PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Fenomen Marty
Autor Wiadomość
Alchemia 
Fanatyk Samochodzika
durabo



Pomogła: 9 razy
Dołączyła: 14 Lip 2019
Posty: 2962
Skąd: Toruń
Wysłany: 2019-07-26, 19:10:09   co studiowała Marta?

A na jaką uczelnię Marta zdała egzamin?
Miała studiować w Warszawie ichtiologię. Zatem odpada Politechnika.
Zostaje uniwersytet ( biologia).. raczej nie.
No to Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego? Teraz jest Wydział Nauk o Zwierzętach. a tam samodzielny zakład ichtiobiologii.
Chciałam się jeszcze odnieść do wieku Marty. Jeśli była rocznik '52 i urodziła się w drugiej połowie roku, to w czasie wakacji miała 18 lat ( rocznikiem miała 19, ale nie ukończła), Jeśli urodziła się wcześniej.. to 17 lat jest możliwe (chyba).
_________________


alchemia - fanatyczka Samochodzika
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 47 razy
Wiek: 57
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 9596
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-07-26, 20:30:14   Re: co studiowała Marta?

alchemia napisał/a:
A na jaką uczelnię Marta zdała egzamin?
Miała studiować w Warszawie ichtiologię. Zatem odpada Politechnika.
Zostaje uniwersytet ( biologia).. raczej nie.
No to Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego? Teraz jest Wydział Nauk o Zwierzętach. a tam samodzielny zakład ichtiobiologii.
Chciałam się jeszcze odnieść do wieku Marty. Jeśli była rocznik '52 i urodziła się w drugiej połowie roku, to w czasie wakacji miała 18 lat ( rocznikiem miała 19, ale nie ukończła), Jeśli urodziła się wcześniej.. to 17 lat jest możliwe (chyba).


Jeśli chodzi o studia Marty, to dyskusję toczyliśmy już w tym miejscu:

https://pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=319415#319415

Wyszło, że najpewniej na SGGW.

Co do chronologii w NPPS, to jest ona najbardziej zagmatwana spośród wszystkich powieści kanonu i nie kanonu również. Najbezpieczniej przyjąć, że akcja powieści może toczyć się w roku 1968, 1969, 1970. Ale inne daty też mogą się obronić. Raczej nie w 1971 ani później.
_________________
Z 24
Ostatnio zmieniony przez Z24 2019-07-26, 20:34, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Alchemia 
Fanatyk Samochodzika
durabo



Pomogła: 9 razy
Dołączyła: 14 Lip 2019
Posty: 2962
Skąd: Toruń
Wysłany: 2019-07-27, 16:09:18   

No tak. Staram się przeczytać wszystkie poprzedzające wpisy, zanim coś napiszę. O wieku Marty przeczytałam ... przepytałam rodzinę i znajomych, jak to było z początkiem ósmej klasy. A o studiach Marty jakoś nie czytałam.. :oops:
_________________


alchemia - fanatyczka Samochodzika
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 47 razy
Wiek: 57
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 9596
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-07-27, 22:45:49   

alchemia napisał/a:
No tak. Staram się przeczytać wszystkie poprzedzające wpisy, zanim coś napiszę. O wieku Marty przeczytałam ... przepytałam rodzinę i znajomych, jak to było z początkiem ósmej klasy. A o studiach Marty jakoś nie czytałam.. :oops:


Ależ droga alchemio, z mej strony to żadna przygana i nie ma cię czego czerwienić!
Po prostu tylko wskazałem miejsce, gdzie już miała miejsce dyskusja na taki sam lub podobny temat, bo jest tego już na forum sporo i trochę trudno się poruszać.

Już wspominałem gdzieś, że akurat o tym wiem z pierwszej reki, bo mój brat jest z 52' niedługo będzie miał urodziny, a był pierwszym rocznikiem, który miał ósmą klasę. Jak sam powiada przez dwa lata był w najstarszej klasie :D .

Jak mi się zdaje nie mamy jeszcze usystematyzowanego omówienia chronologii Nowych Przygód, więc może niedługo spróbujemy się zabawić?
_________________
Z 24
 
 
John Dee 
Moderator
Per divina gratia huomo libero



Pomógł: 102 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 12769
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2020-04-29, 20:52:07   

W rozdziale piątym Nienacki pisze o niejakiej Annie Strobel:

“W sporcie rzutowym niektórzy doszli do niezwykłych osiągnięć, do niemal cyrkowej zręczności. W „Wiadomościach Wędkarskich” przeczytałem niedawno o amerykańskiej dziewczynie, Annie Strobel, która potrafi z odległości piętnastu metrów zgasić ciężarkiem papierosa, trzymanego w ustach przez jej partnera. Umie ona również rzucać jednocześnie dwoma spinningami. Jednym rzuca znad głowy, a drugim - z dołu. Obydwa ciężarki trafiają dokładnie w to samo miejsce znajdujące się w odległości dwudziestu metrów.
W rękach zręcznego człowieka spinning z kotwiczką lub ciężarkiem mógł stać się niebezpieczną bronią.”


Mam wrażenie, że tu właśnie mamy inspirację sceny, w której Kapitan Nemo w samoobronie ucieka się do tej właśnie metody:

“W jego ręku drgnął spinning, usłyszałem ostry świst żyłki. Duży ołowiany ciężarek poszybował w powietrzu i trafił Czarnego Franka prosto w żołądek. Chłopak zgiął się od tego uderzenia, jakby dostał cios pięścią. Może zresztą nie tyle go zabolało, co zaskoczyło nagłe i celne uderzenie. Zatrzymał się i złapał za brzuch.”

Kim była ta Annie Strobel? Jedyną wzmiankę o niej znalazłem w jakiejś obskurnej gazecie Des Moines Tribune w stanie Iowa.



Całego artykuły niestety ściągnąć mi się nie udało, ale te dwa zdania z wyszukiwarki potwierdzają, co pisze Nienacki: Annie potrafiła "rzucać przynętę z niemożliwych (pozycji zapewne) trafiając w równie niemożliwe miejsca".

Myślę, że artykuł, który przeczytał Nienacki można by znaleźć w jednym z wydań „Wiadomościach Wędkarskich” rocznika 1969, bo artykuł w Des Moines Tribune jest właśnie z tegoż roku, z lutego. By go znaleźć trzeba by przejrzeć numery 237 (marzec 69) do 247 (grudzień 69).
 
 
Garamon 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomogła: 27 razy
Dołączyła: 08 Lip 2011
Posty: 2120
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-05-01, 19:14:32   

Anna Strobel:

"Desert Sun", Volume 42, Number 8, 13 August 1968

Cytat:

She’s One of a Kind: Only Woman Fly Caster in U.S.

"NEW YORK (UPl)—She looks about as much like the sterotype of the weatherbeaten khaki clad fisherman as Phyllis Diller looks like Raquel Welch. Yet Ann Strobel knows the angles of angling so well that she holds numerous national and international championships in casting, most of them won in competition with men. Don’t Show It “If the men resent me,” she laughed, “They don’t show it to my face. I don’t know what they say behind my back.” Miss Strobel, a curvey, fivefeet, four-inch, blue-eyed blonde, bills herself as the only fulltime professional fly caster in the United States today and travels the country demonstrating the intricacies of using fishing tackle. She logs some 100,000 miles I annually, giving demonstrations, lecturing at sports shows or ' clinics, talking up the sport she i considers the world’s most 1 relaxing and also most exhila- I rating. (

; Miss Strobel’s string of international fishing honors stretches from Lake Minnetonka, Minn., to Oslo. Norway. On Aug. 22 she leaves for Linzerheidi, Switzerland, for a world competition in which all her competitors will be male World Record When she set a world record for fly casting accuracy at Spa. Belgium, she was the lone woman among 106 men. She feels that the men look on her not as a woman but as a competitor trying to win just as hard as they are. “Heaven knows,” she said, “I’ve also had some of my greatest encouragement from the fellows, like the late Johnny Dieckman, probably the greatest professional caster of our time. Johnny convinced me to turn pro in 1959.” Miss Strobel, who lives in New Orleans, works as spokesman and ambassadress for the Garcia Corp., of Teaneck, N.J., the world’s largest fishing tackle concern."


Kilka jej zdjęć można znaleźć na gettyimages, np.: ./redir/www.gettyimages.c...hoto/1080099580

Jeśli w artykule, który przywoływał Nienacki, Ann Strobel była określana jako dziewczyna to mógł być to starszy tekst, skoro w 1959 roku zaczęła zawodową karierę.
 
 
John Dee 
Moderator
Per divina gratia huomo libero



Pomógł: 102 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 12769
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2020-05-01, 20:27:25   

Tu są linki do dwóch dalszych zdjęć przedstawiających Anne Strobel w akcji ze spinningiem w ręku.

./redir/www.gettyimages.c...hoto/1080099564
./redir/www.gettyimages.c...hoto/1080099572

Jeśli w „Wiadomościach Wędkarskich” opublikowano również jej zdjęcie można by zaryzykować spekulację o fizycznym podobieństwie Marty z nią. ;-) Jest oczywiście starsza.

Co w tym artykule stoi o jej konkurowaniu z mężczyznami w zawodach, które zresztą często wygrywa, przypomina trochę sceny, w których pan Anatol z niedowierzaniem reaguje na sukcesy wędkarskie Marty.


Garamon, daję pomógł. :564:
 
 
alcotronic 
Stały bywalec forum



Pomógł: 3 razy
Wiek: 38
Dołączył: 27 Gru 2007
Posty: 474
Skąd: Malbork
Wysłany: 2020-05-28, 21:29:40   

John Dee napisał/a:
Tu są linki do dwóch dalszych zdjęć przedstawiających Anne Strobel w akcji ze spinningiem w ręku.

./redir/www.gettyimages.c...hoto/1080099564
./redir/www.gettyimages.c...hoto/1080099572


wróciłem po raz n-ty do Nowych Przygód, ale nigdy wcześniej nie zainteresowałem się wątkiem Anny Strobel! Dzięki za linki bo cały wieczór szukałem , rewelacja :) Swoją drogą słowa Nienackiego o rozwijającym się sporcie rzutowym nie okazały się prorocze a sam spinning pozostał domeną wędkarzy :)

Beckley_Post_Herald_Mon__Nov_16__1964_(1).jpg
edit:
tu jeszcze jeden artykuł o Ann Strobel z Beckley Post-Herald (Beckley, West Virginia) · Mon, Nov 16, 1964
Plik ściągnięto 43 raz(y) 2,48 MB

_________________
To co teraz, ha?

Ostatnio zmieniony przez alcotronic 2020-05-29, 09:56, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Kozłowski 
Słyszał o Samochodziku


Wiek: 41
Dołączył: 11 Maj 2010
Posty: 34
Wysłany: 2020-12-21, 01:11:12   

Fenomen Marty...

Młoda, szczupła, ładna, blondynka :D

A to, że swoimi umiejętnościami przewyższała mężczyzn nie oznacza, że jest dla nich konkurencją. Wszak ludzie są dobrzy w różnych dziedzinach. Nie każdy musi być mistrzem wędkowania, rzucania spiningiem, cichego poruszania się nawet na zeschniętej ściółce leśnej. To, że ona miała te cechy nie dziwi, że pociąga męską część czytelników.

Jedno, do czego mogę się przyczepić to to, że Nienacki zbyt wcześnie i zbyt często dawał do zrozumienia, że Marta jest Nemo. Scena ze zrzucaniem płaszcza i kaptura nie robi już takiego zaskoczenia.

Jeżeli chodzi o moje ulubione kobiece postaci z cyklu Samochodzików Marta jest w czołówce. A biorąc pod uwagę wiek bohaterek PS, to osobiście wolę młodsze bardziej rezolutne, od tych dojrzałych, wyrachowanych, doświadczonych. Np. w Tajemnicy Tajemnic wolę Ludmiłę od Helenki. W Nowych Przygodach też bardziej darzyłem sympatią Martę od Bronki czy np. Edyty z jachtu Wacka Krawacika.
 
 
John Dee 
Moderator
Per divina gratia huomo libero



Pomógł: 102 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 12769
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2020-12-21, 07:35:02   

Kozłowski napisał/a:
Jedno, do czego mogę się przyczepić to to, że Nienacki zbyt wcześnie i zbyt często dawał do zrozumienia, że Marta jest Nemo. Scena ze zrzucaniem płaszcza i kaptura nie robi już takiego zaskoczenia.
Na samym początku, czyli jeszcze w maszynopisie - https://pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?t=3381 - nie było nawet Kapitana Nemo, tylko Ondyna. Gdyby Nienacki tak to pozostawił czytelnikowi byłoby jeszcze łatwiej się domyślić, że tajemniczy osobnik w ślizgaczu to Marta.
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 106 razy
Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 42354
Skąd: Poznań
Wysłany: 2020-12-21, 08:53:19   

Kozłowski napisał/a:

Jedno, do czego mogę się przyczepić to to, że Nienacki zbyt wcześnie i zbyt często dawał do zrozumienia, że Marta jest Nemo. Scena ze zrzucaniem płaszcza i kaptura nie robi już takiego zaskoczenia.


Oj, nie wiem czy czytając to pierwszy raz, było to takie oczywiste. Chyba raczej obstawiałem jakąś zupełnie nową osobę...
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum
Nasza forumowa geościeżka keszerska: ./redir/pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=240911#240911

Ostatnio zmieniony przez Szara Sowa 2020-12-21, 09:03, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
irycki 
Fanatyk Samochodzika
Pan Motocyklik



Pomógł: 16 razy
Wiek: 54
Dołączył: 13 Paź 2015
Posty: 4624
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2020-12-21, 08:59:03   

Dla mnie oczywiste nie było. O ile rzecz jasna dobrze pamiętam wrażenia z lektury sprzed ...dziestu lat. Ale chyba bym pamiętał, gdybym podejrzewał Martę o bycie Nemo.
_________________


Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.

"Wolność i władza mają tylko jedną wspólną cechę: nadużywanie."
Karol Bunsch
 
 
Kozłowski 
Słyszał o Samochodziku


Wiek: 41
Dołączył: 11 Maj 2010
Posty: 34
Wysłany: 2020-12-21, 13:02:08   

Niektóre rozmowy Tomasza z Martą mogą naprowadzić czytelnika na to, kto jest Nemo. Poza tym umiejętności Marty idealnie pasują do umiejętności Nemo. Podobieństwa są zbyt oczywiste, aby z tych wszystkich postaci ktoś inny mógł być Nemo.
 
 
bans 
Uwielbia Samochodzika


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 18 Lut 2009
Posty: 706
Skąd: okolice Pszczyny
Wysłany: 2020-12-21, 17:58:38   

Kozłowski napisał/a:
Niektóre rozmowy Tomasza z Martą mogą naprowadzić czytelnika na to, kto jest Nemo. Poza tym umiejętności Marty idealnie pasują do umiejętności Nemo. Podobieństwa są zbyt oczywiste, aby z tych wszystkich postaci ktoś inny mógł być Nemo.


Łatwo tak pisać gdy się zna rozwiązanie zagadki. Przyznać się - czy ktoś wpadł na to kim jest Nemo zanim autor nam to powiedział?
 
 
Dart 
Uwielbia Samochodzika



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 25 Lip 2014
Posty: 547
Skąd: Iława
Wysłany: 2020-12-21, 18:03:12   

Cytat:
Przyznać się - czy ktoś wpadł na to kim jest Nemo zanim autor nam to powiedział?
Absolutnie byłem zaskoczony. Miałem wtedy 13 lat.
_________________


— Więc nie ma ratunku dla mojego bohatera?
— Przykro mi, ale nie ma.

(Uwodziciel)
 
 
Kozak 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 26 razy
Dołączył: 30 Cze 2018
Posty: 4874
Skąd: Górny Śląsk
Wysłany: 2020-12-21, 18:33:32   

Też byłem zaskoczony :)
_________________
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 47 razy
Wiek: 57
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 9596
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-12-21, 19:18:01   

bans napisał/a:
Kozłowski napisał/a:
Niektóre rozmowy Tomasza z Martą mogą naprowadzić czytelnika na to, kto jest Nemo. Poza tym umiejętności Marty idealnie pasują do umiejętności Nemo. Podobieństwa są zbyt oczywiste, aby z tych wszystkich postaci ktoś inny mógł być Nemo.


Łatwo tak pisać gdy się zna rozwiązanie zagadki. Przyznać się - czy ktoś wpadł na to kim jest Nemo zanim autor nam to powiedział?


Ja nie. Pamiętam to dobrze, choć NPPS czytałem po raz pierwszy w wieku lat 12.
_________________
Z 24
 
 
Kozłowski 
Słyszał o Samochodziku


Wiek: 41
Dołączył: 11 Maj 2010
Posty: 34
Wysłany: 2020-12-22, 10:51:55   

Ja czytałem "Nowe przygody..." pod koniec podstawówki. A ponieważ nie był to mój pierwszy Samochodzik, dlatego bardziej uważnie czytałem tekst, aby wyłapać wszystkie szczegóły do naprowadzenia mnie na ślad zagadki. W poprzednich częściach Nienacki też korzystał z tego zabiegu, aby dać czytelnikowi możliwość rozwiązania zagadki. A poza tym nie wyobrażam sobie sytuacji, żeby Nemo był Anatol albo Wacek. Przecież oni nie umieli rzucać spiningiem. Za mały wybór postaci, aby obstawiać kogoś innego niż Martę. Poza tym jest taka jedna rozmowa Marty z Tomaszem, która bardzo sugeruje, kto może być Nemo. Wystarczy uważnie czytać tekst, a nie łykać książkę w parę godzin :043:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.

Zapoznaj się również z nasza Polityka Prywatnosci (z dn. 09.08.2019)

  
ROZUMIEM
Strona wygenerowana w 0,15 sekundy. Zapytań do SQL: 15