PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Szara Sowa
2018-01-29, 08:46
Moje filmiki nawiązujące do Pana Samochodzika
Autor Wiadomość
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 88 razy
Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 39197
Skąd: Poznań
Wysłany: 2020-01-04, 16:03:15   

A swoją drogą Stanisław Milski był aktorem wyjątkowym!

A co do długości to myślę że jest w sam raz.
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum
Nasza forumowa geościeżka keszerska: ./redir/pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=240911#240911

  
 
 
artomi 
Słyszał o Samochodziku


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 13 Lip 2016
Posty: 42
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2020-01-05, 14:49:03   

Też tutaj na forum chciałbym podziękować za udostępnienie mojego filmu na samochodzikowym FB.
Cała masa lajków i udostępnień ;-)
laallaa laaaala laaaalaaaala ! :581: :053:

Armi Artomi
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 42 razy
Wiek: 57
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 8774
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-01-05, 22:47:31   

Szara Sowa napisał/a:
A swoją drogą Stanisław Milski był aktorem wyjątkowym!


Bardzo go lubiłem.
Pisarz Tadeusz Łopalewski w swojej wspomnieniowej książce "Czasy dobre i złe" (Czytelnik, Warszawa 1966) serwuje o nim świetną anegdotę. Autor jesienią 1921 r. przeniósł się do Wilna...

"Zatrzymałem się u mojego przyjaciela Gustawa na mansardzie w jednym z drewniaków przy ulicy Krakowskiej. W takim samym pokoiku, przez ścianę, mieszkał wtedy młodziutki aktor, Stanisław Milski. Grał akurat w "Żywym trupie" Tołstoja i następnego dnia dał nam bilety na przedstawienie. Gdyśmy wrócili z teatru do domu, okazało się, że pokój Milskiego spenetrowali złodzieje.
- A ja grałem w tym momencie rolę sędziego śledczego! - biadał poszkodowany. - O ironio losu!"
_________________
Z 24
 
 
Protoavis 
Admin Emeritus
Archeolog książkowy



Pomógł: 38 razy
Dołączył: 13 Sty 2013
Posty: 6529
Skąd: PRL
Wysłany: 2020-01-05, 22:58:10   

Z24 napisał/a:
Pisarz Tadeusz Łopalewski


Zupełnie zapomniana postać. W ubiegłym roku czytałem jego pełną humoru powieść historyczną z 1957 r. "Strachy na Lachy". Polecam i przepraszam za OT. :)
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum

Ostatnio zmieniony przez Protoavis 2020-01-05, 22:58, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
artomi 
Słyszał o Samochodziku


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 13 Lip 2016
Posty: 42
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2020-01-06, 12:25:30   

sze

Dla mnie Pan Stanisław Milski to przede wszystkim: "Gdzie Jest Generał" (1963), "Szatan z Siódmej Klasy" (1960), "Stawka większa niż życie" (1967) - rola Millera na przystani, "Jak rozpętałem ..." (1969) - też generał ;-) , "Gruby" (1972) rola dubingowana przez Zintela, no i oczywiście "Samochodzik i Templariusze" (1971).
- z tych filmów znałem go bardzo dobrze bo to klasyka.

Przygotowując się do montażu filmu okazało się, że ma na swoim koncie kilka ról mniej oczywistych ale jakże znanych: "Nie Lubię Poniedziałku" (1971) - góral, "Pierścień Księżnej Anny" (1970) - krzyżak, "Pieczone Gołąbki" (1966) - epizod, "Bicz Boży" (1966) - razem z Panem Mikulskim i wiele, wiele innych np. "Ewa Chce Spać (1957).

Sądzę, że dziś jest nieco zapomniany, a szkoda bo był świetny w tym co robił.

Ciekawostką dla mnie jest to co znalazłem na wiki:
"W sezonie 1955/56 reżyserował w Teatrze Ziemi Lubuskiej w Zielonej Górze"
- nie moje lata, ale pewnie dobry duch gdzieś się tu unosi ;-)

źródlo - wiki

Armi Artomi
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 88 razy
Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 39197
Skąd: Poznań
Wysłany: 2020-01-06, 12:42:40   

artomi napisał/a:
Dla mnie Pan Stanisław Milski to przede wszystkim: "Gdzie Jest Generał" (1963), "Szatan z Siódmej Klasy" (1960), "Stawka większa niż życie" (1967) - rola Millera na przystani, "Jak rozpętałem ..." (1969) - też generał ;-) , "Gruby" (1972) rola dubingowana przez Zintela, no i oczywiście "Samochodzik i Templariusze" (1971).
- z tych filmów znałem go bardzo dobrze bo to klasyka.


Tak, świetny aktor, przeważnie drugoplanowy. O Stanisławie Milskim wspominał także Stanisław Jędryka w wywiadzie dla naszego forum:

https://pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=270191&highlight=#270191

„Stara cegielnia” to była już etiuda dwudziestominutowa, traktowana jako film absolutoryjny, na podstawie tekstu Iwaszkiewicza. Kręciliśmy to pod Warszawą. Zagrał w niej, co było wielkim sukcesem Stanisław Milski, bardzo wtedy uznawany po „Pamiątce z celulozy”. Zagrała też tam Urszula Modrzyńska, jedna z czołowych aktorek tamtego czasu, która miała już za sobą ważne role np. w „Pokoleniu” (a przed sobą rolę Jagienki w Krzyżakach – dop. Sz.S.). Etiuda także została dobrze przyjęta. Aktorzy stworzyli tam ciekawe kreacje. Rzecz się dzieje podczas okupacji, w tytułowej cegielni, gdzie ukrywa się ranna działaczka podziemia, na której tropie są Niemcy. Iwaszkiewicz się przebił, bo była to literatura wysokiego lotu. Bardzo piękne zdjęcia robił mój przyjaciel, wybitny operator Wiesław Zdort. Troszkę to przypominało w muzyce, plenerach neorealizm włoski, którym myśmy się wtedy zachwycali.

artomi napisał/a:
Też tutaj na forum chciałbym podziękować za udostępnienie mojego filmu na samochodzikowym FB.
Cała masa lajków i udostępnień ;-)
laallaa laaaala laaaalaaaala ! :581:


A wracając do tego, to wszystko to ku chwale Pana Samochodzika oraz starych polskich filmów! :)
A Twój filmik faktycznie zrobił na FB furorę! :564:
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum
Nasza forumowa geościeżka keszerska: ./redir/pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=240911#240911

Ostatnio zmieniony przez Szara Sowa 2020-01-06, 12:48, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
artomi 
Słyszał o Samochodziku


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 13 Lip 2016
Posty: 42
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2020-01-06, 12:53:38   

Szara Sowa napisał/a:
A Twój filmik faktycznie zrobił na FB furorę!

oj tam od razu furorę :p
- ale cieszę się bardzo, że w jakiś sposób trafia do widza.
 
 
Kynokephalos 
Moderator
Przewodniczący Kapituły Samochodzik. Książka Roku



Pomógł: 60 razy
Dołączył: 07 Cze 2011
Posty: 5634
Skąd: z dużego miasta.
Wysłany: 2020-01-13, 00:53:07   

No i mam nadzieję że poprawiły się te statystyki o których wcześniej mówiłeś. Bo wydaje mi się, że wynikały one z przypadkowości wizyt na Twoim kanale. Cokolwiek my o tym sądzimy - widz o innych zamiłowaniach, niezaiteresowany Samochodzikiem ani przygodą ani zabytkami ani tajemnicą (choćby i dowcipnie przedstawioną) obejrzy fragment i pójdzie "przewijać" dalej. Natomiast klienci z facebooka o właściwym profilu powinni - jeśli moje przypuszczenia były słuszne - zachowywać się statystycznie inaczej.

Pozdrawiam,
Kynokephalos
_________________
Wonderful things...
Zwycięzca rywalizacji rowerowej w 2019 r.

 
 
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 121 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 26612
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-01-25, 13:09:58   

Obejrzałam wreszcie sobie wczoraj na spokojnie i ten odcinek i poprzedni.
Naprawdę super wyszło.
:564:

PRAWIE SAME POZYTYWY
Podoba mi się pomysł z Twoim wskakiwaniem w filmowe kadry (np. sceny z Szewczykiem czy Marzec), albo z przejściami od obrazów z filmu do podobnych obrazów, nakręconych przez Ciebie (chłop z dwojakami, scena ucieczki).

Sprytnie posklejane fragmenty z różnych filmów, tak że wydają się logicznie pasować (np. Gołębiewski zaglądający do Szatana, burza jako łącznik). To jest pewnie niezła robota - szukanie w różnych miejscach tego samego motywu i dopasowywanie!

Do tego różne zabawne smaczki (Samosionek śniący o sobie na jerzwałdzkim tarasie mnie rozwalił...). No i fajny klimat tworzy ta radiowa narracja oraz komentarze z offu, które wszystko spinają (mnie do nich, czy ich do mnie... :D ). Generalnie całość jest dość psychodeliczna a za razem sympatyczna. :)


JEDNA OBAWA
Mam nadzieję, że nie spadnie w kolejnych produkcjach procent samochodzikowości w relacji do innych filmów. Może z Wyspy Jędryki jakieś sceny by się dało wykorzystać?

Pozdrawiam i "kręć" dalej!
e/b
_________________
Ostatnio zmieniony przez Berta von S. 2020-01-25, 13:11, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
artomi 
Słyszał o Samochodziku


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 13 Lip 2016
Posty: 42
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2020-02-13, 01:01:54   

Berta von S. napisał/a:
Obejrzałam wreszcie sobie wczoraj na spokojnie i ten odcinek i poprzedni.


Bardzo dziękuję Berto za recenzję, cenię sobie Twoją opinię.
Przepraszam za zwłokę w odpowiedzi, chcę napisać coś więcej aniżeli "dzięki" a na to nie pozwala czas/praca (to też jest odpowiedź na pytanie dlaczego odcinki ukazują się co poł roku ;-) ).

Odnosząc się bezpośrednio do Twoich słów:
- sceny z Szewczykiem czy też innymi postaciami w jednym kadrze są najtrudniejsze do realizacji (czaso/pracochłonne), ale jeśli mają się podobać ... przyjmuję głos za ;-)

- "podobnych obrazów" no taak sceny kręcone w tych samych lokacjach z założenia mają nawiązywać do serialu, ale też chciałbym zachować nieco miejsca na swoją fantazję/inwencję. Jeśli piszesz o scenie ucieczki w Radzyniu to jest przykład właśnie tego rodzaju. Właściwie to obie ucieczki -> ta przed burzą i ta druga razem z Marią z czołówki, ale jeszcze nie napiszę kto nas gonił.

Przy okazji Pani Patrycja Piłat (ta Pani Patrycja z zamku w Radzyniu) zwracała nam uwagę na to, że przecież w filmie na zamku nikt nie biegał. Nic dziwnego, że dobrze zna serial. Uzmysłowiła też fakt kompletnie nielogicznego przemieszcznia się po filmowo-zamkowych lokacjach. Oczywiście na ekranie tego nie widać, wie o tym tylko ten kto był na zamku i miał otwarte oczy. Ot magia filmu w postaci przyzamkowego jeziora w rzeczywistości oddalonego o 9 km czy też wyjście z koscioła w Kortumowie/Okoninie, które znajdowalo się w kościele Radzyńskim (schodki - 6 km dalej). Przykładów tutaj można mnożyć.

- "szukanie w różnych miejscach tego samego motywu" to jest akurat najprzyjemniejsze zajęcie. Tak powstał scenariusz. Niestety czasem fantasta, który gdzies tam siedzi we mnie "odpływa" w już nieczytelne nawiązania -> wtedy czas na poprawki.

- "Może z Wyspy Jędryki" Niestety z uwagi na innych aktorów to raczej nie jest możliwe.

- "procent samochodzikowości" W założeniu pomysłu na film było podobieństwo nie tyle do Pana Samochodzika (postaci jako takiej) tylko (chociażby z uwagi na lokacje) do serialu "Samochodzik i Templariusze", który jest kręgosłupem scenariusza. Tu zagwarantuję zgodnośc postaci i lokacji.

- "Samosionek śniący o sobie" ... Panie Tomaszu, tu boję się o brak czytelności (tylko prawdziwi fani potrafią odczytać ten żart) choć to akurat, jak sądzę ogólnie wpisuje się w konwecję filmowego pomieszania czasu. Koncepcja tylko cofnięcia czasu narzuca ograniczenia, a tak hulaj dusza piekła nie ma. Jedynym ograniczeniemiem jest tylko fantazja.

Ooo i tu zaczynają się schody ;-)

pzdr
Armi Artomi
 
 
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 121 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 26612
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-02-13, 11:04:21   

artomi napisał/a:

Bardzo dziękuję Berto za recenzję, cenię sobie Twoją opinię.
Przepraszam za zwłokę w odpowiedzi, chcę napisać coś więcej aniżeli "dzięki" a na to nie pozwala czas/praca (to też jest odpowiedź na pytanie dlaczego odcinki ukazują się co poł roku ;-) ).

Uff... Już się zastanawiałam, czy się o coś nie obraziłeś. :)
Nic co prawda w mojej recenzji obraźliwego nie było, ale ludziom się różne rzeczy w głowach lęgną.

Więcej później, bo - jak sam mówisz - czas/praca...
_________________
 
 
artomi 
Słyszał o Samochodziku


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 13 Lip 2016
Posty: 42
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2020-02-13, 12:10:22   

Berta von S. napisał/a:

Uff... Już się zastanawiałam, czy się o coś nie obraziłeś. :)


eee nieee, no co Ty ;-)
To przecież lepiej jeśli słyszysz konstruktywną opinię, masz czym się kierować. Ja sam naprawdę już nie mam dystansu.

Jeśli miałabyś jeszcze jakieś sugestie to jestem otwarty -> tak jak scenariusz.

pzdr ;-)
Armi Artomi
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.

Zapoznaj się również z nasza Polityka Prywatnosci (z dn. 09.08.2019)

  
ROZUMIEM
Strona wygenerowana w 0,21 sekundy. Zapytań do SQL: 11