PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Haubitzowie
Autor Wiadomość
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 119 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 25975
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-08-07, 23:20:47   

Z24 napisał/a:

Nie; chyba na pewno nie.

To jutro wrzucę, bo przy okazji o miejscu warto wspomnieć. :)
_________________
 
 
John Dee 
Moderator
Per divina gratia huomo libero



Pomógł: 87 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 11381
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2019-09-18, 21:54:57   

Właśnie powróciłem z Muzeum Goethego - tak, u nas Johann Wolfgang też ma swoje własne muzeum



gdzie wysłuchałem bardzo ciekawej prelekcji zatytułowanej “Zur Aktualität des Naturverständnisses im Denken Goethes und Alexander von Humboldts”. Humbold (14 IX 1769 – 6 V 1859) przed czterema dniami obchodził przecież swoje 250 urodziny. Bardzo ciekawy wykład, doktor Manfred Osten pełnił przez prawie dziesięć lat funkcję prezesa fundacji Alexander von Humboldt-Stiftung; jednocześnie jest również doskonałym znawcą Goethego, co dowiódł kilkakrotnie wplatając w swoje odpowiedzi na pytania publiczności swobodnie liczne cytaty z dzieł wieszcza, które pasowały jak ulał.

Komm geistig mit in feuchte Weite,
Da lebst du gleich in Läng’ und Breite,
Beliebig regest du dich hier;
Nur strebe nicht nach höhern Orden:
Denn bist du erst ein Mensch geworden,
Dann ist es völlig aus mit dir.


Więc naprzód — do wodnistych leż.
Zażyjesz, bezcielesny zuchu,
do woli pędu, wiru, ruchu,
urośniesz wzdłuż i wszerz.
Lecz miejże mi pohamowanie,
po szczeblach bytu właź powoli,
bo kto się raz człowiekiem stanie,
ten się już z kresem swym zespoli.

Proteusz, Faust 2

Dlaczego jednak tu o tym piszę? Bo zajrzałem, co Wikipedia o doktorze Osten ma do powiedzenia. A tam stoi, że panieńskie nazwisko jego żony Ute jest - Haubitz. :)

./redir/de.wikipedia.org/wiki/Manfred_Osten
Ostatnio zmieniony przez John Dee 2019-09-19, 07:31, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 88 razy
Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 38512
Skąd: Poznań
Wysłany: 2019-09-19, 07:34:35   

John Dee napisał/a:

Dlaczego jednak tu o tym piszę? Bo zajrzałem, co Wikipedia o doktorze Osten ma do powiedzenia. A tam stoi, że panieńskie nazwisko jego żona Ute jest - Haubitz. :)


Jednakowoż chyba bez "von"? :D
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum
Nasza forumowa geościeżka keszerska: ./redir/pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=240911#240911

 
 
Seth_22 
Fanatyk Samochodzika


Pomógł: 2 razy
Wiek: 43
Dołączył: 17 Cze 2013
Posty: 1225
Skąd: Dolny Śląsk
Wysłany: 2019-09-19, 19:44:50   

John Dee napisał/a:
Właśnie powróciłem z Muzeum Goethego - tak, u nas Johann Wolfgang też ma swoje własne muzeum

Obrazek

gdzie wysłuchałem bardzo ciekawej prelekcji zatytułowanej “Zur Aktualität des Naturverständnisses im Denken Goethes und Alexander von Humboldts”. Humbold (14 IX 1769 – 6 V 1859) przed czterema dniami obchodził przecież swoje 250 urodziny. Bardzo ciekawy wykład, doktor Manfred Osten pełnił przez prawie dziesięć lat funkcję prezesa fundacji Alexander von Humboldt-Stiftung; jednocześnie jest również doskonałym znawcą Goethego, co dowiódł kilkakrotnie wplatając w swoje odpowiedzi na pytania publiczności swobodnie liczne cytaty z dzieł wieszcza, które pasowały jak ulał.

Komm geistig mit in feuchte Weite,
Da lebst du gleich in Läng’ und Breite,
Beliebig regest du dich hier;
Nur strebe nicht nach höhern Orden:
Denn bist du erst ein Mensch geworden,
Dann ist es völlig aus mit dir.


Więc naprzód — do wodnistych leż.
Zażyjesz, bezcielesny zuchu,
do woli pędu, wiru, ruchu,
urośniesz wzdłuż i wszerz.
Lecz miejże mi pohamowanie,
po szczeblach bytu właź powoli,
bo kto się raz człowiekiem stanie,
ten się już z kresem swym zespoli.

Proteusz, Faust 2

Dlaczego jednak tu o tym piszę? Bo zajrzałem, co Wikipedia o doktorze Osten ma do powiedzenia. A tam stoi, że panieńskie nazwisko jego żony Ute jest - Haubitz. :)

./redir/de.wikipedia.org/wiki/Manfred_Osten


No pięknie, Johnie, ale co z tego wynika? Chętniej bym natomiast przeczytał, czego interesującego dowiedziałeś się o Goethem :)
_________________


Polemika z głupotą niepotrzebnie ją nobilituje.
Ostatnio zmieniony przez Seth_22 2019-09-19, 19:46, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
John Dee 
Moderator
Per divina gratia huomo libero



Pomógł: 87 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 11381
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2019-09-19, 21:04:11   

Seth_22 napisał/a:
No pięknie, Johnie, ale co z tego wynika? Chętniej bym natomiast przeczytał, czego interesującego dowiedziałeś się o Goethem :)
Wynika, Sethcie, że Haubitzowie nadal są wśród nas, a to jest wątek o nich, a nie Wolfgangu Johannie. ;-)

Ale nich będzie. Goethe… Nienawidził Berlina, był tam tylko jeden raz. Humboldt, który się w tym mieście urodził, odczuwał podobnie, ale posada zmuszała go tam mieszkać.

Obaj kochali Francję. Goethe oświadczył, że nie potrafi nienawidzić kraju, któremu intelektualnie tak wiele zawdzięcza. Główny tenor odczytu był jednak ten, że obydwaj panowie już dwieście lat temu jako pierwsi zaczęli wszczynać alarm, że ludzkość żyje ponad stan i że dla profitu poświęca symbiozę z otaczająca ją przyrodą. Humboldt ujął to w proste słowa: Alles ist Wechselwirkung, wszystko jest ze sobą powiązane, Goethe doszedł niezależnie do tych samych wniosków. “Die gefährlichste Weltanschauung ist die Weltanschauung derer, die die Welt nie angeschaut haben” - najgroźniejszy jest światopogląd tych, którzy nigdy na świat nie spoglądają - inna wypowiedź Humboldta.

Na zakończenie dr Osten odegrał nam jeszcze nagranie kantaty, którą Humboldt zamówił u młodziutkiego wtedy jeszcze Mendelssohna Bartholdy’ego. Unikalne nagranie, gdyż nie ma go nawet w internecie. Sprawdziłem - mówił prawdę, nie ma. :)
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 42 razy
Wiek: 57
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 8631
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-09-19, 22:02:05   

A propos, bo może nie wszyscy wiedzą: Johann Wolfgang był nie nie tylko poetą, ale również znakomitym uczonym; jego nazwisko przeszło do historii botaniki.
_________________
Z 24
Ostatnio zmieniony przez Z24 2019-09-19, 22:02, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
John Dee 
Moderator
Per divina gratia huomo libero



Pomógł: 87 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 11381
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2019-09-20, 07:52:41   

Absolutnie. Należy również wspomnieć jego badania na temat praw rządzących kolorami.
 
 
John Dee 
Moderator
Per divina gratia huomo libero



Pomógł: 87 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 11381
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2019-09-21, 23:17:18   

Szara Sowa napisał/a:
Jednakowoż chyba bez "von"? :D
W gazetach “von” czasem się to omija, Szara Sowo. Inni świadomie zrzekli się tego wątpliwego “przywileju”. ;-)
 
 
Rólka 
Moderator
Szef forumowej sekcji rowerowej



Pomógł: 27 razy
Wiek: 50
Dołączył: 26 Maj 2015
Posty: 10948
Skąd: Mikołów
Wysłany: 2019-09-22, 19:24:53   

John Dee napisał/a:
Inni świadomie zrzekli się tego wątpliwego “przywileju”


Fakt. Ostatnim znanym Vonem (oprócz naszej Berty) był Richard von Weizsäcker.
_________________
 
 
John Dee 
Moderator
Per divina gratia huomo libero



Pomógł: 87 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 11381
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2019-09-23, 09:00:40   

Rólka napisał/a:
Fakt. Ostatnim znanym Vonem (oprócz naszej Berty) był Richard von Weizsäcker.
Wyszło z mody, ale teraz powraca… ;-)

 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 88 razy
Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 38512
Skąd: Poznań
Wysłany: 2019-09-23, 09:03:14   

Niemcy, szczególnie ci zachodni, zawsze chyba mieli do tego von słabość...
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum
Nasza forumowa geościeżka keszerska: ./redir/pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=240911#240911

 
 
John Dee 
Moderator
Per divina gratia huomo libero



Pomógł: 87 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 11381
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2019-09-23, 09:10:03   

O tak.
 
 
Even 
Moderator
żywa skamielina forumowa



Pomógł: 16 razy
Dołączył: 04 Wrz 2007
Posty: 4523
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2019-09-24, 11:55:08   

Rólka napisał/a:
Ostatnim znanym Vonem (oprócz naszej Berty) był Richard von Weizsäcker.

A zapomniałeś o Róży Marii Barbarze Gräfin von Thun und Hohenstein? :D
_________________


Martin Even
Grands Boulevards.
Akty meskie i kobiece bez odchyleń w stronę pornografii
Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, milczą
 
 
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 119 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 25975
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-09-25, 22:43:25   

Szara Sowa napisał/a:
Niemcy, szczególnie ci zachodni, zawsze chyba mieli do tego von słabość...

Niemcy generalnie mają słabość do tytułów. Jak się ktoś dorobił "dr", to na drzwiach sobie je pisze i na grobie. I w warzywniaku się tak do niego zwracają. ;-)
_________________
 
 
Ater 
Forumowy Badacz Naukowy
vel Aster alias Duch Puszczy


Pomógł: 8 razy
Wiek: 33
Dołączył: 13 Sty 2014
Posty: 307
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2019-10-25, 09:02:43   

Even napisał/a:
Rólka napisał/a:
Ostatnim znanym Vonem (oprócz naszej Berty) był Richard von Weizsäcker.

A zapomniałeś o Róży Marii Barbarze Gräfin von Thun und Hohenstein? :D


Podobno jej mąż "awansował" na księcia, więc może będzie zmieniać w nazwisku z hrabiny na księżną.
_________________
Amor evadit – in tu(o) habes ore
Semper in vero sensus inerat
Haec dies ut carmen, ut amoenae rosae
Semper ridebas et heu vale mi
 
 
Ater 
Forumowy Badacz Naukowy
vel Aster alias Duch Puszczy


Pomógł: 8 razy
Wiek: 33
Dołączył: 13 Sty 2014
Posty: 307
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2019-10-25, 09:03:18   

John Dee napisał/a:
Absolutnie. Należy również wspomnieć jego badania na temat praw rządzących kolorami.


Ja bym z tym nie przesadzał. Wrzucam fragment "Uczonych w anegdocie" Andrzeja Kajetana Wróblewskego na jego temat:

Cytat:
Johann Wolfgang von Goethe (1749- 1832) żyje w świadomości społecznej jako wielki pisarz, twórca Fausta, Cierpień młodego Wertera i innych głośnych dzieł. Mało kto dziś pamięta, że Goethe całe życie pasjonował się naukami przyrodniczymi, zwłaszcza fizyką i biologią, i do dziś jego nazwisko jest wymieniane w podręcznikach historii tych nauk. Miał w domu laboratorium, w którym latami prowadził badania.

Wyniki swych prac optycznych i poglądy na naturę światła wyłożył Goethe w dwóch dziełach. W latach 1791-1792 ogłosił w dwóch częściach Beiträge zur Optik, a w 1810 roku opasłe dwuczęściowe dzieło Zur Farbenlehre. Na ponad 1400 stronach tego ostatniego poddał ostrej krytyce wyniki badań Newtona nad naturą światła. Uznał za błędną jego teorię barw, w której światło białe było traktowane jako mieszanina wszystkich barw. Zamiast tego uznawał, że światło białe musi być prostsze i czystsze od jakiegokolwiek wywołującego wrażenie barwy. Teoria Goethego, w której światło białe było podstawowe, nie mogła wytrzymać próby doświadczenia, toteż specjaliści nie chcieli podzielić jego poglądów uznając, że po prostu źle zrozumiał optykę Newtona. Znacznie lepiej powiodło się Goethemu w biologii, gdzie fakty były znacznie prostsze i nie była jeszcze wymagana głębsza analiza. W dziele Badania metamorfozy roślin, ogłoszonym w 1790 roku, zwrócił uwagę na podobieństwa budowy różnych organizmów, co miało w tamtym okresie duże znaczenie dla postępu nauki o budowie roślin i zwierząt. Wprowadził termin "morfologia", którym posługujemy się do dziś. Dzięki temu dziełu Goethe jest uznawany przez niektórych historyków za prekursora ewolucjonizmu. Był też odkrywcą kości międzyszczękowej u ssaków i z tego powodu jest wymieniany w historii medycyny. Warto pamiętać, że w 1829 roku Goethe został członkiem honorowym warszawskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk.


źródło:
./redir/archiwum.wiz.pl/1996/96022900.asp
_________________
Amor evadit – in tu(o) habes ore
Semper in vero sensus inerat
Haec dies ut carmen, ut amoenae rosae
Semper ridebas et heu vale mi
 
 
Athenais 
Twórca
Autorka tomiku poezji



Pomogła: 14 razy
Wiek: 33
Dołączyła: 19 Sie 2013
Posty: 4461
Skąd: Bath, UK
Wysłany: 2019-10-25, 15:05:55   

Berta von S. napisał/a:
Niemcy generalnie mają słabość do tytułów. Jak się ktoś dorobił "dr", to na drzwiach sobie je pisze i na grobie. I w warzywniaku się tak do niego zwracają.


U Anglików jest podobnie ;-) Jak tylko obronisz doktorat, to pierwsze co, to zmieniasz tytuł przypisany do konta w banku, żeby ci korespondencja przychodziła z Dr, a nie jakimś Mr czy Ms :D
_________________


Quidquid agis, prudenter agas et respice finem
 
 
John Dee 
Moderator
Per divina gratia huomo libero



Pomógł: 87 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 11381
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2019-10-25, 19:43:59   

Ater napisał/a:
Wrzucam fragment "Uczonych w anegdocie" Andrzeja Kajetana Wróblewskego na jego temat
Brzmi jak odpisane z Wikipedii.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.

Zapoznaj się również z nasza Polityka Prywatnosci (z dn. 09.08.2019)

  
ROZUMIEM
Strona wygenerowana w 0,23 sekundy. Zapytań do SQL: 13