PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Pogaduszki o samochodach
Autor Wiadomość
John Dee 
Moderator
Per divina gratia huomo libero



Pomógł: 87 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 11151
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2017-07-12, 11:24:41   

Ciekawy wehikuł, nie sądzicie? Ach, wyruszyć takim w wielotygodniową włóczęgę po mazurach… Na pewno śpi się też w nim wygodniej niż na rozkładanych siedzeniach samochodu. ;-)


https://www.youtube.com/watch?v=ZC8__hhtMTw
 
 
Even 
Moderator
żywa skamielina forumowa



Pomógł: 16 razy
Dołączył: 04 Wrz 2007
Posty: 4503
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2017-07-12, 15:43:03   

W sumie ciekawa konstrukcja, ja jednak wolę kampera. Ma wiele zalet w porównaniu do przyczepy.
_________________


Martin Even
Grands Boulevards.
Akty meskie i kobiece bez odchyleń w stronę pornografii
Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, milczą
 
 
MarcinB 
Fanatyk Samochodzika
www.facebook.com/28cali



Pomógł: 8 razy
Wiek: 40
Dołączył: 07 Wrz 2016
Posty: 1251
Skąd: Trzcianka
Wysłany: 2017-12-31, 16:13:07   

Jeżeli ktoś zastanawia się nad zakupem samochodu to polecam Renault Clio II (ew. siostrzaną Thalie z kufrem). Jeżdże już takim wehikułem prawie 4 lata. Do zalet mogę zaliczyć bardzo dobrą ocynkowaną blacharkę, tanie części zamienne, łatwość napraw mechanicznych, szeroką gamę wyposażenia jak i silników, przystępną cenę i bezpieczeństwo (4 gwiazdki NCAP)
_________________


Rowerem po okolicy: www.facebook.com/28cali
 
 
MarcinB 
Fanatyk Samochodzika
www.facebook.com/28cali



Pomógł: 8 razy
Wiek: 40
Dołączył: 07 Wrz 2016
Posty: 1251
Skąd: Trzcianka
Wysłany: 2017-12-31, 18:12:55   

Wowax napisał/a:
Ja jakoś nie ufam jakości aut żabojadzkich


Niech zgadnę, ufasz w legendy?
_________________


Rowerem po okolicy: www.facebook.com/28cali
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 85 razy
Wiek: 52
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 38285
Skąd: Poznań
Wysłany: 2018-01-01, 13:55:05   

To się zmienia! Akurat w ostatnich latach francuskie zasłynęły np. z bardzo solidnej blachy, w przeciwieństwie do japońskich, mercedesów, czy opli...
Mam w rodzinie właścicieli clio i sobie chwalą i jak zmieniają, to też na takie... :)
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum
Nasza forumowa geościeżka keszerska: ./redir/pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=240911#240911

 
 
 
irycki 
Fanatyk Samochodzika
Pan Motocyklik



Pomógł: 12 razy
Wiek: 53
Dołączył: 13 Paź 2015
Posty: 3507
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2018-01-01, 14:05:24   

Wowax napisał/a:
Ja jakoś nie ufam jakości aut żabojadzkich


Ujeżdżam już drugiego citroena c5 i poza hamulcem recznym, który - przyznaję - jest skopany, w zasadzie nic się w nim nie psuje. Co prawda ostatnio szwankuje mi automat, ale on akurat nie jest francuski. :/ A biorąc pod uwagę, że obecny samochód ma już 10 lat, to miałby już prawdo się sypać.

Następny też będzie używany C5, niestety Citroen wycofuje się z zawieszenia hydro, więc co będzie jeszcze następne to nie wiem. :(
_________________


Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.

"Wolność i władza mają tylko jedną wspólną cechę: nadużywanie."
Karol Bunsch
 
 
Robson03 
Fanatyk Samochodzika



Pomógł: 3 razy
Wiek: 25
Dołączył: 29 Gru 2016
Posty: 1119
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2018-01-02, 12:20:58   

Też nie jestem fanem francuskich aut,aczkolwiek kilku moich znajomych mają i chwalą sobie ich autka :)
_________________
 
 
von Dobeneck1
[Usunięty]

Wysłany: 2018-01-03, 14:29:24   

Mam kolegę z pracy, który jeździ "Francuzami" od lat, ale przyznam, że mnie jakoś nie pociągają. Nawet nie mam jakiegoś szczególnego powodu, ot po prostu, nie lubię kolaborantów? :D Zawsze mnie kręciły beemwice, bo naprawdę mają kopa (wiem, bo jeździłem 7-mką z 3 litrami i turbo, no i motyla noga - miazga), ale drogie w utrzymaniu i jak się coś zje..dzie, to naprawa w tysiącach. Próbowałem wypośrodkować jakoś te wysokie ceny. W końcu wyszło mi, że albo Japończyk albo Opel.... Hmmm. Opel, motyla noga Niemiec... więc wziąłem Japończyka. Ale okazało się, że Japońce niestety kradną zaraz po zakupie! No to wziąłem Opla Astrę H, i mam w 4 literach wszelkie opinie znawców. Pali mi mało, serio, a zapier..la jak dziki. Jest tylko jedno ograniczenie, więcej niż 187 nie pójdzie.
Ostatnio zmieniony przez Szara Sowa 2018-01-03, 14:34, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Nietajenko 
Forumowy Badacz Naukowy
Ojciec dwójki dzieci



Pomógł: 32 razy
Wiek: 42
Dołączył: 25 Lip 2011
Posty: 13076
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2018-01-05, 07:47:21   

Nietajenko też pomyka francuzem, o takim:

Prócz zwykłych spraw eksploatacyjnych, wymiany dwóch czujników ABS, przekaźnika dmuchawy, chłodniczki AC i usterki dwóch szyb elektrycznych stała mi się jedna poważna rzecz. Francuska myśl technologiczna kazała zaprojektować rynnę odpływową podszybia tak, że bez rozebrania nie da się jej wyczyścić. Przytkały mi się fajki odpływów i woda wlała mi się do kabiny tak, że musiałem rozbierać tapicerkę do blachy by wysuszyć go przed zimą. A tak jeździ się nim fajnie, siedzi wysoko i wygodnie. Jednym słowem praktyczny pamperbus.
_________________
Grunt się nie przejmować i mieć wygodne buty

 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 85 razy
Wiek: 52
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 38285
Skąd: Poznań
Wysłany: 2018-01-05, 09:10:11   

Ile teraz żądają za przekroczenie o 27 km/h? :)
_________________
Nasze forum na facebooku: ./redir/facebook.com/pansamochodzikforum
Nasza forumowa geościeżka keszerska: ./redir/pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=240911#240911

 
 
 
Nietajenko 
Forumowy Badacz Naukowy
Ojciec dwójki dzieci



Pomógł: 32 razy
Wiek: 42
Dołączył: 25 Lip 2011
Posty: 13076
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2018-01-05, 09:17:11   

Szara Sowa napisał/a:
Ile teraz żądają za przekroczenie o 27 km/h? :)

Ja musiałem się pożegnać z dwoma Jagiełłami ale było to już jakiś czas temu. Był to też mój pierwszy mandat od uzyskania uprawnień kierowcy w roku 1996.
_________________
Grunt się nie przejmować i mieć wygodne buty

 
 
Nietajenko 
Forumowy Badacz Naukowy
Ojciec dwójki dzieci



Pomógł: 32 razy
Wiek: 42
Dołączył: 25 Lip 2011
Posty: 13076
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2018-01-05, 12:42:53   

Wowax napisał/a:
Nietajenko napisał/a:
wymiany dwóch czujników ABS, przekaźnika dmuchawy, chłodniczki AC i usterki dwóch szyb elektrycznych stała mi się jedna poważna rzecz

No po prostu auto ideał :)

Jak na 11 letnie auto kupione od handlarza, którego poprzednim właścicielem był Niemiec, który płakał jak sprzedawał i co jakiś czas dzwoni by silnika posłuchać to i tak nie jest najgorzej. :D
_________________
Grunt się nie przejmować i mieć wygodne buty

 
 
Macker 
Sympatyk Samochodzika
zapalony Cytryniarz



Wiek: 36
Dołączył: 27 Kwi 2010
Posty: 161
Skąd: 7km od Olsztyna
Wysłany: 2018-01-05, 19:37:04   

irycki napisał/a:
Wowax napisał/a:
Ja jakoś nie ufam jakości aut żabojadzkich


Ujeżdżam już drugiego citroena c5 i poza hamulcem recznym, który - przyznaję - jest skopany, w zasadzie nic się w nim nie psuje. Co prawda ostatnio szwankuje mi automat, ale on akurat nie jest francuski. :/ A biorąc pod uwagę, że obecny samochód ma już 10 lat, to miałby już prawdo się sypać.

Następny też będzie używany C5, niestety Citroen wycofuje się z zawieszenia hydro, więc co będzie jeszcze następne to nie wiem. :(


Ooo, widzę nie ja jeden jestem miłośnikiem C5 :) Ja swojego mam już 8 lat i w zasadzie nie widzę powodów aby się go pozbywać, dlatego obecnie jeździ nim żona. Świetny samochód, trwały (poza tym nieszczęsnym ręcznym) i nie rdzewieje. Jedyna wada, wymaga dobrego mechanika, bo niedbałym serwisem można sporo w nim napsuć.

C4, które również posiadam ustepuje mu komfortem, ale jest również bezawaryjny.

Także śmiało mogę stwierdzić, że awaryjność samochodów francuskich to mit. Jak się kupi zapuszczonego trupa od handlarza to i Passat będzie się sypał.

Chociaż jest chyba jednak jeden wyjątek :) Laguna II się nazywa, dwóch kolegów posiada i faktycznie sporo jest z nimi problemów, głównie z elektroniką szeroko pojętą.
_________________
Coraz starszy wiekiem, coraz młodszy duchem :)
 
 
Macker 
Sympatyk Samochodzika
zapalony Cytryniarz



Wiek: 36
Dołączył: 27 Kwi 2010
Posty: 161
Skąd: 7km od Olsztyna
Wysłany: 2018-01-05, 20:19:59   

Wowax napisał/a:
Macker napisał/a:
Chociaż jest chyba jednak jeden wyjątek Laguna II się nazywa, dwóch kolegów posiada i faktycznie sporo jest z nimi problemów, głównie z elektroniką szeroko pojętą.

Czyli nie, ale jednak tak :p


Cóż...ale za to jaki piękny przydomek ma to autko :) "Królowa lawet" :D
_________________
Coraz starszy wiekiem, coraz młodszy duchem :)
 
 
MarcinB 
Fanatyk Samochodzika
www.facebook.com/28cali



Pomógł: 8 razy
Wiek: 40
Dołączył: 07 Wrz 2016
Posty: 1251
Skąd: Trzcianka
Wysłany: 2018-01-06, 19:29:09   

von Dobeneck napisał/a:
nie lubię kolaborantów?

O Bawaria.. ;-)
_________________


Rowerem po okolicy: www.facebook.com/28cali
 
 
Robert 
Fanatyk Samochodzika



Pomógł: 14 razy
Wiek: 43
Dołączył: 12 Sty 2014
Posty: 3741
Skąd: Świętochłowice
Wysłany: 2018-01-06, 20:20:45   

To ja Wam napiszę, że niezmiennie od 2003 roku jesteśmy wraz z żoną właścicielami 8-zaworowego, benzynowego Renault Thalia 1.4, który w chwili obecnej ma przebieg ponad 179000 km i poza przerwanym kablem zasilającym otwieranie zamka w bagażniku, który notabene sam uszkodziłem, oraz regularnych wymian elementów eksploatacyjnych, nie wymagał jakiejkolwiek innej naprawy. W rodzinie nazywamy go Asiowozem, bo jest to samochód mojej żony ... :)

Poza nim, w opisywanym okresie miałem między innymi takie cuda, jak Passat 6 2.0 TDI DSG 2008, który zakupiłem w salonie, a który uważam za swoją największą pomyłkę. Poza tym miałem jeszcze Forda Galaxy 2.0 TDI oraz Golfa. Niestety żadnego z tych pojazdów dobrze nie wspominam ...

Niezależnie od tego, bardzo wiele dobrego słyszałem w międzyczasie o Fiacie, a szczególnie o modelach z silnikami 1.9 JTD, czy o wspomnianym już powyżej Citroenie C5.

Dlatego też, jeżeli ktoś wygłasza generalną opinię, że auta francuskie, włoskie lub jakiekolwiek inne z założenia są do pupy, to na pewno nie ma racji ... :D
_________________
 
 
MarcinB 
Fanatyk Samochodzika
www.facebook.com/28cali



Pomógł: 8 razy
Wiek: 40
Dołączył: 07 Wrz 2016
Posty: 1251
Skąd: Trzcianka
Wysłany: 2018-01-07, 12:18:54   

Fiatowski 1,9 JTD to legenda niezawodności. Do tego Fiat Stilo z tym silnikiem to auto praktycznie bez wad. Dobra ocynkowana blacha, ten niezawodny silnik, no i tanie części zamienne. Thalia toż to prawie auto segmentu C z tym przepastnym bagażnikiem. Co do VW to oni mają w D... polskich klientów. Potwierdza to podejście do naszego kraju w kwestii ich OSZUSTW. Do tego biorące olej silniki benzynowe i zacierające się diesle... brrr :diabelek:
_________________


Rowerem po okolicy: www.facebook.com/28cali
 
 
wilk1984 
Sympatyk Samochodzika
wilk1984


Wiek: 35
Dołączył: 08 Wrz 2015
Posty: 105
Skąd: kębłowo <GDYNIA>
Wysłany: 2019-08-02, 10:07:17   

To ja się pochwalę w swoim życiu miałem 2 Fiaty 126 bardzo sympatyczne samochody oraz 4 Fordy Mondeo tak jakoś mi podeszły ale mam sentyment do Fiata 125 i do Warszawy
 
 
 
MarcinB 
Fanatyk Samochodzika
www.facebook.com/28cali



Pomógł: 8 razy
Wiek: 40
Dołączył: 07 Wrz 2016
Posty: 1251
Skąd: Trzcianka
Wysłany: 2019-08-02, 20:14:42   

Też miałem Fiata 126p elx z 1999 roku. Byłem nim pierwszy raz w Poznaniu, jadąc sam samochodem.. Później był wypad do Biskupina :-)

maluch.jpg
Plik ściągnięto 10 raz(y) 99,81 KB

_________________


Rowerem po okolicy: www.facebook.com/28cali
 
 
CPN 
Stały bywalec forum



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 13 Mar 2015
Posty: 346
Skąd: Szkocja
Wysłany: 2019-08-07, 16:02:56   

W przyszlym roku mija dwa lata odkąd jestem posiadaczem (na papierze, bo użytkowniekiem jest Pani CPN) samochodu o mocy 108 Koni Mechanicznych, zero-zaworowego, o zerowej pojemności.
Samochód ten to Nissan Leaf - elektryczny.
Z ciekawostek - roczny przebieg to ok 13 tys km, koszt rocznego przebiegu to ok 1440 zł - przy założeniu że płacę za jedną kilowatogodzinę 72 grosze (ceny przeliczone z funta, po kursie 4.80)

Ponad 1000 km miesięcznie za ok 120 zł - rozsądna stawka.

Dla wyjaśnienia - jest to drugi (licząc UAZa w naftalinie to nawet trzeci) pojazd w gospodarstwie, dlatego gdy trzeba jechać dalej - jedziemy na benzynie.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.

Zapoznaj się również z nasza Polityka Prywatnosci (z dn. 09.08.2019)

  
ROZUMIEM
Strona wygenerowana w 0,19 sekundy. Zapytań do SQL: 13