polonez, Fiat 125, Warburg, Odra- osiągają niemałe ceny na olx. Zachowało się ich całkiem sporo. Też zastanawiam się, dlaczego Odra. Inne autobusy również doczekały się zabawkowej wersji, ale nie były sterowane. Może właśnie te dwie skrętne osie zachęciły konstruktorów miniatury do wypuszczenia na rynek tak nietypowego pojazdu?
Zazdroszczę tej Odry. Piękna jest 🙂
_________________
 
 
Mig 
Twórca
Łukasz Supel -autor powieści samochodzikowych



Pomógł: 1 raz
Wiek: 42
Dołączył: 06 Sty 2018
Posty: 501
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2022-03-11, 20:25:29   

Swoją drogą, był jeszcze zwykły, dwuosiowy autobus, sterowany kablem. Ciężko stwierdzić, czy i do jakiego pojazdu nawiązywał swoim wyglądem. Fotka zapożyczona z olx.pl

Screenshot_20220311-202317_Firefox.jpg
Plik ściągnięto 8 raz(y) 78,85 KB

_________________
Ostatnio zmieniony przez Mig 2022-03-11, 20:26, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Bóbr Mniejszy 
Twórca
Autor książki biograficznej



Pomógł: 17 razy
Wiek: 43
Dołączył: 26 Maj 2018
Posty: 3615
Skąd: Zduńska Wola/Georgetown
Wysłany: 2022-03-11, 22:08:20   

Mig napisał/a:
Te zabawki sterowane z kablem - Polonez, Fiat 125, Warburg, Odra- osiągają niemałe ceny na olx. Zachowało się ich całkiem sporo. Też zastanawiam się, dlaczego Odra. Inne autobusy również doczekały się zabawkowej wersji, ale nie były sterowane. Może właśnie te dwie skrętne osie zachęciły konstruktorów miniatury do wypuszczenia na rynek tak nietypowego pojazdu?
Zazdroszczę tej Odry. Piękna jest 🙂

Dziękuję. Kupiłem na ebay od człowieka z Bułgarii ;-) Też tanio nie było, ale daleko od 800 zł, czy ile tam może to osiągnąć na olx i allegro. Co ciekawe, widziałem też zdjęcie takiego modelu z obiema przednimi osiami skrętnymi. Jeśli wziąć jeszcze pod uwagę ten dwuosiowy model, który pokazałeś na ostatnim zdjęciu, to może były różne wariacje. Bo to też ewidentnie jest Odra, a przynajmniej plastikowe nadwozie takie samo.
P.S. Na czeskim aukro też można ciekawostki znaleźć, choć bardziej ich firmy Ites.
_________________
Ostatnio zmieniony przez Bóbr Mniejszy 2022-03-11, 23:44, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Mig 
Twórca
Łukasz Supel -autor powieści samochodzikowych



Pomógł: 1 raz
Wiek: 42
Dołączył: 06 Sty 2018
Posty: 501
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2022-03-12, 10:16:12   

Autobus 042 Odra doczekał się wprawdzie tylko jednej miniatury, tej prezentowanej powyżej. Ale bardzo podobny autobus, Bedford Val, oferowany jest jako profesjonalny model.w skali 1:72. Podobieństwo względem Odry naprawdę uderzające. Źródło zdjęcia: allegro.pl

Screenshot_20220312-101257_Allegro.jpg
Plik ściągnięto 14 raz(y) 71,45 KB

_________________
 
 
Mig 
Twórca
Łukasz Supel -autor powieści samochodzikowych



Pomógł: 1 raz
Wiek: 42
Dołączył: 06 Sty 2018
Posty: 501
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2022-05-28, 18:46:56   

Podkolorowane zdjęcie Odry.
./redir/meskibigos.blogspot.com/2022/05/odra-042-by-i-znikna-nie-wiadomo-gdzie.html?m=1
_________________
 
 
GrzegorzCh 
Twórca
Autor książek dokumentalnych



Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Sty 2010
Posty: 1337
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2022-05-29, 18:10:10   

Przyznam, że Zaginionego autobusu nie czytałem, ale chciałbym tu dorzucić dwa wątki
- Oławski Jelcz - chodzi o prototypowy autobusik zbudowany w 1981 roku przez Jana Lisieckiego, zaginiony i odnaleziony jakieś dwa lata temu, odbudowany w Oławie przez Muzeum Motoryzacji Wena.
./redir/olawa24.pl/artykul/jedyny-egzemplarz-na/1231909/0
Polecam poczytanie po sieci o tym samochodzie

- wspomniany w tym wątku Wojtek Połomski w sobotę 4 czerwca w Jelczu-Laskowicach organizuje Zlot i Piknik Jelcza - m.in. spotkanie z zawodnikami i organizatorami Jelcz Rally, spotkanie z uczestnikami wyprawy Jelczem w Himalaje. Oławski Jelcz pewnie też tak będzie, chociaż niedawno zawitał z gościną do muzeum w Otrębusach
_________________
 
 
Borsuk 
Twórca
Mieczysław Płocica autor książek dokumentalnych



Pomógł: 11 razy
Dołączył: 15 Mar 2014
Posty: 523
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2022-05-29, 20:45:30   

A ja taki zaginiony autobus trafiłem pod ukraińską granicą, po naszej stronie. I nikt nie wie co to jest. Stawiam na jednostkowe wykonanie na podwoziu Stara 25.
_________________
 
 
Bóbr Mniejszy 
Twórca
Autor książki biograficznej



Pomógł: 17 razy
Wiek: 43
Dołączył: 26 Maj 2018
Posty: 3615
Skąd: Zduńska Wola/Georgetown
Wysłany: 2022-05-29, 21:13:56   

Borsuk napisał/a:
A ja taki zaginiony autobus trafiłem pod ukraińską granicą, po naszej stronie. I nikt nie wie co to jest. Stawiam na jednostkowe wykonanie na podwoziu Stara 25.

A czy to nie jest przyczepa autobusowa na zdjęciu? Bo ma ten zaczep...
_________________
 
 
Mig 
Twórca
Łukasz Supel -autor powieści samochodzikowych



Pomógł: 1 raz
Wiek: 42
Dołączył: 06 Sty 2018
Posty: 501
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2022-05-29, 21:37:03   

Borsuku, czy mogę to zdjęcie wypożyczyć? Powrzucam na różne fora, może ktoś coś... Uwielbiam takie zagadki, ale niestety ja nie znam odpowiedzi.
_________________
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.

Zapoznaj się również z nasza Polityka Prywatnosci (z dn. 09.08.2019)

  
ROZUMIEM
Strona wygenerowana w 0,44 sekundy. Zapytań do SQL: 17