PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Dawno mnie tu nie było...
Autor Wiadomość
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 125 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 27424
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-05-14, 11:06:44   

ViW napisał/a:
Berta von S. napisał/a:
ViW napisał/a:

Berta... To jest dość proste wbrew pozorom... Cały czas kręcę się przecież wokół tego samego tematu: katastrof morskich. Raz jest to żaglowiec, raz tankowiec albo okręt podwodny. Tekst jest tekst... Tyle, że będzie zapisany w innym katalogu na dysku... A każdy katalog - to osobna książka...

No na poziomie gromadzenia/segregowania materiałów to oczywiście jasne. Chodziło mi o pisanie tekstu. Nie bardzo sobie wyobrażam, że np. rano piszę 4 strony o polskich katastrofach, po obiedzie 2 strony o morskich pożarach, a po kolacji 3 strony o kapitanach, którzy opuścili pokład. :)


Eeeeee... To nie tak...
Piszę np. o (...) W którymś miejscu pojawia się drugi ze 'Zdrojów' - 'Kudowa-Zdrój'. Notuję i wracam do tematu. Ale gdzieś czytając cos tam - trafiłem na (...) A tu - bokiem 'wchodzi' ...

No rozumiem. Ale wiesz, że będzie coraz trudniej. Przy takim geometrycznym narastaniu wątków, za rok będziesz miał na tapecie jednocześnie 30 tematów. :)
_________________
 
 
ViW 
Twórca
Obywatel Globalnej Sieci



Pomógł: 2 razy
Wiek: 62
Dołączył: 31 Sie 2014
Posty: 892
Skąd: 51.91 N, -8.47 W
Wysłany: 2020-05-20, 10:34:53   

Berta von S. napisał/a:
ViW napisał/a:
Berta von S. napisał/a:
ViW napisał/a:

Berta... To jest dość proste wbrew pozorom... Cały czas kręcę się przecież wokół tego samego tematu: katastrof morskich. Raz jest to żaglowiec, raz tankowiec albo okręt podwodny. Tekst jest tekst... Tyle, że będzie zapisany w innym katalogu na dysku... A każdy katalog - to osobna książka...

No na poziomie gromadzenia/segregowania materiałów to oczywiście jasne. Chodziło mi o pisanie tekstu. Nie bardzo sobie wyobrażam, że np. rano piszę 4 strony o polskich katastrofach, po obiedzie 2 strony o morskich pożarach, a po kolacji 3 strony o kapitanach, którzy opuścili pokład. :)


Eeeeee... To nie tak...
Piszę np. o (...) W którymś miejscu pojawia się drugi ze 'Zdrojów' - 'Kudowa-Zdrój'. Notuję i wracam do tematu. Ale gdzieś czytając cos tam - trafiłem na (...) A tu - bokiem 'wchodzi' ...

No rozumiem. Ale wiesz, że będzie coraz trudniej. Przy takim geometrycznym narastaniu wątków, za rok będziesz miał na tapecie jednocześnie 30 tematów. :)


Przyznam się Berta, że nie dawał mi Twój wpis spokoju. No przecież to niemożliwe, żebym miał w sobie jakąś super moc, która mnie pozwala to wszystko ogarnąć - a innym nie. I doszedłem do wniosku, że to chyba tylko i wyłącznie sprawa narzędzi, którymi się posługuję.
Po pierwsze - używam dwóch monitorów: na jednym jest edytor tekstu, na drugim baza danych z notatkami, forum pana samochodzika itp.
Myślę, że clue stanowi edytor tekstu. Pewnie gdybym pisał w Wordzie czy Open Office miałbym z tym więcej problemów. Ale używam Inspire - windowsowy odpowiednik Ulyssessa na maca. Ma on nieco inna filozofię pracy niż word; inny jest także i format, i sposób tworzenia tekstu, który bardziej przypomina HTML (czyli język stron internetowych) niż pisanie na maszynie. Użytkownik jednak właściwie tego nie widzi.
Sam ekran inspire wygląda tak:



Po lewej są wszystkie książki. To takie jakby katalogi, w których mieszczą się poszczególne rozdziały. I te napisane, i te tylko 'zamarkowane' do napisania w przyszłości. Środkowa kolumna - to wnętrze katalogu/książki, w której widzą poszczególne rozdziały (z tytułem i pierwszymi słowami). Największe okno zajmuje edytor tekstu. Może być jasny lub - jak w moim przypadku - ciemny.
Tekst jest już wstępnie sformatowany. Ale w inny sposób, niż to robi się w wordzie: piszę * - i dalej tekst zmienia się na kursywę. Kończę kursywę i stawiam kolejną *. To samo z wytłuszczeniem, gdzie stawia się **. Edytor ma wiele skrótów klawiszowych, które niezwykle ułatwiają pracę.
Juz w tym momencie ekran nie rozprasza uwagi mnóstwem ikon - jak ma to miejsce w wordzie. Ale można pójśc jeszcze dalej i schować dwie pierwsze kolumny (klawiszem!) przejść na pracę na pełnym ekranie.



Teraz już naprawdę nic nam nie przeszkadza! Jak widzisz, program w locie sprawdza tekst. Używam trybu maszyny do pisania, więc kursor zawsze jest po środku ekranu.
Zapisany plik ma rozszerzenie *md, więc nie da się go tak od razu otworzyć np. w wordzie. Ale jednym kliknięciem można go wyeksportować to formatu *rtf - a dalej już nie ma problemu.
Co ważne: program zapisuje wszystko 'w locie' - a nie - jak inne programy - co jakiś czas. Zdarzył mi sie 'niebieski ekran smierci' ale plik po otwarciu nie stracił nawet jednej literki!
Acha... i dodatkowo włączam sobie odgłosy maszyny do pisania. Takiej starej Corony, Erici czy Mercedesa. Świetnie się przy tym pisze! Naprawdę!
_________________
./redir/www.vitowerner.com
Ostatnio zmieniony przez ViW 2020-05-20, 14:35, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 125 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 27424
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-05-20, 16:36:41   

ViW napisał/a:

Acha... i dodatkowo włączam sobie odgłosy maszyny do pisania. Takiej starej Corony, Erici czy Mercedesa. Świetnie się przy tym pisze! Naprawdę!

Nieźle. :)

Programu, o którym piszesz ne znam. Brzmi imponująco, ale nieco przerażająco (unikam wszelkich komputerowych nowinek).

Tyle, że mi mniej chodziło o kwestie techniczne, a bardziej o sposób układania sobie wszystkiego w głowie. Ale to już pewnie kwestia innego funkcjonowania mózgów różnych osób. Ja pisząc mam potrzebę wejścia w opisywany świat, a nie potrafiłabym wejść w kilka światów jednocześnie. Tak jak nie potrafię czytać kilku książek jednocześnie, choć znam sporo osób, które to robią.
_________________
 
 
ViW 
Twórca
Obywatel Globalnej Sieci



Pomógł: 2 razy
Wiek: 62
Dołączył: 31 Sie 2014
Posty: 892
Skąd: 51.91 N, -8.47 W
Wysłany: 2020-05-20, 20:13:48   

W moim przypadku to się jednak sprawdza.
W tym właśnie momencie 'utknąłem' na katastrofie Buska-Zdroju. I ani w prawo, ani w lewo. Gdybym ciągnął tylko jeden wątek, męczyłbym się dzień? tydzień? dwa? aż by mnie wena naszła. A tak - napisem dziś prawie cały tekst o ORP Orzeł (choć okręty wojenne to zdecydowanie nie moja ulubiona bajka).
_________________
./redir/www.vitowerner.com
 
 
Borsuk 
Twórca
Mieczysław Płocica autor książek dokumentalnych



Pomógł: 7 razy
Dołączył: 15 Mar 2014
Posty: 445
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2020-05-22, 15:55:53   

ViW świetną robotę robisz, jestem pod wrażeniem! Berta, co do Twojej uwagi, że nagle zrobi się 30 oddzielnych tematów, to bym się nie obawiał, zawsze można przez dobór właściwego tytułu książki spiąć kilka tematów razem. A przy poszukiwaniu materiałów sam doświadczyłem , że wpada w ręce wiele ekstra spraw, których się nie szuka i mądrze jest je zachować, rozpoznać choćby wstępnie, zarchiwizować. Z pojedynczych wątków budują się wspaniałe całości.
A propos tego gromadzenia wątków i tematów przypomniała mi się czytana w dzieciństwie książeczka "W krainie Peri", tłumaczona z jakiejś bliskowschodniej kultury. Otóż główny bohater szukał bogactwa i wybrał się w podróż, żeby dowiedzieć się jak je zdobyć (Peri to była chyba jakaś spersonifikowana mądrość, wróżba czy coś takiego). Po drodze spotykał różne postacie, które skarżyły mu się na swoje dolegliwości, jak lew który cierpiał na ból głowy, ryba, która nie mogła się poruszać bo była zbyt ciężka i ogrodnik, któremu nie chciały rosnąć drzewa. Wszystkie prosiły go, żeby zapytał Peri o przyczyny ich problemów i dał im znać w drodze powrotnej. Kiedy już dotarł do Peri, ta wyjaśniła mu, że po powrocie do domu będzie bogaty. Na pytania o przyczyny kłopotów, które przedstawiały mu wspomniane postacie, Peri odpowiedziała, że np. drzewa nie chcą rosnąć bo pod nimi jest złoto i srebro, które ich nie odżywia, ryba nie może pływać bo ciążą jej w brzuchu perły itd. Koleś podziękował i wracając do domu przekazał po kolei odpowiedzi zainteresowanym. Ogrodnik oferował mu złoto spod drzew, jeśli pomoże je wykopać, ryba dawała wszystkie perły, jeśli je z niej wyciągnie itd. Ten odmawiał, twierdząc, że idzie do domu, gdzie czeka na niego bogactwo, bo tak mu przepowiedziała Peri, i nie będzie się rozmieniał na drobne. Na końcu był lew, który dostał odpowiedź, że w celu uśmierzenia bólu głowy ma pożreć leniwego głupca. Lew zapytał gościa, czy oprócz niego ktoś jeszcze prosił o pomoc. Gdy dowiedział się o szczegółach, uznał, że facio jest lekiem na jego dolegliwość i oczywiście go pożarł. Sorry za spoiler :) książeczka ma chyba blisko 40 lat i chyba jej nie przeczytacie.

ViW - gratuluję, że nie działasz jak bohater powyższej opowieści i zbierasz wszystko co cenne po drodze. Powodzenia!
_________________
Ostatnio zmieniony przez Borsuk 2020-05-22, 15:57, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
ViW 
Twórca
Obywatel Globalnej Sieci



Pomógł: 2 razy
Wiek: 62
Dołączył: 31 Sie 2014
Posty: 892
Skąd: 51.91 N, -8.47 W
Wysłany: 2020-05-22, 16:14:38   

Mądra ta przypowieść...
Jasne, że zbieram okruszki po drodze! Kiedyś miałem z tym problem. Zapisywałem linki w przeglądarce, ale znalezienie czegokolwiek graniczyło w cudem. Różne evernote, pinteresty itp - to w ogóle nie to. Aż w końcu trafiłem na genialne narzędzie.
Nazywa się Joplin. Mogę w nim zanotować co chcę i jak chcę. Po dołożeniu aplikacji do przeglądarki (ale chyba tylko firefox i chrome) mogę zapisywać całe strony internetowe. Tak jak są: ze zdjęciami. Jak się te notatki sensownie opisze i otaguje - to znalezienie tego, czego się szuka, jest bajecznie proste. Program jest za free i ma polską wersję językową!

_________________
./redir/www.vitowerner.com
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.

Zapoznaj się również z nasza Polityka Prywatnosci (z dn. 09.08.2019)

  
ROZUMIEM
Strona wygenerowana w 0,18 sekundy. Zapytań do SQL: 13